Zdjęcie w tle

Lopez_

Osobistość
  • 1043wpisy
  • 2004komentarzy

Rządy PiSu były fatalne pod wieloma względami, najbardziej pod względem gospodarczym. Ale to nie oznacza, że teraz czekają nas lepsze xDD


Lewica z ministerstwem edukacji i ministerstwem zdrowia, Platforma grająca pod dyktando UE. Nie wystarczyło, że PiSiory handlowali wizami, teraz będziemy już w ogóle otwarci na relokację uchodźców. Poza tym, nie bardzo wierzę, że sytuacja gospodarcza się mocno poprawi.


Poza tym, tam jest taka banda przygłupów i karierowiczów z różnej maści partii (Giertych,Petru,Zandberg,Jachira,Kołodziejczak razem), że to j⁎⁎⁎ie xDD


PO obiecała AgroUnii rolnictwo, więc też moze dojść do sytuacji, że oni się z PSLem zagryzą, który chce rolnictwo. Poza tym, w tej całej koalicji to właśnie PSL jest jedyną normalną partią, o której mogę powiedzieć, że jest propolska.


Jeszcze większa beka, że Szymuś Kotłownia to typ, który ma w swojej partii ludzi z WSI xD


#polityka #bekazlewactwa #heheszki #wiadomoscipolska

@Lopez_  Z agrounii chyba nikt nie trzyma za bardzo z koalicja, bo Kolodziejczak zdradził ich wszystkie ideały. Nikt nie chce mieć z nim nic wspólnego z tamtego środowiska.

Zaloguj się aby komentować

Kolejny #gownowpis , ale trochę jestem przerażony tym, jak dzisiaj wychowują się dzieci i dokąd zmierza świat. Patrzę pamięcią wstecz (mam 27 lat) i jestem zdziwiony, że kilkanaście, może dwadzieścia lat mogło zmienić na świecie wszystko.


Dzisiejszy model życia tych, którzy chcą jeszcze mieć dzieci, to klitka w deweloperskim na wynajem lub kredyt, stresująca praca w korpo i dzieciak 3/4 dnia w żłobku. Potem jak podrośnie, to dostanie smartfona, tableta i rodzice będą go mieli w d⁎⁎ie. Nie przekażą mu żadnych zainteresowań, pasji, nie będą z nim spędzać chwil, które będzie pamiętał całe życie. Choć to skrajny i subiektywny obraz dzisiejszego świata, takich przypadków jest sporo. Bo co mu pokażą? Jak się wali kreski na melanżach lub zabiorą go Starbucksa albo drogiej knajpy? Mimo, że rodzice zarabiali dobrze, mój pies to był kundel bury, z którym tarzałem się na ziemi, a nie rasowa krzyżówka kojota z chomikiem za 5 tysięcy, którego psika się perfumami.


Chciałbym kiedyś swoje dzieci wychowywać w podobnych wartościach, jakich rodzice wychowywali mnie. Pamiętam też moich dziadków. Choć jeden z nich miał dużo, drugi mniej, to łączyło ich to, że twardo trzymali się swoich zasad i mocno stąpali po ziemi.


Byli takimi ludźmi, których dziś w młodszym pokoleniu ciężko spotkać i to nie kwestia idealizowania. Mieli po prostu wielką charyzmę, nie sprzedawali się za czapkę gruszek i byli w stanie przyjąć na klatę bardzo wiele (jeden dziadek był żołnierzem AK, drugi przeżył wojnę jako dziecko, a potem ciężko pracował całe życie, pokonał raka w zaawansowanym stadium).


My jesteśmy pokoleniem wygodnych mięczaków, ale nie będę się boomerskimi tekstami rozpisywać. Jeździłem z rodzicami na wakacje, jeździliśmy rowerami, nad jezioro, na ognisko, dziadek zabierał mnie na ryby, spotykaliśmy się całą rodziną w święta, biegałem po podwórku za piłką i z kijem w ręku. Rodzice wręcz studzili mój ogromny zapał do sportu, bo dzieciak co weekend jest całą sobotę i niedzielę na zawodach sportowych i nie ma go w domu (!)


O wartościach katolickich nie chcę wspominać. PiS je doszczętnie Polakom obrzydził, a sytuacja ekonomiczna tylko potęguje wszelkie złości. Dodam tylko, że dużo lepiej czułem się w życiu jako praktykujący (oczywiście nie amisz i nie z taką regularnością jak stare baby) katolik, aniżeli jak dynamiczniak w środowisku wielkomiejskim.


Moja teoria spiskowa jest taka, że globaliści powoli wykończają tradycje, wartości i wszystkie narody, bo co raz bardziej ludzie stają się podobni do siebie. Zdigitalizowani, antyludzcy, nieempatyczni i nieszczęśliwi.


#przemyslenia #gownowpis #takaprawda #zycie #korposwiat #bekazpodludzi #chrzescijanstwo #zalesie

ac0aff23-254e-41f3-a00a-6cce8329bb5e

Jest takie powiedzenie: "Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy".

Zamiast teorii spiskowej o globalistach, pomysl, ze moze religia sie tak ostatecznie skompromitowala niemozliwoscia poradzenia sobie z wyzwaniami XX wieku, ze pociagnela za soba - idac na dno - reszte tradycyjnych wartosci.


Od rozwoju technologicznego (ktory bardzo oddalil nas od w pelni poddanczych istot) po dwie wojny swiatowe (ktorych bezsensowne okrucienstwo, takie samo na calym swiecie, mocno podkopalo teorie o religijnych podstawach moralnosci), koscioly nie przystosowaly sie wystarczajaco (moze nie mogly?). Raczej trudno juz wierzyc w literalne slowo Boze, katolicy cos tam probowali krecic z interpretacja, ale to przeciez grubymi nicmi szyte.


A co do tego, jak Ty sie czujesz - wiele osob czuje sie lepiej w armii niz w cywilu. Nie wszystkim odpowiada maksimum indywidualizmu, ale tacy mieli tu raj przez tysiac lat, moze teraz kolej na inne pomysly?

Zaloguj się aby komentować

Rok temu przeprowadziłem się do dużego miasta. Za lepszymi perspektywami. W moim rodzinnym nie miałem źle - miasto średniej wielkości (przedział 80-120k), niczego mi w sumie nie brakowało. Praca nie była zła, choć trzeba było się namęczyć, by zarobić (praca w sprzedaży, wiadomo prowizje i podstawa nie takie jak w dużych miastach).


I czuję się wypłukany ze wszystkiego. Będąc na studiach zawsze wracałem w weekendy, potem mgr zaocznie. Teraz czuję co innego - pustkę. Wracam rzadziej. Zostawiłem tam wszystkich znajomych. Tu mam ledwie kilku ze studiów. Moja dziewczyna też nie jest stworzona do wielkomiejskiego życia.


Wiecie co jest najgorsze? Świadomość, że przyjechałem wziąć poniekąd udział w wyścigu szczurów. Teraz zacznę pracę w IT jako handlowiec. Niezła kasa, ale co z tego? Nie czyni mnie szczęśliwym. Nie interesuje mnie ta branża, ale jest dochodowa. Będę się trochę męczyć, ale trzeba poprawić byt. Paradoks, bo rok temu odchodziłem z roboty, która mnie interesowała, ale perspektywy rozwoju żadne, zarobki nawet dobre jak na średnie miasto, ale inflacja zaraz by zjadła. (Moja 1 praca w dużym mieście to rozczarowanie tak jakby kto pytał i po roku zmieniam)


Żyję ze świadomością, że na 100 % będę w ciągu kilku lat chciał tam wrócić. Może pracując zdalnie, może 1-2x w tyg dojeżdżając. Jestem ledwie ok 100 km od domu, a czuję się jak na emigracji. Brakuje mi wszystkiego, nawet głupiego krajobrazu nad rzeką.


Jak wracam, to wiadomo - do rodziców. I choć to mój dom rodzinny, to czuję się jakoś inaczej. Przez ostatnie 2 lata mieszkałem z dziewczyną na swoim. I to za tym chyba tęsknie, naszym pierwszym mieszkaniem, codziennym życiem, które toczyło się powoli, bez wielkomiejskiego zgiełku.


Jedyne o czym marzę, to złapać dobrą pracę, która umożliwi mi mieszkanie poza dużym miastem i wrócić do sibiei być szczęśliwym. Bez tych wszystkich wielkomiejskich trendów. Tylko ja, moi znajomi, rodzina, dziewczyna i to co kocham - sport, lasy, jeziora, krajobrazy, tanie gastro w moich rodzinnych stronach, małe lokalne podróże bez stania w korkach.


#zalesie #depresja #zycie #pracbaza #praca #takaprawda #gownowpis

Przeprowadziłem się z małego miasta do Krakowa (4 lata), później WWA. Nigdy bym nie wrócił. Ale faktycznie pierwsze 2-3 lata tęskniłem za Krakowem, myślałem o jakimś mniejszym mieście. Powrót do miasta rodzinnego z dobrą pracą wydawał mi się wgl błogosławieństwem (ceny nieruchomości!). Warszawę jednak pokochałem - trzeba się do dużego miasta przyzwyczaić, grać wg. jego zasad, poznać je. Za to jak już się to zrobi to jest cudnie. Jeżeli przeprowadzka to wgl na całkowite zadupie bez ludzi.


Wyżej pisali - po co galerie, teatry, muzea etc. skoro się i tak nie korzysta. To zależy od człowieka - ja właśnie korzystam i regularnie chodzę do ulubionego kina na niszowe filmy, do muzeów na oprowadzania kuratorskie, do filharmonii jak tylko mogę, na koncerty. W małych miastach takiej oferty nie ma. Nie ma szans.

@Lopez_ duze miasta sa fajne jak masz 20 lat i duzo znajomych, albo chcesz sie uczyc. w kazdym innym wypadku srednie miasta sa lepsze do zycia. Szczegolnie jak masz gdzies przyjaciol. Ja np. Przez X przeprowadzek nie mam juz zadnego kregu przyjaciol. Mam jakies pojedyncze osoby, ale nigdy tak zeby wyjsc w wiekszej grupie znajomych. Z perspektywy czasu to najbardziej mi zal, ze nie dbalam o przyjaznie i gdybym miala gdzies super przyjaciol to juz bym sie z takiego miejsca pewnie nie ruszala.

@Lopez_  niczego nie można być w zyciu pewnym a wszystko ma swoje wady i zalety.


Zostawiłeś tam wszystkich znajomych - nie wiem czy wiesz ale gdy ludzie kończą studia i zaczynaja prace na cały etat to nagle okazuje sie że nikomu nic sie nie chce, na nic nie mają czasu i zwyczajnie te znajomości sie konczą albo pomimo że mieszkacie w tym samym miescie to i tak widujecie sie bardzo rzadko, to naturalne. A gdy ci znajomi którzy pozostana gdy bedą mieli dzieci to będzie jeszcze gorzej.


Co do wyscigu szczurów to nie musisz sie do niego dołaczać, nie musisz robić/posiadać tego co modne, nie musisz konsumować na pokaz, pracować wiecej itp tak naprawde mozesz żyć tak samo jak w mniejszym mieście - bo twój żywot mało kogo interesuje i traktuj to jako zalete dzieki której możesz iśc pod prąd. Jedynie co to to że twojej dziewczynie może sie to nie spodobać.


Żyjąc w duzym miescie nie musisz mieszkać w centrum które jest nie do życia. Równie dobrze możesz znależc jakies okoliczne miasteczko z niska zabudową, parkami, lasami i tanią gastronomią i nadal pracować tam gdzie pracujesz, kosztem dłuzszego dojazdu.


Mamy troche wspólnego, też lubie zieleń, cisze spokój, niską zabudowe i wolniejsze tempo życia, tez przeniosłem się ze sredniego miasta i też hajs nie sprawia mi przyjemności. Zamiast wracać udało mi sie zrealizować strategie która powoduje że czuje sie zadowolonym ze swojego zycia.


Duże miasta to duże możliwości, dla wielu oznacza to hajs i konsumpcje ale ja wykorzystałem to w inny sposób.

Pracując w IT i żyjać oszczednie ( z natury mało wydaje) udało mi sie szybko kupic i spłacić kredyt na kawalerke, w sypialni Warszawy, z racji małej konsumpcji zmieniłem prace na inna spokojniejszą działke i do tego na cześć etatu

Dzieki temu:


  • mam dostep do dużego rynku pracy, minusem jest dojazd 1h komunikacja, ale połowa to metro wiec tak nie meczy.

  • pracuje na pół etatu 3 dni w tygodniu - optymalna ilość czasu pracy, hajs pozwalajacy oszczednej osobie na normalne zycie, do tego oszczednosci z czasów pracy w IT.

  • mam dostep krótkim spacerkiem do trzech róznych lasów a rowerem kilka km mogę dojechać do dwóch róznych zalewów.

  • Niska zabudowa, bloki do 4 pieter, troche domków, ulica dojazdowa, taka zabudowa nie męczy człowieka.

  • Gdy chce coś załatwić to załatwiam to wtedy gdy inni pracują, dzieki czemu unikam tłumów i hałasu.

  • Ceny usług w tym gastronomii są podobne jak w mniejszym mieście.


Zatem mogę smiało powiedzieć że udało mi sie połaczyć prawie wszystkie zalety mniejszego i dużego miasta, a do tego prowadzić tryb zycia który mnie satysfakcjonuje a jest niemozliwy w malym mieście - praca na pół etatu w małym mieście oznaczałaby smierc głodową, a nie pracuje w jakieś dobrze płatnej pracy ( na pół etatu wyciagam lekko ponad 2 tyś netto)


Nawet jeżeli planujesz wrócić to nie demonizuj dużych miast tylko staraj sie maksymalnie wykorzystać ich zalety, zarabiasz wiekszy hajs co nie oznacza że musisz go przepieprzyć by kupić chwilową dawke szczescia, ja radziłbym zbierać na wkład własny + wykończenie i wziać kredyt przed przeprowadzką gdy będziesz najwiecej zarabiał i miał umowe na stałe. Jest ogromna róznica w finansach pomiedzy wynajmem/kredytem na stałej stopie/ mieszkaniem u rodziców/ spłaconym kredytem

Zaloguj się aby komentować

Za PiSu była okropna propaganda, ale nie mieli dużo mediów w swoich rękach. Zobaczycie jaka teraz będzie propaganda. Nigdzie się o niczym nie dowiecie xD Nawet jak będzie jakaś afera, to nie będzie miał wam kto tego powiedzieć


Media takie jak TVN,RMF,Wyborcza,Newsweek,Oko Press stoją murem za PO, opcjonalnie ci ostatni za Lewicą.


Do tego dochodzi TVP, które przejdzie w ręce nowego rządu oraz wszystkie regionalne dzienniki Polska Press Grupy (gazety+serwisy internetowe)


No i wisienka na torcie to portale typu wykop,hejto,reddit, gdzie agitacja partyjnych trolli ku uciesze zwykłych użytnowników będzie praktycznie 24/7 i wszyscy będą tylko klaskać, choćby nie wiem jak źle było xD


Jeszcze większy hit taki, że Lewica w wyniku podziału ministerstw dostaje...uwaga...Ministerstwo Edukacji i Ministerstwo Zdrowia xDDD Czyli wymienicie sobie Czarnka na jakiegoś homosia, co będzie waszym dzieciom prać łby jak poprzednik, ale na tęczowo.


Popierdolony kraj.


#polityka #wybory #bekazpodludzi #gospodarka #wiadomoscipolska #takaprawda

Zaloguj się aby komentować

Czy elektroniczny obieg dokumentów (Office 365, Saldeo itd) i audyt dokumentów to dobre usługi do sprzedaży Czy raczej krucho na rynku by coś/kogoś wyrwać? Chodzi o pracę w korpo


#pracbaza #pracbaza #ksiegowosc #finanse #biznes

@Lopez_ możesz próbować, ale nie nastawiałabym się. Jak ktoś to robi wewnętrznie to spoko, gotowość do płacenia za usługę może być mierna. W dodatku paperless jest oferowany w ramach kombajnów do obsługi biura jak jakieś systemy CRM i inne takie

Zaloguj się aby komentować

Stworzenie rządu z Lewicą to jest najgorsze co może się stać i współczuję Tuskowi. Może i jest fałszywym rudym lisem i go nie lubię, ale jest też kumaty i nie zbłaźni się z byle powodu, tracąc masowo elektorat. O Lewicy można powiedzieć, że jest dokładnie na odwrót xD Nie dość, że pójdzie na dno, to pociągnie za sobą KO i TD.


