@PaczamTylko no to spoko. Pytam bo byłem w zeszłym roku na Krecie, a tam jeśli chodzi o ten temat to tragedia. Fakt to miło spotkać kotka, nawet sprzedają pocztówki z kotami. Ale nie mają one żadnej opieki, mnożą się na potęgę i nawet w centrum turystycznego miasta można znaleźć wygłodzone, ledwo żywe koty. Najgorzej wyglądają kontenery na śmieci, praktycznie przy każdym kręci się stado 10-20 kotów, niektóre sama skóra i kości, inne z gnijącymi ranami. Trafiają się też takie w lepszym stanie ale to tak pół na pół z tymi zabiedzonymi.