I mamy to! Nie umarłem choć św Piotr już mnie smyrał po plecach, dalej mam problem pod koniec ze skurczami suplementuje magnez ale chyba dalej lipa. Wracając do trasy to całkiem ciekawe połączenie udało mi się znaleźć i nie wiem czy nie powtórzę tej pętelki.
Gryfino do starego Czarnowa niestety drogą główna jechaliśmy ale ruch był bardzo mały i asfalt spoko. Od Czarnowa do Szczecina (Płonia) ścieżka asfaltowa lepsza niż droga dla aut obok. W Płoni kawałek główna drogą a potem ścieżka przez skaraj puszczy bukowej też asfalt aż do samych zdroi 😁
I mamy to! Nie umarłem choć św Piotr już mnie smyrał po plecach, dalej mam problem pod koniec ze skurczami suplementuje magnez ale chyba dalej lipa. Wracając do trasy to całkiem ciekawe połączenie udało mi się znaleźć i nie wiem czy nie powtórzę tej pętelki.
No teraz to było konkret. Muszę mocno pochwalić szlaki po Niemczech u nas jeszcze dużo muszą się nauczyć ale z roku na rok jest coraz lepiej. Na powrocie 1km przed domem przegrałem walkę z podjazdem, skurcz taki że ledwo szedłem. Ktoś może ma jakieś porady na to?
Robisz jakąś rozgrzewkę przed jazdą ? Jakieś dynamiczne rozciąganie ?
U mnie najlepiej na pospinane dwugłowe i przywodziciele działają side-to-side i szerokie przysiady kozackie, już generalnie codziennie rano przed jazdą robię kilka sztuk, by te mięśnie pobudzić.
Czy się odpowiednio nawadniasz, przy aktywności fizycznej wydatkujesz wodę i elektrolity, przy odwodnieniu też może dojść do skurczy.
Moja poranna mieszanka startowa do bidonu: sól, woda (750 ml).
Elektrolity, sód, potas, magnez, wapń.
U mnie na dodatek do śniadanka włazi suplement z potasu i magnezu, bo troszkę tego ruchu jest.
To są pierwsze trzy rzeczy, które przychodzą mi do głowy, zdrowia i udanego turlania \o/
Fajne materiały na cooldown po jeździe, by kolejnego dnia nie mieć "łoboże, łojezu" wstając z łóżka:
A na mnie naprawdę działa taki stretch, ale to każdy ma inaczej zbudowane udka, ja mam ewidentnie ciężkie uda sprintera miejskiego (domek - praca - obiadek - domek - zakupy - siłownia - domek - zakupy - itd itp)
Dzięki za wyczerpująca odpowiedź. Wody miałem dosyć sporo ponad 2L i wszystko wypite przed wycieczka wjechał shot magnezowy oraz staram się suplementować magnez. Może za dużo km wrzuciłem na siebie trzeba się rozjeździć :D. Ale fakt że żadnego rozciągania przed ani po nie robię może tu leży problem.
Fajny bagażnik, widać, że mieszczuch rowurek. Ja sobie roweru bez sakwy nie wyobrażam i błotników Turlaj turlaj! Piękny warun korzystajmy... może za tydzień też będzie sztos!
Pająki z roweru wygonione, trzeba nasmarować wszystko i wyregulować. Jednak rzeczy nieużywane też się psują tak jak moja kondycja. Może i jechałem wolno za to prawie umarłem, trzeba wczuć się w rower :)
@myoniwy no jak rodzice są w stanie wyłożyć min 20mln dolarów na sezon to być może mu się uda. Tylko czy komukolwiek się to opłaca jak w Polsce nie ma za bardzo kultury oglądania F1
@Koloalu fajnie, że chłopaki pną się w górę i naprawdę piękne by to było, gdyby to nie był ostatni przystanek. Niestety świat F1 jest bezlitosny. To będzie decydujący sezon dla Kacpra Sztuki, bo akademia RB bywa bardzo agresywna w ocenie, tak pozytywnej, jak i negatywnej.