Dziś przydarzyło mi się coś dziwnego. No bo wiecie, czasem człowiek ma ochotę na coś słodkiego, czasem na coś słonego, czasem na banana czy jak w moim wypadku- na jabłko. Tyle że yo nie była ochota na jedno jabłko, czy dwa.

Otóż dopadła mnie ochota na jabłka tak silna, że przed chwilą zjadłem jakiś kilogram jabłek (waga w bierze wskazywała coś okolo 1250g, więc odejmujac ogryzki zezarlem jakiś kilogram) a teraz siedzę w parku, pije sok jabłkowy i zastanawiam się czy nie wrócić do biedry po więcej jabłek...

#heheszki #jedzzhejto

3824b5cb-f54b-4cb1-9971-f5db42ef73cb

Komentarze (4)

@Pirazy biorąc pod uwagę moje problemy z układem trawiennym zawsze mam że sobą chusteczki, ale dziękuję za troskę xD

Zaloguj się aby komentować