Czy leci z wami saper? Rząd odbezpieczył granat. Opozycja dostała prezent
Przed wyborami prezydenckimi, które zdecydują o być albo nie być władzy, rządowi może zaraz wybuchnąć w rękach granat z napisem "cenzura internetu". Za poprzednich rządów Donalda Tuska też tak było.
Są rzeczy tak wrażliwe, że lepiej się dobrze zastanowić, nim się ich dotknie. Tak jest z wolnością słowa. Tak jest z wolnością w internecie. Tak jest z choćby ryzykiem państwowej cenzury sieci. Tak jest z poczuciem ludzi, że ktokolwiek może się o takową cenzurę pokusić. I to nawet jeśliby były — a przecież są — realne powody, by obawiać się nielegalnych i dezinformujących treści w sieci, także wtłaczanych w nią przez rosyjskie...

















