Zdjęcie w tle

Lopez_

Osobistość
  • 1043wpisy
  • 2004komentarzy

Im dalej w las, tym bardziej wychodzi, jak słaba jest realnie Platforma i jej koalicjanci i zdobycie władzy zawdzięczają tylko temu, że ludzie mieli już serdecznie dość ostatnich lat rządów PiSu i skala propagandy w TVP, nepotyzmu, wałów i nienawiści była już za duża nawet dla leniwego wyborcy xD


A teraz rząd nie spełnił obietnic, chce przepychać dalej kredyty dla deweloperów, nie potrafi komunikować się ze społeczeństwem ani wybronić z jakichkolwiek zarzutów, które stawia im opozycja, nawet jeśli te są absurdalne. W mediach społecznościowych nie istnieją. Media im sprzyjające nie są aż tak betonowe jak PiSowscy funkcjonariusze i właściwie jak się farma trolli nie zmobilizuje do obrony, to przyjmują każdy strzał bez gardy.


Nie wiem czy oni utrzymają władzę, jeśli utrzymają, to znów będzie trzeba formować rząd z 3 partii, co jest generalnie śmieszne, że przewaga nad tak skompromitowaną partią jak PiS jest minimalna i taka zapewne zostanie w następnych latach.


Oczywiście, że PiS ma betonowy elektorat, ale jest masa ludzi w tym kraju, którzy po prostu nie lubią Tuska i za nic mu nie ufają, jest też masa ludzi, którzy kiedyś lub teraz się nim bardzo rozczarowali. Na frekwencję rzędu 70 % nie ma absolutnie co liczyć już w żadnych wyborach do sejmu.


Oczywiście w ciągu najbliższych 8 lat się nic nie zmieni, nie pojawią się żadni nowi ludzie, żadna nowa partia, będziemy dalej się kisić w post solidarnościowym kółku wzajemnej adoracji, na czele którego stoją zawodowi politycy, 35 lat na utrzymaniu podatnika, leśne dziadki z PRL i "młodzi wychowankowie", czyli mierni ale wierni, takie klakiery, którzy bez swoich Panów by mieli problem w ogóle jakąkolwiek pracę za średnią krajową znaleźć w sektorze prywatnym.


#polityka #bekazpo #bekazpisu

Zaloguj się aby komentować

Dlaczego w sumie milczy się o tym, że Trump wyłożył lachę na Tuska, który nazywał go wcześniej ruskim agentem? Przecież dla nas to jest totalna katastrofa. USA to nasz największy militarny sojusznik i najbardziej liczący się kraj na świecie. Dobre stosunki z Amerykanami to po 89 roku zawsze był absolutny priorytet.


Najpierw PiS zaczął walić w Bidena, a potem Tusk w Trumpa. Przecież to 0 logiki, bo w Polsce nikt nie ma wpływu na wynik wyborów w USA i niezależnie kto jest przywódcą Amerykanów - trzeba z nimi żyć dobrze. Jakoś od 10 lat jest jednak zupełnie inaczej i PO kontynuuje to co robił PiS - faworyzuje kandydata, który ma bliskie im poglądy.


Tusk ślepo wierzy w Francuzów i Niemców, a ja bym był ostrożny, zwłaszcza co do tych drugich. Oni są fałszywi i kierują się wyłącznie własnym interesem. Sprzedaliby nas w moment. Amerykanom może nie zależy na Polsce jako Polsce, ale na pewno zależy im na tym, by nie rosła rosyjska strefa wpływów, zwłaszcza że Polska też jest/była do tej pory w ich interesie.


Wiem jakie wypowiedzi miał Trump, ale zważywszy na to, że miał duże szanse na wygraną, trzeba było trzymać język za zębami przynajmniej do czasu pierwszych rozmów i negocjacji (wiadomo, nie można dawać się traktować jak uległy).


PIS tak samo walił w Bidena, tyle że Biden to był już podstarzały dziadek z demencją i nie był mściwym c⁎⁎⁎em, a Trump takim jest.


#polityka #usa

Zaloguj się aby komentować

Odjebało się na tym sylwestrze. Zaprosiłem tę moją koleżankę, wpadła z kumpelą. No i generalnie usiadły gdzieś tam sobie kawałek dalej. Ja zaznaczałem chłopakom, że to tylko moja koleżanka. No i jeden mój kumpel trochę wstawiony coś tam ją bajerował. A ona ma specyficzny sposób bycia i takie coś na pograniczu flirtu to dla niej takie koleżeńskie podkręcanie beki, czego moi koledzy nie rozumieją. Finalnie tańczyliśmy sobie i gadaliśmy, a ja się najebałem solidnie i nazwałem ją atencjuszką i laską, co się musi dowartościować. Wkurwiła się, ale nie wyszła.


Na drugi dzien było mi w c⁎⁎j wstyd. Powiedziała, że jej jest bardzo przykro, bo zastanawia się od jakiego czasu tak o niej myślę i że to nie wzięło się znikąd. Wytłumaczyłem się jakoś. Przyjęła przeprosiny. Potem powiedziałem co mi trochę nie leży w tej relacji i że nie podoba mi się, że czasami przekracza jakąś granicę, bo tym bardziej, że kiedyś się spotykaliśmy, a kolegami jesteśmy "po fakcie". Powiedziała, że ona tak dla żartów i nie jest w jej intencji, by mnie wykorzystywać i traktować jako takiego, co można sobie go owinąć wokół palca. Powiedziałem jej, że nie będę kłamał, ze zawsze mi się podobała i że jest naprawdę super, ale nie przeszkadza mi to, żeby zachować pewien dystans i po prostu być przyjaciółmi.


Powiedziała, że tak, kiedyś się spotykaliśmy, ale wtedy uznała, że raczej byśmy się w ten sposób nie dogadali (randkowalismy 7 miesięcy temu temu, ze 2 miesiące temu odnowiliśmy kontakt i od tego czasu jest on naprawdę dobry i sama napisze czy wyjdzie z inicjatywą)i że jej bardzo zależy na naszej relacji i jestem pierwszą osobą w życiu, w której z randkowania ktoś stał się jej kumplem i że nie chce tej relacji stracić i że można na mnie liczyć i ona się tym samym odwdzięcza (to akurat prawda, można na niej polegać jak potrzebuję pomocy). Szczerze mnie to bardzo zdziwiło, zwłaszcza taka szczerość. Ale też zasmuciło. Po wszystkim co odjebałem jeszcze zapytała czy podjechać do mnie z makiem. Dziś rano pytała jak się czuję i czy wszystko okej.


Ogólnie to raczej sytuacja jest taka, że "coś więcej" nigdy nie będzie. A ja niestety chyba coś do niej czuję. Powiedziałem to nawet jej przyjaciółce na sylwestrze, ale nie chcę tego rozpamiętywać. Byłem 6 lat w związku i po prostu jeszcze nie rozumiem przyjaźni damsko-męskiej. Najgorsze jest właśnie to, że ona ma wszystkie cechy, które ja sobie bardzo cenię. Przede wszystkim to, że można na niej polegać, nie obnraża się, ma dystans, poczucie humoru, jest wygadana i pomysłowa. No bardzo szkoda, że taka dziewczyna mi się najwyraźniej nie trafi.


Jeszcze taka ciekawostka. Na tym sylwestrze była też dziewczyna mojego przyjaciela ze swoją koleżanką. Laska naprawdę petarda -9/10. Wydziarany rękaw, spore i sterczące cycki, fajna d⁎⁎a, ładna, naprawdę atrakcyjna, jak z okładki playboya. I ona ze mną tanczyla, to generalnie pozwalała sobie na dużo i mi też, wcześniej raz byliśmy na imprezie to też bardzo wyrażała zainteresowanie. I wiecie co? Fizycznie jest atrakcyjniejsza od tej mojej kumpeli, ale miałem/mam to kompletnie w d⁎⁎ie.


Od momentu jak przestaliśmy się spotykać, mam jakąś blokadę na inne laski, kompletnie nie czuję vibe'u randkowania. Może dlatego, że 2 miesiące po rozstaniu po 6 latach ktoś mi się mega spodobał i zostałem odrzucony? C⁎⁎j wie. Od kiedy odnowiliśmy kontakt, każde moje spotkanie z nią kończy się tak, że na drugi dzień mam doła i całą noc mi się śni.


Jestem przyjacielem dziewczyny, która jako pierwsza w życiu skradła mi serducho. Nawet moja ex, z którą spędziłem 6 lat nie działała na mnie nawet w 20 % tak jak ma to miejsce tutaj. I najgorsze jest to, że nic z tym nie zrobię. Kontaktu nie chcę ucinać, bo ją naprawdę lubię i nie chcę nikogo rozczarowywać ani zawieźć, tym bardziej, że to naprawdę taka osoba, do której zadzwonię o 3 w nocy "Anonka, przyjedź po mnie, jestem po imprezie i nawalił transport" i ona przyjedzie. Ehhh. Mogłaby chociaż brzydka być.


Jest jakieś 2 % szans na to, że z takiej relacji, zwłaszcza że oznacza to wejście drugi raz do tej samej rzeki, będzie coś więcej. 98 % szans, że zostaniemy kolegami.


#zwiazki #sylwesterzhejto #randkujzhejto #zycie #gownowpis #zalesie

Brzmi jak dobry wstępniak do pornola ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie wierzę w przyjaźń damsko-męską…prędzej czy później wylądujecie w łóżku ¯\_(ツ)_/¯

@Lopez_ stary, bierz się za cycatą. Nawet jak ci z nią nie wyjdzie to ta twoja wymarzona zobaczy, że jednak dobry materiał z ciebie i w dłuższej perspektywie z nią będziesz. Wydaje się to po⁎⁎⁎⁎ne ale tak to działa, sam to przerabiałem. A jeśli nawet nie chwyci zarzutki to będziesz z cycatą. Win - Win

współczuję, wydaje mi się że dla twojego zdrowia psychicznego powinieneś dać sobie spokój z tą przyjaźnią, w dłuższej perspektywie tylko zryje ci beret

Zaloguj się aby komentować

Psiarze chodzą wszędzie bez kagańców, często nie sprzątają po swoich pociechach, pchają się z nimi do hotelów, restauracji, nie potrafią ich upilnować, więc jeden dzień w roku 10-15 minut napierdalania fajerwerkami to stosunkowo mała cena za swoje przywileje.


#sylwesterzhejto #psy #gownowpis

na glebokie przemyslenia sie zebralo...


Psiarze chodzą wszędzie bez kagańców,

zgodnie z prawem tylko psy agresywne musza chodzic w kagancach

często nie sprzątają po swoich pociechach,

jedni zbieraja, inni nie, odpowiedzialnosc zbiorowa

pchają się z nimi do hotelów, restauracji,

jak mozna, to sie pchaja, nie chodz do miejsc gdzie mozna

nie potrafią ich upilnować, więc jeden dzień w roku 10-15 minut napierdalania

napierdalaja od kiedy da sie kupic, cale szczescie ostatnio mniej, chyba biede umyslowa dosiegla bieda finansowa

fajerwerkami to stosunkowo mała cena za swoje przywileje.

jakie przywileje?

Napierdalanie trwa bez przerwy od 17:00.

Ogromna większość psów kagańca nie potrzebuje. Kto nie sprząta, temu kula w łeb, tylko co ja i mój pies jesteśmy temu winni?

