
jedzczarnekoty
- 221wpisów
- 4148komentarzy
LUDZKIE MIĘSO DAJE SIŁĘ

LUDZKIE MIĘSO DAJE SIŁĘ
Zaloguj się aby komentować
Zachęcam osoby ze społeczności #wedkarstwo do posłuchania pewnego wywiadu - chyba, że już znacie:
Słuchałem to w dniu premiery, tuż przed świętami. W tym wywiadzie profesor Urbaniak mówi m.in. że
Karpie wyjęte, przytrzymane na moment w ręku, zestresowane i wpuszczone z powrotem do wody według badania do półtora roku pamiętają miejsce złapania i omijają je.
Do tego omawiane jest także wyjęcie ryb z naturalnej przestrzeni, stres, trauma, tortura itd.
Omawiana jest także książka "Co wie ryba. Prywatne życie naszych podwodnych kuzynów" Jonathana Balcombe która porusza takie tematy jak odczuwanie przez ryby. W opiniach nt. książki głosy że
Stosowanie diety wegańskiej to minimum przyzwoitości wobec żyjącego świata.
Więc też mocno skrajne podejście/grono czytelników. Ale, dla równowagi ktoś punktuje "marksistowski bełkot" obecny w książce.
Do tego, sam p. Urbaniak i Balcombe to weganie, więc, mają nieco spaczone patrzenie na świat, na pewno nie w 100% naukowe, ale to temat na inną dyskusję której nie chcę prowokować.
To, o co chcę zapytać to właśnie ten temat łowienia i wypuszczania dla przyjemności. Chciałbym niedługo zacząć, a może lepiej nazwać to spróbować wędkowania. Ale ten wywiad nieco zmieniło moje podejście i już sam nie wiem co o tym myśleć.
@Felidiusz potwierdził słowa mojego kolegi wędkarza, który mówił że czasem na jednym zakręcie rzeki kilka osób jednego dnia łapie tę samą rybę. I że bez szkody dla nich można wędkować dla przyjemności bez wyrzutów sumienia.
"Balcombe believes that while the cruelty and environmental impact of commercial fishing is being increasingly recognised, recreational fishing “retains a benign and beloved place in our culture” (p 225), but fishing hooks can cause immense injury to fish, as can anglers handling fish, and decompression injuries can also be caused to fish by recreational fishing. It is to Balcombe’s immense credit that he is not – and has not made this book – anti-angling. He praises the use of barbless hooks and fully recognises that a large number of fish which are caught by anglers, handled properly and returned to the water will survive. For someone who clearly loves fish as much as Balcombe, it is refreshing that he has taken such as balanced and nuanced view of the sport of angling in What a Fish Knows."
Czyli ten cały Balcombe nie jest taki totalnie przeciwny wędkowaniu. On się przy tym wstawia za wieloma gatunkami w swoich pracach (np. hodowlane kurczaki) jako naukowiec i weganin.
@jedzczarnekoty Jako wędkarz od maleńkości nie bardzo wierzę w tego typu literaturę dotyczącą tematu, bo zbyt często naznaczona jest ideologią. Sam natomiast mam wiele przykładów że dla ryby, jeśli potraktujemy ją delikatnie, złowienie nie jest żadną traumą i żeruje dalej w najlepsze. Znany jest niejeden przypadek karpia czy pstrąga który dostał własne imię, tak dobrze był znany wędkarzom
A co do tej karpiowej pamięci to miałem przypadek że podczas zacięcia strzelił mi przypon, przez co ryba została z hakiem w pysku. Hak odzyskałem dosłownie pół godziny później, gdy ryba wzięła ponownie i tym razem udało się ją wyjąć. Musiała mieć strasznie dużo tego bólu i stresu, skoro nie tylko nie odpłynęła, ale nawet nie przestała żreć
Zaloguj się aby komentować
Pozwolę sobie zapytać pod tagiem #polityka która partia ma teraz narrację że rolnictwa w Polsce już nie ma? Że jeśli nie zagłosuje się na "tego słusznego kandydata" w wyborach to "zielone i niebieskie łady nas zniszczą".
Nie śledzę obecnych gierek politycznych, ale też media niewiele w tym temacie piszą o kandydatach. A już od którejś napotkanej osoby to słyszę i jestem pewien że idzie jakiś przekaz - tylko nie wiem skąd i gdzie.
Zaloguj się aby komentować
Mam rozkminę - czy lepsza jest pełna klatka ze średnim obiektywem. Czy APS-C z lepszym. Gabarytowo wypada to podobnie w przypadku o którym myślę - czyli z jedną stałką. Aparaty z podobnego okresu, więc jakościowo matryce raczej zbliżonej technologii. Co myślicie?
#fotografia
Zaloguj się aby komentować
#perfumy pomóżcie
Chcę żonie kupić perfumy. Robię to tak rzadko że kompletnie się na tym nie znam. Przez internet jeszcze tego nie czyniłem.
Znalazłem dwie pozycje na amazonie (najlepsza cena z tego co widzę i znany sprzedawca)
https://www.amazon.pl/Versace-Bright-Crystal-Woda-Toaletowa/dp/9790790961/ref=sr_1_1?sr=8-1
https://www.amazon.pl/Versace-Bright-Crystal-Woda-Toaletowa/dp/B000O2T3DY/ref=sr_1_2?sr=8-2
Czy one się czymkolwiek różnią?
Zaloguj się aby komentować
Aż znajomej specjalistki od owadów musiałem spytać co to - bo nie miałem pojęcia. Odpisała:
To matka wszystkich rybików
Nawiedziła mnie w pracy.
#chwalesie #pracbaza #rybikcukrowy

Ten rybik to mały Miki w porównaniu do skurwoli jakie mieszkają u mnie w robocie na wymiennikowni ciepła technologicznego, kolega jak ostatnio suszył skarpety to mu taki jeden chciał ukraść ale były na niego za małe, kiedyś babka z bhpu chciała zobaczyć zawory na wymiennikowni i kazała się zaprowadzic jak zapaliliśmy światło i te skurwole zaczęły się chować pod palety z solą to spierdoliła i kazała sobie wysłać zdjęcia, żeby już tam nie iść
Zaloguj się aby komentować
Oj zirytowałem się. I to bardzo
Po przeczytaniu wrzuconego na hejto artykułu nt. badań pozostałości pestycydów w ziemniakach z Lidla i Biedronki z ciekawości zajrzałem na stronę pro-test.pl która tworzy takie dobrze klikające się artykuły. I nerwicy dostaję!
W teście jabłek, o dumnym tytule "Jabłka z Lidla gorsze niż z Biedronki" takie słowa:
Tymczasem w jabłkach znaleźliśmy kilka różnych pestycydów na raz, które mają tę samą funkcję – na przykład aż cztery środki grzybobójcze (folpet, kaptan, boskalid i piraklostrobina). Po co stosować aż tyle różnych fungicydów na raz? Może być to uwarunkowane pogodą, ale może też wskazywać na zbędne używanie pestycydów na wyrost przez rolników, którzy nie dbają o zdrowie konsumentów, tylko o zysk.
Jak czytam o tym zysku, albo słyszę to w różnych dyskusjach to ciśnienie skacze mi jeszcze bardziej, i uwielbiam zadawać pytanie:
A rolnicy którzy produkują żywność ekologiczną robią to charytatywnie, tak?
Środki ochrony roślin nie rosną na drzewach (i to takich których nie trzeba nawozić i chronić) i nie spadają z manną z nieba za darmo na każde podwórko w gospodarstwie. Środki ochrony kosztują, i to niemało. Każdy kolejny zabieg ochronny, wykonywany w sadzie również kosztuje. A jeśli cała produkcja ma się spinać, w momencie kiedy cena jaką otrzymuje za plon rolnik jest tylko ułamkiem ceny jaką płacimy w sklepie to nikt kto zna podstawy ekonomii nie będzie stosował "na zapas" albo "czterech na raz, dla pewności".
Środki ochrony roślin są często produktami z więcej niż jedną substancją czynną, i podobnie jak w przypadku leków czasem okazuje się, że takie skojarzone działanie pozwala obniżyć dawki. Po drugie, środki ochrony stosuje się zamiennie, aby nie dopuścić do uodpornienia się szkodników, ale jest jest sporo innych czynników które wpływają na to, że stosuje się środek A, a nie środek B czy C. Kolejne sprawa - metody analityczne są teraz na tyle dokładne, że nawet środki które były stosowane w uprawach w poprzednich sezonach wegetacyjnych nadal będą wykrywane. Owszem, w niewielkich, czasem śladowych ilościach, poniżej norm - ale będą. I nie jest to powód do wyciągania takich wniosków.
W dalszej części artykułu informacja o tym, że dokładne mycie jabłek obniża poziom pozostałości pestycydów (powtórzę tylko, że niewielkich ilości pestycydów, poniżej norm). I jest wiele sytuacji, kiedy przyczynia się to tylko i wyłącznie do marnowania wody której tak brakuje.
Pestycydy to nie woski którymi pokrywa się skórkę jabłek. To często środki działające układowo, systemicznie, więc wewnątrz całej rośliny. Dzięki temu już niewielkie dawki są skuteczne, ale też ich pozostałości będą w całym jabłku, i szorowanie druciakiem jego skórki, mycie octem, kwaskiem cytrynowym czy nie wiem czym jeszcze niczego nie zmieni.
Tyle na dzisiaj, bo nie mam więcej czasu. Dwa - nie jestem też związany z sadownictwem, więc trudno mi powiedzieć coś więcej na temat owoców, w tym jabłek.
Ale, widzę że tag #rolniczezero który obiecałem prowadzić jakoś rok temu trzeba potraktować poważnie. Wiecznie brakowało mi czasu, i cierpliwości, bo czasem człowiek poświęca godziny na research, a potem i tak jeden komentarz rujnuje całą merytorykę i przygotowanie. Ale może choć trochę wiedza którą sam zdobywam komuś pomoże spojrzeć krytycznie na te zasrane artykuły, w których liczy się tylko SEO.
#rolnictwo #jedzenie #gotujzhejto
Środki ochrony roślin są często produktami z więcej niż jedną substancją czynną, i podobnie jak w przypadku leków czasem okazuje się, że takie skojarzone działanie pozwala obniżyć dawki
@jedzczarnekoty czekaj.... Używa się ich więcej by używać mniej i to na roślinę a nie owoce, więc wiele dni potem można wykryć wysokie stężenia tych środków w poszczególnych jabłkach jeszcze nawet w sklepie?
@jedzczarnekoty "....metody analityczne są teraz na tyle dokładne, że nawet środki które były stosowane w uprawach w poprzednich sezonach wegetacyjnych nadal będą wykrywane...." - podczas pracy w qc przy lekach ma zatwardzenie oznaczaczalismy za pomocą hplc/gc zanieczyszczenia w kw. Askorbinowym (oxalic acid, furfural) i PEG (MEG I DEG). Factor rozcieńczenia byl odpowiednio 8k i 12k. Max dopuszczalne zanieczyszczenie to odppwiednio 0.25% i 0.1%. Przy zawartosci tych dwóch składników w gotowym produkcję to tyle co nic, ale bez problemu jakiś pismak mógł napisać, że trucizny są tych w środkach i masa ludzi ny w to uwierzyła ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯
Dawaj ten tag może coś ciekawego się dowiem związanego z moją pracą
Zaloguj się aby komentować
Jako Osobistość od kilku minut myślę, że zasługuję na chwilę uwagi
Chciałem zapytać czy zauważacie jakieś zmiany w społeczeństwie czy to może ze mną jest problem.
W czym rzecz: mam wrażenie że relacje międzyludzkie bardzo się zmieniły.
Umówienie się z kimś znajomym na kawę czy cokolwiek graniczy z cudem. Oczywiście każdy "chce ale nie może". Każdy jest "zarobiony" ale już parę razy przekonałem się że pomimo tego jest na bieżąco z serialami itd.
Owszem, rozumiem że ludzie potrzebują odpoczynku ale zawsze potrzebowali. A parę lat temu jakoś łatwiej było się regularnie spotykać czy to ze znajomymi że studiów czy z pracy.
Ale - może być tak że to ja jestem dziwny, bo lubię rozmawiać z ludźmi (żywymi, na żywo) i sprawia mi to wielką radość. A czasem opowiadam historie swojego życia sprzedawcy w sklepie, albo portierowi w pracy...
#feelsy #przemyslenia #zyciepo30stce #zalesie
@jedzczarnekoty Wygląda, że masz potencjał równy Tedowi Strikerowi xD
https://www.youtube.com/watch?v=9YPPZlUlknE&ab_channel=Flix%26Clips
Zaloguj się aby komentować
O ludzie, ale z tego będzie płyta do auta
https://www.youtube.com/watch?v=s2AbyBueOk0
#linkinpark #muzyka
Zaloguj się aby komentować
Oj zjadłbym taką pölsę. A Food Emperor, i te jego końcówki filmów to najwyższy poziom na YT.
https://youtu.be/Ah-5pd0hxD8?si=dFAEAs-DCBjbmJ35
#foodemperor #gotowanie #youtube #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu pytałem o mały czytnik/tablet. Ale - myślę nad większym
Zastosowania są wyłącznie dwa - robienie notatek i oglądanie YouTube (mam plan wyłączyć komputer-rozpraszać i przenieść się na fotel).
Mam teraz Samsunga S6 Lite, ale do trzymania w ręki i tak jest za duży. Z kolei do notatek - musiałbym bardzo ciasno pisać żeby więcej "myśli" zebrać na jednej stronie.
Idealnie pracuje mi się z nim odkąd kupiłem rysik One Pen Wacom, ale podejrzewam że i w innych technologiach niż EMR są podobne kształtem.
Opcje jest kilka - dalej Samsung, Lenovo, Huawei PaperMatte (ten najbardziej mi się podoba bo byłby upgrade pod względem komfrotu pisania). Chętnie poznam opinie
#tablety #android #pracbaza #studbaza #elektronika
Ostatnio miałem podobny dylemat z wyborem właściwego tabletu i na początek wybór padł na mniej znany model: Teclast T65 Max z systemem Android z 13 calowym ekranem. Tu masz link: https://www.geekbuying.pl/pl/tablety/5909-tablet-teclast-t65-max-z-systemem-android-14-13-calowy-ekran-ips-czarny-8234345751866.html - miałem go w domu kilka dni i dla mnie zdecydowanie za duży ekran, wersja typowo prostokątna, panoramiczna, bardziej do oglądania i korzystania z tabletu w poziomie, niż do pisania czy jako czytnik. Odesłany po testach.
Znowu zatem poszukiwania i trafiłem na tablet, który spełnia moje wszelkie, wyśrubowane wymagania, począwszy od optymalnego matowego ekranu 11'5 cali, po bardzo dobrą specyfikację, szczególnie jeśli chodzi o częstotliwość odświeżania ekranu - 144 Hz. Szybkość i płynność działania powala, a więc: https://www.euro.com.pl/ipad-i-tablety-multimedialne/huawei-tablet-matepad-s-11-5-8-256gb-wifi-gray.bhtml - minusem może być system oparty na Harmony OS, ale i to można zmienić, aby korzystać z aplikacji z androida
Zaloguj się aby komentować
Jaki jest teraz najtańszy, sensowny samochód, segmentu A/B, który ma jedynie wozić tyłek do pracy a parę razy w roku objechać jakąś dłuższą trasę?
Przy czym, pytanie brzmi "ile trzeba wydać i na co żeby mieć najtańszy pojazd na kilka lat" bo nie mam na myśli nowego auta.
Ostatni zakup, 12-letni Hyundai i20 okazał się niezbyt dobrym wyborem. Wcześniejszy - 11-letni Yaris lepszym, bo służy teraz teściowi, ale ma już 15 lat na karku więc trudno powiedzieć kiedy zje go ruda.
#motoryzacja #samochody
Zaloguj się aby komentować
Konsolowcy, niedzielni gracze
Czy zakup #xbox Series S to dobry pomysł? Ileż można słuchać "lepiej dołożyć do X/PS5"
Miałem brać do pogrania w GTA VI Series X. Ale, z drugiej strony - jak patrzę na ceny, itd. Teraz na XOne gram rzadko, czasem w RDR2, GTAV, po zakupie nowszej generacji zagram w Hari Pota, może jakieś gierki z #xboxgamepass GTAVI, kolejny Gears of War. I znowu konsola będzie zbierała kurz.
Nie lubię grać na dużym ekranie, myślałem o zakupie lepszego monitora 27" więc mógłbym kupić zamiast 4k 1440 i cieszyć się znów spokojem z dostępem do gier na lata. Obecnego #xboxone kupiłem z biedy, wyszedł taniej niż ulepszenie PC do Wiedźmina 3 10 lat temu i ciągle działa
Poza GamePass zostaje mi w przypadku cyfrowych wersji polowanie na jakieś kody w różnych dziwnych sklepach? Nie mam doświadczenia, większość gier kupuję na Steam a na Xboxa używane pudełkowe.
#gry #konsole #xboxseriess
Zaloguj się aby komentować
Czy jakaś dobra duszyczka znająca #tomaszkopytazblogublogkopyracom może mi streścić ostatnie lata na kanale?
Troszkę wypadłem z obiegu odkąd go nie oglądam, trafiłem na degustację portera 0% z wyszukiwarki i nieco się zmienił. A nawet sporo zrzucił z dawnego Kopyra. Z tego co widzę żyje z jakiejś grupy wspierających, bo wyświetleń skromniej, na drugim kanale bieganie i dieta warzywna... po to żeby na pierwszym codziennie żłopać piwerko które tak lubi
#youtube #piwo #tomaszkopyra #pytanie

Zaloguj się aby komentować
#hejtopiwo #hejtopiworzeszow #rzeszow jest jakaś lipa z rezerwacją

Zaloguj się aby komentować
I samochód, i silnik popularny, to zapytam: używa/ł ktoś silnika 1.2 Kia/Hyundai? Rocznik 2011, 78KM, przebieg 265tys.
W czym rzecz: na przeglądzie usłyszałem że silnik nie powinien "pracować jak diesel" bo chodzi głośno, i tak specyficznie klekocze.
Ale, rozrząd wymieniony (już pół roku temu, jak mnie ten dźwięk zaniepokoił), teraz luzy zaworowe raz jeszcze sprawdzone, popychacze zaworowe zmienione. A dalej to samo, a przynajmniej podobnie.
Usłyszałem że to z korbowodu, i nie ma sensu rozbierać silnika (a zapewne i naprawiać) i zostaje jeździć dopóki nie padnie. Więc jeżdżę, ale się zastanawiam ile jeszcze
Mieliśmy drugiego kupować, tylko jakieś młodszego, ale teraz to mam mieszane uczucia.
#motoryzacja #samochody #hyundai #kia
Zaloguj się aby komentować
Dobrze się tam bawią poza kulisami
https://x.com/gregor_konop/status/1889242742431137875
#tvn #heheszki
Zaloguj się aby komentować
#hejtopiwo #hejtopiworzeszow #rzeszow przypomnę tylko że widzimy się w sobotę, 19:30, pub K20, Rzeszów Kopernika 4.
Nie zawiedźcie, im nas więcej tym weselej! Chyba

Zaloguj się aby komentować
Zdjęcia filiżanki nie wrzucę - bo nie jestem influencerem więc nie wzbudzi zachwytu. AI mi coś wygenerowało i ma rację - lubię patrzeć na przyrodę.
Ale - minął rok odkąd zmieniłem alkohol na zieloną herbatę
Jak już na #hejto pisałem - nikt i nic mnie nie zmusiło. Ale artykuł w Lancet i dwóch wykładowców przekonało.
Czy żałuję - na pewno nie, i mam zamiar ciągnąć to dalej.
Początki były trudne, pierwsze tygodnie to sporo czekolady - choć nigdy specjalnie za nią nie przepadałem. Ale, potem już z górki jak odliczałem sobie kolejne miesiące.
Z plusów - nie wiem czy lepiej się wysypiam (bo to sporo innych zmiennych) ale lepiej zasypiam. Nigdy nie zasnąłem już zmulony piwem w fotelu, albo nie położyłem się zmęczony w ubraniu
Z kolei to czego nie potrafię opisać ktoś ujął w słowa w komentarzu który sobie zanotowałem (może być z hejto/YouTube):
Jest mi dobrze, jak jestem czysty. Zupełnie inaczej postrzegam świat i ludzi, a problemy i sposób ich postrzegania zmienił się bardzo mocno.
Każdemu, kto ma jakiś trudniejszy okres w życiu, polecam sobie radzenie z problemami na trzeźwo: jest to lepsze niż zażywanie czegokolwiek.
Z kolei z minusów - zgadzam się z p. Rutkowskim że żyjemy pod okupacją alkoholową. Śmiesznie ale i smutno wygląda to z boku. Jeden kolega zaczął pić ze mną zerówki, wyłamał się ale czasem do nich wraca. Żona mocno ograniczyła % za co też jestem z niej dumny. Ale nie poznałem przez ten rok nikogo kto nie piłby alkoholu ze względu na jego udowodnioną szkodliwość.
#bezalkoholizm #oswiadczenie #chwalesie #pijciezemnokompot

@AdelbertVonBimberstein o dziwo nie. Jedna umarła/przymiera, ale to trochę zbieg okoliczności bo kolega się zakochał
W dwóch przypadkach, znajomi z doktoratu/znajomi z obecnej pracy trudniej mi z nimi wysiedzieć, zwłaszcza na dłuższym spotkaniu. Ale, gdyby nie żona (to nasi wspólni znajomi) to jest szansa że by to padło.
Ale z drugiej strony z przykrością obserwuję śmierć większości znajomości, chyba od czasów covidowych się to zaczęło. Bardzo mi brakuje kontaktów z ludźmi. Nikt "nie ma czasu" ale wystarczy spytać o jakiś serial na Netflixie...
@jedzczarnekoty no mi szkolne znajomości zdechły, kolega z którym znamy się od pierwszej klasy podstawówki nawet na kawę się nie chce umówić odkąd się dowiedział, że nie piję. Mam jeszcze trzech z którymi staram się pielęgnować znajomość ale czasowo z dziećmi to wychodzi jak wychodzi. W sumie planuje ustawić jakieś wyjście na bushcraft do lasu z nimi, może wiosną się uda.
Zaloguj się aby komentować
Parkside rządzi. Do samej utylizacji choinki raz w roku był wart zakupu.
Żona mówi że takie na wysokim pniu teraz modne
#parkside #majsterkowanie #swietaswietaiposwietach

Zaloguj się aby komentować