Zdjęcie w tle

Maciek

Gruba ryba
  • 331wpisy
  • 1308komentarzy

No dzień dobry! :3

Z takich moich życiowych sukcesów, to dopiero w ubiegłym tygodniu dowiedziałem się że Danuta Stenka, Katarzyna Herman i Agata Kulesza to trzy różne aktorki.


Nawet jak oglądaem "1670" czy "Idę" to myślałem że to Stenka


#filmy #kino

bc765e1f-2133-4a5d-834f-a157c6160f02

Przypomniałeś mi ostatni materiał tvfilmy, jaki oglądałem, gdzie szef całego kanału radośnie przyznał bez chyba żadnej autorefleksji, że nie wie kim jest Katarzyna Herman xD

Widocznie masz zadatki na prowadzenie kanału z >220k subów.

Zaloguj się aby komentować

Uwielbiam przejazdy uberkiem, co się naslucham to moje.


Poprzednim razem jechałem z dziadkiem, który opowiadał mi że on z Morawieckim i Falickim zakładał Solidarność Walczącą, tylko jemu nie zależało na karierze i rozgłosie dlatego go nigdzie ujętego nie ma, a do tego był łącznikiem z polonią francuską za pośrednictwem Jerzego Giedroycia i spędzali godziny na debatowaniu o przyszłości Polski, które to rozmowy on później relacjonował wodzom solidarnosci. No nie myślałem że trafię na większego mitomana, ale dziś jechałem z gościem typu prawilna mordeczka, ktory pochwalił mi się że ten Uber to hobby, bo on ma dwa patenty do realizacji tylko szuka anioła biznesu żeby je zrealizować i jak mu się to uda, to będzie już tylko myślał o emeryturze, a do tego ostatnio rapował z rahimem i fokusem i Fokus mu się skarżył że musiał się rozwieść z żoną, bo ta mu zabraniała brać kryształ i nie mógł pisać.


#uber #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

ludzie nie lubią wracać z urlopu z różnych powodów. Moim jedynym powodem jest zasrana polska czapa z chmur.


Wsiadasz sobie w słonecznym miejscu, lecisz i słonko obok się uśmiecha, a potem jest obniżanie pułapu, wylatujesz z szarej jak szmata szkolnej sprzątaczki chmury i już wiesz że to słonko zobaczysz na dłużej jakoś w kwietniu.


Echhhhhh....


#gorzkiezale #zalesie #pogoda #urlop #podroze

27b401db-d38c-4655-876b-ff0cec437c4a

@Maciek ale też działa w drugą stronę. Ja już się jaram, że w styczniu będę uciekać od tej szaroburej pogody, okraszonej ciapą na drogach i chodnikach, by po kilkunastu godzinach lotu, rozkoszować się upałem przez kolejne 2 miesiące.

Wystarczy dobrze planować urlop. 😉

Zaloguj się aby komentować

Z racji tego że w kretyński sposób stłukłem obiektyw w obecnym aparacie, to biorę po 200 piorunów z konta każdego Tomka i słucham państwa:


Najlepszy aparat dla amatora który lubi robić zdjęcia portretowe, oraz w ruchu, bawić się ostrością tła, a jednocześnie nie będzie to telefon, ale obecny Nikon ds3200 z obiektywem nikkor af-s 18-55mm 1:3.5-5.6G uważam za przerost formy nad treścią, bo często nie chciało mi się go tachać to:


#fotografia #aparaty

Rezerwując 4 miechy temu #urlop w Szarm El Szejk nie spodziewałem się, że wywalanie bebzola w basenie zakłóci mi niski przelot Trumpa w eskorcie f16. Najlepsze że myślałem że to jakiś pokaz i dopiero teraz dowiedziałem się ze tu się takie rzeczy dzieją teraz.


#plainspotting ma czego zazdrościć, a ja mogę żałować że nie mam nawet fotki


#samoloty #lotnictwo

Zaloguj się aby komentować

1415 + 1 = 1416


Tytuł: Białe noce


Autor: Urszula Honek


Kategoria: literatura obyczajowa, romans


Wydawnictwo: Czarne


Format: e-book


ISBN: 978-83-8191-809-1


Liczba stron: 160


Ocena: 9/10


Bardzo dobry tomik opowiadań.


Autorka serwuje nam kilka obrazków z życia beskidzkiej wsi. Obrazków takich typowych - paczka kumpli jezdząca po dyskotekach, z których jeden jest nieco "wolniejszy", drugi dynamiczny i łasy na dziewczyny, trzeci posiada więcej rozumu niż przeciętnie mają koledzy z disco z remizy. Któryś nagle znika, inny się wiesza, kolejny wpada nie z tą co chciał. Gdzieś indziej dziewczyna po studiach wróciła na wieś i nie może się odnaleźć. Jeszcze w innym domu poranek jak każdy inny, nie zwiastuje zbliżającej się tragedii.


Zabobon miesza się z rzeczywistością, rzeczywistość zderza brutalnie z marzeniami o, już nawet nie lepszym, a po prostu innym jutrze.


Dla ludzi których młodość czy dzieciństwo to polska wiejska lub powiatowa, będzie to czytanie o bardzo znanych historiach. Każda wieś, czy małe miasteczko, mają jakichś swoich Romków co się powiesili za stodołą, jakąś rodzinę gdzie po pijaku stało się coś dramatycznego, jakąś historię która wstrząsnęła całą wsią, jakiś nagrobek na cmentarzu przy którym, nie wiedzieć czemu, zawsze wszyscy się zatrzymują w zadumie. To właśnie o takich historiach są te opowiadania.


Bardzo ładnie prowadzona narracja, a do tego prosty język. Autorka nie bawi się w kwieciste opisy, dialogi nie są sztuczne, historie trzymają się kupy i nie są przeciągnięte. Długo szukałem wśród krajowych zbiorów opowiadań czegoś tak w punkt.


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #hejtoczyta #opowiadania

4e847079-3828-4444-b579-9f261b6dc306

Zaloguj się aby komentować

Moją pracę we wrześniu można podsumować jako: did absolutely nothing and still got paid

1. Na koniec sierpnia zostałem przypisany do pomocy działowi sprzedaży, aby w oparciu o feedback kilku ważnych klientów zaprojektować rozwiązanie pozwalające zobaczyć KPI dotyczące naszego produktu w prosty i przejrzysty sposób

2. Spędziłem cały tydzień na rozmowach z ludźmi ze sprzedaży żeby dowiedzieć się z czego korzystają teraz żeby mieć te dane, zrobiłem jakiś wstępny zarys rozwiąania i obgadałem go z biznes analitykami którzy stwierdzili że można z tym iść dalej

3. Jak gadałem z backendowcem żeby mi wstępnie wyestymował pracę, oraz powiedział czy istnieje coś z czego już możemy skorzystać aby takie dane pozyskiwać to powiedział: "ej, czekaj, toć coś podobnego już kiedyś było. Poszukam i wyślę ci linki to zobaczysz"

4. Okazało się że takie coś już kiedyś było projektowane, budowane, a nawet jest na środowisku testowym gdzieś, ale spadło w priorytetach i zostało zapomniane. Jest połowa września i wyszło że pół miesiąca pracowałem bez sensu Biznes analitycy z kamienną twarzą przyznali że tak, pamiętają że coś takiego było XD

5. Okazało się że to dawne rozwiązanie było zbyt dużym kombajnem i żeby to na szybko wdrożyć trzeba zmniejszyć scope i wrzucić na roadmapę, więc zrobiłem spotkanie ze sprzedażowcami i biznes analitykami żeby ustalić co wywalamy, a co zostaje żebym wiedział jak to przeprojektować.

6. Dziś mieliśmy spotkanie na którym mieliśmy dopiąć scope. Na to spotkanie przyszedł inny niż dotychczas backendowiec, bo nasz jest na urlopie. Jak zobaczył to co robimy to miał wielkie WTF, bo dokładnie taki ficzerek w tym tygodniu będzie wrzucany na produkcję XD


Okazało się że dwa zespoły pracowały nad dokładnie tym samym jednocześnie. Mało tego, biznes analitycy mieli wiedzę o tym co się dzieje, oba zespoły rozmawiały z tymi samymi ludźmi z działu sprzedaży, ale sprzedażowcy myśleli że po prostu tak dużo ludzi nad tym pracuje (to by tłumaczyło czemu czasem się wściekali że muszą coś powtarzać XD).

Ficzer może i działa, ale korzysta się z niego jak z gówna, bo projektował to jakiś dev który kiedyś miał jakiś kurs z figmy, a nie chciano angażować product designera XD


Nasi project managerowie nadal twierdzą że zespoły projektowe nie pracują w silosach i mamy efektywną komunikację w firmie XD


#korposwiat #pracbaza #pracait #ux

Ja pierdzielę, ale rozgardiasz. Tam jest potrzebne zatrudnienie kogoś, komu się chce, a nie kto unika odpowiedzialności. Współczuję współpracowników.

Zaloguj się aby komentować

Ludzie chyba nie rozumieją, że w tym powrocie chodzi o to, żeby ludzie sami się zwolnili bo nie potrzeba ich tyle. Allegro od lat jest przykładem innowacji na siłę, ktoś w końcu stwierdził że trzeba to przeciąć bo chude lata nadchodzą a zwolnienia kosztują ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Niewiele rzeczy zrobiło tyle dobrego w moim dorosłym życiu co przejście na full remote z powodu covidu. Co prawda szef obiecał że tak już u nas zostanie ale kryzys w branży i niestabilna sytuacja w firmie sprawia że nie wiem co mnie czeka w najbliższej przyszłości, a chyba firm gdzie dają możliwość 100% zdalnie jest już jak na lekarstwo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

No dzien dobry gitarzyści, basiści, skrzypkowie i inni strunowcy wszelkiej maści - poranne ćwiczenia już zrobione? Palce już spuchnięte? Już opuszkami możecie zadawać rany szarpane?


#gitara #gitaraelektryczna #instrumenty #muzyka #heheszki

4cdaf777-c0ec-41c7-bb26-f7b0870912ee

@dradrian_zwierachs właśnie po basie nigdy nie miałem żadnych odcisków, to te małe pierdołkowate struny zawsze mi robią rowy mariańskie w palcach

Zaloguj się aby komentować

Ostatnio gadałem z kumplem o tym czy miał kiedyś radochę po zrobieniu czegoś w pracy w #korposwiat i jestem ciekaw jak jest u was.


Sezonowo wiele razy pracowałem fizycznie - jakieś roznoszenie ulotek, praca na magazynach, przy wywożeniu śmieci, nawet jako listonosz i pamiętam że bardzo często po dniu pracy miałem taką satysfakcję że dzień się skończył, że coś się udało zrobić. Nawet w momentach gdy była to najbardziej durna, powtarzalna praca, to na koniec miałem takie poczucie zrobienia czegoś.

Później, w krótkiej karierze nauczycielkskiej, też pamiętam to uczucie kiedy wychodziłem ze szkoły i czułem że coś udało się zrealizować, ale to już koniec dnia.


A odkąd mam taką typowo biurową pracę, to bez względu na to jakie stanowisko zajmowałem, jaką pracę wykonywałem, już nie mam tego uczucia skończonej pracy. Dobrze wykonana? Tak. Jednak nie takie coś że coś zrobiłem, ukończyłem.

#praca #pracbaza

@Maciek Absolutnie nie mam poczucia spełnienia z pracy w korpo. Wręcz przeciwnie - jest sporo podcinaczy skrzydeł przez co nie chce się już angażować w nowe tematy. Projekty ucinane z dnia na dzień, ciągłe dokładanie zadań, brak sprawiedliwego systemu premiowego itd.


Większą satysfakcję mam z umycia okien w sobotę niż z zamknięcia grubego projektu w korpo

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

dobra Tomki, bo ja nie wiem co robić w takich sytuacjach żeby było dobrze


Poruszając się rowerem na wprost jadąc po drodze rowerowej po prawej stronie, chcąc kontynuować jazdę na wprost rowerzysta powinien.


a) włączyć się do ruchu na jezdni ignorując czerwone światło na przejeździe dla rowerów, bo obowiązuje go sygnalizacja na jezdni na którą się włącza

b) włączyć się do ruchu na jezdni jedynie po tym jak na przejeździe dla rowerów zapali się zielone światło i kontynuować jazdę na wprost ignorując czerwone światło na jezdni, bo linia zatrzymania dla sygnalizacji swietlnej na tej jezdni znajduje się przed przejazdem dla rowerów

c) jeżdżę szosą, ignoruję przepisy ruchu drogowego a ścieżki rowerowe są dla mnie niewidzialne


#rower #ruchdrogowy #przepisyruchudrogowego

93245b43-889c-4c1f-b389-d51a0d3afa66

.

55 Głosów

Skręcasz w prawo pod wiadukt i jedziesz dalej ścieżką rowerową która prowadzi na wprost. Przykład zły wybrałeś bo da się jechać rowerem bezpiecznie tak jakbyś chciał. W tym konkretnym przypadku nie możesz sobie zjechać z drogi rowerowej bo masz możliwość kontynuowania jazdy drogą rowerową (a w takim przypadku masz obowiązek się nią poruszać).

2530a13f-8a5b-45a2-9107-23a951a9d603

@dez_ jest to rozwiązanie na kolejne 150 metrów dopóki ścieżka się nie skończy, ale to jest jednokierunkowy ciąg pieszo-rowerowy, jeśli na niego wjadę będę jechał pod prąd. Chodzi o to aby w tej styuacji zrobić to dobrze, a nie jakoś.

fccb452f-ff34-494b-8738-01a87d051bd6

@Maciek dobra. Jak chcesz pojechać na wprost to nie powinieneś w ogóle znaleźć się na tym skrzyżowaniu. Przed wiaduktem powinieneś pojechać CPR-em po prawej. Nie, nie jest on jednokierunkowy. Potem się urywa i trzeba wskoczyć na jezdnię.

@the_good_the_bad_the_ugly aby na pewno on nie jest jednokierunkowy? Na jego końcu który wlatuje w Krakowską przy przystanku jest znak zwrócony w przeciwnym kierunku

@Maciek IMHO odpowiadając na tak zadane pytanie, odpowiedź to B. Zinterpretowałbym to zdjęcie jako skrzyżowanie jezdni ogólnej z drogą dla rowerów, przy czym każdy z was ma sygnalizację dla swojego kierunku. Na klasycznych skrzyżowaniach, gdy np. skręcasz w lewo na zielonym świetle nie zatrzymujesz się ponownie na skrzyżowaniu z powodu tego, że samochody po twojej prawej (jadące na wprost po drodze do której się włączasz) mają czerwone światło. Nie ma znaczenia czy światła podwieszono i fizycznie przejeżdżasz pod nimi - liczy się linia zatrzymania. IMHO gdy ty masz zielone, to moższ jechać w prawo.

Patrząc na cały układ drogowy w tym miejscu, myślę, że intencją projektanta było abyś zawrócił, przejechał pod wiaduktem i jechał ciągiem pieszo rowerowym znajdującym się po prawej twojego screena, za wałem i najazdem samochodów. Nie masz wtedy żadnych świateł ani kolizji, po 200 m, kawałek za końcem pasa do włączania się samochodów z wiaduktu, przy przystanku "Park Wschodni" kończy się ciąg i włączasz się do ruchu klasycznie (czyli byle jak).

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

W nawiązaniu do tego wpisu.


PIĘKNE DZIĘKI WSZYSTKIM HEJTOWICZOM KTÓRZY ODDALI GŁOS NA MOJĄ KAPELĘ - MAMY TO!


Mój zespół zdobył ponad 60% wszystkich głosów, a nie było ławo, bo nasza główna konkurencja to kapela która regularnie koncertuje po Polsce i gra supporty przed profesjonalnymi zespołami - udało się między innymi dzięki pozostawionym przez Was reakcjom - dzięki wielkie


Nagrodą w konkursie publiczności jest organizacja koncertu live wraz z profesjonalną rejestracją audio-video w sali Ośrodka Kultury w #olawa - jak będzie data koncertu to będę dawał znać, a jak będzie nagranie to wrzucę do wglądu!


#muzyka #tworczoscwlasna #koncert

Zaloguj się aby komentować