
WujekAlien
- 2804wpisów
- 8863komentarzy
Spacerowicz, czytelnik, książkozbieracz

Spacerowicz, czytelnik, książkozbieracz
Zaloguj się aby komentować
599 + 1 = 600
Tytuł: Zbrodnia doskonała Autor: Helen Fields Kategoria: kryminał, sensacja, thriller Wydawnictwo: Bouq Publishing Format: audiobook Liczba stron: 389 Ocena: 6/10
W tym tomie Callanach i Turner trafiają na sprawę, która na pierwszy rzut oka wygląda, jak seria samobójstw. Ludzie w kryzysie, moment słabości, tragiczny finał. Problem w tym, że im dalej w śledztwo, tym bardziej widać, że coś tu się nie zgadza - kolejne zgony są zbyt „czyste”, zbyt dobrze zaplanowane, zbyt… perfekcyjne. 
To klasyczny dla Fields punkt wyjścia: brutalna sprawa, która szybko okazuje się czymś znacznie bardziej złożonym. I jak zwykle działa. Tempo jest dobre, klimat ciężki, a sam pomysł na „zbrodnie upozorowane na samobójstwa” daje sporo możliwości budowania napięcia.
Największą zmianą - i jednocześnie najbardziej kontrowersyjnym elementem - jest jednak wątek związany z Lucem. Pojawia się tu plot twist, który w założeniu ma pogłębić postać, ale w praktyce zostawia sporo znaków zapytania. Zamiast lepiej go zrozumieć, momentami zaczynamy tracić do niego zaufanie budowane przez poprzednie 4 tomy. To ciekawy zabieg, ale dość ryzykowny, bo Luc był do tej pory jednym z najbardziej stabilnych punktów całej serii.
Z drugiej strony książka rozwija wątek relacji między Lucem i Avą. To coś, co było budowane od kilku tomów, więc trudno mówić o zaskoczeniu - raczej o naturalnym kierunku. Problem w tym, że mam wrażenie, że trochę odbiera to serii jej wcześniejszą dynamikę. Napięcie między nimi było ciekawsze niż jego rozwinięcie i zakończenie, a sam wątek romantyczny momentami wydaje się nieco „z obowiązku”.
Sama intryga stoi na solidnym poziomie i wpisuje się w równy standard serii – brutalnie, mrocznie i dość angażująco. To nadal bardzo dobrze czytający się thriller, choć bez większych zaskoczeń w konstrukcji.
Solidny tom, który rozwija bohaterów, ale robi to w sposób, który nie każdemu podejdzie – szczególnie jeśli ktoś lubił wcześniejszą wersję Luc’a i relacji z Avą.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #Ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Może i kradzione od LC, ale mimo wszystko życzę Państwu Wesołych Czytelniczych Świąt :) #swieta #wielkanoc #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Rel
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
588 + 1 = 589
Tytuł: Niegrzeczne dziewczynki muszą milczeć
Autor: Helen Fields
Wydawnictwo: Bouq Publishing
Format: audiobook
Liczba stron: 389
Ocena: 8/10
Czwarty tom serii z Lucem Callanachem i Avą Turner ponownie zabiera nas do mrocznego Edynburga, gdzie śledczy trafiają na sprawę wyjątkowo brutalnych zbrodni. Na przedmieściach zostają odnalezione zwłoki ciężko okaleczonej dziewczyny, a kolejne odkrycia szybko pokazują, że mają do czynienia z seryjnym mordercą prowadzącym swoją własną, makabryczną „grę” z policją i ofiarami. Śledztwo rozwija się dynamicznie, a każda kolejna wskazówka tylko pogłębia poczucie, że stawka jest znacznie wyższa niż początkowo się wydawało.
Największą siłą tej książki jest dla mnie bardzo udany mariaż dwóch warstw - brutalnego kryminału i obyczajowej historii bohaterów. Fields nie tylko dostarcza mocnych, momentami naprawdę ciężkich scen, ale jednocześnie rozwija relacje między Callanachem i Turner. Ich prywatne problemy, emocje i napięcia nadają historii dodatkowej głębi i sprawiają, że to nie jest tylko „kolejna sprawa do rozwiązania”. Dzięki temu czytelnik angażuje się nie tylko w śledztwo, ale też w perypetie samych bohaterów.
Jak zwykle u Fields, opisy zbrodni są bardzo dosadne i bezkompromisowe. To jeden z tych elementów, który jednych przyciąga, innych może odrzucać - ale trudno odmówić autorce konsekwencji w budowaniu klimatu. Brutalność nie jest tu tylko dla efektu, stanowi integralną część historii i psychologii sprawcy.
Sama intryga jest dobrze poprowadzona i trzyma w napięciu, choć wpisuje się w sprawdzony schemat serii. Jeśli ktoś zna wcześniejsze tomy, wie mniej więcej, czego się spodziewać - ale to akurat w przypadku tej serii bardziej zaleta niż wada. 4 tom podobał mi się bardziej niż 3, ale też dlatego, że sama zagadka była lepiej napisana i bardziej wciągająca.
Książką nie doczekała się w Polsce papierowego wydania, ale jest dostępna na BookBeat jako 2w1, z opcją przełączania między ebookiem i audiobookiem.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #Ksiazki #czytajzwujkiem #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wyjedźmy z Warszawy o 13 na święta, nie będzie korków, pomyślało pół Warszawy 🤣 #korki #warszawa #swieta

Zaloguj się aby komentować
Apka na iOS po za dość częstym zostawianiem klawiatury na wierzchu, złapała drugi błąd, ikonka wyzwań zasłania przyciski wyślij i dodawania obrazka :( #hejtobugi


Zaloguj się aby komentować
319 375,94 - 14,12 - 1,90 - 5,15 = 319 354,77
Nadwiślański poranek
#ksiezycowyspacer
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować