Otwieraj to do wuja wafla
Jest 7 po i nie otwarte!
#tygrysekcontent
A c⁎⁎ja dziś w środę mają dopiero o 14:00 otwarte ale k⁎⁎wa w Google nie zaznaczone było jak nie wejdziesz na Facebooka to się nie dowiesz no ja pi⁎⁎⁎⁎lę

Przypadek beznadziejny
Otwieraj to do wuja wafla
Jest 7 po i nie otwarte!
#tygrysekcontent
A c⁎⁎ja dziś w środę mają dopiero o 14:00 otwarte ale k⁎⁎wa w Google nie zaznaczone było jak nie wejdziesz na Facebooka to się nie dowiesz no ja pi⁎⁎⁎⁎lę
Zaloguj się aby komentować
Kurde czekać 30 min czy nie czekać na otwarcie kebaba? o to jest pytanie
#tygrysekcontent
#kebab

@TyGrySSek i czy kula zdąrzy się opiec tak szybko po otwarciu
@PaczamTylko kurde no właśnie. To znaczy jeśli jest otwarcie o 13:00 to zamawiasz i ona go robi od razu a nie że dopiero się będzie rozgrzewać
@TyGrySSek chyba że są z godzinę wcześniej i zanim otworzą, to zdarzy się nagrzać. Trzeba pytać.
Czekać pół godziny na psa zmielonego z budą, polanego sosem spod napleta w placku za 35zł, pora umierać.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
18 lutego 1960
Urodził się Gazebo
Masterpiece - pierwszy raz słyszę - całkiem niezły utwór
https://www.youtube.com/results?search_query=gazebo+masterpiece
#muzyka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
258 + 1 = 259
Tytuł: Ślepy zaułek
Rok produkcji: 1937
Kategoria: Dramat / Kryminał
Reżyseria: William Wyler
Czas trwania: 1h 33min
Ocena: 7/10
Jeden dzień z życia nowojorskich slumsów, kontrastując skrajną biedę z luksusem na przykładzie architektury. Opowiada o walce o przetrwanie, gangstera wracającego do domu i i młodego architekta.
Wydawało mi się że gdzieś to widziałem - bardzo podobny do Aniołowie o brudnych twarzach. - 5 aktorów z tego filmu pojawia się w tym co oglądałem
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
256 + 1 = 257
Tytuł: Znikająca panna młoda
Rok produkcji: 1942
Kategoria: Horror
Reżyseria: Wallace Fox
Czas trwania: 1h 4min
Ocena: 6/10
Doktor Lorenz znajduje osobliwy sposób na utrzymanie swojej żony wiecznie młodej.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
17 lutego 1972r.
Urodził się Billie Joe Armstrong; wokalista zespołu Green Day.
https://m.youtube.com/watch?v=b_m2_UYnNn0&pp=ygUTTm92YWNvaW5lIGdyZWVuIGRheQ%3D%3D
#muzyka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#ankieta
Zaloguj się aby komentować
33 + 1 = 34
Tytuł: Shogo: Mobile Armor Division
Developer: Monolith Productions
Wydawca: Interplay Entertainment Corp.
Rok wydania: 1998
Gatunek: FPS
Użyta platforma: STEAM DECK
Ocena: 5/10
Pamiętam jak wczoraj - odpalane demko które było dołączone do jakieś gazetki z grami.
Wtedy zachwycało bo nie grałem w inne z tamtych lat Unreal, HL, Blood, Doom Hexen zjadają na śniadanie te grę.
Przeciwnicy dzieła się na:
muszki owocówki - zero reakcji
amatorów strzelających niecelnie
snajperów co jednym strzałem kładą ciebie choć masz 100% zdrowia
Chamskie umieszczenie przeciwników - wchodzisz do pokoju jeden z prawej drugi z lewej jak najbliżej ściany.
Otwiersza drzwi i ledwo dostrzegasz przeciwnika i juz giniesz - także bazooka i zabicie go przez ścianę wchodzi jedynie w rachubę albo od razu strzelasz jak się otwierają.
Staniesz nie w tym miejscu to się sekwencja która popycha fabułę do przodu nie odpali się.
Brak mapy
Kompletnie nie czuć że sterujesz MECHEM - po prostu jesteś większą postacią i tyle.
Nie pamietam gry w której tyle razy używałem Quick Save/load
Jedynie ostatnie kilka minut nie dałem rady bo było odliczanie do wybuchy i zabrakło kilku sekund a ze miałem tylko szybki zapis nie byłem wstanie nic z tym zrobić
Z ciekawostek - można zastrzelić dzieci
Wersja GOG działa całkiem znośnie, dostępny dubbing - średnich lotów. Tylko raz wywaliło do "pulpitu"
W polskiej wersji w menu sterowania napisy praktycznie nieczytelne także trzeba zrobić sobie skrin z angielskiej wersji by wiedzieć co się ustawia.
Zagrałem z sentymentu i tyle.
#gamesmeter

OPie! Ale wspomnienie ożywiłeś, to była moja pierwsza oryginalna gra, dostałem na urodziny jak byłem gówniakiem. Pamiętam, że była w big boxie nawet. Na tamte czasy wydawało mi się, że to była niesamowita grafika, no prawie fotorealizm ಠ_ಠ
@skill_is_not_ready_yet z oryginałów to miałem kilka gier SHIZM, NFS 3 OEM wersja. Reszta to pełne z gazetek
To chyba jeden z pierwszych pełniaków, jakie pamiętam

@TyGrySSek a gdzie +1 do oceny za intro. W wieku 9 lat jak pierwszy raz kumpel przyniósł w 1999 roku płytke to przy okazji miał na kartce fonetycznie piosenkę rozpisaną :D. Ja potem miałem swoją kopie z cdaction.
https://www.youtube.com/watch?v=--c7T6UDsqM
Zaloguj się aby komentować
To taki stary dowcip o łapaniu tasiemca na "setkę, kredkę, galaretkę"
Skracając:
Zamawiasz w barze setkę i galaretkę, a po paru razach bierzesz bez galaretki. Tasiemiec wychodzi spytać gdzie galaretka a ty go nawijasz na kredkę.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@TyGrySSek A właśnie czytałem dzisiaj artykuł o "dolinie niesamowitości":
https://botland.com.pl/blog/co-to-jest-dolina-niesamowitosci-przerazenie-i-roboty-z-uncanny-valley/
po obejrzeniu tego filmu:
Zaloguj się aby komentować
250 + 1 = 251
Tytuł: Poskromienie złośnicy
Rok produkcji: 1967
Kategoria: Dramat / Komedia
Reżyseria: Franco Zeffirelli
Obsada: Elizabeth Taylor, Richard Burton, Michael Hordern, Michael York
Czas trwania: 2h 2min
Ocena: 8/10
Ekranizacja komedii Szekspira. Opowiada o Petruchio, który podejmuje się wyzwania poślubienia i "poskromienia" bogatej, lecz porywczej i złośliwej Katarzyny, by zdobyć jej posag.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #cda #ogladajztygryskiem #filmy

Zaloguj się aby komentować
Sanjuro Mokebe wraca do akcji
@TyGrySSek ten co gierkę na mikrofalówce odpalił xD
Napierdalaliśmy w Shogo o 2 w nocy po zniesieniu dwóch komputerów do mnie do małego pokoiku i połączeniu ich koncentrykiem w sieć (nie stać nas było na ruter żeby zrobić RJ45). Jeden z kumpli miał monitor CRT 21" bogol, ciężki w diabły był, ledwo dawaliśmy radę go przenieść.
Sąsiad na dole nas dopingował, za każdym fragiem i naszymi okrzykami radości on też się cieszył i walił w kaloryfer.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować