Zdjęcie w tle

NatenczasWojski

Gruba ryba
  • 355wpisy
  • 4978komentarzy

Dziś nieczynne ale jutro wbijam liczę na jakieś gadżety w stylu Fallout.


Jak macie pytania to piszcie, 3 najlepiej piorunowane jutro zadam


#elektrowniaatomowa #glupiehejtopytania #elektrowniajadrowa

e981ffe4-eea7-45c1-aa33-84d9df000de8

Zaloguj się aby komentować

Byłem wczoraj z córką w Muzeum Sztuki Nowoczesnej #sztuka #defaultcity


Żona wyszła po dwóch salach bo stwierdziła że psychicznie nie jest gotowa córka 17 lat była bardzo zainteresowana i czytała prawie wszystkie opisy.


Bardzo polecam, warte odwiedzenia.


W tate modern byłem 9 lat temu i tylko na bezpłatnych wystawach (brak kasy wtedy mocno) i może dlatego Warszawskie MSN podoba mi się bardziej.

340284e7-9b28-4429-9c3c-b069639dd760

Zaloguj się aby komentować

Teściowi po wynikach krwi kazali natychmiast jechać na SOR, na sorze triaż kod czerwony więc szybko poszło.


Stwierdzili praktycznie brak białych krwinek, każda infekcja może zabić. Tydzień na oddziale, szpik nie zaczął pracować. Więc przetoczyli krew, zrobili badanie że już wyniki są ok i można wypisać. Teściu szczesliwy bo jutro na bazarek musi iść. A za tydzień giełda w Bytomiu to przecież trzeba jechać.


Widać że szpital ma wyjebane i potrzebuje wolne łóżko...


Ale nie mamy serca też go trzymać na siłę w szpitalu, chyba lepiej tydzień normalnego życia niż miesiące leżenia na morfinie w szpitalu...


#rak ostatnie stadium, kazali załatwiać hospicjum domowe...


#sluzbazdrowia

Zaloguj się aby komentować

Czy człowiek ma prawo umrzeć we własnym domu?


Sorry że dziś na poważnie ale mam w rodzinie osobę na leczeniu paliatywnym raka, widzę że po 4 latach ma już dosyć, wszystko się sypie, jakość życia niska a i sil brak. Chemia 3 rzutu więc już tą najmniej działająca i najwięcej efektów ubocznych, wszystkie lepsze przestały działać. Lekarz nadziei nie daje, "i tak długo żyl po diagnozie".


Nie jest to osoba z którą na ten temat można porozmawiać ale widzę że wolałaby umrzeć w domu. Jak są momenty że chcemy wezwać karetkę bo nie ma siły chodzić, trzęsie się, ledwo mówi, to odmawia.


Ja osobiście uważam że prawo do decyzji gdzie się umrze jest ostatnim prawem człowieka. Pokazaniem że jestem kimś a nie czymś, przedmiotem za ktory podejmuje sie decyzję. Umieranie w swoim łóżku, w swoim domu, gdy dookoła kręcą się domownicy, gdy wszystko się toczy jak co dzień to najlepsza śmierć, jak takie zasypianie na dluzej. A nie w obcym miejscu, wśród obcych ludzi, pikajacych aparatów.


Jak myślę że moi dziadkowie umierali w szpitalu, w samotności, wołając swoje dzieci których nie było przy nich. Serce mi się kraje.


No więc ja jestem zdania ze jeśli nie chce karetki, to nie należy jej wzywać. Wiadomo, przyjadą, zabiorą, wróci albo nie wróci...


Pytanie tylko jak z ewentualną odpowiedzialnością karna rodziny? Co jak lekarz/policjant/koroner stwierdzi że nie udzielono pomocy? Na słowo to raczej nie uwierzą przecież...


#umieranie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#sprawydamskomeskie


Ostatnio w gronie znajomych 50+ "modne" stały się kochanki. Wiadomo, kryzys wieku średniego, trzeba jeszcze trochę poszaleć, ostatni moment.


Najlepszy ubaw jest z myślenia tych facetów jak żalą się na swoje żony


Znajomy 1, przyszedł do żony i mówi "Muszę się Ci do czegoś przyznać, mam kochankę. Ale to świetna dziewczyna. Musisz ją poznać, na pewno się polubicie. Chciałbym żebyście może zostały przyjaciółkami? Zobaczysz, to naprawdę super dziewczyna." I szok, bo żona nie chciała jej poznać a za to złożyła pozew o rozwód


Znajomy 2, ten to bardziej zdecydowany, przyszedł do żony i mówi "Mam romans, wyprowadzam się do niej. Ale to nic poważnego, góra 2-3 lata i wrócę." I też w szoku że wredna żona nie chce poczekać, tylko chce się rozwodzić


Panowie, miejcie jaja i się nie przyznawajcie jak pipy do romansów

Ja też mam sporo znajomych w wieku 50+ ale moi nie są debilami, poza tym 50+ to za późno no takie akcje, za 10 lat kochanka zacznie szukać nowszego modelu bo po ch... ma dziadkowi pilnować czy wziął leki i wozić na zabiegi.


Gx

@NatenczasWojski no, niektórzy to tytani logiki... Na jakimś spotkaniu rodzinnym chłop z dalszej rodziny opowiadał, że zbudował na działce jakiś budyneczek bez pozwolenia, a sąsiad go podpieprzył, a on to dla przyszłości dzieci robił. Takie tłumaczenia... Nie miałem ochoty go pocieszać żadnym słowem za brak logiki ani ganić, bo kara za to miała być dość dotkliwa

Zaloguj się aby komentować

Kumpel z roboty tak rozchodził, że jak po dwóch tygodniach dostał go na serio, to ledwo go odratowali. EKG nie boli, kosztuje 50zl, trwa kilka minut.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Pijcie ze mną kambuczę Tomki i Tosie. Podpisuję dziś umowę na zlecenie "naj-" w kilku moich kategoriach:


  • najbardziej prestiżowe - będziemy budować (oczywiście mały zakres ) największą stację trafo w Polsce, która docelowo ma także obsługiwać pierwszą elektrownię jądrową w Polsce

  • najbardziej perspektywiczną - liczę że uda się mi dzięki temu dorwać do zleceń na samej elektrowni jądrowej

  • największa kwota za robociznę wśród jednorazowych zleceń (nie liczę klientów dla których prowadzimy prace w trybie ciągłym)

  • i po cichu liczę że najlepszy jednorazowy zysk (oby był, bo już mi się znudziło dopłacanie do biznesu )

Przy okazji właśnie minęło mi 8 lat prowadzenia firmy w Polsce. 10 lat temu nie mając pomysłu na siebie i mając jedynie długi, wyemigrowałem do UK. Pół dnia na zmywaku (zwolniłem się bo ciapaty nie pozwalał jeść tego co robimy) i całkiem przypadkiem dzięki koledze trafiłem na budowę jako pomocnik #elektryka - pierwszy raz w życiu trzymałem w ręku wkrętarkę. Miałem wtedy 33 lata i zaczynałem karierę od kompletnego zera. Inwestowałem więc w książki, szkolenia i college.


Gdy dwa lata później, 8 lat temu wróciłem mając już dość UK, na granicy rozwodu z żoną, całą kasę którą przywiozłem, wydałem w dwa miesiące i zacząłem się bać że będę musiał wracać do UK... Bałem się wejść do hurtowni elektrycznej że poznają że mało się znam i mnie wyrzucą bo to dla profesjonalistów sklep


Moje pierwsze płatne zlecenie z ogłoszenia w gazecie, to wymiana żarówki u Pani która ukręciła szkło i został sam gwint. Zajęło mi to 15 minut z wejście i wyjściem, wziąłem 50 zł i byłem z siebie strasznie dumny.


Potem jakoś poszło ale dwie pierwsze zimy to myślałem żeby iść na etat, tak było ciężko ze zleceniami...


Piszę to dla wszystkich którzy mają już swoje lata i myślą o przekwalifikowaniu się. To była moja najlepsza decyzja zawodowa w życiu.

875f4a78-7bfd-42f5-9176-f92bc156f81b

@NatenczasWojski dodaje mi to motywacji, bo sam 2 lata temu zrobiłem level 2,3 i am2 w uk, od 2 lat pracuje w (nowym) zawodzie, i narazie lubię to co robię choć troche czasami sie stresuje ze cos zjebie, ale z kasą ciężko bo wiadomo - płacą zależna od doświadczenia, a pomimo ze mam pełne kwalifikacje to jeszcze nie czuje sie na siłach robić wszystkiego samemu, zawsze jest miło miec kogoś kto pomoże w razie co, ale domyślam sie że to się zmienia wrac z czasem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@NatenczasWojski twój nick pasuje, bo tam jakiś róg cętkowany kręty to był u tego typa od ojczyzny, co była nazywana Litwą, ale on był Bialorusinem i pisał po polsku i to co napisał to chyba w Czechach pisał

@NatenczasWojski Już był taki jeden, co do Kłajpedy wybrał, chciał żeby dzieciom w Memel żyło się dostatniej

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

#heheszki #pkp


Odstawiałem z żoną córkę na pociąg. Gdynia-Hel polregio piętrowy piękny.


Żona wbiegła na peron bo lekko późno było i pyta konduktora:

- panie, ten pociąg to na Hel??

- nie, na ropę

- co pan, przecież widzę że napisane że na Hel

- jestem całkiem pewien że on jest na ropę

- a usiąść można gdziekolwiek??

- tak, może pani usiąść na peronie


Powiedziałbym mu że na ropę to jest amerykańska inwazja a pociąg może być na olej napędowy ale byłem zbyt mocno zajęty krztuszeniem się z tyłu.


Jak już się wyśmiałem a pociąg odjechał to żona mówi

- co za cham, kabareciarz w d⁎⁎ę kopany, napisze na niego skargę

- przecież nie wiesz jak się nazywa

- napisze że taki wredny, niski, zezowaty - na pewno będą wiedzieć że o niego chodzi

Zaloguj się aby komentować

Nigdy nie miałem kontaktu z koniami, nie wiedziałem, że są na tyle głupie, żeby zjeść zgniłe siano. Swego czasu zajmowałem się krowami, to one zgniłego nie ruszyły, jeżeli im pasza czymś śmierdziała, to mogły stać nad pełnym korytem i wyć, żeby dać znać, że są głodne i trzeba paszę wymienić.

Zaloguj się aby komentować

Zacząłem wkręcać teściowa że jestem alkoholikiem. Ona zaczęła pierwsza mnie podejrzewac i gadać na mnie za moimi plecami że na pewno pije w pracy i dlatego często przychodzę na piechotę. O tyle śmieszne że ja tyle pije że rocznie może z 10 piw i jedno wino by się uzbierało.


Ale ona jest cwana i mnie rozszyfrowała.


Postanowiłem więc ja trochę nakręcić, wciągnąłem w to córkę która uwielbia Rage bajtowac babkę bo też jej nie lubi. Już chodziła i mówiła babce że się o mnie martwi bo mam dużo stresu.


Oczywiście nie zamierzam pić, żeby nie było jak w tej historii o dwóch kolesiach co udawało gejów.


Nie mogę też robić tego zbyt na pokaz żeby się nie domyśliła.


Na razie więc zacząłem często mówić o alkoholu, proponować teściowej czy się nie napije itp. Drugim etapem będzie podrzucanie pustych butelek po małpkach. Myślałem żeby mi przypadkiem przy niej wypadła a ja w panice będę chował żeby nie zauważyła. Oczywiście zauważa wszystko bo ciągle wsadza we wszystko swój nos i podsłuchuje.


Macie pomysły co dalej?


#alkoholizm

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A czy Ty robiłeś już kolonoskopie? Przypominam, zebyscie później nie musieli czytac gdzie tym razem Wam wyszły przerzuty...


#hejto40plus #zdrowie


Wyniki nie moje, ale członka najbliższej rodziny


Całe życie się bał raka, badal się, tylko kolonoskopii nie robił, bo co mu będą w d⁎⁎ie grzebać....

5b875237-2654-439a-9bfd-1c6de736129f

Zaloguj się aby komentować

Postanowiłem w końcu obejrzeć #samochody #byd w salonie. Mam prawie pod domem ale jakoś nigdy nie było okazji


Powiem Wam że zbierałem szczęke z podłogi. Sealion 7, 520KM 4,5s do setki w środku bajka. Dokładność wykonania, wygląd....


Dawno żaden samochód nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Kolegi SQ7 za pół miliona się chowa...

@NatenczasWojski Ostatnio stałem za takim na parkingu przed Lidlem. Cały tylny górny pas świateł od góry zaparowany, a na dole mnóstwo wody. Nowy samochód z tego roku. Dziękuję za ich jakość.

Jedynie co może cieszyć w Chińskich autach to że wszystkie części zamienne będą oryginale, Made in Chaina 😀

Zdjęcie dla podglądu

a597c8f7-f6b5-4a17-b6ca-8c6018a5b7d3

@NatenczasWojski Zrozum jedno: jeżeli myślisz że gdzieś tam za Wielkim Murem którykolwiek z 2 miliardów jego mieszkańców przejmuje się tym że za sprawą niedbałości swojej pracy gdzieś tam za Wielkim Murem (tylko z drugiej strony) jakiś białas może zginąć to naprawdę c⁎⁎ja wiesz o tej starożytnej kulturze i jednej z najstarszych cywilizacji naszej planety.


Gx

Zaloguj się aby komentować