To może na osłodę wyników coś słodkiego?
#heheszki #memy #memylotr


Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P
To może na osłodę wyników coś słodkiego?
#heheszki #memy #memylotr

Zaloguj się aby komentować
Wychodzi na to że Nawrocki+Memcen+Braun to ponad 50% głosów.
Ja pi⁎⁎⁎⁎le.
#polityka #wybory
Zaloguj się aby komentować
Cisza wyborcza ciszą wyborczą, ale herbatki napić się można
Zaparzmy dziś kolejną herbatę z zestawu klubowego! Dzisiaj próbuję herbatę z Wietnamu, który w naszych myślach nie jest krajem z wielką tradycją herbacianą. Herbata pochodzi dokładnie z prowincji Ha Giang w północnej części kraju, przy granicy z Chinami. Przed wami Duoi Rong “Smocze Ogony” 2024!
Jest to herbata typu Ya Bao, czyli herbata stworzona tylko i wyłącznie z pąków szczytowych oraz bocznych, z których wyrosłyby nowe pędy. Z tego powodu herbata musi być zbierana na początku roku, w okresie rozpoczęcia wegetacji. Ta konkretna herbata była zbierana na przełomie stycznia i lutego 2024.
Ważna informacja: pąki nadające się do wytworzenia herbat Ya Bao są wyłącznie na wielkolistnych odmianach herbat, przede wszystkim dzikich. Duoi Rong powstała z odmiany herbaty Camelia taliensis. W zeszłym roku opisywałem wam inną herbatę typu Ya Bao, mianowicie Ya Bao Yesheng, której pąki są z herbaty Camelia Dehongensis.
Przejdźmy do herbaty, którą porównamy sobie trochę do wspomnianej już Ya Bao Yesheng(którą zupełnym przypadkiem kupiłem w tym samym zamówieniu). Pąki w Smoczych ogonach są bardzo malutkie, nie rozwinięte. Są bardzo ładne, zielone z złoto-czerwonymi przebarwieniami. Pachną bardzo słodko, delikatnie żywicznie, sosnowo. Chińskie Ya Bao zaś ma pąki dużo większe, są one rozwinięte i z delikatnym meszkiem. W aromacie jest bardzo fajnie w obu herbatach.
Przejdźmy do parzenia, sklep proponuje parzenie Smoczych Ogonów w Gongfu Cha, 5g/100ml, wrzątek. Parzenia: I:20s, II:20s, III: 30s, IV: 1min20s, V:2min40s, VI:5min VII:10min
Po 3 parzeniu stwierdziłem że sklep zdrowo niedoszacował czasy parzeń i wydłużyłem w stosunku co proponował i okazało się to strzałem w 10. Herbata zaczęła pokazywać swoje najlepsze wcielenie, czyli bardzo przyjemną żywiczność, słodycz. Aromatów i smaków sosnowych jest mniej niż w Ya Bao, co nie czyni Smoczych Ogonów złej herbaty. Koniec końców oceniam Duoi Rong pozytywnie, ta herbata po prostu potrzebuje czasu żeby pokazać swoje najlepsze oblicze :)
#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata



Zaloguj się aby komentować
O proszę, już wiadomo co z uciętym jednym rogiem karty. W Polsce powinien być ucięty, a za granicą nie.
Pozwolę sobie zawołać @wewerwe-sdfsdfsdf i @maximilianan
#wybory

Zaloguj się aby komentować
Obywatelski obowiązek spelnion. Polecam wszystkim! #wybory #polityka

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Słyszycie??
Nie????
I dobrze!
Bo jest cisza!!! #gownowpis #ciszawyborcza
#polityka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Memy z Pippinem należą do moich ulubionych xd
#heheszki #memy #memylotr

Zaloguj się aby komentować
Niedzielny fan ekstraklasy oglądający Barca-Real
#mecz #elclasico

Zaloguj się aby komentować
34 minuta i 3:2? Obrona nie wyszła na boisko?#mecz #elclasico
Zaloguj się aby komentować
Koleżanka @Trypsyna wczoraj zrobiła apetyt na ciastka z masłem orzechowym i czekoladą, więc dziś sobie upiekłem

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ze też ten straszny nałóg dotarł i do Śródziemia!
#heheszki #memy #memylotr

Zaloguj się aby komentować
812 + 1 = 813
Tytuł: Królowa Ognia
Autor: Anthony Ryan
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Fabryka Snów
Format: audiobook
Liczba stron: 893
Ocena: 3/10
Najgorsza część trylogii.
Mam wrażenie że całość dobroci w tej części została zmarnowana. Niewiarygodny chaos pisarski, nie byłem się w stanie skupić na treści. Zbyt dużo postaci które były tak nijakie że zapominałeś o nich. Złoczyńca również d⁎⁎y nie urywa, będący zły dla samego zła... Niestety trylogia nie dowiozła, szkoda bo miała zadatki na coś lepszego.
Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

Zaloguj się aby komentować
Przyszła wiosna, więc zaczyna się sezon na herbaty lotnicze!!
Dzisiaj przedstawiam wam świeżutkiego tegorocznego dardżelinga, mianowicie Darjeeling Gopaldhara Wonder FF 2025. Moja pierwsza tegoroczna herbata!! Jest to herbata z ogrodu Gopaldhara, położonego na wysokości od 1650 do 2100m n.p.m. Sam ogród powstał już w 1881r!
Darjeelingi są jednymi z najbardziej specyficznych herbat. Ich pierwsze zbiory w roku, czyli tzw. first flush mają niewiarygodne wzięcie i osiągają zawrotne ceny, również przez ich typ transportu, ponieważ są wysyłane drogą lotniczą. Wszystko byle jak najszybciej dostarczyć świeżą herbatę do klienta. Opisywana przeze mnie herbata została zebrana trochę ponad miesiąc temu, dokładnie 2.04 i już zdążyła przejść cały proces produkcji, wysyłki i dosłownie wczoraj wylądowała w moim paczkomacie
Przechodząc do samej herbaty. Mamy tutaj do czynienia z mieszanką czterech kultywarów herbaty. Liście nie przypominają w ogóle liści herbaty czarnej, ponieważ są zielone, przechodzą w brązowy i delikatnie czarny, zdarzają się białe tipsy. Pachną świeżą łąką, delikatnie owocami. Klasyczny delikatny darjeeling.
Herbatę parzyłem w okolicy 85 stopni, 4g/250ml I parzenie 2.5min, II 5min. Napar przypomina bardziej herbatę białą niż czarną, co tak jak wygląd liści, jest typowe dla darjeelingów first flush. Żółto złoty, piękny. W aromacie dominują aromaty łąkowe i przenosi się to na smak naparu. Delikatny, gładziutki z odrobinę cierpkim finiszem. Dominuje łąka, w głębi są owoce tropikalne. Herbata jest bardzo delikatna i nie uderza mocno swoimi aromatami. Zdecydowanie herbata dla koneserów.
#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

Zaloguj się aby komentować
Drodzy kociarze, potwierdzacie? XD
#heheszki #memy #memylotr

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować