Zdjęcie w tle

Lopez_

Osobistość
  • 1043wpisy
  • 2004komentarzy

Jak to jest, że nie zaproszono Tuska na negocjacje w sprawie zakończenia wojny? Już widzę, że odwracanie kota ogonem, że to Nawrockiego nie zaprosili, ale prawda jest taka, że zapraszali przywódców, a w Polsce władze sprawuje rząd (premier), nie prezydent. W krajach, gdzie prezydent realnie nie sprawuje władzy, zostawali zapraszani premierzy/kanclerze. Niemcy reprezentował Merz (kanclerz), a nie Steinmeier (prezydent).


Z Polski naturalnie powinien być to premier, sprawujący realną władzę od 2 lat, a nie świeżo zaprzysiężony prez peydent, który może sobie tylko wetować ustawy xD


Ale skoro Tusk i SIkorski jechali po Trumpie jak po burej dziwce i zarzucali mu bycie ruskim agentem, to nic dziwnego w sumie xD


#polityka #bekazpo

Zaloguj się aby komentować

Największa beka z robaczków, co piszą, że prawica to zdrajcy i agentura, podczas gdy Lewica od 1918 aż do 1989 brała z połykiem po same kule Sowietom, a liberałowie by ten kraj sprzedali za garść srebrników i stołki xDDDDD


#polityka

@Lopez_ Dzięki, właśnie mnie uświadomiłeś, że Dmowski (któryż to był fanem oddawania terytoriów wschodnich sowietom) był lewicowcem. Tyle lat żyłem w niewiedzy.

Zaloguj się aby komentować

Jezu, ale plot twist.


Pisałem tu wielokrotnie o jednej koleżance, która wysyła mi sprzeczne sygnały, jest dla mnie aż za miła i za dobra, ale jednak mnie kilka miesięcy temu nie chciała jak zaproponowałem, by tę relację rozwinąć na inną drogę niż koleżeńską, a mimo to szybko odnowiła kontakt i dalej się zachowywała podobnie. Jej powód odmowy był taki, że nikogo nie chce.


Wyszedłem z nią na obiad i piwo. Ostatnie kilka dni już byłem zdenerwowany pewnymi sygnałami i chciałem odbyć szczerą rozmowę, nie zdążyłem zahaczyć tematu, po 2-3 browarach powiedziała mi najpierw, że się przy mnie wstydzi gadać o emocjach, ale, że ja to zawsze taki chłodny jestem i uważam, że relacje są z rozsądku jak dziewczyna jest ogarnięta, bo to znaczy że nie żywię do takiej osoby żadnych uczuć i patrzę na związki tylko pragmatycznie, a to są związki sztuczne. Wytłumaczyłem, że nie, wcale i że źle zinterpretowała, ale sam też po prostu nie chciałem się odsłaniać, żeby nie zostać zranionym. Po chwili zawiechy powiedziała, że zawsze byłem bardzo w jej typie i że wcześniej raz nawet drogą wyjątku sama wyszła z inicjatywą randki i została wyśmiana (trochę tak to mogło wyglądać, odebrałem to jako żart wtedy, nie czułem się pewnie). Zaproponowałem jej wobec tego randkę w jakimś fajnym miejscu i się zgodziła.


Teraz mniej rozmawialiśmy wczoraj, napisałem, że mnie zaskoczyła i nawet nie wiedziałem co powiedzieć dokładnie i wolałbym pogadać na spokojnie, ona że wypadałoby i że się spotkamy na początku tygodnia. Zapytałem tylko czy to co powiedziała jest aktualne, powiedziała, że tak.


Pokurwi mnie zaraz, bo nie wiem czego się spodziewać. Nie wiem w ogóle jak tę rozmowę zacząć. Moja wieloletnia ex to sama za mną latała i było widać, czego chce. Teraz jestem singlem drugi rok i nawet nie wiem jak się zabrać do tego. Boję się mówić o uczuciach, boję się, że jednak nic z tego nie będzie, bo powie że jednak nie, nie wiem, rozmyśli się, uzna że to były tylko komplementy, c⁎⁎j wie. Z drugiej strony, no nikt k⁎⁎wa tak na mnie nie patrzył nigdy jak ona, chyba że matka jak byłem bobasem.


Przez kilka dobrych miesięcy znajomości dostałem więcej komplementów niż od byłej przez prawie 7 lat. I to takich szczerych. Nie tylko "jesteś przystojny", ale "wiesz co, ja w tobie cenię, że jesteś taki i taki". K⁎⁎wa przecież to jest jakaś turbo rzadkość w XXI wieku.


Myślicie, że będzie dobrze? Chciałem kupić jej ulubione kwiaty i pogadać na ten temat od razu. Ale może to być zbyt nerwicowe. Może lepiej pójść na spacer, pogadać o d⁎⁎ie maryni i wtedy. Tylko kwiaty musiałbym w aucie dobrze skitrać. Nie wiem. Poradźcie mi coś. Ja z nią nie byłem na innym spotkaniu niż koleżeńskie, a strasznie mnie poryło. Ostatni raz tak się czułem w liceum przez pierwszy okres związku z moją pierwszą dziewczyną. Tyle, że o niej to zapomniałem w moment po rozstaniu. a tutaj nie mogłem zapomnieć o tej dziewczynie i naprawdę walczyłem, by teraz być w tym miejscu.


#zwiazki #randkujzhejto #randki #logikaniebieskichpaskow #zycie #gownowpis

@Lopez_ kwiatek zawsze jest miły, można od niego zacząć. Jakiś słonecznik i wygląda okazale i chwilę wytrzyma bez wody. Uśmiech wywoła, tylko potem z nim nie będzie jak chodzić po mieście. Chyba że zaproponujesz żeby go przechować, zostawić na chwilę w aucie i że na koniec po niego przyjedziecie

Edit:

I ona też może ma podobne obawy jak Ty, czy doświadczenia. Też się może obawiać, że straci fajne koleżeństwo jak związek nie wyjdzie. Nikt nie oczekuje już wielkich wyznań miłości raczej, czy oświadczyn.

Ale pogadać szczerze na pewno warto, odsłonisz się i wyjdzie dobrze to będzie dobrze, wyjdzie źle, to zaboli ale będziesz wiedział na czym stoisz i w którą stronę to zmierza.

Trzymam kciuki bo wygląda, że Ci zależy. Powodzenia

@Lopez_ Nie ma sie nad czym zastanawiać. Z tego co piszesz to chyba zainteresowanie jest po obu stronach. Wiec chyba trzeba spróbować. A nie ma innej drogi niż szczerość. Musicie porozmawiac ze sobą wprost i nie zastanawiac się czy sie lepiej czy gorzej wypadnie. W zwiazku trzeba sie trochę odsłonić i na tym buduje sie zaufanie. Zawsze lepiej zaryzykować nawet jakby miało nie wyjść. Tym bardziej ze jak mówisz ona zagrała w otwarte karty. Życzę powodzenia, mam nadzieję że stoicie na progu czegos co może być bardzo fajne.

Zaloguj się aby komentować

Pięknie teraz tworzy się narracja, że środki z KPO rozkradli "pciembiorcy" i wtopa z KPO to ich wina. Że pazerni janusze. No cóż, były wnioski do złożenia, to składali, dostali hajs, skorzystali. To jest rola państwa, by do takich patologii nie dopuszczać i nie karmić hajsem tych, którzy na taką dotację nie zasługują. Winę w 100 % za te wały ponoszą osoby odpowiedzialne za dystrybucję unijnych pieniędzy i zarządzanie tym projektem, a nie jakiś mirek z budki z kebabem, który dostał cynk, że jak wypełni wniosek to dostanie kasę za frajer xD Prawda jest taka, że wielu z was samemu by skorzystało z takiej okazji. Ale w normalnym państwie po prostu nie byłoby możliwości na takie przewały. I oczywiście jest to obrzydliwe i nie powinno mieć miejsca. Problem w tym, że teraz internet nakierowany przez działania propagandowe szuka winnych tam, gdzie ich nie ma. Próbuje się zwalczać skutek, a nie przyczynę.


Winę ponosi rząd i tylko rząd. To była ich rola, by ten program ogarnąć i sobie z tym nie poradzili, a teraz próbują odwrócić kota ogonem xD Po pierwsze, że to w sumie żaden skandal, po drugie jak już ktoś winny, to pseudobiznesmeni.


Trochę tak, jakbym teraz zostawił 100 zł na ulicy i miał problem, że ktoś podniósł i zabrał, a nie jego xD


Poczekajcie aż okaże się, kto dostał hajs ze środków na kulturę. Tutaj będzie wał za wałem wychodzić i środki dla horeca to jest pikuś w stosunku do tego, co ujrzy za moment światło dzienne. Bo tutaj jeszcze nie wjechały na grubo znajomości i układy.


#pieniadze #gospodarka #polityka #biznes #bekazpo #bekazlewactwa

Oczywiście jak zostawisz w uczęszczanym miejscu portfel na wierzchu i się na chwilę odwrócisz, to oczywiście w 100% twoja wina, że go straciłeś, w 0% tego, kto go sobie weźmie?

Zaloguj się aby komentować

Wychowałem się w mieście. Średniej wielkości. Mieszkałem także w dużej aglomeracji. Poznałem masę ludzi z różnych środowisk. I nigdzie nie czułem się tak dobrze, jak na wsi. Nigdzie nie poznałem też tak fajnych ludzi. Dzieciństwo spędziłem u cioci na wsi, gdzie czułem, że czas płynie inaczej, ludzie mniej się spieszą, są bardziej otwarci na aktywne spędzanie czasu (młodzi zwłaszcza). Żyli w symbiozie.


Najlepsze dziewczyny w życiu, które poznałem, były ze wsi. Poznałem też wielu fajnych ziomków z wioch, z którymi szybko złapałem vibe. Pamiętam też jak pracowałem w mediach i raz do roku była akcja "Samorządy: (dostawały kasę na różne projekty multimedialne etc) i jeździłem po Urzędach Gmin. Nawet nie wiecie jaką frajdę mi to sprawiało pogadać z tymi ludźmi. Small talk przy kawie, co tam słychać, jakie problemy, jak się życie toczy. Do tego super widoki po drodze, jak jeździłem autem po tych wioskach. Zupełnie inny klimat niż w miejskich firmach.


Na wsi spotkałem się też z ogromną gościnnością. Rodzina jednego ziomka to właściwie traktowała nas jak domowników. Chłop zjeżdża na weekend do rodzinnej wioski i wpadają 25-30 letnie ziomki? Nie ma problemu, uszykowane posłanie, gospodarz siądzie do browara w altance wieczorem, rano jego mama zrobi śniadanie i wpadajcie jeszcze (już byliśmy kilka razy).


Przykładów mam całą masę. Wiem, że to moje subiektywne odczucia, ale to też mój post i moje doświadczenia. Zdaję sobie również sprawę, że wieś to często dziura zabita dechami, gdzie sąsiad leje żonę i pies ujada na 1,5 metrowym łańcuchu, a jeden drugiego utopiłby w łyżce wody. Zdarza się, ale bywa tak też w mieście. Nie mniej, trochę poza miastem w życiu poprzebywałem i wiem, że nie patrzę przez różowe okulary.


To, czego nienawidzę, to korpomiasta. Konsumpcjonizm, hedonizm i całkowite wypłukanie się z jakichkolwiek wartości. Związki na chwilę, samotność, pogoń za pieniądzem, korpo stresy, korki, po prostu przebodźcowanie wszystkimi "możliwościami". Bo co za dużo to niezdrowo.


Chciałbym kiedyś mieć choćby drewniany domek na małej działeczce i spędzać lato poza miastem. Marzy mi się też,m by moja przyszła żona (o ile taka będzie) była z takiego domu, jakie widywałem u znajomych, przyjaciół, rodziny i ich znajomych.


Największy wygryw to nie wychować się w apartamencie w wielkim mieście w rodzinie lekarzy/prawników. Największy wygryw to urodzić się na wsi nie dalej niż 70km od dużego miasta w domu, w którym nie brakuje pieniędzy, ale nie brakuje też miłości, wzorców i poczucia przynależności.


Nie rozumiem też, dlaczego wielkomiejskie "Elity" tak uderzają w Polską wieś i ludzi spoza korposfer. Czyżby im zazdrościli, czy po prostu gardzą tym wszystkim, co się na wsi ostało, a z miasta zostało wyplenione?


#zycie #przemyslenia #przemysleniazdupy #takaprawda #gownowpis #patologiazmiasta #patologiazewsi #nostalgia

@WujekAlien @WatluszPierwszy


Generalnie bardziej chodziło mi o ludzi, a nie rozrywkę czy możliwości. Moja siostra po 15 latach w dużym mieście i kupnie działki na wsi chce się zapisać do kola gospodyń wiejskich, a większej "miastowej" jak była młoda, to od niej nie widziałem.

Ja wychowywałam się na prowincji i niestety nie mogę się z tym zgodzić. Poznałeś fajnych ludzi ze wsi i ekstrapolujesz na całą populację prowincji, ale prawda jest taka, że poza dużym miastem ludzie nie są jakimiś aniołami - oszukują siebie nawzajem, dzielą się na różne skłócone ze sobą koterie, obrabiają d⁎⁎ę innym, dbają wyłącznie o interes własny i ludzi, których uważają za swoich najbliższych itd. Dla mnie wieś to miejsce, w którym jeśli nie należysz do odpowiedniej koterii, masz zablokowane jakiekolwiek szanse rozwoju - to potrafi się zacząć już w szkole, kiedy ty np jesteś zdolnym i dobrze uczącym się dzieciakiem, ale nigdy nie dostaniesz szóstki ani nie pojedziesz na konkurs międzyszkolny, bo te są zarezerwowane dla dzieci nauczycieli i pracowników okalnego aparatu urzędniczego (które czasem są zdolne i zasługują na laury, a czasem są pchane do przodu za pochodzenie).


Ten obraz korpożycia, jaki opisujesz, wydaje się zaczerpnięty z Pokolenia Ikea i seriali TVN. Większość korposzczurów ma wyjebane w te korpogadki o rozwoju ciśniete przez management i w korpo robi tylko dlatego, że nie ma lepszej alternatywy (bo budżetówka na niskich szczeblach płaci słabo, a rodzime firmy nie dość, że płacą słabo, to jeszcze kombinują jak mogą jak wyruchać pracownika).


Jedynym minusem życia w mieście dla słoika jest ograniczenie przestrzeni, zwłaszcza tej domowej. Trudno się przyzwyczaić do mieszkania w kurniku 40m2, dodatkowo we dwójkę, jak się wychowałeś w domu 200m2. Trudno się wyciszyć podczas spaceru po parku, gdy dookoła jacyś psiarze albo dzieciarnia się wydzierają, a jak na wsi wyszedłeś do lasu, to słyszałeś tylko śpiew ptaków.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I jak tam teraz wyglądają afery PiSowców z wozami strażackimi i wyborami za 70 milionów wobec tego wała z KPO? XD Wiecie, Horeca to jedno, ale poczekajcie jak pokażą jakie wały były na środki np na kulturę xDDDD


Wiecie czemu starzy ludzie głosowali na PiS? Bo dostali chociaż 13 i 14 emeryturę. Czyli mieli COŚ z ich rządów


W 2023 ludzie głosowali na PO i gówno z tego mają xD Ani rozliczenia afer, ani końca nepotyzmu i wałków, ani w sumie nic pozytywnego dla nich jako jednostek.


#polityka

@Lopez_

APSIK!

>Decyzja o przeznaczeniu środków dla branży zapadła w 2021 roku i była efektem rozmów ówczesnego klubu Lewicy z rządem Mateusza Morawieckiego.


Co nie zwalnia z odpowiedzialności obecnej władzy, która po prostu nie kiwnęła od tygodnia palcem, a mogła.

Nie bronię PO bo za te KPO powinni dostać po tyłku. Ale jak już chcesz porównywać z aferami PiS to nie zapomnij o:

  • aferze z 400 mln w dotacjach dla artystów (ten sam kaliber co teraz KPO),

  • o tym że afera funduszu sprawiedliwości to nie tylko wozy strażackie, ale przede wszystkim finansowanie kampanii wyborczej i nabijanie swojej własnej kieszeni,

  • o 500 mln wydanych przez 2 tygodniową Minister Kultury Dominikę Chorosińską na zaprzyjaźnione podmioty.

O takich drobnych jak afera respiratorowa czy Red is Bad nie ma co wspominać bo to drobne.

@Lopez_ W 2025 roku przewidziano znaczące dotacje dla górnictwa węgla kamiennego, szacowane na kwotę 9 miliardów złotych. Te środki mają być przeznaczone głównie na "redukcję zdolności produkcyjnej". Dotacje te stanowią znaczną część budżetu państwa i są krytykowane ze względu na wysokie koszty dla podatników, zwłaszcza w kontekście transformacji energetycznej. 


Szczegóły dotyczące dotacji:

  • Kwota: 9 miliardów złotych w 2025 roku. 

  • Przeznaczenie: Redukcja zdolności produkcyjnej w górnictwie. 

  • Krytyka: Wysokie koszty dla podatników, nieefektywne wykorzystanie środków, brak jasnej transformacji energetycznej. 

  • Umowa Społeczna: W 2021 roku zawarto umowę społeczną z górnikami, która zakładała wsparcie dla nierentownych spółek górniczych do 2031 roku


Kto rządził w 2021r.?

Zaloguj się aby komentować

Ależ przewały z tym KPO XD Hajs rozdany na lewo i prawo byle komu. Nawet mój sąsiad na swój pensjonat dostał kasę. Wystarczą układy z lokalnymi politykami PO. Kasa rozjebana po kolesiach, a spłacać to będzie cały kraj, bo chyba nie sądzicie, że w zamian za te pieniądze nie będzie żadnych zobowiązań?


Tusk załatwił pieniądze z Unii. Tak, ale nie dla was xD


#polityka #pieniadze #gospodarka #ekonomia

Zaloguj się aby komentować

O żydowskim prowokatorze Grzegorzu Braunie słów kilka. Zacznijmy od pochodzenia.


Zacznijmy od wywiadu z jego ojcem, Kazimierzem Braunem, gdzie przedstawił historię migracji rodziny Braunów do Polski. Cytuję za: konfederacjakoronypolskiej.pl


– Moi przodkowie Baltazar i Katarzyna Braun, przybyli do Polski z Austrii około połowy XVIII wieku. Osiedlili się we Lwowie[...]


Baltazar to jednak średnio austrackie imię, czyż nie? XD Jedziemy dalej. Przejdźmy do wątku tarnowskich Braunów, przodków europosła Grzegorza.


Pradziadek Grzegorza, Karol Braun (1868 - 1935) urodził się w Tarnowie i był notariuszem. Pochodził z rodziny urzędnika skarbowego Józefa Brauna (ok. 1803 - ok. 1870). Zawód nieszczególnie popularny wśród Polaków.


Co wiemy o tarnowskich Braunach:

  • Akta gminy żydowskiej w Tarnowie wymieniają dziesiątki Braunów (patrz ostatni link z jri-poland).

  • Żydzi tarnowscy okupywali zawody urzędnicze i prawne.

  • Braunowie pojawiają się m.in. jako fundatorzy szkoły żydowskiej w Tarnowie i właściciele szwalni.

  • Karol Braun urodził się w domu przy tarnowskim Burku, który naówczas należał do dzielnicy żydowskiej.

  • Dąbrowa Tarnowska podobnie jak Tarnów była miejscem intensywnego napływu Żydów w XVII wieku


Podsumowując: Rodzina Braunów od pokoleń jest dobrze usytuowana i nie odegrała absolutnie żadnej roli w historii walk niepodległościowych i powstańczych. Dziadek i ojciec Grzegorza, jak i on sam są dobrze wykształceni w kierunkach kultury i sztuki. Sam Grzegorz Braun jest zresztą reżyserem.


Facet pojawił się lata temu w sumie znikąd i zaczął gromadzić wokół siebie tradycjonalistycznych Polaków. Takich przywiązanych do autorytetu, Kościoła i skrajnego konserwatyzmu. Następnie na plecach środowisk prawicowych wspiął się wyżej. Zaczął od powiększania elektoratu wśród antyszczepionkowców, następnie różnej maści szurów. Następnie NAGLE zaczął stosować prorosyjską narrację, która wcześniej była u niego obca, wszak Braun był opozycjonistą w czasach PRL i o Rosji nigdy wcześniej dobrze się nie wypowiadał (patrz: kondominium rosyjsko-niemieckie).


Jakiś czas temu, kiedy zbudował już swój fanbase, zaczął stosować bardzo agresywną, anty izraelską retorykę. Wcześniej tylko delikatnie ich kąsał. Teraz miał możliwość wykorzystywać czas antenowy podczas debat, jak i media publiczne, z uwagi na to, że jest europosłem, a jego partia ma posłów w sejmie.


Wielu polityków i obserwatorów zadaje sobie pytanie, kim jest Braun i komu służy. Rosji? No nie, to byłoby zbyt banalne i oczywiste. Został zresztą prześwietlony przez służby i nie ma na niego absolutnie żadnych haków, które mogą do zdemaskować. Można połączyć kropki i zastanowić się, kto stoi za Braunem, ale alergia na często fikcyjny antysemityzm (spowodowana działaniami właśnie takich agentów), jest na tyle duża, że nikt nie ośmieli się powiedzieć tego na głos.


#polityka #konfederacja #takaprawda #izrael #zydzi #sluzby

d39709db-36b0-411d-95cb-c0a141bf8a3f

Shalom, jutro o 19:30 masz pociąg do Warszawy. W Warszawie łapiesz pierwszy lot do Argentyny. W dokumentach masz nowy paszport i bilety na samolot. Od teraz nazywasz się Rabi Jakub i jesteś uchodźcą z Polski politycznym. Zajmujesz się handlem dywanami z Turcji. Na miejscu czeka na ciebie nasz łącznik z Mossadu. Powodzenia.

Zaloguj się aby komentować

Prawda.


„Prawda żydowska” to określenie, które może odnosić się do różnych aspektów tradycji, wierzeń lub praktyk żydowskich. Może być również używane w kontekście pejoratywnym lub antysemickim. Aby zrozumieć jego znaczenie, ważne jest rozważenie kontekstu, w którym jest używane.

Zaloguj się aby komentować

Nawet lewicowa Wyborcza zaczyna łączyć kropki, że Braun to może być fałszywa flaga i właśnie żydowski agent. Dlaczego? Ponieważ rodzina Braunów pochodzi z terenów, gdzie o tym nazwisku byli wyłącznie Żydzi. Poza tym, jak na przykładnego Żyda przystało, cała rodzina jest dobrze wykształcona w dziedzinie kultury i sztuki i dość majętna.


Braun robi te akcje, by nakręcić antysemityzm w Polsce. Przede wszystkim po to, by Polska prawica zaczęła być utożsamiana ze wszystkim co najgorsze - służalczość Rosji, chora nienawiść do Izraela, szuryzm płaskoziemsko-szczepionkowy.


Niesamowicie inteligentny gość z jasną misją. Koń trojański.


Największe zlekceważenie go ma miejsce poprzez doklejenie mu łatki "to jest wariat, psychol". Otóż nie. To jest świetny reżyser, który świetnie maskuje się przed lewicą i centrum i zaczyna rozgrywać tradycjonalistyczny elektorat jak chce.


#polityka #konfederacja

31e39360-4fb8-4ec0-a38f-3df695d02cad

Zaloguj się aby komentować

Czuję, że się starzeję i czuję różnicę wieku między mną (29 lvl rocznikowo) a ludźmi 5-6 lat młodszymi. Jeszcze jakiś czas temu myślałem, że te różnice po 20 i przed 30 to są niewielkie, ale jednak nie.


Rozmawiam czasem z moją dobrą koleżanką, 5 lat młodsza i widzę, że rok temu była zupełnie inna jak teraz. Dojrzewa jako kobieta z roku na rok. Często mówi "Lopez, miałeś rację z tym i z tym". Ostatnio mi powiedziała "między tobą a moimi znajomymi rówieśnikami to jest przepaść. Jesteś dojrzalszy, inaczej myślisz, dużo widzisz i rozumiesz"


W naszej ekipie trzymaliśmy się z chłopakiem kilka lat młodszym. My razem od kilkunastu lat, on z nami był od jakichś 3 (kuzyn ziomka, wkręcił go). Wiecie - ogarnięty życiowo, poukładany, te same hobby i wartości. Ale w tym roku zaczęły wychodzić pewne różnice, które poróżniły go z resztą ekipy. Taka niedojrzałość wynikająca z braku pewnych doświadczeń i niesłuchaniu naszych rad (na czym się przejechał, każdy z nas to wiedział, ale na klatę nie weźmie jak mężczyzna).


Mam 29 lat. Jestem singlem i tak się zastanawiam. Zanim kogoś poznam i sobie ułożę życie, to trochę czasu minie. Sam muszę poukładać pewne sprawy, zanim poczuję, że jestem na coś poważnego gotowy. Będę miał 30-31 lat i co wtedy? 22-23 latki to będą (a nawet teraz są) dla mnie małolaty. Idealny wiek 24-27 to "towar deficytowy". Starsze - nie bez powodu są często same, bo nie chcą lub nie potrafią zbudować relacji. Kobieta, która potrafi kochać i mieć plany na życie, nie jest singielką dłużej niż rok.


Moje obecne plany życiowe skupiają się na budowaniu wszystkiego tylko wokół siebie. Dom (dużo roboty do zrobienia), praca, samorozwój i tak dalej. Wolny czas spędzam z kumplami w męskim towarzystwie. Mam 2 dobre koleżanki i tyle.


Problem w tym, że zostałem wychowany w konserwatywnej i katolickiej rodzinie i te wzorce przyjąłem i zaakceptowałem i teraz czuję taką pustkę. Czasem czuję się jak bezwartościowy mężczyzna. Boję się, że jedyne czego w życiu się dorobie to wartości materialne. A to nie jest najważniejsze.


#gownowpis #przemyslenia #takaprawda #zycie #zycieismierc #zalesie

Wydajesz się rozgarniętym człowiekiem, więc być może już sam do tego doszedłeś, ale nie popełnij błędy wielu ludzi i nie bierz ślubu z miłości czy ze względu na jej urodę.

Upewnij się, że macie te same plany na przyszłość, wartości, wizję wychowania dzieci, lubicie podobne jedzenie, podobny sposób spędzania wakacji, tam sam format seksu.

Uczucia się buduje i pielęgnuje a nie znajduje jak dyszkę na ulicy.

Ja wziąłem ślub na 4 randce, po roku znajomości (ok 15 miesięcy).


Aaaa no i nie bój się otworzyć na inne nacje/kultury.

@Taxidriver Powiem ci tak. Idąc takim tokiem rozumowania, to będę zawsze sam. Niestety taka prawda, że na pewne rzeczy przymyka się oko. Chciałbym kobietę, która jest aktywna - lubi sport, aktywny wypoczynek. Jest ekstrawertyczna, wygadana i inteligentna. Na razie znam taką jedną, ale niestety nic z tego nie będzie, mimo że ta osoba mnie bardzo ceni. A mi się nie chce simpować i robić sobie nadziei. Inteligencja i charakter są mega ważne.


Inne nacje/kultury - odpada. Nie ze względu na uprzedzenia. Dla mnie komunikacja to podstawa, nie wyobrażam sobie, żeby kobieta miała inny akcent czy język polski nie był pierwszym w jej głowie, mimo że płynnie mówię po angielsku. Nie potrafiłbym z taką osobą zbudować więzi.

Zaloguj się aby komentować

Wyborcy PO w tym kraju to jest niesamowity beton, który niczym nie różni się od PiSowskiego. Śmieją się z PiSowców, że powielają ciągle te same tematy, a sami robią identycznie xD


Jestem 28-letnim pracującym mężczyzną, który chciałby ułożyć sobie przyszłość w tym kraju. Obecny rząd zapowiadał huczne zmiany w Polsce. Głównie za sprawą reform gospodarczych, zmian w prawie, ogólnie poprawy warunków życia, ale też rozliczenia poprzedników. Obiecali też koniec nepotyzmu.


Nie wywiązali się z niczego. W zasadzie nie widzę żadnych pozytywów. Kiedy spytam wyborcy PO, co się zmieniło, nie jest w stanie mi odpowiedzieć, tylko mówi "a co za PISu miałeś". Kiedy wytykam mu, że nie jest w stanie się obronić, dostaję takie bingo:


-Nawrocki, Kościół, kibole, marsz niepodległości, Mentzen, Korwin, Braun, Faszyzm, Bąkiewicz, Rydzyk, Obajtek, Orlen, Putin.


K⁎⁎wa xD Wychodzi na to, że PO nie ma prawa istnieć bez PiSu i na odwrót.


Tak szczerze, to poza tematem migracji (jakieś realne zagrożenie), tematy światopoglądowe na co dzień ma w d⁎⁎ie większość Polaków, bo nie ma to żadnego wpływu na ich codzienne funkcjonowanie. Ale tym się żyje w Polsce.


Zapytam na spokojnie - co przez 2 lata udało się osiągnąć? Bo ja widzę ogromną wtopę z tabelą alimentacyjną, wcześniej rekordową ilośc ministerstw, deficyt budżetowy, kontynuacja nepotyzmu w SSP, brak spójności koalicjantów i wiele innych problemów.


#polityka #gospodarka #pieniadze #ekonomia #takaprawda

Dobrze że bez powodu pisowcy spierdalają na Białoruś i na Węgry, totalnie bez powodu Ziobro unika komisji. XD


No i KPO jest przecież jak za pisu zablokowane. /S


A po za sarkazmem bo wiem że jesteś fanem mentzena który wcale-nie-trzyma-z-pisem to zauważ że wyprostowali już parę tematów i nie mają prostego czasu. Generalnie jesteśmy w czasie gdzie trawa może wydawać się zieleńsza po drugiej stronie ale Polska jest w relatywnie dobrym miejscu w tym momencie

@libertarianin Dlaczego uważasz, że jestem FANEM (podkreślam: FANEM) Mentzena?


Akurat Mentzen czysto gospodarczo to nie moja bajka, bo nie jestem tak liberalny gospodarczo jak on. Właściwie, to odrzucam sporo z jego propozycji. Druga rzecz - wiem, że ma taki charakter, że w życiu prywatnym bym go na pewno nie polubił jako człowieka. Uważam natomiast, że jest to ogarnięty gość. Niezależnie od poglądów, takich ogarniętych gości trochę jest. Na lewo jest to np Zandberg.


Co do trzymania z PiSem - Mentzen akurat stara się nie zostać pożarty przez PiS i w przeciwieństwie do Bosaka nie daje sobie wejśc na głowę i być wchłoniętym.

@Lopez_ do drugiej części się odnieść jeszcze możesz. Gospodarka na świecie leży i kwiczy. Jesteśmy po pandemii i w trakcie wojny za granicą. Najwieksze 5 gospodarek świata nakłada cła na siebie. Mamy kryzys energetyczny na świecie. W Afryce, Europie i Ameryce mamy dwa największe kryzysy migracyjne wynikające z rozwarstwienia. Chiny i Stany Zjednoczone budują swoje metody na podminowanie się wzajemnie w ramach przygotowania do kolejnej wojny światowej.


Zważywszy na to jak PiS rządził tym krajem, i że mieliśmy inflację dwucyfrową a nasze koszta dogoniły sporo zarobki to jestem pod wrażeniem że to wszystko trochę przystopowało. Spodziewałem się raczej hiperinflacji. Dorzuc do tego fakt że poprzednia ekipa zostawiła na początku kadencji bombę w postaci budżetu nadmuchanego do granicy przekroczenia limitu deficytu żeby na złość sobie uszy odmrozić. Chuj tam że wszyscy za to będziemy płacić, za to co odjebał na dowiedzenia maowiecki powinien iść pod zdradę stanu na sąd.


Jest chujowo ale nie jest źle

@libertarianin nie rozumiem dlaczego on regularnie tyle wysiłku wkłada żeby nas przekonać że nie jest konfiarzem xD

super ogarnięty, rozsądny, młody i oświecony człowiek chcący tylko normalnie żyć, dlatego już za 1,5 roku będzie jednym z wyborców który doprowadzi do rządów autorytarnych skrajnej prawicy, wtedy bedzie mu najlepiej i najłatwiej, proste i niskie podatki mordo

@Lopez_ Odpowiem chociaż powtarzam się:


  1. invitro

  2. przywrócenie telefon j zaufania dla młodzieży

  3. wywalenie TVP

  4. wycofanie hit

  5. podwyżki dla budżetówki

  6. babciowe (które tak naprawdę dofinansowuje samorządu które PiS okradł)

  7. uszczelnie granicy białoruskiej

wyjebane Pawlaka ze stanowiska rzecznika praw dziecka

  1. moje zdrowie

  2. odblokowanie KPO,

  3. jako takie przywrócenie aborcji

  4. renta wdowia


A jeszcze nie zacząłem tematów czysto politycznych. Oczywiście ze wszystkim się nie zgadzam, ale to nie oznacza, że ten rząd nic nie robi, albo nic nie robi dla przeciętnego kowalskiego. Robi, ale ma beznadziejny PR.

@Syster


1.Spoko. Dotyczy to bardzo malutkiego procenta mlodych, co aż tak chcą mieć dzieci.

2.Spoko

3.XDDD Co ty gadasz, przecież neo TVP to również ściek

4.I to jest jakiś sukces?

5.Akurat to rak, bo budżetówka to często picie kawki, a nie praca. Pracownicy urzędowi zginęliby w sektorze prywatnym

6.XDDDDDD

7.Chyba żarutjesz

8.Nie robi mi

9.Aha

10.Myślisz, że te pieniąze są za darmo?

11.Co? Przecież nic się nie zmieniło xD

12.Dalej to nie robi nic a nic młodym i tym, co są w wieku produktywnym i mają się rozmnażać.


w sumie to gówno. Podobne pozytyw znajdziesz w rządach PiSU.

@Lopez_ No czyli ja ci daje konkrety, które odczuwają wszyscy "średniacy", a tobie się nie podobają więc gówno. Spoko.

Zaloguj się aby komentować

Jestem już skrajnie wyczerpany, a przekładam plany urlopowe, bo ciągle pada, a ja nie mam zamiaru spędzic urlopu w 4 ścianach. Miałem brać od 28 lipca, potem od 5 sierpnia, teraz jednak biorę od 12. Pogoda ma się zrobić jakoś od 8-9 sierpnia w mojej okolicy.


#pracbaza #zycie #pogoda #lato

Zaloguj się aby komentować

>Zdobądź władzę na narracji "antyPiS, zrobimy inaczej"

>Nie realizujesz obietnic

>Twoje rzady są ch⁎⁎⁎we jak poprzedników

>Ludzie zaczynają cię besztać

>Tracisz poparcie

>Twój kandydat przegrywa wybory prezydenckie w pojedynku z anonimowym dotąd typem

>Nazwij Polaków tępym społeczeństwem, bo cię nie chcą dalej popierać

>Przegraj wybory w 2027 (in progress)


Platforma Obywatelska w pigułce xDD


A wiecie co różni PiS od PO? Grupa docelowa (odbiorcy), narracja i metody wpajania propagandy. W praktyce obie partie nie różnią się za wiele, bo to jest miot, który ssał mleko z tego samego cyca. Postsolidaruchy, leśne dziadki, boomerzy i kolesie od pierdzenia w stołki za gruby hajs z kieszeni podatnika.


Zanim ktoś się uniesie polityczną wojenką "A KONFEDERACJA PEWNIE BY RZADZIŁA DOBRZE?". C⁎⁎j wie. Nikt nie wie jak rządziłaby Konfederacja czy Razem, czyli jakiekolwiek nowe ugrupowania tworzone przez względnie młodych ludzi. Bo zajmie jeszcze z 10-15 lat zanim jakakolwiek partia bez korzeni w Solidarności, dojdzie realnie do głosu, inaczej jak zapychający w rządzie dziurę koalicjant. Zarówno po Konfederatach, jak i po Razemkach widać, że mają jednak więcej RIGCZU niż np rzucający się na stołki PSL, który oblodzi bez negocjacji.


Czy cokolwiek może zmienić jakakolwiek partia w Polsce? Nie, póki żyjemy w systemie stworzonym przez wąsatych januszy.


#polityka

@Lopez_


> Twoje rzady są ch⁎⁎⁎we jak poprzedników


Takie samo wpychanie dzieciom Kremówkowego Papieża, takie same durne spory z UE, Matecki i inni dalej kradną, ta sama narracja o zamachu w Smoleńsku… a nie, czekaj


> Nazwij Polaków tępym społeczeństwem, bo cię nie chcą dalej popierać


Jak nazwiesz społeczeństwo, które wybrało na prezydenta bandziora, oszusta, człowieka płaszczącego się przed żądaniami Put,era, i prawdopodobnie jeszcze alfonsa?


> Zanim ktoś się uniesie polityczną wojenką "A KONFEDERACJA PEWNIE BY RZADZIŁA DOBRZE?". C⁎⁎j wie.


Wiemy natomiast, że wystawiła kandydata chcącego legalizacji “lekkiej pedofilii”, albo kandydatkę co to przyznała, że po tych wszystkich dragach i alkoholu możliwe, że jej mózg nie funkcjonuje już normalnie. Wiemy, że płaszczą się przed Watykanem jeszcze bardziej, niż PiS, że najchętniej oddaliby Ukrainę Put.erowi, że chcą zlikwidować NFZ i w zamian dać rocznie na leczenie 4000 PLN.


Co jeszcze chciałbyś o nich wiedzieć?

@sierzant_armii_12_malp Ale wiesz, że komopletnie nie zrozumiałeś posta? xD


>Takie samo wpychanie dzieciom Kremówkowego Papieża, takie same durne spory z UE, Matecki i inni dalej kradną, ta sama narracja o zamachu w Smoleńsku… a nie, czekaj 


No i właśnie pisałem o stylach proapgandy. Wpychanie kremówkowatego papieża a wpychanie, nie wiem, Wałęsy, to dalej gówniane korzyści dla społeczeństwa.


>Jak nazwiesz społeczeństwo, które wybrało na prezydenta bandziora, oszusta, człowieka płaszczącego się przed żądaniami Put,era, i prawdopodobnie jeszcze alfonsa?


Jakieś dowody na to, że był alfonsem i się ugina przed Putinem?


>Wiemy natomiast, że wystawiła kandydata chcącego legalizacji “lekkiej pedofilii”, albo kandydatkę co to przyznała, że po tych wszystkich dragach i alkoholu możliwe, że jej mózg nie funkcjonuje już normalnie. Wiemy, że płaszczą się przed Watykanem jeszcze bardziej, niż PiS, że najchętniej oddaliby Ukrainę Put.erowi, że chcą zlikwidować NFZ i w zamian dać rocznie na leczenie 4000 PLN.


O "lekkiej pedofilii", mówił Korwin, którego nie ma.

O jakiej kandydatce mówisz?


Kurwa, typie. 100 % twojego posta to twoja osobista awersja do Kościoła katolickiego, a aj ci tłumacze, że kwestie światopoglądowe mają zerowy wpływ na to, jak sie zyje w tym kraju.


Jesteś beton.

@Lopez_


> No i właśnie pisałem o stylach proapgandy. Wpychanie kremówkowatego papieża a wpychanie, nie wiem, Wałęsy, to dalej gówniane korzyści dla społeczeństwa.


Wałęsa przynajmniej nie tuszował pedofilii.


> Jakieś dowody na to, że był alfonsem i się ugina przed Putinem?


Na alfonsowanie dziennikarze znaleźli świadków. Uginanie się przed postulatami Putlera zaprezentował publucznie, podpisując bez dyskusji co mu Mentzen podsunął.


> O "lekkiej pedofilii", mówił Korwin, którego nie ma.


To co robił na liście kandydatów Konfederacji?


> O jakiej kandydatce mówisz?


Aleksandra Kiepura.


> Kurwa, typie. 100 % twojego posta to twoja osobista awersja do Kościoła katolickiego


Wytłumacz mi proszę, co ma wspólnego likwidacja NFZ z awersją do KK. Czyżby watykańscy agenci z “Epidiaskopu” zapowiadali coś, o czym nie wiem?

Zaloguj się aby komentować

Jak rząd chciał coś zrobić w kierunku poprawy sytuacji mężczyzn i demografii w kraju, to właśnie zrobił na odwrót XD Przecież ta tabela alimentacyjna to jest jakaś farsa XDDDDDDDDDDD


Wyobraźcie sobie, że typ zarabia 11 zł brutto ponad najniższą krajową (jakieś 3500 zł) i musi oddać 50 % wypłaty na alimenty XD W takiej sytuacji to tylko emigracja albo sznur.


Ale weźmy sobie bardziej realny przykład. Typ zarabia 6 tysięcy (nawet nie dwukrotność najniższej) i oddaje 2300 zł na dziecko XD Zostaje mu 3700 zł. W tej cenie musi opłacić choćby kawalerkę (duże miasto - 2500 zł lekko) i się wyżywić i mieć na inne wydatki. Czyli z "normalnej" pensji robi się granica ubóstwa.


Tymczasem, kobieta dostaje wspomnaine 2300 zł + 800 zł plus + 200 zł świadczenia dla samotnej matki. Wychodzi 3300 zł + jej pensja z pracy I może sobie znaleźć nowego chłopa w konkubinacie XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Życie jak w Madrycie.


Ależ ten rząd przepierdoli z kretesem wybory w 2027, przecież to co oni odstawiają w niektórych sytuacjach, to chyba jakiś sabotaż własnego narodu XDD


Platforma Obywatelska to jest kat dla młodych mężczyzn


#pieniadze #polityka #ekonomia #gospodarka #cotusieodpierdala #gownowpis #rodzicielstwo #zwiazki

ab4c227b-5013-4ffd-bb34-ae5bd5072303

@100mph Przeciez tu kurwa nie ma co korygować, lepiej dużo nie będzie. Np zarabiam 7k i oddaje prawie 3k na alimenty na laske, ktora dostanie jeszcze 1000 zł od panstwa i sobie odejdzie do innego chłopa po cichu XD I też żyje z kimś jak ze mną, ale jest 3200 zł na tym biznesie do przodu XD Kurwa dramat

@Lopez_ Jest co korygowac. Kwoty sa absurdalne ale sama idea tabeli nie. Pozwala dosc szybko zasadzic alimenty, co przyspiesza ich wplyniecie na konto "dziecka". To skraca caly proces, a jednoczesnie nie zamyka drogi na odwolania etc. Takie tabele funkcjonuja na zachodzie Europy. U nas po prostu dopuscili do ich stworzenia niekompetenentnych ludzi.

Zaloguj się aby komentować

Gadam właśnie z moją kuzynką. Rozmowa zeszła na standardowy temat chłopy vs baby. Laska 24 lvl uważa, że kobiety sobie dziś radzą więcej niż mężczyźni. Skąd wie? Z d⁎⁎y, bo mieszka z rodzicami, studiuje i pracuje na 3/4 etatu umowa zlecenie. Co więcej, chłopaka nie ma od 1,5 roku, bo absolutnie każdego odrzuca z byle powodu, bo przecież ona jest piękna i wszystko może i w końcu znajdzie swój ideał - przystojny i bogaty. Nawet mi się jej nie chce tłumaczyć, żę


-Za 5-6 lat już nie będzie tak atrakcyjna dla mężczyzn jak dziś

-Po 30 całkowicie zacznie tracić atencję

-Większość jej koleżanek będzie w związku/małżeństwie, co oznacza samotność, bo chłop zawsze se kompanów znajdzie

-Bez chłopa nie ogarnie za wiele w domu, niewiele dźwignie

-Nikt w sumie nie zapewni jej bezpieczeństwa

-Nie utrzyma się finansowo (kobiety W WIĘKSZOŚCI są z mężczyznami, którzy zarabiają przynajmniej podobnie, najczęściej więcej). Pozdro tam wynajem kawalerki + wyżywienie i życie za jedną pensję


Wiecie. Chłop jak ma swoje mieszkanie, zarabia średnią krajową i ma 10 letni samochód, to jest zwykły chłop. Kobieta przy takich warunkach to jest Pani życia i businesswoman. Ale większość kobiet c⁎⁎ja ma i ma gówno do zaproponowania mężczyźnie.


Kobiety dzieci rodzić nie chcą, stałych związków nie chcą, ale chcą przywilejów, chcą rozrywek na koszt facetów, tylko przychodzi taki wiek, że wywieszana jest biała flaga. A tego można uniknąć.


Właściwie młodym kobietom wydaje się, że mężczyzna jest do zaspokajania ich potrzeb. I tak jest, dopóki nie przestaną być młode. Wtedy przychodzi moment, gdzie zaczyna się depresja i picie winka wieczorami.


No tak tej babskiej głupoty nie toleruję, żę c⁎⁎j xD Tak samo jak te wszystkie, co zaciążyły z arabami i murzynami i potem szukają ojca dla swoich bękartów. Dlaczego kobiety nigdy nie liczą się z konsekwencjami i liczą zawsze na miękkie lądowanie.


#p0lka #takaprawda #gownowpis #Przemyslenia #pieklokobiet #redpill #bluepill

@Lopez_ moja była zanim wpadła w jakieś towarzystwo chciała się kiedyś tam żenić i myślała o dzieciach. A że była podatna na wpływy z zewnątrz, to ktoś jej nagadał jakichś bzdur w które uwierzyła i nagle wszystko jej się odwidziało i zmieniła poglądy na takie jak twoja kuzynka. Koleżanki ją nauczyły, że musi mieć tindera, dzieci mieć nie chce i nie będzie mieć, i całą tą resztę bzdur.


Przeraża mnie krótkowzroczność kobiet. I nadal podtrzymuję, że najlepszym przyjacielem i towarzyszem mężczyzny jest jednak pies.

Zaloguj się aby komentować

Nie wiem jak chłopy mogą spotykać się z babami wyłącznie z uwagi na ich urodę albo atrakcyjność fizyczną. Mi to się w głowie nie mieści. Jak czuję, że dziewczyna jest pusta lub jest npctem, to automatycznie robi się tak 40 % brzydsza w moich oczach. I w drugą stronę - przeciętna może stać się ładna. Może k⁎⁎wa sami są głupi?


Ja mam tak, że mnie nawet nie kręci wizja seksu z taką osobą, a już w ogóle jak laska jest łatwa, bo to znaczy, że łatwo się odda, poza tym żadna frajda bez zdobywania.


Przecież jakakolwiek relacja to dla ludzkiego łba chemia. A chemia idzie od wrażeń, głównie rozmowa, jakieś odczucia, porozumienie i tam dalej - wspólne hobby, zainteresowania, punkt widzenia. Wrażenia wizualne - uśmiech, kontakt wzorokowy itd


Naprawdę nie jestem w stanie pojąc jak można myśleć c⁎⁎⁎em xD


#randkujzhejto #redpill #randki #p0lka #seks #zwiazki

@Lopez_ Niektórzy po prostu nie nawiązują żadnej innej relacji z kobietą, aniżeli ta erotyczna. Swoje potrzeby kontaktu wypełniają im inni ludzie, a kobietę traktują jako spełniacz swoich potrzeb. Nie rozumiem tego podejścia, ale są tacy ludzie.


A inni są zaślepieni. To akurat nie jest "myślenie c⁎⁎⁎em", bo tak właśnie działa ta chemia jak się człowiek zakocha, że w początkowych etapach związku bardzo łatwo przychodzi bagatelizowanie i niedostrzeganie wielu rzeczy. A i też obie strony prezentują się sobie głównie z lepszej strony, ukrywając wady.


Nie ma co generalizować. Obserwując z boku można dojść do wnioski "ale jak on może", ale z jego perspektywy wygląda to póki co inaczej

@starebabyjebacpradem mam ziomka, co jest niebrzydki z ryja, turbo wysportowany, bogaty, z prestiżowym zawodem i też głównie był pomiatany, bo kobiety umieją wyczuc u niego słabości

Zaloguj się aby komentować

Hej, podzielę się wszystkim dzisiaj przemyśleniami z #tinder . Przede wszystkim zacznę od genezy. Zainstalowałem to z czystej ciekawości. 1,5 roku jestem singlem, rok temu spotykałem się kilkoma laskami. Były to naprawdę ładne dziewczyny i choć nie wyszedł z żadną stały związek, męskie ego zostało podbudowane. Do tego były jeszcze takie, od których brałem np insta, ale pisaliśmy chwilę i się nie spotykaliśmy. Ogólnie, w zeszłym i na początku tego roku usłyszałem więcej komplementów niż od byłej przez ostatni rok gasnącego związku.


Co nieco o mnie: według mnie brzydki nie jestem (podobno przystojny, ale ustalmy, że "nawet niezły"). Z budowy: 185 cm wzrostu, 82 kg na wadze, regularnie ćwiczę, jestem w dobrej formie fizycznej. Zdjęcia - miałem takie nawet. Na pewno w oczy rzucała się forma fizyczna. Japa - podobały mi się te foty, a nigdy nie podoba mi się jak wychodzę na zdj i jestem turbo krytyczny, więc to naprawdę było okej


Do rzeczy: Zainstalowałem sobie tę apkę 3 dni temu. Zasięg to moje miasto (90k mieszkańców) i promień 60 km (łapie kilka miast o ludności od 20k do nawet 350k mieszkańców)


Po 3 dniach 3 pary i 14 lajków. Napisałem pierwszy do dwóch z nich. Jedna nie odpisała. Druga odpisywała co kilka godzin w formie wywiadu/rekrutacji. Zero small talku, od razu pytania - czego tu szukasz, czym się zajmujesz, co robisz w wolnym czasie. Jak pytałem ją o to samo, odpowiedzi 1 zdaniem. Po jakichś 48h pisania kilku wiadomości na dzień (odstępy co kilka godzin), usunęła parę


O kobietach tam: jakieś 60 % to takie zwyczajne laski. Nie chodzi tylko o twarz, ale np sylwetkę. Po prostu zwyczajne. Jakieś 10-15 % to takie hotówy z insta, reszta to grube baby i alternatywki.


Gdyby nie moje doświadczenia z zeszłego roku czy nawet z zeszłego weekendu (bardzo łatwo o interakcje z dziewczynami podczas kawalerskiego), to może bym to wziął do siebie, ale mam pewne przemyślenia. Przede wszystkim z tyłu głowy mam to, że jeden ziomek (wcale nie jakiś piękny) lajki zbierał na zdjęciach z cabrio. Inny na zdjęciach z motorem.


WNIOSKI:


1.Tinder to aplikacja wyłącznie dla niewyżytych koniobijców i ludzi, którzy nie mają żadnych zahamowań i będą dodawać pół nagie ciało, chwalić się swoim samochodem czy kosztownymi zegarkami i łańcuchami. Obrzydliwe.


2.Większość kobiet tam nie jest jakaś szczególnie ponadprzeciętnie piękna, ale to wystarczy do zgromadzenia fanclubu spermiarzy.


3.Tinder bardzo burzy postrzeganie mężczyzn przez kobiety, głównie z powodu punkt 2, ale też wiem z własnych doświadczeń (cytat kumpeli "ty byś wiedział co te typy tam wypisują i ile ich jest...). Często laski usuwają tę apkę nie z powodu braku zainteresowania, a nadmiaru zainteresowania desperatów.


4.Dużo łatwiej poderwać dziewczynę na mieście, aniżeli na tinderze. Serio. To jest wręcz jak porównanie jazdy na rowerze do jazdy na motorze bez wcześniejszych doświadczeń


5.Średnio (prawdopodobnie, dane z d⁎⁎y) na tinderze na 1 w miarę ładną dziewczynę przypada z kilkudziesięciu chętnych


6.Tinder działa na zasadzie algorytmów i możesz być w ogóle nie wyświetlany, jeśli np pierwszego dnia nie złapiesz wystarczająco dużo matchów albo jeszcze z innego błahego powodu


W skrócie: Jak jednego dnia "dla fabuły" polatacie po mieście i pozagadujecie barmanki, dziewczyny w pubach, na imprezie, gdziekolwiek, typowo pod "challenge", to zbierzecie więcej namiarów w jeden wieczór niż par na tinderze w kilka dni. Serio.


#blackpill #redpill #bluepill #randkujzhejto #seks #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #p0lka

Nihil novi.


1.Tinder to aplikacja wyłącznie dla niewyżytych koniobijców i ludzi, którzy nie mają żadnych zahamowań i będą dodawać pół nagie ciało, chwalić się swoim samochodem czy kosztownymi zegarkami i łańcuchami. Obrzydliwe.


OP ma ból d⁎⁎y, że inni umieją się lepiej sprzedać i oferują to, na co jest popyt. Przynajmniej się zorientował, że dobrze jest być fit i dobrego wzrostu.


To jest bardzo uśrednione, ale kobiety przesuwają w prawo średnio 4.5% profili.

"Hotówy" nie mają zwykle Tindera, bo i po co im, jak mają i tak więcej zainteresowania czy to IRL czy na innych socjalach niż potrzebują.

@TRPEnjoyer dlaczego od razu wyjeżdżasz z tekstami, że „ból dupy”? Przecież napisał, że to garść przemyśleń i nie bierze tego do siebie.

Zaloguj się aby komentować

5 tygodni temu rzuciłem palenie. Nie ciągnęło mnie na początku i dalej nie ciągnie do tytoniu. Na samą myśl o dymie w płucach zbiera mi się na wymioty. Po takim czasie mój węch zaczął powoli odzyskiwać swoją siłę i teraz osoby palące mi śmierdzą. Ostatnio ziomek siedział w aucie po zapaleniu szluga i czułem ten smród. Jak paliłem, to oczywiście nie czułem, że ktoś przed chwilą kopcił. Dodatkowo, "świeży dym" z fajki jeszcze niedawno mi pachniał, obecnie mi już przeszkadza. Samej nikotyny też nie potrzebuję - nie myślę o pójściu w elektryki czy tym podobne rzeczy. Sam elektryk to ogólnie syf, poza tym ma słodko-mdlący smak i też chce się po tym rzygać.


Jest tylko jeden problem. Dopamina. Tego mi brakuje. Papieros był dla mnie odreagowaniem od stresu, a czasem także takim rytuałem na wyluzowanie i "chwilę dla siebie". Jestem ADHDowcem, więc naturalnie odczuwam częstą potrzebę, by zrobić sobie zastrzyk dopaminowy. U mnie tę dopaminę reguluje sport, trenuję nawet 5x w tygodniu. Poza tym jest tego mało - lato brzydkie, więc nie spędziłem na razie sporo czasu nad jeziorem (co kocham), no i z nikim się nie umawiam ani nie piszę (w sensie z kobietami, bo kumpli mam), więc nie podbijam sobie poza wysiłkiem niczym tej dopaminy.


Tęsknię tylko i wyłącznie za tym, że mogłem sobie pojechać nad rzekę na widok, kupić colę zero i odpocząć. Wypalić 2-3 papierosy, napić się zimnego picia, popatrzeć na krajobraz, zadzwonić do kumpla czy siostry i tak czas leciał. To mnie realnie odstresowywało. A w moim życiu jest sporo stresu i nie mam dokąd uciec w tym momencie.


Cały czas mam przed oczami słowa, które wypowiedziałem pewnego dnia w swojej głowie - "Szczęśliwi ludzie nie palą". I coś w tym jest.


#epapierosy #papierosy #zdrowiepsychiczne #psychologia #gownowpis #przemyslenia

@Lopez_ dalej możesz to robić. Wizja wypicia coli zero nad rzeką i telefon do kogoś bliskiego w trakcie jej picia, sama w sobie jest wystarczająco pełna i kusząca. Wcale nie trzeba dorzucać do tego fajek.

@splash545 No i tak robię. Tylko ta cola zero to był dodatek do papierosa. Żeby popić i przepłukac suche gardło. I żeby nie został smak tytoniu. Papieros był tu aktorem pierwszoplanowanym. No i cola nie odstresowuje. A papieros jednak zbijał ciśnienie.

@Lopez_ papieros odstresowuje - właśnie to masz wyryte w psychice przez nałóg, a jest to zwykłe kłamstwo. To znaczy, faktycznie, papieros odstresowuje lecz jedynie w sytuacji kiedy jesteś uzależniony. Organizm domaga się nikotyny bo jest od niej uzależniony i domaga sie jej co chwile taki to nałóg, pod wpływem stresujących sytuacji domaga się jej bardziej. Gdy ją dostarczysz paląc to faktycznie jest mniej stresu bo masz zbity głód nikotynowy. Dołączasz do tego fajne okoliczności przyrody, rozmowę z kimś bliskim i takie combo faktycznie Cię rozluźnia na różnych poziomach. Masz to wryte w głowie i nie tak łatwo się tego pozbyć, lecz gdy to sobie uświadomisz to serio po jakimś czasie możesz dojść do wniosków, że wcale ten papieros nie jest potrzebny do odstresowania.

A papieros jednak zbijał ciśnienie.

Jak masz ciśnieniomierz to spróbuj sobie zmierzyć ciśnienie przed paleniem i od razu jak skończysz palić. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tzn nie rób tego bo już nie palisz. xd ale chyba się domyślasz co by wyszło.

@splash545 @tschecov


Napiszę jeszcze, że po rzuceniu palenia poprawiło mi się libido. A pewnie będzie się to odblokowywać jeszcze dalej. Impotentem nie byłem, ale zauważalnie zmniejszył mi się popęd i rano też nie "czułem się" tak jak powinienem.


Teraz to w głowie znowu jak u młodego samca i fizycznie też różnica, co najmocniej widać rano.

Zaloguj się aby komentować