Sąd w Łowiczu po wysłuchaniu opinii biegłych lekarzy psychiatrów uznał, że istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że skazany po wyjściu na wolność może popełnić czyn zabroniony przeciwko życiu i zdrowiu.
@dez_ xD
W trakcie śledztwa Henryk R. przyznał: "Nienawidzę kobiet, to silniejsze ode mnie. Jak widzę kobietę, to myślę: jest do eliminacji".
@dez_ stare dobre przysłowie "jeśli spotkasz trzech dupków przed południem - to ty jesteś dupkiem" sprawdza się tak samo gdy podstawisz "psychicznie chorych" za "dupków"
Wiele jest smutnych historii, ale ta wyjątkowo siedzi mi w głowie. Chłopak zachował się jak należy, niestety prawie przypłacił to życiem.
"– Lekarze wybudzili chłopca ze śpiączki i co ważne – jest z nim kontakt. Rozpoznał rodziców – przekazał reporter magazynu „Uwaga" , cytowany przez TVN24.
Do wypadku doszło 14 lutego na stacji Wola Bierwiecka. 17-letni Dominik pomagał kobiecie z wózkiem wyjść z pociągu.
Gdy chciał ponownie wsiąść do pociągu, drzwi przytrzasnęły mu rękę. Pojazd ruszył, a chłopak po chwili znalazł się między składem a peronem.
W wyniku wypadku Dominik stracił część prawej dłoni, część prawej stopy oraz całą lewą nogę."