Zdjęcie w tle

NatenczasWojski

Gruba ryba
  • 365wpisów
  • 5103komentarzy

Pijcie ze mną kambuczę Tomki i Tosie. Podpisuję dziś umowę na zlecenie "naj-" w kilku moich kategoriach:


  • najbardziej prestiżowe - będziemy budować (oczywiście mały zakres ) największą stację trafo w Polsce, która docelowo ma także obsługiwać pierwszą elektrownię jądrową w Polsce

  • najbardziej perspektywiczną - liczę że uda się mi dzięki temu dorwać do zleceń na samej elektrowni jądrowej

  • największa kwota za robociznę wśród jednorazowych zleceń (nie liczę klientów dla których prowadzimy prace w trybie ciągłym)

  • i po cichu liczę że najlepszy jednorazowy zysk (oby był, bo już mi się znudziło dopłacanie do biznesu )

Przy okazji właśnie minęło mi 8 lat prowadzenia firmy w Polsce. 10 lat temu nie mając pomysłu na siebie i mając jedynie długi, wyemigrowałem do UK. Pół dnia na zmywaku (zwolniłem się bo ciapaty nie pozwalał jeść tego co robimy) i całkiem przypadkiem dzięki koledze trafiłem na budowę jako pomocnik #elektryka - pierwszy raz w życiu trzymałem w ręku wkrętarkę. Miałem wtedy 33 lata i zaczynałem karierę od kompletnego zera. Inwestowałem więc w książki, szkolenia i college.


Gdy dwa lata później, 8 lat temu wróciłem mając już dość UK, na granicy rozwodu z żoną, całą kasę którą przywiozłem, wydałem w dwa miesiące i zacząłem się bać że będę musiał wracać do UK... Bałem się wejść do hurtowni elektrycznej że poznają że mało się znam i mnie wyrzucą bo to dla profesjonalistów sklep


Moje pierwsze płatne zlecenie z ogłoszenia w gazecie, to wymiana żarówki u Pani która ukręciła szkło i został sam gwint. Zajęło mi to 15 minut z wejście i wyjściem, wziąłem 50 zł i byłem z siebie strasznie dumny.


Potem jakoś poszło ale dwie pierwsze zimy to myślałem żeby iść na etat, tak było ciężko ze zleceniami...


Piszę to dla wszystkich którzy mają już swoje lata i myślą o przekwalifikowaniu się. To była moja najlepsza decyzja zawodowa w życiu.

875f4a78-7bfd-42f5-9176-f92bc156f81b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#heheszki #pkp


Odstawiałem z żoną córkę na pociąg. Gdynia-Hel polregio piętrowy piękny.


Żona wbiegła na peron bo lekko późno było i pyta konduktora:

- panie, ten pociąg to na Hel??

- nie, na ropę

- co pan, przecież widzę że napisane że na Hel

- jestem całkiem pewien że on jest na ropę

- a usiąść można gdziekolwiek??

- tak, może pani usiąść na peronie


Powiedziałbym mu że na ropę to jest amerykańska inwazja a pociąg może być na olej napędowy ale byłem zbyt mocno zajęty krztuszeniem się z tyłu.


Jak już się wyśmiałem a pociąg odjechał to żona mówi

- co za cham, kabareciarz w d⁎⁎ę kopany, napisze na niego skargę

- przecież nie wiesz jak się nazywa

- napisze że taki wredny, niski, zezowaty - na pewno będą wiedzieć że o niego chodzi

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zacząłem wkręcać teściowa że jestem alkoholikiem. Ona zaczęła pierwsza mnie podejrzewac i gadać na mnie za moimi plecami że na pewno pije w pracy i dlatego często przychodzę na piechotę. O tyle śmieszne że ja tyle pije że rocznie może z 10 piw i jedno wino by się uzbierało.


Ale ona jest cwana i mnie rozszyfrowała.


Postanowiłem więc ja trochę nakręcić, wciągnąłem w to córkę która uwielbia Rage bajtowac babkę bo też jej nie lubi. Już chodziła i mówiła babce że się o mnie martwi bo mam dużo stresu.


Oczywiście nie zamierzam pić, żeby nie było jak w tej historii o dwóch kolesiach co udawało gejów.


Nie mogę też robić tego zbyt na pokaz żeby się nie domyśliła.


Na razie więc zacząłem często mówić o alkoholu, proponować teściowej czy się nie napije itp. Drugim etapem będzie podrzucanie pustych butelek po małpkach. Myślałem żeby mi przypadkiem przy niej wypadła a ja w panice będę chował żeby nie zauważyła. Oczywiście zauważa wszystko bo ciągle wsadza we wszystko swój nos i podsłuchuje.


