
KasiaJ
- 4485wpisów
- 5098komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Chyba trzeba tej Irlandii zablokować fundusze za niepraworządność
https://twitter.com/clashreport/status/1739177734020923744
#heheszki #polityka #europa #heheszkipolityczne

Zaloguj się aby komentować

"Oficjalnym celem było "odpolitycznienie" publicznych nadawców. Zamiast tego, nowy rząd premiera Donalda Tuska rozpalił polityczny pożar. Polski rząd wysłał w zeszłym tygodniu policję z pałkami do siedziby TVP - głównego nadawcy państwowego. Urzędnicy rządu odcięli nadawane...
"Praca dla Koalicji wcale nie jest stresująca" - Piotr Zemła, 34 lata
#heheszki #polityka #heheszkipolityczne

Zaloguj się aby komentować
Lubię Makłowicza, ale tutaj trochę odleciał XD
#heheszki #polska #cotusieodpierdala #jedzenie

@KasiaJ Polacy są w europejskiej czołówce jeśli chodzi o konsumpcję mięsa per capita i jako jeden z kilku krajów w Europie wciąż notujemy wzrosty (stara Europa się już chyba nasyciła i zmniejsza apetyt). Stąd może i celne stwierdzenie, że probujemy sobie zrekompensować lata biedy i niedoborów. Z drugiej strony warto do tego porównania dorzucić ryby i owoce morza. Okazuje się wtedy, że przeciętny Polak zjada poniżej 100kg mięsa i ryb kiedy taki Portugalczyk czy Amerykanin jedzą powyżej 150kg rocznie. Gdyby wliczyć nabiał to już w ogóle zaczyna robić się ciekawie, ale to dużo siedzenia i klejenia statystyk.
Myślę jednak, że nasz wzrost powoli zahamuje i ludzie, choćby dla zdrowia lub z przyczyn proekologicznych, ograniczą konsumpcję mięsa. Wiele osób właśnie przechodzi na diety częściowo wegetariańskie i jedzą mięso np. 3-4x w tygodniu zamiast codziennie. Spoko opcja moim zdaniem, bez większych wyrzeczeń można trochę odciążyć organizm/planetę/zwierzęta (niewłaściwe skreślić). Byle bez odgórnych zamordyzmów.
Mięso samo w sobie jest zdrowe. Problemem są węglowodany, których Polacy spożywają ok. 400g dziennie, a powinni ok. 200-250g dziennie.
Do tego są to węglowodany niskiej jakości - pszenne pieczywo, biały ryż, mnóstwo ziemniaków itd. Pomijam już deser po każdej kawce i alkohol na wieczór.
Dodatkowo bardzo mało warzyw, co rzuca mi się w oczy podczas odwiedzin u rodziny czy znajomych.
Nie zapominajmy też o tym jak to mięso jest przygotowywane. Polacy jedzą głównie smażone mięso, używając do tego hektolitrów oleju rzepakowego, bo w telewizji powiedzieli, że przecież jest zdrowy. Mało kto ogranicza smażenie, a jak smaży to robi to na maśle klarowanym, smalcu czy oliwie z oliwek.
Ostatni punkt odnośnie mięsa- Polacy kochają wędliny, ale nikt nie zada sobie trudu, by je zrobić samemu (np. pieczony schab). Najlepiej gotowa wędlina, z azotynami sodu i innymi szkodliwymi dodatkami jak glutaminian monosodowy (spróbuj poszukać wedlin bez azotynu sodu, poza Gold Valley, Pikok Pure, Piratkami, Glodniakami czy Nature z Biedronki nie ma ich zbyt dużo)
No i oczywiście brak jakiegokolwiek wysiłku fizycznego i higieny snu. A wystarczy codziennie 1-1.5h spaceru dziennie, brak kawy po południu, brak alkoholu i położyć się wcześniej spać.
Moim zdaniem to są główne przyczyny problemów zdrowotnych w Polsce, a nie wysokie spożycie mięsa. Trzeba zmienić styl życia.
Sam jem spore ilości mięsa każdego dnia, ostatni dzień bez mięsa miałem z 15 lat temu. Rzecz w tym, że dbam o każdy szczegół swojej diety i moimi jedynymi słodyczami są owoce. Alkohol ograniczyłem do 0g rocznie. No i mam mnóstwo ruchu, poza spacerami, 3x w tygodniu na siłowni i 3x w tygodniu 50-60min na skakance. Do tego praca nad mobilnością ciała 4 razy w tygodniu.
Raz w roku robię duży panel badań (bez wchodzenia w szczegóły, wydaję jakieś 400zl na promocyjne pakiety w diagnostyce) i zawsze wszystko poza TSH w normie (prawdopodobnie odziedziczę po mamie chorobę Hashimoto i nie mam na to zbyt dużego wpływu). Cholesterol w związku z tarczycą badam raz na pół roku, zawsze mieści się w widełkach 150-180, LDL, HDL i triglicerydy też zawsze w normie. Mam niemal 35 lat.
Mięso nie jest złe, ludzie go potrzebują:)
@lexico ja znam, chłopstwo wtedy mięso jadało od święta albo jak ktoś się rozchorował głównie. Na co dzień dieta wegetariańska, mięso wędrowało głównie na pańskie stoły.
Oczywiście coś się ukłusowało, zawsze jakaś rybkę można było złowić ale szału z tym nie było zwłaszcza, że to sporo zależało jakich się miało sąsiadów, mocne lokalne wariacje były pod tym względem.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ocieplanie wizerunku poziom Donald Tusk. Odwiedził rodzinę, dał kwiaty i...ekologiczną torbę. XDDDD
#heheszki #polityka #bekazlewactwa

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Okres przedświąteczny to czas składania życzeń. Jedną z osób życia publicznego, które przekazały Polakom kilka ciepłych słów, jest Anna Maria Żukowska. O ile sam fakt złożenia życzeń nie był dla nikogo zaskakujący, o tyle wielu w zdumienie wprawiła ich treść.
#polityka #polska
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować