#kiciochpyta Tomków i Tosie z tagów #rosliny #roslinydoniczkowe i może też #ogrodnictwo
Poza Zielonym Parapetem i CandyCacti jakie sklepy internetowe sprzedające badyle polecacie? Najlepiej takie z dużym wyborem i niskimi cenami, ale wiadomo, wszystkiego mieć nie można.
@SpokoZiomek Tutaj wiele zależy od tego jakiego rodzaju roślin poszukujesz. Polecam botanic world, BSC , ogrodnik 24, winnica eden. Można by pewnie długo wymieniać bo w naszym kraju wybór dobrych sprzedawców jest szeroki.
@SpokoZiomek że nic mnie w życiu nie cieszy, idę do roboty, wracam, jem obiad i wegetuje do czasu pójścia spać, głównie oglądając jakieś filmy. Wszystkie hobby umarły. Wszyscy znajomi w przenośni rzecz jasna też. I zastanawiam się czy tak musi wyglądać życie człowieka dorosłego.
@jedzczarnekoty "czy tak musi wyglądać życie człowieka dorosłego."
Biegnij do lekarza, to depresja. I weź to na poważnie, bo pustoszy organizm niekiedy bardziej niż nowotwór.
Stare k⁎⁎wy ktore:
- wychodzą tak rano z psami, ze nie mozna zwrócić uwagi, ze pies sie zesral i gunwo nie posprzątane
- dokarmiają latające szczury i potem wszystko wkoło ujebane ptasim gunwem
¯\_(ツ)_/¯
Sir Roger, Baron Tourneville, zbiera swoje siły by dołączyć do króla Edward III w wojnie z Francją. Czynność tę przerywa lądowanie ogromnego pozaziemskiego statku prosto pod murami zamku. Synowie Albionu, niewiele myśląc, atakują statek, wybijają załogę i wchodzą na pokład. Na skutek serii niefortunnych zdarzeń, sir Roger wraz ze swoimi poddanymi, wyrusza w podróż której nikt się nie spodziewał.
Ciekawe sci-fi w raczej humorystycznej odsłonie z nutką powieści historycznej. Nie brakuję też wątków batalistycznych, miłosnych a nawet zdrady i knowań. Postacie są wyraziste i ciekawie opisane, zwłaszcza wspomniany wcześniej baron i opisujący całą historię brat Parvus. Napisane raczej lekkim językiem, chodź kilka terminów musiałem sprawdzić w googlach.
Trzecia część sagi o Elryku z Melnibone, w której bohater musi zmierzyć się z przeszłością, teraźniejszością i przyszłością nie tylko swoją ale również swego ludu.
Moim zdaniem najsłabsza jak na razie cześć sagi. Pierwsza opowieść, wprowadzająca czytelnika w koncepcję multiwersum i Wiecznego Wojownika, mimo kilku ciekawych fragmentów, jak rodzeństwo Czarowników, sprawia wrażenie jakby autora trochę zbytnio poniosła fantazja i lekka megalomania.
Druga opowieść jest mocno średnia. Nie porywa. Zakończenie jest bardzo łatwe do przewidzenia. Najlepsze, przynajmniej dla współczesnego, polskiego czytelnia było chyba imię jednej z postaci. Przeczytajcie sami a zrozumiecie o co mi chodzi.
Ostatnia opowieść zaczyna się dobrze, rozwija ciekawie ale kończy znienacka. Trochę to wygląda jakby autora goniły terminy i musiał wszystko szybko skończyć. Wydarzenia ostatnich 4 czy 5 rozdziałów można by rozciągnąć na co najmniej dwa razy więcej i opisać lepiej.
Ogólnie oceniam co najwyżej na 5-6/10. W porównaniu ze świetnym "Elrykiem z Melnibone" i dobrą "Perłową Fortecą", wyraźny downgrade.