Zaloguj się aby komentować

Chłop umarł w męczarniach, bo go kilka lat wykorzystywał psychicznie chory fan, który znalazł sobie na tym zarobek na życie na zdalnym sterowaniu życiem niepełnosprawnego umysłowo człowieka. I co najlepsze - nie poniesie za to konsekwencji i każdy ma to w d⁎⁎ie xD chore


#kononowicz

Zaloguj się aby komentować

Za PiSu treści w tych mediach wyglądałyby nieco inaczej xD A tu? C⁎⁎j, będzie drogo, ubierzcie się lepiej cieplutko :v


#polityka #gospodarka #ekonomia #pieniadze #bekazpo

ac073205-8216-4615-95d9-581708c6b8d7
1e6341d5-1ad1-43ca-9551-28345d922473

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Moja koleżanka, o której pisałem kilka razy, że coś tam czuję chemię i tak dalej, że odnowiliśmy kontakt po jakimś czasie jak sie spotykaliśmy i miał być koleżeński (była ze mną na weselu) nagle się ostatnio zaczęła odzywać, przychodzi do mnie na sylwestra (napisała czy może wbić) i teraz nagle pyta czy we dwójkę pójdziemy na imprezę tydzień po sylwestrze.


Nie no k⁎⁎wa ja nie umiem w taki friendship z laską, tym bardziej, że ona jest strasznie specyficzna w tym koleżeństwie i flirtuje. W sumie nie wiem nawet jak się zachować


Ja to chyba jestem za prostym człowiekiem


#zwiazki #randkujzhejto

Zaloguj się aby komentować

To nie Islam jest wrogiem dla Europy, tylko globaliści, którzy wpuszczają masowo najbardziej niewyedukowaną, dziką hordę uchodźców z krajów trzeciego świata, która miesza się z europejczykami i nie jest w stanie się zasymilować.


Wszystkie kultury na tym świecie są piękne, każdą trzeba szanować, dlatego multi-kulti je niszczy, zabija, prowokuje konflikty, jesteśmy jak w jednym garze, wymieszani do czasu, aż się ugotujemy. Kultura arabska też jest piękna. Nie ma nic złego w Islamie. Kraje arabskie zaznały wiele krzywd ze strony imperialistów, stąd na nizinach społeczeństwa zrodził się zatwardziały radykalizm, który uderza w niewinne osoby.


Winni wszystkiemu są imperialiści i globaliści. Czyli wiadomo kto. Po prostu Ż.


#polityka #uchodzcy #imigranci #nwo #revoltagainstmodernworld #islam

@Lopez_ tak, te odłamy islamu gdzie kobieta jest traktowana jak przedmiot, a opozycjonistów ścina się mieczem za czary, są piękne i cudowne. Albo te państwa z plemiennymi zwyczajami, jak Egipt z masowym obrzezaniem kobiet tępymi żyletkami, czy pasztuńskie rejony Afganistanu gdzie stare dziadki gwałcą młodych chłopców, to wspaniała i cudowna kultura.

To według mnie nawet nie jest kwestia wyedukowania, w Polsce póki co nie mamy z tym problemów bo przyjeżdżają do nas ludzie którzy wiedza że tu za darmo nie będą żyli i będą musieli pracować. Więc pracują i jest spokój.


Stawiam tezę że to wizja życia za darmo z socjalu ściąga ten typ jednostki który będzie sprawiać problemy. Póki u nas tego nie będzie lub będzie o wiele niższy niż na zachodzie to nie musimy się tym martwić.


Nie neguje tego że różne kraje mają różny poziom przestępczości jak i bariera językowa też odgrywa problem. Dlatego powinniśmy tak jak teraz wpuszczać ludzi w konkretnym celu typu praca lub studia a do tego tych którzy używaja języka albo z grupy słowiańskich - by łatwo przyswoił Polski, albo angielski ze względu na dobra jego znajomość w społeczeństwie

@pokeminatour I tak i nie. W wielu krajach Gastarbeiterom odmawianie możliwości asymilacji co zrodziło drogą patologię. Potem nie chciano urazić nowoprzybyłych więc tłumaczono takie a nie inne zachowanie różnicami kulturowymi itp.

A powinna być krótka piłka: zapraszamy do siebie, u nas panują takie i takie zasady, proszę ich przestrzegać. Nie podoba się, to zapraszam wypierdalać. Twardo i konsekwentnie je egzekwować i problemu by nie było.

@Lopez_ Miliarderzy kontrolujący "liberalne demokracje" potrzebują świeżej krwi, aby hydra oparta na kancerogennym wzroście dla samego wzrostu mogła dalej funkcjonować, a żeby zarazem mieli powód do zarżnięcia siatek zabezpieczeń społecznych, deunionizacji i budowy państwa policyjnego. Gadka o "globalistach" to dystrakcja.

Zaloguj się aby komentować

Ten kraj to istny cuckoldstan i matriarchat. Mój kumpel ma żonę i 2 dzieci. Od początku średnio mi pasowała ta jego laska, ale chłop miał parcie na takie fajne, rodzinne życie - żona, dzieci i tak dalej. No, ale zaczęło się psuć po kilku latach. On zapierdala nadgodziny, żeby zarobić na rodzinę, ona sobie dorabia na czarno. I jeszcze chłop ma w tym domu przejebane xD


Ostatnio odwiedziłem go z kumplem. Na koniec owy kolega stłukł szklankę jak zbieraliśmy się do wyjścia. Posprzątaliśmy elegancko, pożegnaliśmy się, generalnie byliśmy na piwku i graniu na konsoli. I co? Potem laska zrobiła mu awanturę stulecia, doszło do szarpaniny, w którym zaczęła go nagrywać i mówić "nikogo tu nie było, upiłeś się i mnie uderzyłeś" XD


Do sedna. Laska hipotetycznie od niego odchodzi. Dostaje minimum 1700 zł alimentów na 2 dzieci przy jego zarobkach, do tego 1600 zł socjalu. Mamy już 3300 zł. Do tego 400 zł wychowawczego dla samotnej matki. Laska idzie do pracy za najniższą krajową i ma minimum 7200 na życie. Betabankomatów chętnych na 33 letnią babę brakować nie będzie, mimo dwójki dzieci. Więc w moment może się ustawić. Nawet wychowując je sama w średniej wielkości mieście, wynajmując 2 pokojowe mieszkanie, da sobie bez problemu rade.


Tymczasem co czeka chłopa? Rozprawa rozwodowa z oczernianiem, za które laska nie odpowie w razie przegranej, zszargane nerwy i rozjebana psycha, ograniczanie widywania się z dziećmi + nastawianie matki dzieci przeciw ojcu,c o jest właściwie pewne, bo dzieci idą zawsze z matką, a ojciec to ten, co przychodzi 1-2x w tyg i zakłóca domowy mir, zabierając je do siebie. No i do tego alimenty i ciężar bycia samotnym tatusiem, która kobieta takiego by chciała? Przecież w tym kraju panuje takie przekonanie, że to winny zawsze jest mężczyzna.


Mamy w tym kraju antymęską propagandę i co jeszcze mamy? Wiek emerytalny 60 lat dla kobiet XD Może miało to sens dla obecnych emerytek, które rodziły 2-4 dzieciaków, ale ja sobie nie wyobrażam w żaden sposób zapierdalać na te wszystkie korpo sojaczki 30+, które wychowują Yorka i mają przebieg jak 20 letni Volskwagen, a mimo to ich podejście do dzieci, które wpoiła im globalistyczna propaganda, jest przyczyną niżu demograficznego.


Niższy wiek emerytalny, socjale, prawo po ich stronie, a w zamian całe nic, za to ty masz na to zapierdalać xD


#polska #gownowpis #przemyslenia #takaprawda #logikarozowychpaskow #p0lka #emerytura #zus #zwiazki

@Lopez_


Współczuję mężczyznom, że trafiają na takie kobiety. Ale też sami je wybierają.


Kiedyś poszedłem na randkę z dziewczyną. Było miło, spotkanie dobrze wspominam. Przed drugim spotkaniem popisałem z nią o „Historii małżeńskiej”, którą akurat obejrzałem.


Powiedziała, że jakby ją mąż zdradził, to puściłaby go z torbami. Nie mam skłonności do zdrad, jednakże przeraziło mnie, że można być tak zawistnym. Dlatego odpuściłem dalszą znajomość.


Dla porównania jak kumpla zdradziła dziewczyna, to on też ją zdradził w rewanżu, a potem kazał spieprzać. X)


Zresztą ten sam kumpel doradził (choć to kontrowersyjna porada), żeby po paru latach związku sprowokować bardzo poważną kłótnię w celu sprawdzenia, jak się druga osoba zachowa.

@cyberpunkowy_neuromantyk uwielbiam takie historię. Powiedziałeś jej wprost dlaczego już się nie chcesz z nią spotykać? Jak zareagowała?

@Lopez_ to znaczy że to wina kobiet że twój kumpel jest debilem, ożenił się z byle Karyną, narobił jej guwniaków i daje sobą pomiatać?

Nie nazwałbym 3700 z dwójką dzieci bez pracowania wygraniem życia, albo 7200 przy jednoczesnej próbie ogarnięcia dwójki dzieci, pracy i domu.

Dopiero sytuacja gdzie znajdzie sobie betabankomat z mieszkaniem można uznać za jakąś wygrana.


Co do chłopa - jeżeli jest głupi to jego sprawa, wcale mi go nie szkoda, wystarczyło nie pchać się w dzieci a nie robić ich dwójkę. O ile jako osoba aseksualna i możliwe że aromantyczna mogę zrozumieć motywację jakie kierują potrzebą bycia w związku przez mężczyznę to już dzieci są rzeczą mocno opcjonalna i ten instynkt jeżeli występuje można inaczej realizować. Dla mnie dzieci mają sens, jeżeli mężczyzna jest w topce zarobków i stać go na utrzymywanie dzieci i trad wife w domu oraz zapewnienie startu w dorosłość dzieciom a nie na gołodupca który musi klepać nadgodziny.

Zaloguj się aby komentować

Najbardziej w życiu cenię sobie, że mam rodzinę i przyjaciół na których mogę liczyć. Moje ziomeczki (trzymamy się kilkanaście lat, widując się 1-2x w tyg regularnie, nawet mimo tego, że niektórzy mają długoletnei związki - to już także moje koleżanki) organizują sobie wyjazd integracyjny, taka agroturystyka. Zapierałem się, żeby nie jechać, bo po prostu nie mam ochoty na weekend melanżu przed sylwestrem, którego organizuję w domu i i tak wszyscy będą. Zasłaniałem się, że nie mam kasy.


Siedziałem z chłopakami przy piwie i powiedzieli mi "pieniądze to najmniejszy problem. Ile potrzebujesz? Masz problemy?Tysiąc? Pięć? Pożyczymy ci, oddasz kiedy będziesz miał, obojętnie, nawet w ratach, może być i za rok. Bo my chcemy, żebyś tam z nami był i żebyśmy razem fajnie spędzili czas i odpoczeli". No k⁎⁎wa powiem wam, że się prawie oczy zaszkliły. Hajs mam, pojadę na połowę tego wyjazdu (bo praca, tu nie ma wymówki), bo jednak stwierdziłem, że potrzebuję odpocząć.


Na rodzinę też mogę liczyć. Ostatnio rodzice dostali po śmierci babci pieniądze z ubezpieczenia. Co zrobili? Podzielili po równo między mnie, siebie, a siostrę (ja 28 lvl, ona 33 lvl), choć nie musieli.


Z częścią rodziny świąt nie spędzamy, bo ciocia mieszka 200 km dalej i zabiera babcię (mam 3 młodsze kuzynki, tam dom tętni życiem, my spędzamy wigilię w kameralnym gronie). Mimo to złożyli nam życzenia, wszystkie ciotki i wujkowie. Po świętach kuzynki pisały do mnie jak święta, co słychać itd. Na urodziny (miałem ponad tydzień temu), mimo bycia starym zgredem dostaję od nich prezenty (wino/whisky, a od chrzestnej to nawet przelew, od lat prosze, by nie wysyłała mi kasy).


Wiecie co jest w takiej sytuacji ciężkie? Znaleźć babę, która się dopasuje do tego xD Graniczy z niemożliwością. Ja hipotetycznie dostaję telefon o 1 w nocy od mojego przyjaciela, czy przyjadę 100km dalej, bo auto mu się popsuło, to wsiadam i jadę. To samo oni robią dla mnie. Z rodziną mamy też tak, że jeden stanie za drugim i własną klatką zasłoni. No i ja będąc nauczony takiego poświęcenia dla swoich ludzi, wymagam tego samego od mojej potencjalnej drugiej połówki. Problem w tym, że w 90 % przypadków ludzie po prostu tacy nie są, a ja żyję w bańce.


#rodzina #zycie #zwiazki #gownowpis #przemyslenia

@Lopez_ nie wiem, jak teraz się pewne granice wiekowe przestawiły, ale ja miałem podobnie do 30 roku życia. Niestety, na 30ke nikt z znajomych, ani rodziny, nagle nie chciał jechać na mój wyjazd urodzinowy - a to już dzieci, a to dziewczyna, a to kariera. Więc to dopiero było mobilizacją, aby znaleźć Sobie kogoś i się cieszę, bo na ten moment, z znajomymi spotykam się czasem raz na rok, rzadziej lub wcale - rozwody, wyjazdy do innych krajów, alkoholizm i śmierć, albo średnio się czuli przy dzieciach, może zazdrość o rozwój osobisty, nie wiem. Niestety z wiekiem, zauważam, że znajomi raczej zanikają, a wracają jedynie, jak czegoś im potrzeba lub chcą się pochwalić, z kilkoma wyjątkami. Czy tak będzie u Ciebie, oczywiście, nie wiem, ale nie stawiałbym w życiu też wszystkiego na jedną kartę.

@zomers No to my jesteśmy wszyscy (poza 1 os) pod 30stkę i kilka osób w wieloletnich związkach i te dziewczyny albo biorą ze sobą do nas, albo wychodzą sami.


Prawda, pojawią się dzieci będzie trochę inaczej, natomiast dla mnie nie ma żadnego problemu, jakbym miał dzieci i kobietę, żeby do mnie kumpel wpadł pogadać.


U mnie z wiekiem tych znajomych jest więcej, ludzie nie mają takiego kija w dupie. Stare przyjaźnie są od lat, nowe znajomości także nawiązuje. Co to za przyjemność z życia siedzieć na fotelu przed TV? Moi rodzice mieli czas zawsze dla znajomych, a wychowywali mnie i siostrę. Bardzo często się z nimi spotykali.

Zaloguj się aby komentować

Jak ja nie trawię tego PiSowskiego ścierwa to głowa mała xD Mam poglądy prawicowe i co rozmawiam z kimś, kto głosował na PO, to widzę, że pod względem idei/wartości to często jest light konserwa. Czyli osoba, z którą się po prostu dogadam na wiele tematów odnośnie polityki. Po prostu ja jestem bardziej radykalny i mniej kompromisowy.


Oczywiście całą wizję kompromisów między takimi osobami jak ja, a powyższe, burzy PiSowski walec, który obrzydza ludziom wszystko co związane z konserwatyzmem, chrześcijaństwem i szeroko pojętą prawicą. Oni są po prostu bezczelni, zatruwają ludziom umysły propagandą. Łączą ten konserwatyzm z najgorszymi cechami typowego chłopstwa i januszy z PRL - zawiść, krętactwo, obciach, wioskowy tok myślenia, nawet nie wiem jak ich k⁎⁎wa nazwać, jakiś konserwatyzm PRLowski chyba xD


Czytam te nagłówki czy artykuły z Republiki i autentycznie mnie zbiera na wymioty. Oni sobie zrobili monopol na prawicy, a to wszystko w otoczce tępego, chłopskiego przekazu i budowania kultu skupionego wokół najmniej kumatych jednostek w tym kraju.


Konserwatyzm w dużej mierze kładzie nacisk na klasę średnią i "drobną arystokrację", czego już nie ma, więc powiedzmy, że na klasę średnią. Łączy gospodarkę wolnorynkową z solidaryzmem społecznym (odsyłam do ordoliberalizmu, opcjonalnie dystrybucjonizmu przy bardziej radykalnym nurcie). Dla konserwatysty ważne są takie wartości jak autorytet i hierarchia.


Konserwatyzm po PiSowsku nie ma z tym nic wspólnego, to jakiś mix konserwatyzmu z komunizmem xD Niechęć do ludzi wykształconych ("wykształciuchy"), niechęć do przedsiębiorców z sektora prywatnego, chęć budowy monopoli państwowych, wynoszenie pod niebiosa klasy robotniczej, walka z wyimaginowaną burżuazją, target na roboli i rodzinki na socjalu. Jeszcze te odwołania do II RP, tradycji piłsudczykowskich i PPSu, CO TO K⁎⁎WA W OGÓLE JEST XD


Wy się nie dziwcie, że na prawo od PiS sie mówi, że PiS to nie prawica, bo dla kogoś, kto jest świadomy swoich poglądów i ma je prawicowe, PiS to po prostu nie jest prawica, a jakiś mix Sanacji, PZPRu i polityki kościółkowej. Właściwie od PZPRu różni ich tylko i wyłącznie podejście do religii i nic więcej.


Kaczyński to jest dla mnie stary lewicowiec. Takiej lewicy już nie ma, przeszła rewolucje i jest progresywna/kawiorowa/tęczowa, ale Kaczor to właśnie taki stary lewak rodem z XX wieku, tyle że religijny i to wszystko.


#polityka #bekazpisu #takaprawda #bekazpodludzi

Bezczelni czy nie mają ogromne poparcie społeczne, które jak podejrzewam utrzymuje się ponieważ ludzie wstydzą się przyznać, że popierają/popierali partie o zapędach autorytarno-mafijnych.

Albo są debilami i nie rozumieją tego.

@walus002 Starych nie zmienisz, ale na PiS głosują też ludzie młodsi 35-45 lat i tego nie rozumiem.


Według mnie potrzebna byłaby poza Konfederacją jeszcze 1 partia prawicowa, no powiedzmy centro-prawicowa, ale taka realnie centro-prawicowa, a nie Hołownia czy PSL. Była Polska Fair Play Roberta Gwiazdowskiego i niestety nie zebrali podpisów przed wyborami i się wycofali, struktury się rozleciały, a szkoda.


PiS niestety mocno bazuje na takim elektoracie, który 100 lat wczesniej popierałby Socjalistów i Ludowców. Jest na prawicy takie powiedzenie "każda prawica to tylko wczorajsza lewica". I tu jest ono trafne.

@Lopez_ mam w rodzinie młodych wykształconych z dużego miasta głosujących na pis. Jakim cudem. Otóż jakby kościół im kazał polizać odbyt szatana, to również by to zrobili.


Tak to niestety działa.

Zaloguj się aby komentować

Nie mogę już patrzeć na Manchester United. Kibicuję od 20 lat (mam 28). Chce człowiek być na dobre i na złe, ale się wręcz brzydzi oglądaniem tych patałachów, tak samo czytaniem o nich jakichkolwiek newsów. To jak toksyczne małżeństwo. Staram się nie oglądać za często, ale wyniki i tak bolą.


#mecz #pilkanozna

@Paciu06 Akurat co Arsenal United przez lata upokarzał, to jeszcze mi starczy na dobre 5-10 lat xD Tym bardziej, żę Arsenal nic nie wygrywa.

Zaloguj się aby komentować

Skumajcie taką akcję


Tusk wpisał TVN na listę firm strategicznych chronionych przed sprzedażą. Z tego powodu Węgrzy nie przejmą stacji.


No, ale teraz prawicowy Foxx chce kupić całą grupę Discovery, a tego Tusk zablokować nie może. TVN ma koncesję. Czyli wyjdzie na to, że Tusk wpisał na listę firm strategicznych potencjalnie prawicową telewizję i c⁎⁎ja będzie się dało dalej z tym fantem zrobić xDD


Według mnie Trump będzie przymierzał się do tego, by Tuska zmieść z planszy.


#polityka

@Lopez_ Trump nie ma czym sie zajmowac tylko mediami w swojej zaoceanicznej kolonii bez jakiegokolwiek znaczenia i glosu w Europie i na swiecie xD Macie tam towarzyszu zbyt mocno wybujale ego na Nowogrodzkiej.

Zamiast wymyslac takie bzdury zastanowcie sie nad innym miejscem emigracji dla przestepcow bo lada moment Wegrzy obsraja zbroje i wydadza Romanowskiego, ktory juz zaczyna byc obciazeniem dla Orbana.

Szachy 5D w wykonaniu ZJEP to jest inny wymiar xD

@Lopez_ Ja pi⁎⁎⁎⁎le. Byłbym nawet w szoku co za brednie pierdolisz, gdyby nie to że mam takiego obłąkanego kaczyzmem kolegę, który czasem zmusza mnie do pośmiania się z wysrywów ruskich botów i sympatyków PiSowieckich na tych ich profilach X/FB Te ameby na prawdę wierzą w to, że Trump przywróci w Polsce Kaczyzm


W odpowiedzi w0laczku bo widzę, że nie byłeś gotowy zmierzyć się z prawdą


ahahahah uwielbiam słyszeć takie obelgi ze strony ciemnoty społecznej z mniejszości w0lackiej, której wymarzonym ministrem edukacji był Czarnek Zawsze bawi


a teraz vice versacze, jabol w łapę i won pod Społem z wilczym biletem

@DirtDiver Największą amebą jesteś ty, plebsie intelektualny. Już widzę sprany łeb partyjnymi stereotypami i widzę, że nawet nie ma co dyskutować z takim elementem. Siuuu na czarną.

Zaloguj się aby komentować

@jonas

Akurat tomek lis jest po kilku udarach i chorobach serca,takze tutaj nie ma co sie smiac.

Chlop powinien juz dawno zakonczyc zycie w szeroko rozumianych mediach i spokojnie sobie odpoczywac...

Zaloguj się aby komentować

ZIomeczki, help. Wczoraj po siłce poszedlem sie kapac i CHYBA (nie pamietam dokladnie) telefon zostawilem gdzies blisko kabiny prysznicowej i wchlonal (?) wilgoc. Bateria sie rozladowala, to nie chce sie telefon ladowac, bo pokazuje ikonke z kropelka wody. Samsung Galaxy A10. Sytuacja wczoraj od 22.30 trwa i dalej d⁎⁎a. Osuszylem go juz suszarka i nic.


No i teraz jestem w d⁎⁎ie, na same swieta bez telefonu, a potrzebuje w c⁎⁎j, bo wyjezdzam w weekend poza dom na 2 dni XD I jeszcze w swieta musze sie z kilkoma osobami zobaczyc.


Da sie to naprawic, czy zjebalo sie na amen?


#pytanie #telefony #pytaniedoeksperta #samsung #gownowpis

raczej wątpliwe a jak juz to trcohe potrwa . kup se nowy lepiej

 Galaxy A10 500 zł to se odpuść naprawę bo się nie kalkuluje

Rozebrać przemyć izopropanolem wszystkie styki itp . jak będzie szczęście to będzie żył

@Lopez_ Ja zalany telefon wysuszyłem na podgrzewanym stole drukującym w drukarce 3d. Ustawiłem na 50-60C i po godzinie ożył. Może w piekarniku da radę jak masz możłiwość ustawienia tych 60C maks.

@moderacja_sie_nie_myje No jo, ale że tak od 14 godzin jest lipa? To nie wiem czy odratuje. Moge nastawic piekarnik na te 40-50 stopni nawet i zobaczyc XD kurwa nie wiem

Kup sobie teraz xcovera. Znając życie tego a10 nawet nie rozbierzesz, a jak już prąd poszedł po obwodach to możesz sobie go w ramkę wsadzić. Loombardy mogą być jeszcze otwarte.

Zaloguj się aby komentować

Polaryzowanie Polaków to jest efekt zarówno ruskiej, jak i niemieckiej propagandy. Polacy mają się między sobą żreć i pluć na swoich znanych rodaków i bohaterów xD Wiecie, takie heheszki co polaczki to tamto, a spróbuj sobie zażartować z Żydów albo Niemców, to masz przejebane, chłopie xD


Wiecie, 21 37 hehe, albo Pan nie wstaje, bo po ostatnim powstaniu pół Warszawy rozjebane, żołnierze wyklęci w kajdanki zapięci, hehe, albo nie wiem, Mickiewicz ćpun, Roman Dmowski seks gejowski i tak dalej, a jak sobie pośmieszkujemy z holokaustu , to uuuu CZY PAN SOBIE ZDAJE SPRAWĘ CO PAN MÓWI? Tak samo z Niemców, EEE KOLEGO PRZECIEŻ NAZIŚCI TO BYLI Z RÓŻNYCH KRAJÓW, NIE WOLNO O TAKICH RZECZACH ŻARTOWAĆ XD


#takaprawda #gownowpis #polityka

Zaloguj się aby komentować

Jak tam te rzeczy, co się miały zmienić za obecnej władzy? No wiecie. Aborcja, małżeństwa LGBT i tak dalej? Na jakim etapie prace?


#polityka

@lurker_z_internetu


Aborcja - legalna tylko w przypadku gwałtu, zagrożenia życia matki, lub dziecka bez szans na przeżycie lub wegetacje po znacznej deformacji. Czyli po prostu nie na życzenie. Tym bardziej nie na NFZ, szkoda kasy podatnika, żeby nieodpowiedzialnych ludzi błędy naprawiać. Opcjonalnie koszt takiej usługi uregulować na 100k w przypadku chęci usunięcia dziecka bez powodu.


Związki partnerskie tej samej płci - no tu uważam, że można to prawnie uregulować dla spraw typu dziedziczenie i inne formalności.

Zaloguj się aby komentować

Ja to mam w życiu tak. 28 lvl. Z jednej strony chciałbym poznać kogoś, w kim się zakocham i z kim spędzę życie. Z drugiej strony chcę być sam i nie chcę się rozczarować ani być zranionym. Na początku tego roku rozpadł mi się 6 letni związek i mam teraz do siebie wyrzuty, że zawiodłem jako potencjalna głowa rodziny (moja duma urazona, bo kochać jej nie kochalem w sumie).


No i ogólnie tak. Mam mieszkanie (jeszcze w nim nie mieszkam, bo jestem z rodzicami na dole, nie ruszam po babci jeszcze nic, za szybko) w dużym domu rodzinnym, mam samochód, mam pracę, kasy mi wystarczy, ale chcę zarabiać lepiej, więc myślimy z ziomkami o własnej działalności, opcjonalnie jeszcze zdobędę trochę doświadczenia i będę miał coś naprawdę dobrze płatnego.


No i jak już będę mieszkał na swoim i zarabiał więcej, to chyba wtedy dopiero mogę kogoś poznać. Dlaczego? C⁎⁎j wie, może będę czuć się stabilnie, a może rozsądek mi podpowiada, że trzeba założyć rodzinę, bo czas mnie goni, a jak będzie dobrobyt, to i baba nie odejdzie. Może nie będę się wtedy bać, że nie dam rady, że muszę kombinować jak zapewnić potencjalnej rodzinie godny byt, no c⁎⁎j wie.


Pogodziłem się z tym, że już nigdy się tak prawdziwie nie zakocham, ani nikt we mnie, więc zostało mi mysleć pragmatycznie i znaleźć kogoś, z kim się dogadam i będę mógł z nim współdzielic życiowe plany.


Poza tym, jest jedna osoba, która mi po rozstaniu zamieszała w głowie, dziś mamy koleżeńskie relacje i nawet chodzimy na wspólne imprezy okolicznościowe, ale laska straumatyzowana po poprzednim związku i też jest ciągnięcie kontaktu i relacji, ale kiedy robi się za poważnie, to jest zaraz dystans.


#zycie #zwiazki #gownowpis

Zaloguj się aby komentować

Jaka jest motywacja korposzczurostwa do korposzczurowego życia? No ja tak pytam serio. W sensie wiecie, wynajem pokoju za 1500 zł z innymi ludźmi lub opcjonalnie kawalerki za 3k z opłatami i chodzenie do pracy w korpo, dojazdy zbiorkomem, żeby potem wy⁎⁎⁎ać całą wypłatę w knajpach w weekendy, bo na nic innego czasu nie ma w życiu. Wegetacja.


W sumie jakbym miał taki żywot prowadzić, to wolałbym schować dumę do kieszeni i wyjechać do Niemiec/Holandii gdzieś do fizycznej roboty i w międzyczasie nauczyć się tam jakiegoś fachu, gdzie można lepiej zarobić, mimo posiadania papierka z napisem mgr i predyspozycji do pracy za biurkiem.


Wracacie po kilku latach i macie chociaż jakąś poduszkę finansową, umiecie coś praktycznego, jak nie byliście debilami, to nauczyliście się też języka i macie jakieś możliwości. Raz mój znajomy (bardzo pozytywny człowiek) szukał do pracy w Niemczech, bo prowadzi tam firmę i zatrudniał asystentów i fachowców za dobre stawki (byłem w szoku ile płaci ludziom do przyuczenia), dodatkowo dawał im jeszcze zakwaterowanie (wynajmował bliźniaka, w jednej części on z żoną, w drugiej pracownicy).


I to jest dobra perspektywa. Dobrą perspektywą nie jest natomiast praca w korporacji jako Brand Product Manager czy inny Riserczer etc, gdzie zapierdalasz jak chomik w kółku i na końcu nic z tego nie masz, bo zarobią tylko ci, co idą po trupach do celu i żyją robotą 24/7, a nauczyć się c⁎⁎ja nauczysz w takiej pracy.


Ja sobie mieszkam w średniej wielkości mieście, mam tu dom rodzinny w którym mieszkam, nie mam kredytu, mam pracę taką, która mi odpowiada, ale żyłem kilka lat w Trójmieście jako taki robak i się dziwię, jak tam ludzie wytrzymują xD Zarobiłbym 2-3k na miesiąc więcej tam niż tutaj, a i tak wyjebałbym więcej na życie, bo opłaty i koszty usług droższe + więcej jazdy i spalania paliwa.


Żałuję, że zamiast życia w Trójmieście jako korpuch, nie wybrałem na te 2-3 lata wyjazdu za granicę, umiem angielski, jestem bardzo wygadany (pracuję jako handlowiec) i dobrze organizuję swoją pracę, może bym po czasie znalazł prace jako rekruter w agencji pracy tymczasowej albo coś, to po kilku latach jakbym wrócił, to bym kontaktów chociaż natrzepał. A tak to zostaje mi dalsze budowanie relacji na rynku lokalnym, zdobywanie tu kontaktów i szukanie możliwości, by otworzyć coś swojego. Będzie kapitał, wsparcie marketingowe i IT, są kumple chętni na spółę, tylko trzeba nisze znaleźć.


#pracbaza #korposwiat #zycie #gownowpis #przemyslenia #pieniadze

@Lopez_ straszny bełkot

Bla bla bla, ludzie pracujący w Polsce to debile, powinni wyjechać za granicę itd itp

Młody człowiek po studiach powinien pójść do korpo by nauczyć się pracować wg procedur, poznać obieg dokumentów, zasady realizacji projektów i nauczyć pracy w grupie i z innymi ludźmi. Rok góra dwa wystarczy. Znam sporo ludzi którzy wyjechali za kasą za granicę. Część tam została i narzeka, cześć jest zadowolona, a część wróciła do Polski i nie mogąc się odnaleźć wróciła z powrotem jeszcze bardziej narzekając jaka ta Polska jest zła.

Ocenianie ludzi przez pryzmat swoich wyborów i osiągnięć i nazywanie ich "debilami" bo nie zachowali się jak Ty mówi mi wiele negatywnego o Tobie

@Yes_Man Żyłem w tym korpomieście i korpowyścigu i poza tym poznaniem obiegu dokumentów i zasad realizacji projektów, to za wiele ci ludzie się nie dorobili xD Chyba, że garba lub kredytu pod korek na 30 lat, że potem liczyli ile pieniędzy wydają w Biedronce xD

@Lopez_ Nie wiem, może są różne korpoświaty? Bratowa całkiem wygodnie się usadowiła, dzięki pracy w 2 najbardziej znanych na świecie firmach nie ma teraz problemu z zatrudnieniem, dwa razy już jej się zdarzyło, że została "podkupiona" przez inne korpo, w tej chwili 3/5 dni home office i oczywiście home office przez całe lato. Bardzo elastycznie może zmieniać godziny pracy, byle na koniec roku się zgadzała liczba. Całkiem wygodne dla osoby, która ma rodzinę.

Znam gościa, który jest kurierem (b2b) i ma przejeb@ne, bo przecież firmy nie chorują, ani nie mają urlopów - to nie jest problem firmy, z którą ma podpisaną umowę.

Korpo życie jest ch⁎⁎⁎we, bo przepierdaa się pieniądze na wynajem i w weekendy w knajpach. Lepiej pracować na zakładzie, mieszkać z mamą, a pieniądze przejebać na wódkę którą skonsumuje się u siebie w piwnicy.

Ewentualnie wyjechać do holandi, mieszkać w 12 chłopa w pokoju, 10 erło na godzinę, po pracy blancik i to jest życie muwie ci nie to co w polsce. A jeszcze będzie cię stać na BMW!

@ZohanTSW xDDD niezle urojenia


12 w pokoju chyba najtansza sila robocza i sebki


Tak, w sumie to lepiej mieszkac z matka i pracowac gdzies, odlozyc kase i stworzyc plan na siebie, niz byc szczurem na wynajmie za 3k/miesiac i wegetować

@Lopez_ nie każdy ma możliwość wyjechać za granicę (np. ze względu na zobowiązania rodzinne), nie każdy też tego pragnie, zwłaszcza, że już minęły czasy, że jechałeś do UK albo DE na parę lat i przywoziłeś do Polski poduszkę finansową wystarczającą na zakup mieszkania w powiatowym albo rozkręcenie własnego biznesu. A jak ktoś ma pracować w PL, to korpo jest znacznie lepsze niż rodzime januszeksy (UOP bez szemrania, wypłata o czasie, jasny system premiowy, benefity nieco ułatwiające życie).

Zaloguj się aby komentować