Komentarze (4)

Nie podoba mi sie twoj login.

Nie podoba mi sie takze wieszanie linek, nawet kiedys na rowerze sie natknelem na taka niespodzianke.

@Cybulion ja gdybym na rowerze nie spotkał takiej przygody, choć było to zupełnie przypadkiem powalone drzewo to bym nie uwierzył. Cienka brzózka, nie pamiętam na jakiej wysokości ale ścięta i zaklinowana w poziomie pomiędzy innymi drzewami w lasku gdzie na crossach też czasem się tłukli. Też kuku można było sobie zrobić, w ostatnim momencie ją zauważyłem.

Zaloguj się aby komentować