No to klasyczek, nie?
#memylotr #lotr #heheszki #memy


No to klasyczek, nie?
#memylotr #lotr #heheszki #memy

Zaloguj się aby komentować
Ciekawe czy nasz hejtomarynarz też ma to w zakresie obowiązków.
#memy #heheszki #marynarz #chujwdupeikotwicawplecy

Zaloguj się aby komentować
Chciałabym umieć uśmiechać się tak szczerze jak ten słodki pieseczek ( ͡° ͜ʖ ͡°)(z archiwumX memów)
#heheszki #memy #mniesmieszy #smiesznypiesek

Zaloguj się aby komentować
Trochę mi tag mchem zarósł, ale już go zeskrobuję.
Niedawno obejrzałam zdumiewające dzieło kinematografii, czyli "Rosencrantz i Guildenstern nie żyją". I ten mężczyzna szczególnie rzucił mi się w oczy.
Na świat przyszedł w Edynburgu w 1961 r. Kształcił się w prestiżowej szkole aktorskiej Royal Academy of Dramatic Art. Związany z teatrem, gdzie grywał role w sztukach Szekspira.
W latach 80. zaczął przygodę z filmem.
Miał także polski epizod, ponieważ zagrał rolę Józia w filmie Ferdydurke J. Skolimowskiego. Za rolę w Niemym krzyku otrzymał Złotego Niedźwiedzia.
Zagrał również znaczną rolę w Grze o tron. I teraz pytanie - czy wiecie kogo w tym serialu zagrał bez zaglądania do internetu?
Facet pilnuje swojego życia prywatnego, nie ma go na ściankach, nie robi niczego, co ekscytowałoby media plotkarskie. I takich artystów to ja szanuję.
Iain Glen.
#retroprzystojniaki #szkot #aktor #graotron #ladnypan

Zaloguj się aby komentować
No tak, dziś dzień depresji. Przez jednych nadużywana, przez innych lekceważona. Tak naprawdę pi*da, które odbiera nam jedno z podstawowych życiowych praw - prawo do radości. Radości bo oddycham, bo w końcu pada deszcz i rozpuszcza białe g***o, bo zarzucilam na łóżko narzutę, choć zwykle zostawiam barłóg i idę...
Więc wszystkiego najgorszego dla depresji. A dla ludzi, nawet powolnych, ale stanowczych kroków, by uwolnić się z jej obleśnych macków.
#depresja #heheszki #memy #damyrade

Depresję najczęściej maja osoby, które nawet do końca nie są tego świadomi.
Mnie rozpierdala jak gówniarze teraz wszystko tłumaczą takim dużym czerwonym przyciskiem z wymówką depresja.
Nie chce mi się pracować bo depresja
Nie chce mi sie uczyc bo depresja
Nie chce mi się chodzić do szkoły bo depresja
Ale na telefonie to pro elo k⁎⁎wa gitara siema fachowiec.
Na imprezę depresji też nie zabiera - a szkoda.
Takie osoby przy depresji to nawet nie stały...
Zaloguj się aby komentować
Kolejny z kolekcji. Z czasów papaja emeryta. Pewnie był tu z pińcet razy, ale warto przypomniec. Kisnę z niego do dziś xD
#heheszki #memy #oldies #mniesmieszy #memylotr

Zaloguj się aby komentować
Mem z mojego przepastnego archiwum. Takie rzeczy mnie śmieszyły jakieś 5-6 lat temu xD
#heheszki #memy #oldies #mniesmieszy

Zaloguj się aby komentować
Taki mod zrobiłby furorę xD
#wiedzmin #heheszki #smieszneobrazki #memy

Zaloguj się aby komentować
Kiedy zgłosiłaś się do czegoś, do czego nie masz talentu i teraz musisz korzystać z tutoriali...
A Owca nie rysuje, bo to rozrywka dla plebsu!
#narysunki #beztalencie #postaranko #caletrzydziesciprocent

Zaloguj się aby komentować
Tak, ale nie 6-letnia, lecz nastoletnia.
I była to scena, przy której pierwszy raz w życiu doznałam przerażenia spowodowanego kinematografią.
Btw, w którymś z ostatnich materiałów Gotriego usłyszałam, że Gollum jadł małe dzieci. Chciałabym zapytać retorycznie, czy w takim razie był gościem pewnej wyspy, ale już sobie daruję ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Tak czy inaczej, Gandalf zmusił mnie do okazania mu litości a to była bestia i łysa menda!
#memylotr #memy #heheszki #gownowpis #lotr #jumpscare #ciekawostki

Btw, w którymś z ostatnich materiałów Gotriego usłyszałam, że Gollum jadł małe dzieci.
@Kaligula_Minus Tak właściwie to nie wiadomo, na ile to była prawda, na ile lokalne opowieści. Gandalf wspomina o tym tylko przelotnie, kiedy opowiada historię Golluma - po tym, jak Gollum opuścił swoją kryjówkę w jaskiniach i zaczął krążyć w okolicach Mrocznej Puszczy, wśród mieszkających tam ludzi zaczęły roznosić się pogłoski o duchu, który pije krew i nocami przekrada się do gniazd ptaków, nor zwierząt, a nawet do kołysek dzieci, by się pożywić.
Zaloguj się aby komentować
Znów nieprzespana noc, no to dziś jestem na nocnej zmianie.
I znów tu wlazłam bezczelnie i znów pozwoliłam sobie wydalić co nieco.
"Może jestem nienormalna, za długo byłam w wojsku", ale myślałam, że można tu wrzucać również rzeczy z pogranicza turpizmu. Nie spodziewałam się, że jest to negatywnie postrzegane. Dlatego jeśli taka wola, oddam wygraną na rzecz osoby, która lirycznie i estetycznie natchnienie CXV edycję #nasonety Jednak nie zamierzam, póki co, opuszczać społeczności.
Przyznam, że jestem pod silnym wpływem Walaszka i tematów pokraczno-kloacznych. Może za silnym. Dlatego jeszcze jeden wypchnięty z głowy twór i prośba o blokowanie moich wpisów lub mojej osoby i o "nierykoszetowanie" innych użytkowników, którzy jednak znajdują jakąś, choćby znikomą, wartość w tym co robię. Dziękuję.
PS nie znałam viralu o liczeniu słojów w d⁎⁎ie. Tak wyszło przypadkowo, pewnie dlatego, że nie jest to specjalnie odkrywcze i nawet ja mogłam na to wpaść.
Wodzi-Rej-tan
Ległam, popchnięta na ołtarz krytyki
Wokół mnie ofiary jej rykoszetów
Ja - obwiniona o brak estetyki
One poranione czytaniem mych bzdetów.
Myślę - dobrze że nie jestem naga,
Choć tyle zachowano mi przyzwoitości
Krytyka ta jednak ode mnie wymaga
Posiadania rozumu i krztyny godności.
Niegdyś darłabym szaty, na ostrza rzuciła
Słów ludzi, którzy wszak tylko pi⁎⁎⁎⁎lą,
(Bo kiedyś niestety taka właśnie byłam),
A potem bym łkała nad swoją niedolą.
Dały coś - niecoś poszukiwań lata
W chaosie myśli, w morzu lękliwości
Własnego głosu w jądrze swego świata
Tkanego z buntu i nadwrażliwości.
Więc wstaję z ołtarza, bo mam na to siłę
Szukałam jej długo, gdzieś w szóstej gęstości
Opinie nie będą piachem w mej mogile
Dziś biorę, co wyleci z rogu obfitości
#zafirewallem #nasonety #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #nocnazmiana
Zaloguj się aby komentować
Dziękuję raz jeszcze za docenienie debiutu i obdarzenie mnie możliwością ogłoszenia kolejnej CXV edycji #nasonety Ponieważ nie wiem czy moja niewyspana szara komórka ogarnęła dobrze zadanie, to będzie poprostu jak będzie -moja interpretacja zadania. Najwyżej napiszcie w komentarzu konstruktywną krytykę, a gdybym jeszcze kiedyś miała wygrać -wezme ją pod uwagę.
Dużo tu ludzi udzielających wsparcia, więc chcę tę edycję zadedykować tym wszystkim, którzy mając swoje słoiki pod dupami (patrz: wiersz poniżej stworzony na szybkości), pomagają wstać innym. Nie narzucam rymów, ani tematu, choć mile widziane tematy altruizmu, filozofii pomagania sobie i innym.
Koniec tej edycji: 27.02.2026 r.
***
Słoicyzm
Tak bym chciała mieć porządek
Ułożone rowno
Ale nici losu prządek
Wpadły właśnie w gówno.
Mądrzy ludzie mówią - stoik
To na życie sposób
Lecz podstawił mi ktoś słoik
Pod odbytem losu
I w dodatku jak wstawałam
Kolana strzeliły
Poustawiać wszystko miałam
Teraz nie mam siły
I tak myślę sobie w kuckach
W tej pozycji znojach
Czy mierzona dola ludzka
Być powinna w słojach...?
#kawiarenkazafirewallem #nasonety #cxvedycjanasonety #tworczoscwlasna #diproposta
Zaloguj się aby komentować
Kto miał w nocy gorączkę? Mój Hobbit
Kto nie spał do 2 i jest ostro przetyrany? Ja i mój Hobbit
Kto teraz siedzi ledwo żywy i patrzy tępo w przestrzeń? Ja
A kto po mnie skacze i ogląda Auta? No jasne, że Hobbit!
Macie memeszka, bo dla mnie już nie ma ratunku. Spędzę ten dzień na autopilocie
#memy #memylotr #heheszki #lotr #rodzicielstwo

Zaloguj się aby komentować
Widziałam różnych papów. Rzułtych, papa zolwia, papa Pudziana i innych, ale takiego z ptakiem to jeszcze nigdy
#heheszki #cenzopapa #zajebanezfacebooka #alecotojest #papaj

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze coś do @onpanopticon
No i po co ci to było? Jakich przegranych rymach?
No i się doigrał jeden tu cwaniaczek
Co uklecil dzieło niby z pępka kłaczek.
Pełne brudkow smrodku, lecz nawet puszyste
Dla wielu odbiorców pewnie za⁎⁎⁎⁎ste
Ale wam przypomnieć jest mą powinnością
Że możem krewetką, lecz za to z godnością
I nikt mnie nie będzie straszyć tu bidulem
Bo przy rymach pracują mi obie półkule!
Chcesz pojedynku? Rękawice biorę!
I tu zapowiadam, że dupsko ci spiorę!
Łkać będziesz o odrobinę godności
Lecz posłuchu nie będzie u Mej Królewskiej Mości!
Przetyram cię jak Wilhelm Zdobywca Normanow
Rozjadę, rozniose jak setka Pudzianow
I szanowny Owcen też ci nie pomoże
Ty będziesz masełkiem - ja zaś będę nożem!
#heheszki #nasonety #glupiehejtowezabawy #zarty #zdystansem #jacidambidula #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować
Znów @razALgul dał powód do przemyśleń https://www.hejto.pl/wpis/historia-staregazety-26
W centralnej Polsce wiek jakiś temu
Żył se chlopina z piętnem ogromnym
Chyba psikusa ktoś zrobił jemu
Obdarzył go mianem zgoła nieskromnym
Zachodzisz w głowę mój czytelniku
Co zaś to zaszło? Czy nie zmyślam czasem?
No to napiszę ci po myślniku-
Chłopa nazwali Chil Wolfem Ku⁎⁎⁎em.
Dowcipniś jakiś żartować będzie:
- A co on wilk jakiś? Czy inna bestia?
Ale nie wilka mam tu na względzie
Bo problem stanowi wszak inna kwestia
Kłopotem miano, co w papierach stało
I problem sprawiało częściej niźli czasem
I chłop się musiał postarać niemało
By odtąd nie był już zwany Ku⁎⁎⁎em.
Ale to żmudna była procedura
Nie było RODO i danych tajności
Do sądu mogła przyjść kreatura
I koło pióra zrobić mu po złości.
Jak się skończyła K⁎⁎⁎sa historia?
To już rzeczonej historii śmietnisko,
Lecz wiersz ten niech będzie in memoriam
Chłopu, co chciał se zmienić naZWISko.
#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #staregazety
Wzięli mi K⁎⁎⁎sa wypikali. Co za portal (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
Zaloguj się aby komentować
Młody odkopał w artefaktach niebieskiego takie oto cuda. Ja tam na komiksach się nie znam, bo tylko serię Asteriksów przeczytałam sto razy, ale fajna szata graficzna i w ogóle takie archaiczne. Czuć starymi dobrymi ejtisami
#gownowpis #komiksy #starerzeczydlastarychludzi #starekomiksy #popkulturka #lata80
Edit bo znalazłam jeszcze jeden

@Kaligula_Minus nooo ja to raczej czytałem kaczora Donalda
Zaloguj się aby komentować
Uderzyła mnie wieść jak grom z nieba, że Cebul wsiąkł i już go nie ma. I teraz żal
Wielkieś mi uczynił pustki w Hejto moim
Nasz drogi Cebulku, tym zniknieniem swoim
Tak by napisał Kochanowski Janek
Lecz to piszę ja- jedna z twoich fanek.
Czemuś ty opuścił, zostawił sieroty?
Czy na misję wysłał cię zakład Azoty?
A może stwierdziłeś poranka pewnego,
Że odejdziesz poprostu nie mówiąc niczego?
Teraz płacze po tobie ta społeczność nasza
I głowy swe łamie - czy mamy Judasza?
Może on to tragedię straszną spowodował,
Żeś spakował mandżur i wyemigrował?
Wierzymy, że wrócisz a z tobą Puławy
Zrób to dla nieśmiertelnej chałwy oraz sławy.
Wróć nasz zakolaku - Cebulo z rosołu
Wróćże nam na Hejto, do tego grajdołu.
#tworczoscwlasna #zaloba #nasonety #cotosięstanęło
Zaloguj się aby komentować
Chłop, co mnie podpuszcza @razALgul
rzucił mi znów zarzutke, a ja się dałam złapać. Wiersze o szczęściu mi nie wychodzą, ale masz.
Raz niedaleko Białegostoku -
Rzecz niebywała doprawdy to była
Nikt nie przewidział, żaden z proroków -
Wiekowa kobieta dziecko powiła!
Jak to się stało? - zapytasz człeku
I to nie będzie głupie pytanie
Bo kto to widział, żeby w tym wieku
Babkę chwyciło na rozmnażanie!
Lat miała ona sześćdziesiąt i cztery
I choć pomyślisz - jak to, mój Borze?
Możliw, że tkwił w niej ten zamysł szczery
Że chłopa na dziecko złapać jeszcze może.
Jak było? Nie wiem, przyznam - zgaduję,
Historia miała już takie przypadki.
A gdy kobieta samotna się czuje
I wiek swój przeskoczy dla roli matki.
#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #pseudopeazja #rymowanka
Wszelkie błędy zamierzone

Zaloguj się aby komentować
329 + 1 = 330
Tytuł: Lowizmu czyli na szlaku po ulgę
Autor: Filip Cembala
Kategoria: Coś jak poradnik, ale jednak nie
Wydawnictwo: Luna
Format: książka papierowa
ISBN: 9788368226362
Liczba stron: 312
Ocena: 6,5/10
Od kilku lat próbuję zmienić swoje żyćko i być dla siebie bardziej przyjazna. Dlatego sięgnęłam po tę książkę. Autora książki kojarzę z rolek z śp. Joanną Kołaczkowską i kilku wywiadów u podcasterów. Uznałam, że warto dać mu szansę.
Co ma do zaoferowania ta publikacja? Nic odkrywczego. Bo ona nie odkrywa, raczej przypomina, że bycie dobrym dla siebie rzutuje na jakość życia.
Mamy tu autobiograficzne historyjki autora, jego zabawy ze słowem, przemyślenia egzystencjalne, odrobinę narcyzmu i szczyptę "złotych myśli"...
Można się pokusić o stwierdzenie, że autor bierze czytelnika w ramiona i niesie do leża wymoszczonego samoakceptacją i automiłością. Sugeruje, że w tym wygodnym i bezpiecznym gniazdku odbiorca może dokonywać aktów psychologicznego onanizmu i nie czuć wyrzutów sumienia.
Podobało mi się, że ta książka jest łagodna. Ona nie narzuca, nie każe. Pozwala korzystać z osobistych doświadczeń autora, a ten stara się przekazać, że tylko my jesteśmy ważni, to siebie mamy słuchać i z sobą żyć w zgodzie. Ale oczywiście na terapię trzeba iść, jeśli jest taka potrzeba, bo dobry terapeuta to skarb.
Jednak są też minusy. Zdecydowanie nadużywanie pewnych fraz przez Cembalę było denerwujące, np. "mieć paszport do..." (naszych granic, oceniania, itp.), "osobna osobo". Ten paszport w którymś momencie powodował u mnie przewrót gał o 180°.
Zauważyliście blond osobnika na tle różowej okładki. To autor. Fotki w środku prezentują go w różnych odsłonach, w większości korespondujących z jego aktualnym stanem tożsamości (?). Czy mamy zatem doczynienia z narcyzem? Cembala tłumaczy, że być może to będzie jedyna książka, jaką wydał, więc chciał, by zdobiły ją jego zdjęcia, tak by książka była niejako pamiątką. Mi to nie przeszkadzało.
Czy polecam? Nie wiem. Z jednej strony każdy z nas powinien "nie brać się w garść, lecz wziąć się w ramiona", jak pisze autor, ale z drugiej strony czasem trzeba też kopnąć siebie samego w zad, zamiast roztkliwiać się nad sobą.
Powiem tak, jeśli czujecie, że potrzebujecie się teraz przytulić, to Filip pomoże wepchnąć was w wasze własne ramiona. Jednak musicie mieć świadomość, że zrobi to na swoich zasadach.
Na koniec cytat, który najbardziej utkwił mi w głowie:
ODPIERDOL SIĘ OD SIEBIE
#bookmeter #psychoterapia #pracanadsoba #ksiazki #poradniki #psychologia

@Kaligula_Minus uuuu Nosowska to moje guru. Kocham babkę już z 15 lat. Aje podcastu nie słuchałam jeszcze. Może dlatego że ja podcasty słucham rzadko. Ja akurat mam zdalną która wymaga 100,% skupienia i większość dnia to Calle i ciężko jakiś znaleźć czas. Ale mam ja gdzieś na liście. O może jutro w drodze na miasto posłucham
@Kaligula_Minus żona mi pokazała tego gościa na Instagramie... nie wiedziałem, co powiedzieć. Jakkolwiek jestem za samoakceptacją, ale takie, jak mawia mój ojciec, "rozmemłanie" jest nie dla mnie. Wolę raczej zbicie piątki i mocnego "miśka" niż tulenie samego siebie. Moja terapeutka powiedziała kiedyś, że jest we mnie dużo typowo męskiej brutalności zmieszanej z wrażliwością. Może dlatego taka forma jaką ten pan prezentuje kompletnie do mnie nie trafia.
@Kaligula_Minus ja bardzo doceniam taki rodzaj przekazu. Po prostu jego metoda do mnie nie trafia. A co do wrażliwości i bycia artystą, to nie oznacza ona od razu takiej miękkości jaką on ma w sobie. Ja po prostu jednak mimo, że sam jestem raczej wrażliwy, nieuleczalnie romantyczny i miękki, to nie oczekuję takiego rodzaju delikatności jaką on przekazuje. Jednak, jak mówię, bardzo szanuję takie samoakceptacyjne treści byle były podane z sensem.
Zaloguj się aby komentować