Te pierwsze przepychanki nic dobrego nie zwiastują. Z Lewicą się nie rozmawia, ich się po prostu spycha pod próg. Gdyby ta banda dzbanów sama miała kiedyś +40 % (hipotetycznie) i samodzielne rządy, to wyborcy PIS modliliby się o powrót PO, wyborcy PO o powrót PiSU, a Konfederaci woleliby uciec nawet do Izraela XD


#polityka #wiadomoscipolska

@Dzban3Waza SLD to inna klasa i nie ma w ogóle porównania z oszołomami z NL, którzy widzą tylko LPG i aborcje, a o innych wazniejszych tematach nie mają zielonego pojęcia. Już się śmieciara żukowska wykazała, piłując pizde o aborcje w umowie koalicyjnej. Jakby to było najważniejsze w tej chwili.

Zaloguj się aby komentować

Z czego wy się cieszycie, skoro zaraz PiS sobie kupi koalicjanta. PSL będzie miał dużo posłów i to może wystarczyć. Poza tym kogoś podkupią. Może nawet z Lewicą się dogadają? Co ona ma do stracenia?


Ewentualne nowe wybory na wiosnę i zaczynamy zabawę na nowo. A że poparcie bywa kruche, to najlepiej wiedzą Konfederacja i Lewica (zjazd w sondażach + zjazd w stosunku do wyborów w 2019)


#polityka #wybory

@Lopez_ powodzenia w wykupieniu >20 posłów przy braku możliwości oferowania państwowych stołków. Kogo mogli kupić, to kupili do tej pory - a i tak transferów nie było zbyt dużo

Zaloguj się aby komentować

@Lopez_ nie wydaje mi się, żeby PiS był zdolny do jakiejkolwiek koalicji. PO+PSL plus Lewica (za, neutralna, w każdym razie nieprzeszkadzająca) i Adrian musi klepnąć nowy rząd. Albo razem z PiSem próbować przeprowadzić zamach stanu.

Zaloguj się aby komentować

Bazarek = ściema. Nikt poważny się w to już nie bawi, cała reszta puszcza propagandę. Wszystkie "przecieki" można o kant d⁎⁎y potłuc, a dziennikarze, aktorzy etc, którzy puszczają to w eter na twiterze w kategorii "zasłyszane" są albo totalnymi szurami, albo chcą wpłynąć na wyniki i łamią ciszę wyborczą.


#polityka #wybory

Zaloguj się aby komentować

Jak co 4 lata po internetach krąży info, żeby brać swoje długopisy, bo te w komisji to są ze znikającym tuszem (XDD) albo że celowo wydaje się karty do głosowania bez wystarczającej ilości pieczątek


Chytry plan, żeby oszukać Polaków :v


Najzabawniejsze jest to, że 8-12 lat temu w takie spiski wierzył głównie elektorat partii, która miała 3-4 % poparcia i rzecz jasna szatański system nie chciał ich dopuścić do parlamentu, a teraz wierzą w to wyborcy totalnej opozycji, że PiS chce ich oszukać w tych wyborach.


Tak się składa, że każda komisja składa się z kilkuosobowego zespołu ludzi, którzy są zgłaszani przez różne komitety wyborcze i na pewno nie ma tam spisku, żeby unieważniać głosy. Jeśli zdarzają się jakieś wtopy, to po prostu wynikają one z ludzkich błędów, a ewentualne oszustwa to promil w skali całego kraju i jeśli faktycznie do tego dochodzi, to dochodziło do tego zawsze, bo ktoś tam niezauważony coś mógł odwalić.


#polityka #wiadomoscipolska #heheszki #wybory

Zaloguj się aby komentować

Na kogo głosujecie i jakie postulaty z programów partii podobają się wam najbardziej?


Odpowiedź w stylu: odsunąć PiS od władzy uznam za to, że nie jesteście wyborcami żadnej partii, tylko głosujecie przeciw rządzącej, więc proszę o nie wypowiadanie się. Rozumiem was i szanuję wasz wybór, ale nie tego ten post dotyczy jakby co.


#polityka #pytanie #polska #hejto

Zaloguj się aby komentować

PIS = Socjalizm, nepotyzm, ograniczanie wolności osobistej, niszczenie klasy średniej, społeczna dyktatura wsi i patologii żyjącej z socjalu


PO = Utrzymanie programów socjalnych, wyprzedaż spółek kluczowych dla polskiej gospodarki, oddanie decyzyjności Brukseli, SBcy w rządzie, robienie laski korporacjom i również cios w klasę średnią


Trzecia Droga = Likwidacja gotówki, zarząd partii to spadochroniarze z PO/PIS/Lewicy, partia WSI (patrz: Różański), feminizm


Lewica = Socjalizm, feminizm, internacjonalizm, genderyzm i Bóg wie co jeszcze się tam odkleiło, totalna utrata kontaktu z bazą


Zagłosuję na Konfederację, bo to jedyna partia, która nie jest z układu i nie zobaczę tam mord z PZPR, osób zamieszanych w afery III RP, a popieram konserwatywno-liberalną Nową Nadzieję (nie Korwina) i liczę, że kiedyś będzie to osobna partia o jeszcze większym poparciu. Cieszę się, że Braun ma tak mało jedynek i dwójek, może liczyć na max do 5 posłów, co przeboleję. Ruch Narodowy ucywilizował się mocno w ostatnich latach i Bosak, Bryłka, Wawer czy Kamiński są okej.


Oprócz Konfederacji podobają mi się w sumie postulaty Trzeciej Drogi, ale dyskwalifikuje ich to, że Hołownia jest za likwidacją gotówki, wprowadzeniem euro, a zarząd jego partii to po prostu zwykli spadochroniarze, do tego są ludzie z WSI. Poza tym obawiam się, że to kolejna partia, która będzie grać pod publiczkę dla kobiet, olewając mężczyzn, którzy na ten kraj tyrają.


#polityka #wiadomoscipolska

@jonas Miał odpowiedzieć tak, albo nie. On jest za tym, ale później się z tego wycofał "Bo chcą poczekać na tych, którzy wolniej idą do przodu" Coś w tym stylu ostatnio mówił xd Chyba dobrze, że słucha się swoich wyborców i potrafi zmienić zdanie, gdy widzi, że to nie jest jeszcze ten czas, prawda? Konfa i PiS zaczynają to wykorzystywać, bo nie mają nic innego na nich. No może jeszcze, że się popłakał, a jak wiadomo prawdziwy Polak nigdy nie płacze. Nikt ci kurwa nie zabierze gotówki xD

@Lopez_ gówno wam wyjdzie z tą zbieraniną szurów, idiotów i debili. Niech kurwin szuka w piwnicy nazwę na nową zbieraninę.

@Lopez_ W konfie wysoko na listach są byli pisowcy Siarkowska, Grzesznik, Pejo, Wipler. Ten ostatni jest zamieszany w aferę w NCBiR, ma zarzuty za defraudacje kasy z własnej fundacji a no i dostał się na listy mimo że nie brał udziału w prawyborach.

Jest również Tyszka były kukizowiec który atakował pis tylko dlatego żeby się "uwiarygodnić"

@le_Roi_des_fous Pejo to zięć Korwina, nigdy nie był PiSowcem, startował tylko z list PiS, ale do partii nie należał. Wipler wystąpił z partii, kiedy PiS skręcił gospodarczo w lewo.


Siarkowska to koleżanka narodowców z Młodzieży Wszechpolskiej, na listach Solidarnej Polski, bo Konfederacja nie dawała jej żadnej gwarancji. Cóż, tak bywa.

Zaloguj się aby komentować

Skoro sondaże są tak wiarygodne, to proponuję postawić w STS


KTO LEPSZY?


Konfederacja vs Lewica: Lewica

Konfederacja vs Trzecia Droga: Trzecia Droga

PIS vs PO: PIS


Według bukmacherów Konfederacja jest faworytem do zajęcia 3 miejsca. Kurs na PiS jest tylko na podbicie stawki (kurs 1.10). I za powyższe typy za postawione 100 zł wygrywasz aż 396. Około 3 stówki w przód.


Przy postawionych 200 zł, to 790 zł do wygrania, a za 500 aż 1975 złotych


Nikt się nie skusi? Według sondaży to są wręcz pewniaczki. Sondaże dają rzekomo Konfederacji 1,5-2 % straty do 3D i Lewicy.


#polityka #bukmacherka #pytanie #wiadomoscipolska

@KierownikW10 No ale przecież podobno sondaże są wiarygodne i Konfederacja będzie mieć max 9 %, a Lewica i 3D wygrywają w sondażach zdecydowanie, więc gdzie tu ryzyko?

@Lopez_ sondaże to sondaże I ich wiarygodność nie sprawi, że wyniki wyborów będą dokładnym odzwierciedleniem wyników sondaży. Zasadniczo na wynikach sondaży spokojnie mogliby pisać tzw. błąd sondażowy+-3%.

Zaloguj się aby komentować

Pan Piotr Kraśko karierę dziennikarską w TVP rozpoczął w wieku nastoletnim przy prowadzeniu własnego programu 5-10-15 w latach 80 w reżimowej TVP, co zawdzięcza karierze dziadka i ojca (działacze PZPR i dziennikarze związani z komunistami), a już jako 20 latek "wygrał plebiscyt" (niczym wybory na Białorusi) i został etatowym pracownikiem Telewizji Polskiej.


Przypomnijmy, że w 1991 roku nie było raczej zbyt dużego wyboru mediów. Byliśmy świeżo po transformacji ustrojowej, a liczbę kanałów telewizyjnych dało się zapewne policzyć na palcach jednej ręki. Dopiero kilka lat później zaczęły rozwijać się co raz to nowe stacje.


Zwykły resortowy dzieciak, który karierę zawdzięcza totalitaryzmowi i krzywdzie ludzkiej. Kim był dziadek Kraśki?


Od sierpnia 1940 do 22 czerwca 1941 członek Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (założnej w Moskwie przez Bolszewików). Od połowy czerwca 1948 kandydat na członka Polskiej Partii Robotniczej[1], następnie od połowy grudnia 1948 członek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej (od początku zasiadał w egzekutywie podstawowej organizacji partyjnej w Gdyni)[1], zajmował wiele funkcji w kierownictwie lokalnym i centralnym partii [...] Od 13 lutego 1971 do 28 marca 1972 wiceprezes Rady Ministrów[1] w rządzie Piotra Jaroszewicza. Od 28 marca 1972 do 10 sierpnia 1976 członek Rady Państwa[1]



#polityka #wiadomoscipolska #gownowpis #konfederacja

@Lopez_ pomijajac to czy Krasko rzetelnym i uczciwym dziennikarzem jest czy nie, to sieganie do zyciorysow jego ojca i dziadka to taka zenada ze c⁎⁎j ci w oko za to xD


Taki sam poziom jak pis

@Pirazy Nie chodzi o sam życiorys, a o to jak Kraśko wszedł do telewizji. Dzięki znajomościom ojca i dziadka. Najpierw w 5-10-15 za komuny w reżimowej TVP, a potem "wygrał" konkurs w wieku 20 lat jako student I/II roku po transformacji ustrojowej.

Zaloguj się aby komentować

Różnica między Mentzenem a Tuskiem jest taka, że Mentzen jak idzie dyskutować, to ma naprzeciw siebie albo dziennikarza nastawionego na ataki, albo w studiu 3-4 inne osoby, które atakują go stojąc ramię w ramię. I na koniec jeszcze ataki farmy botów, które piszą identyczne posty co kilka sekund, że go zaorano, choćby dyskusja była wręcz nudna.


Natomiast Tusk zawsze ma naprzeciw siebie kogoś, kto poklepuje go po plecach, bo nie wychodzi poza swoje podwórko, a potem ta sama farma botów pisze, jak to on świetnie wypadł xD


Raz wyszedł poza swoje podwórko i sam się doszczętnie zaorał, nie wiedząc ile to minuta i nie odpowiadając na pytania, zniżył się do poziomu wyzwisk z Vateuszem, co było wodą na młyn dla PiSowskiego elektoratu ze wsi xD


#wiadomoscipolska #polityka #konfederacja

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze nigdy nie poległem na rozmowie rekrutacyjnej z HRówą. Brałem udział w swoim życiu w kilku ładnych rekrutacjach i nie zdarzyło się, żeby mnie jakaś julka lub anetka odesłała z kwitkiem. A czasem pytania były naprawdę debilne.


Z reguły wypadam dobrze na rozmowach rekrutacyjnych i jeśli nie dostaję pracy, to z przyczyn takich, że są lepsi i bardziej doświadczeni kandydaci (pod koniec roku kończę 27 lat).


Kobiety to idealny przeciwnik w tego typu rozmowach. Wystarczy nie mieć brzydkiego ryja, usmiechać się, być bardzo komunikatywnym, dopowiadać jakieś anegdotki z życia, być po prostu miłym. Schemat w sumie ten sam jak w przypadku zagadania do laski na imprezie.


Final boss to zdecydowanie CEO z nastawieniem "zobacz ile ja osiągnąłem i co wiem" XD Tam już nie ma tak łatwo.


#pracbaza #praca #p0lka #prawdziwejulki

Trzeba być dobrze wyglądającym, złotoustym, największy upadek kapitału firmy startup w historii WeWork, założył koleś który stwierdził, że to Tech company i nawet nie potrafił obsługiwać komputera, a pozyskał 47 miliardów. Faktem jest całą kasę stracili jego inwestorzy bo na niczym się nie znał. Ale pokazuje to jak wygląd i charyzma daleko może zanieść człowieka w dzisiejszym dość próżnym świecie.

@Lopez_ Ja kiedyś poległem na pytaniu "a jaki jest Pański okres wypowiedzenia" - serio


Pracę z której uciekałem zacząłem 15 października. Niecałe 2 lata i 11 miesięcy później, gdzieś na początku września, byłem na rozmowie kwalifikacyjnej gdzie padło powyższe pytanie.

Odpowiedziałem zgodnie ze swoim wyobrażeniem że będzie to 1 miesiąc. W końcu jak złożę wypowiedzenie z końcem września - to od momentu rozpoczęcia ówczesnej pracy, do momentu złożenia wypowiedzenia minie równo 2 lata, i 11 miesięcy i 15 dni - czyli nie przekroczę 3 letniego stażu pracy, żebym się liczył do 3 miesięcznego okresu wypowiedzenia.

Mój błąd polega na tym, że nie wiedziałem że okres wypowiedzenia też się wlicza do stażu pracy Czyli będąc na okresie wypowiedzenia, wydłuża mi się ono za 1 miesiąca do 3 miesięcy xD Uświadomiła mnie w tym temacie nie rekruterka obecna na spotkaniu ale kierowniczka zespołu do którego aplikowałem bo miała kiedyś podobną sytuację. Najgorzej że to była już n-ta rozmowa w tamtym miesiącu a pytanie padało na każdej xD Musiałem ostatecznie prosić o porozumienie stron.

@Lopez_


Nie umieć przejść rozmowy rekrutacyjnej w korpo, gdzie każda wygląda tak samo, to trzeba mieć jedynie 2 szare komórki.


W sensie cieszę się razem z tobą. Ale osiągnięcie to naprawdę żadne.


PS. CEO jest łatwy do spacyfikowania, pod warunkiem, że nie przychodzi na spotkanie z grzeczności, ale już wie, że Cię nie zatrudni.

@Jarem Nie zgodzę się. Widziałem wiele postów wyzywających Julki z HR, nawet pisanych przez programistów, bo zostali odpaleni

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I co tam, spisują się te boty do siania propagandy, czy jednak zawodzą?


Wielkie zwycięstwo Donalda wczoraj? xD


#polityka #bekazlewactwa #bekazpodludzi #heheszki #wiadomoscipolska #polska #wybory

ed6147de-0d56-46df-b709-b664d4a0cfc2

Zaloguj się aby komentować

Życzę wam wszystkim, by wybory wygrała Platforma Obywatelska. Serio.


Im szybciej PO dojdzie do władzy i drugi raz zaora się w oczach Polaków, tym szybciej skończy się ten chory, partyjny duopol, który prowadzi wojnę polsko-polską od 2005 roku. PiS po porażce już się nie pozbiera, bo nie będzie miał czym grać, a Kaczyński już bliżej niż dalej od pól elizejskich.


Niech wybory w 2027 roku będą wyborami, w których różnice między 1 a 3, może nawet 4 miejscem będą niewielkie. Dość już tego betonu i wybierania "mniejszego zła" co 4 lata.


#polityka #wiadomoscipolska #polska #takaprawda #hejto

Zaloguj się aby komentować

Wnosząc po tym jaki masz potężny ból d⁎⁎y z powodu PO i po liczbie wpisów jakie zdążyłeś w ciągu ostatnich godzin wysrać to jednak sądzę że ktoś inny jest tutaj członkiem sekty.


Just sayin.

Zaloguj się aby komentować