Mam dość. Tyle.
#zalesie

Co tu tak śmierdzi?
Mam dość. Tyle.
#zalesie
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ej kurła - na 9gagu piją na zbiegu granic trzech państw, może we wrocku trzeba X razy do roku libacje na skwerku uskutecznić?
@dziki
Wszystko zaczęło się kwadrans wcześniej od telefonu. Głos w słuchawce, anonimowy i lekko drżący z oburzenia, poskarżył się na zakłócanie porządku. Na "grupkę mężczyzn", która na parkowej ławce "spożywa alkohol". To jedno z tych zgłoszeń, które są krwiobiegiem miejskiej prewencji – drobne pęknięcia w tkance społecznej umowy, wymagające natychmiastowego zszycia. Telefon od obywatela, który z okna swojego mieszkania, niczym z wieży strażniczej, pilnuje widzialnego ładu. Dla niego ławka nie była sceną odpoczynku, lecz potencjalnym zarzewiem chaosu.
Kim byli ci mężczyźni, których zdążył przegonić sam dźwięk nadjeżdżającego patrolu, a może po prostu intuicja? Oficjalny raport nigdy nie zada tego pytania. Ale stojąc tu, w tej gęstej, sierpniowej ciszy, nietrudno było ich sobie wyobrazić. Może byli to pracownicy budowy z sąsiedniej ulicy, którzy zimnym piwem zmywali z siebie pył i zmęczenie całego tygodnia. Może dwaj starzy przyjaciele, którzy w milczeniu dzielili się butelką czegoś mocniejszego, bo słowa już dawno przestały wystarczać, by opisać ich życie. A może po prostu trzej młodzi ludzie, dla których ta ławka była chwilową wyspą wolności w mieście, które nie oferuje im zbyt wielu darmowych przyjemności.
Ich spotkanie, niezależnie od motywacji, było małym, cichym rytuałem. Aktem zawłaszczenia kawałka publicznej przestrzeni na własny, prywatny użytek. Było w tym coś pierwotnego – wspólne picie pod gołym niebem, celebracja chwili, która nie wymagała ani zaproszenia, ani biletu wstępu.
Policjanci wykonali swoją pracę z zawodową precyzją. Obeszli ławkę, spojrzeli w głąb parkowych alejek, ich wzrok omiatał puste huśtawki i zarośla. Nie znaleźli niczego. Żadnych butelek, żadnych krzyków, żadnych mężczyzn. Tylko ten jeden, samotny kapsel i lepka plama – ciche epitafium dla spotkania, które oficjalnie nigdy się nie wydarzyło.
Jeden z funkcjonariuszy sięgnął po radio. Przez trzaski przebił się jego spokojny, monotonny głos, zamykający sprawę w kilku proceduralnych słowach. Zgłoszenie sprawdzone. Nikogo nie zastano. Można wracać.
Radiowóz odjechał, a na skwer powróciła senna cisza. Słońce przesunęło się niżej, wydłużając cienie. Ławka znów była tylko ławką – pustym obiektem w pustym prawie parku. A jednak historia pozostała. Nie w policyjnym notatniku, sprowadzona do statusu fałszywego alarmu, ale tutaj, w powietrzu. Zapisała się w pamięci trawy, w porzuconym metalowym krążku, w świadomości anonimowego obserwatora za firanką. To jedna z tysięcy bezimiennych, miejskich opowieści, które każdego dnia rodzą się i umierają między jednym a drugim oficjalnym raportem. Znikają, zanim ktokolwiek zdąży je spisać, pozostawiając po sobie jedynie subtelny ślad – jak zapach rozlanego piwa w ciepły, sierpniowy dzień.
Zaloguj się aby komentować
Tak się dzisiaj zabarcolowałem Moschino Forever Sailing, że czuję się jakbym był nad morzem.
#perfumy
Zaloguj się aby komentować
Wiecie, co mnie najbardziej wgurwia w kontekście #kpo? To, że najbardziej nażarła się branża HoReCa, a jednocześnie w tej samej branży pojawiły się na przestrzeni ostatnich lat największe podwyżki cen. Kebab za 40 zł? Pizza za 50 zł? Chińczyka dało się kiedyś zjeść poniżej 20 zł (kaczka po pekińsku, dania z kurczakiem potrafiły kosztować 13-15 zł), a dzisiaj? Bez 30 zł za danie z kurczakiem nawet nie podchodź. Podwyższone koszty dostaw? NO IM SIĘ GURWA NALEŻY. Dobrze że to wyszło, bo to pokazuje pazerność HoReCa na całej linii. No ale polacy działają na zasadzie "zastaw się ale postaw się". Dlatego już od dawna #niejemnamiescie, wróciliśmy z żoną do gotowania w domu, moje jelito drażliwe jest szczęśliwsze, a moja d⁎⁎a nie wydziela tylu gazów bojowych co kiedyś.
#gospodarka #polska #kpo
Yyy, ale wiesz ze branża horeca to
Odpowiedź brzmi — środki z KPO przeznaczone na branżę HoReCa (hotelarską, gastronomiczną, cateringową) stanowią mniej niż 0,5 %, a według niektórych źródeł — około 0,6 % całego budżetu KPO.
Zaloguj się aby komentować
Są we mnie dwie kaczki, jedna jest Darthem Vaderem, druga Gwiazdą Śmierci
#heheszki #starwars #gwiezdnewojny

Zaloguj się aby komentować
Stoję w kolejce w Rzapce, a przede mną cztery młode siksy które zajebały sobie po 2 @Barcol e Good Girl. Zaraz puszczę pawia.
#perfumy
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Piosenka na #noc . Wołam @Half_NEET_Half_Amazing bo to przez jego wrzutkę z Myslovitz przypomniałem sobie o tym kawałku;) #dobranoc
#muzyka #rock #polskamuzyka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jestem święcie przekonany, że dla osoby która wymyśliła kebaby z karkówką jest przewidziane specjalne miejsce w piekle.
#jedzenie #jedzzhejto #kebab
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#depresja i #adhd dają dzisiaj popalić jak nigdy, ale mam to w d⁎⁎ie, bo mam w ręce pada i czuję się tak: https://youtu.be/bzJDimvPW1Y?si=i8O8yDDOp6lJUa2E
#gry #grykomputerowe
Zaloguj się aby komentować
Lubię, kiedy śmieci wynoszą się same. Ale od początku.
- znajomi zaprosili mnie na urodziny "psiecka"
- stwierdziłem, że mają zajebjste poczucie humoru
- I niech zaproszą mnie na urodziny dziecka, jak się go kiedyś dorobią
- zostałem określony mianem nieczułego skurwiela xD
- czysty profit
#psy #psiarze
ja psu za młodu też lubiłem zrobić urodziny, pies dostawał po małych kawałkach dobrego mięcha (bo całe by połknął I się zrzygał) a ja mu towarzyszyłem z piwem i kebabem, jak ktoś się akurat na tą datę napatoczył to prezent dla psa też przynosił, no ale nie miałem ani podejścia że pies to moje dziecko ani też znajomych którzy by mi życzyli dziecka xD
Zaloguj się aby komentować
Jeśli by okroić Wiedzmina 3 z fabuły, to zostałaby z niego przeciętna gra akcji że szczątkowymi elementami rozwoju postaci, słabym systemem przedmiotow I równie słabym systemem walki. Jeśli by okroić Dark Soulsy z fabuły, to nadal zostaje za⁎⁎⁎⁎sta gra. Tylko że bez fabuły xD
#niepopularnaopinia #gry #grykomputerowe

@dziki to soulsy miały fabułę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dla mnie jakby soulsy odrzeć z przesadzonego poziomu trudności, do którego wszyscy fani się brandzlują to nie zostaje nic ciekawego, ani fabula, ani walka, ani mechaniki gry. Czyste drewno. Jest fajnie bo jest trudno, elo.
#niepopularnaopinia
@dziki Jak za pierwszym razem przechodziłem W3 to po kilku godzinach się totalnie odbiłem i dopiero jak wróciłem po kilku miesiącach z odpowiednim nastawieniem to jakoś poszło, ale drugi raz jużbym w to raczej nie zagrał. Wręcz mam trochę Wieśkowi za złe że rozpoczął modę na przeładowane nudnymi aktywnościami otwarte światy na 100h gdzie już po 1/3 wieje nudą.
Od DSów się odbiłem z 4 razy ale jak już klikneło tak nie mogłem się oderwać, i łyknąłem już sporo tego typu gier, ale też widzę że coraz bardziej się jakaś taka Soulsowość wdziera do mainstreamu i boję się że za parę lat też tym będę już rzygał xD
@dziki Zagdzam się Wiedźmina 3 głównie skleja fabuła i klimat.
Walka jest monotonna po czasie, system rozwoju z tymi kieszeniami jest słaby, przy pierwszym podejściu ciężko mi było się w tym połapać.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Rozmowa w sprawie pracy z hinduskim rekruterem:
hello, sdbjsdvsib idjdi jidbj aibj aidbj iadbj iadjb iadjb iadjb adfkoaskf oaekjfiaejf oaekfj 0aegf ae
yes, of course, I understand
so, the client is agjakdgjadgjp jpajg pajg padgj padjg piad
ok!
do you hew eny expiririec in asfjasfn aosjf aosjf af ajf oasj and aksf jjasf jasf?
yes
okey, what is your notice period?
1 month
akgnaifj ajf iajf oasjf oajf oasjf oajsf oasjf oasjf jihhojiajihfs huhh ahf
Could You repeat?
ajfjpj japdgjij ipajdgpij pijpiashfpi pih piah
ok, I am waiting for any updates from You
yes boss, taxi?
yes
goodbye
iajgjadjg piajgdpipi jpiajdgp
#heheszki #programowanie
@dziki U mnie w pracy trafiłem na świetnych współpracowników z Indii i trudno się przyczepić czy do kultury pracy czy języka bo ten z jakim najbliżej współpracuje to wymowę ma jak dobry lektor angielskiego.
Kiedyś jak dłuższy czas współpracowałem z "Kolegą Hindusem", to - i dziwo! - po jakimś czasie zacząłem go rozumieć i ludzie z zespołu się mnie nawet pytali co on mówi xDDD
Wspaniałe doświadczenia 🙈🙃
Zaloguj się aby komentować