Macie pomysły co dalej?


#alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

A czy Ty robiłeś już kolonoskopie? Przypominam, zebyscie później nie musieli czytac gdzie tym razem Wam wyszły przerzuty...


#hejto40plus #zdrowie


Wyniki nie moje, ale członka najbliższej rodziny


Całe życie się bał raka, badal się, tylko kolonoskopii nie robił, bo co mu będą w d⁎⁎ie grzebać....

5b875237-2654-439a-9bfd-1c6de736129f

Zaloguj się aby komentować

Postanowiłem w końcu obejrzeć #samochody #byd w salonie. Mam prawie pod domem ale jakoś nigdy nie było okazji


Powiem Wam że zbierałem szczęke z podłogi. Sealion 7, 520KM 4,5s do setki w środku bajka. Dokładność wykonania, wygląd....


Dawno żaden samochód nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Kolegi SQ7 za pół miliona się chowa...

@NatenczasWojski Ostatnio stałem za takim na parkingu przed Lidlem. Cały tylny górny pas świateł od góry zaparowany, a na dole mnóstwo wody. Nowy samochód z tego roku. Dziękuję za ich jakość.

Jedynie co może cieszyć w Chińskich autach to że wszystkie części zamienne będą oryginale, Made in Chaina 😀

Zdjęcie dla podglądu

a597c8f7-f6b5-4a17-b6ca-8c6018a5b7d3

@NatenczasWojski Zrozum jedno: jeżeli myślisz że gdzieś tam za Wielkim Murem którykolwiek z 2 miliardów jego mieszkańców przejmuje się tym że za sprawą niedbałości swojej pracy gdzieś tam za Wielkim Murem (tylko z drugiej strony) jakiś białas może zginąć to naprawdę c⁎⁎ja wiesz o tej starożytnej kulturze i jednej z najstarszych cywilizacji naszej planety.


Gx

Zaloguj się aby komentować

Ale mi kontrakt koło nosa przeszedł


Dwa miesiace roboty dla 5-6 ludzi... wycenilem na 600 000zl sama robocizne bo materiał zleceniodawca dostarcza, drogo w ch... ale wiecie koszty dodatkowe wiedziałem że byłem najtańszy...


Wybrali ofertę za prawie milion.


Ktoś lepiej inwestuje "dodatkowe koszty gotówkowe"


#zalesie

Zaloguj się aby komentować

Klient w #budowlanka to ma zawsze przerąbane.


Jak się nie zna to wiadomo, łatwo trafić na kogoś kto to wykorzysta i wciśnie szajs za duże pieniądze.


Ale jak się zna to również ma przerąbane. Wczoraj zdałem sobie z tego sprawę. Dzwoni facet że chce magazyn energii, że może taki może inny, widać że rynek przejrzał, ma trochę wiedzy technicznej, zaczyna się rozbijać o mnogość detali i szczegółów technicznych w bardzo obszernym rynku. Po pół godziny gadania stwierdziłem że muszę kończyć i że prześle ofertę.


Ale znam ten typ. On już zna ceny w hurtowniach, poświęcił wiele godzin na studiowanie kart katalogowych i teraz będą rozważania czy lepsze baterie te czy tamte bo te mają trochę mniejsza sprawność a tamte trochę dłuższą gwarancje. I zaraz znajdzie jakaś funkcjonalność falownika o której jest gdzieś wzmianka ale nie jest dobrze udokumentowana ale on na pewno to potrzebuje. Nikt inny nie potrzebował ale on musi to mieć bo to świetne rozwiązanie.


Już nawet gadał mi że może sam by sobie magazyn zrobił bo widział tutorial i to proste.


Taki klient to godziny gadania i doszkalania się z detali technicznych a potem negocjacje czemu na allegro taniej może kupić. A po robocie długie godziny ustawiania jakiś bzdurnych detali lub integracje z czajnikiem.


Więc od razu dowalam mu wszystkie ceny +50% tak żeby nie widział sensu negocjacji i się odczepił.


Gorzej jak się zgodzi, wtedy najbardziej przerąbane mam ja

Robiliśmy instalację alarmową w domu. Przyjechał typ "z polecenia", widać, że zęby zjadł w temacie. Pooglądał, ponotował, za dwa dni przysyła wycenę - osobno robota (bez zastrzeżeń z naszej strony), osobno urządzenia i te niestety od ręki dało się na allegro kupić za 50-60% ceny.

Zwróciliśmy uwagę, że może lepiej wziąć z allegro, bo wyjdzie znacznie taniej, zerwał kontakt.


I tak jest ze wszystkim w budowlance. Klientów którzy na wszystkim się znają stworzyli fachowcy, którzy na wszystkim chcą oszukać.

Zaloguj się aby komentować

Jak uważacie w jakim wieku dziecko powinno zacząć zarabiać.na swoje wydatki? Nie mówię o jedzeniu czy mieszkaniu ale hobby, przyjemności, wyjścia ze znajomymi


Ja uważam że czym wcześniej tym lepiej, oczywiście bez przesady ale 16 latek powinien już coś na siebie zarabiac.


Większość życia w końcu spędzamy na zarabianiu, a brak pieniędzy to jeden z większych problemów jakie napotykamy. Warto więc zacząć gdy jeszcze nie ma presji a zarabiane pieniądze są dodatkowe a nie wymagane żeby przeżyć.


Młody człowiek może się przekonać że pieniądze rodziców nie spadają z nieba. Zwykle jest to prosta i mało płatna praca, która pokazuje dziecku że warto się uczyć i mieć później lepsze prace. Uczy też zaradności.


Własne zarobione pieniądze zwiększają też poczucie własnej wartości.


Jak sądzicie?


#pracbaza #dzieci



#ankieta

Kiedy pierwsza praca?

427 Głosów

@NatenczasWojski chcesz, żeby córka zaczęła pracować na swoje konie? ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

@NatenczasWojski jestem ze wsi, moi rodzice mieli (i mają do tej pory) gospodarstwo. Pracowałam na nim od kiedy w ogóle można było moją aktywność zaliczyć w poczet pracy. Nienawidziłam tego. Kiedy moi rówieśnicy mogli się bawić, ja musiałam a to pomagać w polu, a to przy zwierzętach itd. Niemal w ogóle nie było czasu wolnego, zwłaszcza w wakacje. A że praca była ciężka, odbiło się to na moim zdrowiu, czego skutki odczuwam do dzisiaj. Uważam, że pracę zarobkową powinno się zaczynać dopiero wtedy, gdy jest się już dorosłym, w każdym razie nie wcześniej niż po 18 r. ż. Człowiek zdąży się napracować przez całe swoje życie, więc nie ma powodu przyśpieszać momentu początku zap...dolu.

Nie ma znaczenia.

A jezeli nastolatek chce pracowac w wakacje to super,ale przede wszystkim najwazniejsza jest nauka,bo bez wyksztalcenia w 90% zawodow trudno o dobre zarobki,awanse,rozwoj itede.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Rynek #klimatyzacja w Polsce to jest niezły cyrk.


Wygląda to mniej więcej tak:

(Chłodno przed sezonem) "Panie może klimatyzacje? Mamy wolne terminy, promocje, zapraszamy. "

"Po co mi klimatyzacja... Szkoda kasy"

(Pierwsze upały na początku sezonu) "O Jezu ale upał, dobra biorę ta klimę bo zaraz zdechnę. Coo? Pierwszy termin za trzy tygodnie? No dobra zapiszcie mnie"

(2 tygodnie później, nadchodzi niż i 18 stopni) Po co mi ta klima. Upały przeżyłem, następne pewnie za rok. "Dzień dobry byliśmy umówieni ale wie pan babcia chora muszę do niej wyjechać. Na kiedy przekładamy? Zadzwonię jak coś będę wiedział, dziękuję do widzenia"


Za rok od początku


Ale myślicie że jak ktoś już założy to koniec cyrku? Nic bardziej mylnego.


(Wiosna) "Bral pan u nas klimę, może zrobimy przegląd przed sezonem?" "Nie, dziękuję ja mało używam, nie trzeba"

(Lato) "Ale upał, dobrze że mam Klimke, pyk i chłodno. O, nie działa? Halo panie instalatorze proszę przyjechać, ja tu umieram bo klima nie działa. Jak to za trzy tygodnie? Ja mam gwarancję, proszę natychmiast naprawić. Jak to nie mam gwarancji bo nie robiłem przeglądów???"


I tak to w zimę instalatorzy nie mają roboty a w lato opierdol że terminów nie ma....

@NatenczasWojski Co bede januszowi za przegląd płacił, przeca działa, tylko piniondze chce wyciągnąć, złodziej jeden.

@NatenczasWojski Tyle że w okazjonalnie używanej klimie nie ma się co spierdolić przez wiele lat, u mnie w domu ma 18 lat, serwisantów widziała przy uruchomieniu i działa.

Nawet w niedoszacowanym wydajnością systemie na kilku VRF katowanym cały rok, bo do grzania też sprężarki zaczęły się pi⁎⁎⁎⁎lić po 5 latach a obecnie po 7 mimo przeglądów serwisowych wszystko się pi⁎⁎⁎⁎li, pompki, silniki fancoili, sterowniki fancoili, zawory wielodrogowe, HRboxy itd. Serwis chce zrezygnować z świadczenia usług bo cytując klasyka "nie mam już zdrowia do tej k⁎⁎wy". A jeszcze tak to jest porobione że jak mam coś tam zrobić przy fancoilu to najpierw idę na dwór rzucam ku⁎⁎⁎mi kwadrans a potem dopiero do roboty.


Gx

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Byłem dziś ze znajomym w Media markt. On chciał kupić płytę i indukcyjna. Wybrał jakaś najtańsza, dwóch sprzedawców się zleciało.


- Proszę pana, ta płyta normalnie kosztuje 999 zł ale my zrobimy panu zniżkę 19zl plus dajemy ta myszkę Logitech gratis i 3 lata gwarancji na nią!

- wow super, dziękuję

- poproszę imię

- ale po co?

- no, do gwarancji.

- eee to ja wezmę ja bez gwarancji

Chłopakom miny zrzedły i już nic nie powiedzieli. Wyglądali na bardzo rozczarowanych.


Ale plan mieli. Jaki? K⁎⁎wa sprytny. Trzeba im przyznać.


Cwaniaki z #mediamarkt czy też #mediaexpert

Zaloguj się aby komentować

Nie śpię bo muszę #konie prowadzac...


Ustaw budzik na 5:30. Wstań i 4:50 bo nie możesz spać. Czy to już starość czy tylko pojebanie?


A oto krótki poradnik jak zostać koniarzem (koniarz to facet którego żona lub córka ma konia, nie mylić z facetem który jezdzi konno)


1. Weź slub z kobietą która wydaje się normalna (błąd pierwszy, żadna nie jest normalna)

2. Miej córkę która wydaje się normalna (błąd drugi, córki to czyjeś późniejsze żony, więc patrz przypis do pkt 1)

3. Wyślij córeczkę na jazdy konne, wiesz przebywanie na świeżym powietrzu, Sport, praca ze zwierzętami, dobrze jej to wpłynie na rozwój.

4. Tato tato ten kucyk jest taki kochany, uwielbiam go, to mój przyjaciel

5."córeczko Natenczasa, wiesz że kucyk na którym jezdzisz jest na sprzedaż? Także niestety być może będziesz musiała jeździć na innym. Porozmawiaj z rodzicami"

6. Tatoooo oni chcą go sprzedać, ja go kocham, nie chce żadnego innego, czy możemy go kupić?

7. Nie zgodz się

8. Zgodz się po kilku tygodniach meczenia

9. "Kochanie dziękuję że się zgodziłeś, on jest taki kochany, będziemy się razem z córką nim zajmować, ja pokryje wszystkie koszty, niczym się nie przejmuj, nie będziesz żałować. "

10. "Kochanie zabrakło mi na stajnie, możesz się 1000zl dołożyć, ale tylko w tym miesiącu?"

11. "Kochanie córka wyrosła z kucyka trzeba kupić większego konia"

12. Nie zgodz się

13. Zgodz się po kilku tygodniach meczenia

14. Pół roku jeżdżenia po Polsce i oglądania koni

15. "Może ten jest drozszy niż zakładaliśmy ale ja połowę dołożę!"

16. "No jednak nie mam połowy ale pożyczę od wujka, przez rok uzbieram żeby mu oddać!"

17. "No dobra kupiony, to może sprzedamy tego kucyka?"

18. "Chyba żartujesz, przecież to członek rodziny, nie możemy go oddać, jest u nas na dożywocie. "

19. Po roku "cholera wujek chce kasę z powrotem a ja zapomniała że on pozyczyl a nie dał, możesz dolozyc połowę do tego co trzeba mu oddać?"

20. Brak profitu, dwa konie i same wydatki plus wstawanie o 5 żeby zawiezc im kulki z sianem rano...

2f1c2202-1149-410c-ad99-52b25f6b343d
5e7160dd-9bee-4219-9888-bfee62cb684f

@NatenczasWojski a czemu ty sie tymi koniami opiekujesz, a nie te co mowia, ze konie muszą zostac bo to czlonkowie rodziny? Powiedz, ze albo sie nimi opiekuja albo sprzedajesz w pizdu

Zaloguj się aby komentować

Zaczął się sezon. Uważajcie na siebie, to jest chwila, człowiek wychodzi i przynosi tego dziadostwa kilkadziesiąt sztuk.


Najwieksze ryzyko przy drogach ale w miastach też nie można czuć się bezpiecznie.


#heheszki

5c7ba1d4-c7a4-445f-a028-a9459550a57b

Zaloguj się aby komentować