Zdjęcie w tle

Endrevoir

GURU
  • 890wpisów
  • 3562komentarzy

Piję herbatę i czytam Tolkiena. Jak każdy prawdziwy Polak, ekspert w każdej dziedzinie życia :P

@Endrevoir Karolek nie zgarnie całego elektoratu Memcena, obstawiam circa połowę, część oleje wybory, reszta na trzaska. Zapewne za to zgarnie praktycznie całość elektroratu Brauna.

Zaloguj się aby komentować

Cisza wyborcza ciszą wyborczą, ale herbatki napić się można


Zaparzmy dziś kolejną herbatę z zestawu klubowego! Dzisiaj próbuję herbatę z Wietnamu, który w naszych myślach nie jest krajem z wielką tradycją herbacianą. Herbata pochodzi dokładnie z prowincji Ha Giang w północnej części kraju, przy granicy z Chinami. Przed wami Duoi Rong “Smocze Ogony” 2024!

Jest to herbata typu Ya Bao, czyli herbata stworzona tylko i wyłącznie z pąków szczytowych oraz bocznych, z których wyrosłyby nowe pędy. Z tego powodu herbata musi być zbierana na początku roku, w okresie rozpoczęcia wegetacji. Ta konkretna herbata była zbierana na przełomie stycznia i lutego 2024.

Ważna informacja: pąki nadające się do wytworzenia herbat Ya Bao są wyłącznie na wielkolistnych odmianach herbat, przede wszystkim dzikich. Duoi Rong powstała z odmiany herbaty Camelia taliensis. W zeszłym roku opisywałem wam inną herbatę typu Ya Bao, mianowicie Ya Bao Yesheng, której pąki są z herbaty Camelia Dehongensis

Przejdźmy do herbaty, którą porównamy sobie trochę do wspomnianej już Ya Bao Yesheng(którą zupełnym przypadkiem kupiłem w tym samym zamówieniu). Pąki w Smoczych ogonach są bardzo malutkie, nie rozwinięte. Są bardzo ładne, zielone z złoto-czerwonymi przebarwieniami. Pachną bardzo słodko, delikatnie żywicznie, sosnowo. Chińskie Ya Bao zaś ma pąki dużo większe, są one rozwinięte i z delikatnym meszkiem. W aromacie jest bardzo fajnie w obu herbatach. 


Przejdźmy do parzenia, sklep proponuje parzenie Smoczych Ogonów w Gongfu Cha, 5g/100ml, wrzątek. Parzenia: I:20s, II:20s, III: 30s, IV: 1min20s,  V:2min40s, VI:5min VII:10min


Po 3 parzeniu stwierdziłem że sklep zdrowo niedoszacował czasy parzeń i wydłużyłem w stosunku co proponował i okazało się to strzałem w 10. Herbata zaczęła pokazywać swoje najlepsze wcielenie, czyli bardzo przyjemną żywiczność, słodycz. Aromatów i smaków sosnowych jest mniej niż w Ya Bao, co nie czyni Smoczych Ogonów złej herbaty. Koniec końców oceniam Duoi Rong pozytywnie, ta herbata po prostu potrzebuje czasu żeby pokazać swoje najlepsze oblicze :) 


#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

7606cc67-74a3-4684-bb77-7d5b7fb56bc7
21fd8982-362e-4f52-bb10-5955ed15a7b4
0c009c98-733b-4b3e-8441-4d7e0aada4e5

@Earl_Grey_Blue ta herbata daje taki napar, możesz ją trzymać nawet 10 minut, bardziej nie naciągnie. Herbaty pakowe są spoko, bardzo lubię

Zaloguj się aby komentować

O proszę, już wiadomo co z uciętym jednym rogiem karty. W Polsce powinien być ucięty, a za granicą nie.


Pozwolę sobie zawołać @wewerwe-sdfsdfsdf i @maximilianan


#wybory

3ebd5018-f630-4a30-bf18-597c5b50b616

@Endrevoir ciekawe pytanie mnie naszło.

Róg jest ścięty żeby karta pasowała do nakładki Braille'a dla niewidomych.


To skoro za granicą nie jest ścięta, to nie ma nakładki, to ciekawe jak głosują niewidomi

Zaloguj się aby komentować

@Hjuman mozesz robić zdjęcie sobie jak wrzucasz glos albo na kogo glosujesz pod warunkiem,ze nie agitujesz.


Nie mozesz robic zdjecia czlonkom komisji.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

jak wchodzę do pracy to może i nie... ale to się dzieje zadziwiająco często kiedy wracam z tzw. przerwy śniadaniowej (albo z kibla - to już chyba zawsze)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@Endrevoir Teraz żeby tradycji stało się zadość to muszę zjeść pół. Tak jak wczoraj zjadłem pół od @Trypsyna ༼ ͡° ͜ʖ ͡° ༽

Zaloguj się aby komentować

Projekcja jacksona, ze sam byl sojowym metroseksualista to Sie mscil, krasnoludy byly honorwym ludem a gimli to szlachetny typek na poziomie a nie pijak z toporem ! Co nie zmienia faktu ze w ciupie to by sobie takiego orlando blooma uzywal jak rekawiczke

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

812 + 1 = 813


Tytuł: Królowa Ognia

Autor: Anthony Ryan

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Fabryka Snów

Format: audiobook

Liczba stron: 893

Ocena: 3/10


Najgorsza część trylogii.

Mam wrażenie że całość dobroci w tej części została zmarnowana. Niewiarygodny chaos pisarski, nie byłem się w stanie skupić na treści. Zbyt dużo postaci które były tak nijakie że zapominałeś o nich. Złoczyńca również d⁎⁎y nie urywa, będący zły dla samego zła... Niestety trylogia nie dowiozła, szkoda bo miała zadatki na coś lepszego. 


Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto

227eb67d-5dea-4e90-9b47-2a23e75e6b3d

Nie napawasz optymizmem. Zamierzam się za to + nadchodzący zbiór opowiadań + dylogię z MAGa zabrać w tym roku, no i zobaczymy jak to będzie.

Zaloguj się aby komentować

Przyszła wiosna, więc zaczyna się sezon na herbaty lotnicze!!


Dzisiaj przedstawiam wam świeżutkiego tegorocznego dardżelinga, mianowicie Darjeeling Gopaldhara Wonder FF 2025. Moja pierwsza tegoroczna herbata!! Jest to herbata z ogrodu Gopaldhara, położonego na wysokości od 1650 do 2100m n.p.m. Sam ogród powstał już w 1881r!

Darjeelingi są jednymi z najbardziej specyficznych herbat. Ich pierwsze zbiory w roku, czyli tzw. first flush mają niewiarygodne wzięcie i osiągają zawrotne ceny, również przez ich typ transportu, ponieważ są wysyłane drogą lotniczą. Wszystko byle jak najszybciej dostarczyć świeżą herbatę do klienta. Opisywana przeze mnie herbata została zebrana trochę ponad miesiąc temu, dokładnie 2.04 i już zdążyła przejść cały proces produkcji, wysyłki i dosłownie wczoraj wylądowała w moim paczkomacie


Przechodząc do samej herbaty. Mamy tutaj do czynienia z mieszanką czterech kultywarów herbaty. Liście nie przypominają w ogóle liści herbaty czarnej, ponieważ są zielone, przechodzą w brązowy i delikatnie czarny, zdarzają się białe tipsy. Pachną świeżą łąką, delikatnie owocami. Klasyczny delikatny darjeeling.

Herbatę parzyłem w okolicy 85 stopni, 4g/250ml I parzenie 2.5min, II 5min. Napar przypomina bardziej herbatę białą niż czarną, co tak jak wygląd liści, jest typowe dla darjeelingów first flush. Żółto złoty, piękny. W aromacie dominują aromaty łąkowe i przenosi się to na smak naparu. Delikatny, gładziutki z odrobinę cierpkim finiszem. Dominuje łąka, w głębi są owoce tropikalne. Herbata jest bardzo delikatna i nie uderza mocno swoimi aromatami. Zdecydowanie herbata dla koneserów.

#herbata #herbatacodzienna #hejtoherbata

d756c5ed-08be-4ae6-816f-dc57fe3156f7

W ramach ciekawostki kamyczek który znalazłem w torebce przy przesypywaniu liści do zdjęcia. Chyba najdroższy w moim życiu. Przy cenie za herbatę, kosztował mnie 1.58zl xd

d2d2a588-ee02-4779-a4c6-8acdcb981fd8

Ja nie wiem. Wszystkie Darjeelingi FF mi smakują strasznie podobnie. Dużo bardziej jaram się zielonymi chińskimi na wiosnę. Może dlatego, że kiedyś sobie kupiłem spory ich zestaw i musiałem to przepijać przez kolejne miesiące i mi się znudziły xD

@Fingal a ja właśnie do zielonych ni chu chu nie mogę się przekonać. Nie smakują mi i tyle. To chyba jedyne herbaty których nie piję

@Endrevoir

złe piłeś, ja Ci dobre zaparzę ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ale serio, często ludzie mają negatywne przeświadczenie odnośnie herbaty zielonej, bo pili jakieś gunpowdery i inne, które smakują okropnie. Piłeś kiedyś świeżego bi luo chuna albo dobrej jakości long jinga?

@cyber_biker próbowałem, mam jeszcze jedną japońską do wypróbowania. No nie moje smaki.


Tajwanskie - jeżeli chodzi ci o jasne, kwiatowe oolongi to kocham całym sercem

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować