Dobra, trafiło mi się proste i przyjemne #hejtowyzwanie
Mam do rozdania 40+ piorunów (bo parę już wydałem). Kto się zgłosi pierwszy dostaje całą pulę


Dobra, trafiło mi się proste i przyjemne #hejtowyzwanie
Mam do rozdania 40+ piorunów (bo parę już wydałem). Kto się zgłosi pierwszy dostaje całą pulę

Zaloguj się aby komentować
Chłop se figurkę kupił
Pewnie jak uda mi się zrobić jakąś epicką pozę, to coś tam jeszcze wrzucę.
Chwała Imperatorowi!
#warhammer40k #chwalesie


Zaloguj się aby komentować
Wątek poboczny z urlopu na Sycylii. A mianowicie #kitku #koteczkizprzypadku #kitkuzprzypadku
Najwięcej spotkaliśmy w Syrakuzach, więc od tego miasta zacznę
A było to prawdziwe kitkowe sanktuarium.
#podroze #podrozujzhejto #urlop





Zaloguj się aby komentować
Byli jak zawsze lepsi, ale wygrałem ja.
Czyli mam przyjemność ale i obowiązek wstawić nowe zadanie w #naczteryrymy
Temat: Powrót do rzeczywistości z urlopu (ale może i być skąd indziej)
Rymy: Wylądował/a - żałował/a - awaria - technikalia
Jakby ktoś przejmował się zasadami to są one proste:
Rymujemy mniej więcej na zadany temat korzystając z zaproponowanych rymów
Ten kto wygra wstawia jutro po 20 nowe zadanie
Pamiętamy o społeczności
#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja
Zaloguj się aby komentować
Przyszedł czas na ostatni wpis z Sycylijskiej wycieczki.
Tym razem celem było zajęcie sobie czasu między opuszczeniem kwatery, a dotarciem na lotnisko.
Do zagospodarowania mieliśmy około 5 godzin. Na szczęście pogoda sprzyjała, słoneczko przyjemnie świeciło, a zatem jako ludzie bez domu pierwsze kroki skierowaliśmy do parku -> https://maps.app.goo.gl/LRa4oJPLw3Sko5P9A
Wdrapaliśmy się na centralnie położony punkt widokowy (widok na Etnę) i posiedzieliśmy tam chwilę, łapiąc trochę słońca.
Park jest całkiem spory i dość zróżnicowany, polecam
Podczas posiadówki w punkcie widokowym ustaliliśmy że jakieś muzeum dobrze zorganizowałby nam czas, wybór padł na pobliskie https://maps.app.goo.gl/evMrKThyxj2RoSEh8 , które to okazało się zamknięte - chociaż miało nie być... ehh.
Godząc się z tym faktem, udaliśmy się do pobliskiej kawiarni, która była po prostu ok, więc nie ma za bardzo o czym wspominać. Po niej skierowaliśmy się w kierunku Targu rybnego, celem posilenia się (i oczywiście zabicie czasu). Po drodze zaszliśmy do jeszcze jednej kawiarenki, tą już mogę polecić. Fajny włoski klimat, uczciwe ceny - generalnie bardzo miło -> https://maps.app.goo.gl/VP7DGygSg2YLCGFt9
Po drineczku i przekąskach udaliśmy się z powrotem (z powrotem, bo byliśmy tam już wcześniej) do https://maps.app.goo.gl/KCRrmerWepib6JyN6 , a po jedzonku odpoczynek w pobliskim parku (https://maps.app.goo.gl/bJ5hYLxmsyMvsaV79 ), obok którego mieliśmy autobus na lotnisko.
Później jeszcze ze dwie godzinki czekania na lotnisku, które na szczęście zleciały całkiem szybko i powrót do kraju naszych przodków
Czy podobało mi się? A tak, było spoko. Jeśli przymknąć oczy na częsty widok śmieci (ale też bez jakiegoś dramatu), okazyjny zapach szczoszka czy kupę na chodniku, to w zamian dostajemy wszystko to, za co można polubić Włochy. Kuchnię, architekturę, ludzi i klimat (zarówno pogodę, jak i "ten" włoski klimat).
Będzie jeszcze jeden wpis poświęcony #koteczkizprzypadku #kitkuzprzypadku
Zdjęcie wstawiam zgodnie z chronologią (mniej więcej).
I dziękuję wszystkim piorunującym i komentującym
#podroze #podrozujzhejto #urlop





Zaloguj się aby komentować
Przedostatni już wpis z krótkiego urlopu na Sycylii.
Jako że wczoraj była środa, to pojechaliśmy do Syrakuz (Ś - S, prawie się zgadza).
Ponownie skorzystaliśmy z usług przewozów autokarowych i ponownie startowaliśmy z https://maps.app.goo.gl/F3wvvoPszHqnd1Vt7
Tym razem podróż trwała dłużej niż do Taorminy 1h20min vs 1h), więc użyłem zdolności teleportacji i zdrzemnąłem się.
Wysiedliśmy mniej więcej w tym miejscu ->
https://maps.app.goo.gl/iUJJoJb6acqy23qT7
Można było jechać dalej, wtedy bylibyśmy bliżej starówki, ale chcieliśmy zacząć od parku archeologicznego ( https://maps.app.goo.gl/Ynq7tDvxNM5y8V3P8 ), a dopiero potem pójść na stare miasto.
Sam park polecam, zrobił na mnie pewne wrażenie, fajne miejsce aby sobie przysiąść, zwolnić i wyciszyć (zwłaszcza że ludzi było niewiele). Pośród wielu atrakcji wygrało "Ucho Dionizosa"
Następnie skierowaliśmy nasze kroki na starówkę położoną na wyspie. Na mapie zaznaczyłem Pomnik Archimedesa (bo jakoś nie mogłem znaleźć starego miasta jako takiego) -> https://maps.app.goo.gl/Mf1WCEmpu2D2w4PQ9
Pokręciliśmy się trochę podziwiając wąskie uliczki, budownictwo oraz widoczki.
https://maps.app.goo.gl/HEEbic4rHHnjSVxd8
https://maps.app.goo.gl/8VTQEZUSG1sZqVdx5
https://maps.app.goo.gl/DNYrDFPmvcL8x4D68
https://maps.app.goo.gl/eKzy881ZWJpNGE16A
Po drineczku obok Źródła Aretuzy udaliśmy się w kierunku dworca autobusowego aby udać się z powrotem do Katanii.
https://maps.app.goo.gl/zPqpSGVLtBRnzX7M6
Zrobiło się już trochę przydługo, więc dodam jeszcze że po powrocie sprawdziliśmy miejscówkę od @Barcol , a następnie pobliską pizzerię, gdzie było tanio i dobrze - chociaż nie rewelacyjnie, po prostu przyzwoicie. Nam to wystarczyło. Margherita 6 ojro, a duże (0,6) piwo za 2,5 ojro.
https://maps.app.goo.gl/dY6JDJ9GdkLyQqQ69
https://maps.app.goo.gl/3xjin3uArTE9AyxX8
P.s. W Syrakuzach spotkaliśmy najwięcej kitku
Wstawię chyba trochę zdjęć. Ale to już w innym wpisie.
#podroze #podrozujzhejto #urlop





@PaczamTylko co Ci się podobało bardziej Syrakuzy czy Taormina? Gdzie byś wybrał nocleg z tych dwóch miast mając auto? Myślisz, że Taormina jest na strzała 2-3h podjechać i tyle? Czy jednak fajnie byłoby pobyć tam dłużej? W ogóle jakie są Twoje odczucia jeśli chodzi o ruch turystyczny poza sezonem w tych miejscówkach?
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj (a tak na prawdę wczoraj) wjechała Etna. Brzmi to poważnie, ale tak na prawdę wykupiłem dzień wcześniej wycieczkę.
Może i bez planu, ale za to na przypale. Skorzystałem ze strony https://www.getyourguide.pl/ i finalnie wyszło ok.
Daliśmy 60 ojro za głowę za wycieczkę od 12:30 do około 18. Odbiór był z Katanii niedaleko miejsca naszego zakwaterowania (to była jedna z wytycznych), a powrót w miejsce odbioru.
No i co... No i było bardzo sympatycznie. Grupa niewielka, bo w sumie 6 osób, łącznie przewodnikiem.
Ważnym dla nas był odbiór z jakiegoś rozsądnego miejsca w Katanii. Padło na https://maps.app.goo.gl/Rhp57gUXoHHAie8a9
Przewodnik stawił się punktualnie, po czym ruszyliśmy do punktu 1 naszej wyprawy. Było to miasteczko, w którym połączyliśmy się z grupą dwa. Nazwy miasteczka nie pamiętam, więc przeskoczę od razu do punktu dwa. Był to tunel lawowy - bardzo interesujące doświadczenie. Niestety nie przeszliśmy go od A do Z, tylko tak do 1/3, pogadanka, wykład, pytania i odpowiedzi i z powrotem. Może jakbym zapytał się czy można iść dalej, to byśmy poszli - ale nie zapytałem
Jakby kto pytał to była to -> https://maps.app.goo.gl/7pyjNdv7GGJoVp1W8
Następnym przystankiem były Krup... schronisko Rifugio Sapienza (https://maps.app.goo.gl/regM4B7XFbESRYTV9 ), zjedliśmy tam pizzkę i arancini (sycylijską specjalność) i po krótkiej przerwie udaliśmy się na wygasłe kratery, Silvestri https://maps.app.goo.gl/tPPt2MGxW9nime9R8 oraz drugi, który był obok, ponadto trzeci, który był już trochę dalej (tam jednak nie szliśmy - przypominam 60 ojro). Fajne widoki i przejmująco zimny wiatr.
Następnym i ostatnim etapem wyprawy była wspinaczka (dostaliśmy kijki) i ruszyliśmy z https://maps.app.goo.gl/KyDPc7bUSP2bpChh6 w kierunku https://maps.app.goo.gl/CLGJANqWVfmR5pGH7 , a potem z powrotem. Cóż mogę powiedzieć, również nam się podobało, gdyż 3h wcześniej czekaliśmy w słonecznej Katanii na przewodnika, a teraz zmierzaliśmy przez śnieg (20, 30cm albo i więcej) w kierunku schroniska.
Po wszystkim przewodnik odstawił nas do punktu zbiórki.
Po zmianie skarpet na suche, poszliśmy jeszcze na piwerko i więcej nie dało rady wyciągnąć z tego dnia. Starość nie radość
Piwko w: https://maps.app.goo.gl/xiLg8QsrkdC4p6i27
#podroze #podrozujzhejto #urlop





Wjeżdżałem kolejką na Etnę pół roku temu. No szczerze to nie wiem co ludzie widzą ciekawego w tych wulkanach XD Tli się dym z góry, fakt trochę wysoko. Kupa żwiru i właściwie tyle. Szczątkowa roślinność, brak jakiejkolwiek fauny.
Byłem jeszcze na innym wulkanie kiedyś i nie było na nim widać nic bo byliśmy na wysokości chmur, które przykryły wszystko dookoła. Zwykłe góry lepsze :P
Zaloguj się aby komentować
No i dobra, wczoraj zdecydowaliśmy się na wypad do Taorminy.
Plan zakładał spacerek na pociąg i przejażdżkę koleją, ale finalnie zdecydowaliśmy się na autokar z ichniejszego dworca autobusowego -> https://maps.app.goo.gl/zjPMewbpaTWjvTqo9
Za autokarem przemawia cena, bo jest trochę taniej niż kolej. 23zł vs 28 - no i bus staje dużo bliżej centrum Taorminy.
Przy okazji polecam appkę Omio, za pomocą której można kupować bilety na kolej czy busy.
Na miejscu z kolei urokliwie, nie powiem. Ludzi sporo, ale wystarczy zejść odrobinę z głównego traktu i jest już spokojnie.
Po nasyceniu się widokami poszliśmy coś zjeść. Wybór padł na https://maps.app.goo.gl/R1zy2FYQU8meSRGs8 , bo knajpka jest nieco poza głównym deptakiem, a więc powinno być luźniej (i było) i trochę taniej (nie wiem czy było, nie porównywałem :D).
Za Margerittę i 0,5l wina daliśmy ok 20 ojro. A jedzonko smaczne.
Później, za radą kolegi @Taxidriver udaliśmy się do Castelmola celem odwiedzenia penisowego baru (https://maps.app.goo.gl/vfUJgqEnPS5osajE7 ) - miejsce faktycznie niecodzienne, ceny nieco wyższe ale generalnie warto było wpaść. No i ostatnie piętro baru (czwarte zdaje się) jest równocześnie punktem widokowym.
Samo miasteczko to jeden wielki punkt widokowy tak swoją drogą.
Do Castelmola można również dostać się autokarem. Z tego samego przystanku gdzie wysiada się w Taorminie ->https://maps.app.goo.gl/ifGdzbxkJ7D2YGdA7 . Całość to ok 20 min jazdy górskimi serpentynami - widoki super, a jak ktoś ma lęk wysokości to zalecam nie patrzeć przez okno.
Niestety (co widać na zdjęciach) zrobiło się już ciemno i trzeba była wracać do Katanii.
Po powrocie szybki odpoczynek i wypad na drinki - tym razem mniej niż ostatnio, bo dziś w planie wycieczka na Etnę (o której pewnie jutro ale i może dziś wieczorem, kto wie).
Drinkowaliśmy w https://maps.app.goo.gl/2oxta6JDtyap98jo9 - wyższe ceny, ale super wystrój i bardziej wymyślne drinki, a potem poszliśmy ponownie do https://maps.app.goo.gl/48ou68ryJbVJAfQW8 , które jest już dla nas pewniaczkiem.
Ale rozważymy też opcję od kolegi @Barcol
#podroze #podrozujzhejto #urlop





Przecież Taormina to taki włoski Dubrownik, kompletnie nic tam nie ma oprócz ekskluzywnych fancy sklepów i jeszcze droższych restauracji. Całe szczęście straciłem tam tylko 4h, ale to i tak strata czasu jak dla mnie. Za to z miast bardzo polecam Cefalu jak jeszcze nie byłeś (niestety byłem tylko przejazdem 3h, a z chęcią więcej czasu bym tam spędził). Etna obowiązkowo - weszliśmy na 2900, praktycznie cały dzień zszedł, ale mieliśmy samochód, więc na pewno łatwiej poruszać się po wyspie.
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj przylecieliśmy po 23, także poza pójściem w kimę dużo więcej nie dało rady zrobić.
Nie mniej jednak okazało się, że na miejscu jest całkiem ciepło, przyjemnie wręcz. Po 23:00 jakieś 10 stopni.
Ale już dziś... po kolei...
Przeszliśmy się do portu. W sumie nie wiem dlaczego akurat tam, być może przyciągnęło nas morze. No i temperatura ok 18 stopni.
Celem był https://maps.app.goo.gl/BjfqNpcYLPjaLk4m8 , niestety okazał się nieczynny, zatem szybki plan B i parę kroków dalej spoczęliśmy w https://maps.app.goo.gl/Xfc7LeAVP6T5Cybq5 .
Ceny przyzwoite, słonko świeciło, a nawet grzało - zdjąłem bluzę, postawiłem na t-shirt
Potem, po drineczku i kawałku pizzy, obraliśmy azymut na plażę. https://maps.app.goo.gl/RgRexaZy1Wn1JNyU8
A jaka ona? Duża, szeroka, piaszczysta, ale zasyfiona. Chyba nie ogarnęli jeszcze jak się sprząta. Woda za to przyjemna, jak w Bałtyku w lecie. St00pki zamoczone co ważne. Trochę mnie tam jednak wychłodziło, także znowu wjechała bluza.
Dobrze było widać stamtąd Etnę - gdzie planujemy się udać. Póki co rozważamy różne opcje wycieczek.
Z plaży skierowaliśmy się na Targ rybny, a konkretnie do https://maps.app.goo.gl/5bg9F1c1ozhtzgJT6 .
Wjechała opcja "cath of the day", czyli miks mini ośmiornic, krewetek, kalmarów i jakiś rybek. Tanie i sycące. Jedna porcja dla dwóch osób dała radę. Razem z piwerkiem poszło 11 ojro. Zaznaczam że piwko kraftowe, czyli nie było to tamto.
Z góry obserwował na chytry gołąb - jak tylko wyczaił że ktoś wstaje, to atakował puste miejsce w poszukiwaniu resztek.
Ale nie tym razem, gdyż przybysze z ubogiego kraju zjadają wszystko. Powodzenia gołębiu.
Po zwycięskiej walce z gołębiem wróciliśmy na kwaterę.
Po godzince odpoczynku (tak, tak - my już nie młodzi), skierowaliśmy się do Lidla (jeden dzień opóźnienia, gdyż sobota była dzień wcześniej) po zapasy nienaruszalne, po czym zostawiliśmy je w domu i myk polować na piwerka i driny.
Finalnie zostaliśmy w https://maps.app.goo.gl/hBUR1BNvc7tK24f5A . Po nazwie myślałem że będzie to co innego (
Wołam: @Taxidriver @Barcol @Cinkciarz @ipoqi @Oolie
P.s. śmieci trochę się wala, jak to na południu Włoch, okazyjnie też wali szczoszkiem tu i ówdzie. Nic wielkiego.
Mam nadzieję że da radę dopasować zdjęcia do tekstu
#podroze #podrozujzhejto #urlop





Widzę, że jestem upośledzony i nie do końca wyszło z pinezkami na mapie.
Wstawiam więc raz jeszcze w kolejność chronologicznej:
https://maps.app.goo.gl/Yq34PdHvSYYoeAob7
https://maps.app.goo.gl/eXUSn38jF7WKpb8x8
https://maps.app.goo.gl/dTHdUHWSzMqaeRuXA
https://maps.app.goo.gl/ntxpCFkV5E7gsJiK7
https://maps.app.goo.gl/P2FK5kD824sGqM5y8
Plus więcej zdjęć



@PaczamTylko Fiu fiu, ładnie i fajnie
Zaloguj się aby komentować
@PaczamTylko patrząc po cenach na mieście w modnych miejscach, to nie tak źle na lotnisku xD
W elektrowni Powiśle pinta potrafi za 30 być xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Dobra, idę popatrzeć na fajerwerki. W końcu darmo to uczciwa cena.
Wracam w 2025
#sylwesterzhejto
Zaloguj się aby komentować
Widzę że w przedświątecznym szale umknął ten, jakże ważny element codziennej tradycji.
Zatem, jako że i tak siedzę w robocie, służę pomocą
Temat: Kurde, o czymś zapomniałem/am
Rymy: Prąd - swąd - choinka - minka
Zasady są znane i lubiane, a czasem nawet ignorowane.
Wesołych świąt ludki!
#naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
Zdjęcie sprzed roku czy dwóch. Choineczka postarana na 30% (albo mniej).
Ale za to kot miał rozrywkę.
#hejtoswieta #pokazkota

Zaloguj się aby komentować
Ciąg dalszy wspominek o Bubie. Ostatnio napisałem co nieco o kocich narkotykach, dziś będzie o czym innym
https://www.hejto.pl/wpis/dzisiejszy-wpis-bedzie-o-straszliwym-nalogu-z-ktorym-walczyl-bezskutecznie-buba-
A będzie o tym, jak to #kotbuba zmotywował mnie do wyczyszczenia naszego autonomicznego odkurzacza (swoją drogą polecam tego typu urządzenia). Do bardzo dokładnego wyczyszczenia. No ale po kolei...
Otóż, wiedzieć trzeba że przez długi czas zmagaliśmy się z tym, że - mówiąc wprost, Buben robił dwójeczkę na rzadko. Było to powiązanie w jakiś sposób z jego chorobą nerek i koniec końców udało się to naprostować. Tak w 80%, co i tak jest dobrym wynikiem.
W tym czasie kupy do gęstych nie należały. A do tego czasami, rzadko w sumie, zdarzyło mu się wejść do kuwety, ale nie do końca, tak że kuper wystawał poza obrys sralnika.
Chyba każdy już widzi do czego wszystko zmierza
A jego przeznaczeniem w tym dniu było najechać na rzadziochę i pracowicie rozprowadzić ją zarówno po sobie, jak i po części mieszkania. Na szczęście byłem wtedy na miejscu i zatrzymałem tą fekalną orgię. Straty zostały jednak dokonane.
I tak też, z przerwami na cofkę, przeczyściłem odkurzacz jak nigdy przedtem. Swoją drogą jakiś czas później sytuacja się powtórzyła, ale wtedy byłem już przygotowany, że aż zacytuję kawałek z jednego z najlepszych monologów w historii kina “I've seen things you people wouldn't believe".
Zdjęcia niepowiązane
#pokazkota #koty


Zaloguj się aby komentować
Wyszedłem właśnie z seansu Gladiatora II.
Nie było w tym chwały.
Chwałę dzielę za to z @plemnik_w_piwie, którym to odbieramy laur zwycięzców wczorajszego zadania.
A zatem, ku chwale #naczteryrymy !
Nasze rymy za życia brzmią echem wieczności.
Temat: wędliniarstwo
Rymy: koty, płoty, owczarki, marki
Rymujemy używając powyższych słów, mniej więcej na zadany temat.
Wygrywa osoba, która będzie miała najwięcej piorunów do jutra do 20 i ona rozpocznie jutrzejszą edycję
#poezja #tworczoscwlasna #zafirewallem
Zaloguj się aby komentować
W poprzednim wpisie wspomniałem, że następnym tematem będą narkotyki, a zatem...
Dzisiejszy wpis będzie właśnie o nich i o straszliwym nałogu z którym walczył (bezskutecznie) Buba.
A mianowicie o uzależnieniu od kocimiętki oraz waleriany.
Nie wiadomo co robił po nocach, tego się już niestety nie dowiemy, ale są mocne poszlaki że zajmował się również dilerką.
Na zdjęciach oraz nagraniu udało zarejestrować się odlot spowodowany herbatą z dodatkiem waleriany.
https://www.hejto.pl/wpis/w-ostatnim-wpisie-wspomnialem-o-zabawnej-historii-zwiazanej-z-nieodparta-checia-
#kotbuba #koty #pokazkota #narkotykizawszespoko


Zaloguj się aby komentować
Za niedługo mam rozmowę w robocie z szefostwem. Stresuję się, ale muszę ją odbyć, bo atmosfera robi się niezdrowa.
Dostałem z rok temu awans, ale nadal nie przejąłem całości obowiązków z tym związanych (wcześniej pełnił je szef), co sprowadza się do tego, że nie mogę sprawnie robić tego co jest do zrobienia, a na tym mi głównie zależy.
Do tego ingerencje w mój malutki zespół, dajcie spokój...
#zalesie #pracbaza
Zaloguj się aby komentować
W ostatnim wpisie wspomniałem o zabawnej historii związanej z nieodpartą chęcią wychodzenia z mieszkania na klatkę.
https://www.hejto.pl/wpis/rozwine-dzis-watek-psokota-pasterskiego-z-poprzedniego-wpisu
Często wracając z pracy, kiedy wchodziłem już do mieszkania, Buba czekał przy drzwiach żeby wymknąć się na zewnątrz. Nie czmychnąć ale dostojnie wyjść jak panisko i pospacerować po klatce.
Zazwyczaj pozwalałem mu na to na tyle, na ile pozwalała wytrzymałość małżonki.
Kiedy padały hasła "noo weeźź go" itp to zabierałem go i po przechadzce.
Jednak jednym razem udało mu się przemknąć niezauważenie. Ja przyszedłem, on wyszedł - minęliśmy się w drzwiach.
Przed snem żona ma w zwyczaju zrobić przebieżkę po mieszkaniu żeby sprawdzić gdzie są koty, czy wszystko gra. Dopiero wtedy może iść spać.
Tym razem test wykazał brak jednego, na co odpowiedziałem że pewnie gdzieś jest i żeby nie kręciła dramy.
Jak się okazało miała rację
Po wspólnych przeszukaniu wszystkich kątów stan kotów nadal wykazywał -1, więc została opcja poszukania na klatce.
Na szczęście wracam do domu późno, tak po 24, więc ruch jest już niewielki albo żaden, także opcja że dałby nura na zewnątrz była niewielka.
Po przeszukaniu naszego piętra - pusto
Po przeszukaniu piętra niżej plus zejścia do garażu - również pusto.
Kiedy poszedłem wyżej usłyszałem miauczenie. Okazało się że poszedł na kolejne piętro i najwyraźniej chciał wrócić już do mieszkania. Skąd pomysł że chciał wrócić?
Ano stąd, że stał pod mieszkaniem dokładnie nad nami, klatka wyglądała też tak samo, tyle że piętro nie te. No i ten szczekający pieś za drzwiami sąsiadów przy których miauczał (że też nie dało mu to do myślenia).
Widać kotom obca jest koncepcja pięter
W następnym wpisie poruszę ważny temat pt. "narkotyki"
#pokazkota #kotbuba #koty
Zdjęcie niepowiązanie

Zaloguj się aby komentować