
DexterFromLab
- 510wpisów
- 7114komentarzy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Hej wszystkim! Ogarnąłem dzisiaj stronkę. Dzięki dla wszystkich którzy ogarnęli ankietę, posłużyłem się wynikami. Jeszcze trochę zostało do ogarnięcia ale więcej niż mniej będzie to wyglądało właśnie tak
#programowanie #dexterslaboratory #chwalesie
Zaloguj się aby komentować
Dzień dobry!
Pomożecie dobrać mi najlepszy motyw dla strony firmowej?
https://mandaladev.eu/style/
Możecie zagłosować na stronie na styl który najbardziej waszym zdaniem odpowiada takiej działalności
#programowanie #webdev #dexterslaboratory
Zaloguj się aby komentować
Dziękuję wszystkim za pioruny! Akcja generalnie zakończyła się sukcesem.
"Przed wyruszeniem w drogę należy zebrać drużynę" — jak w Baldur's Gate
Po pierwsze — chciałem zaznaczyć, że jeśli ktoś ma ochotę, projekt jest cały czas otwarty i będę szczęśliwy, jeśli zgłoszą się nowe osoby. Z rzeczy organizacyjnych: zapraszam na Discord projektu, jest cały czas otwarty — jeśli ktoś chce dołączyć, to zapraszam: https://discord.gg/3YETasxr
Udało nam się nawet przypadkiem odbyć pierwsze spotkanie głosowe, gdzie zdążyliśmy sobie porozmawiać, czym jest ten projekt i jak go używać. Pokazałem też swój tajemniczy plugin, tylko dla wybranych
Jak widać, aplikacja żyje, da się ją zainstalować i uruchomić, a nawet można odpalić sobie darmową wersję Copilota
Dziękuję wszystkim za udział w piorunowaniu. Kolega @malodobry niestety nie odezwał się jak do tej pory po odbiór picki
---
Ok, a teraz dla uczestników — osób, które się zgłosiły:
@Taxidriver, @Nimaskalisto, @bandziorek, @tomasz-frankowski, @wombatDaiquiri, @DanielYT — witajcie na pokładzie
Już pojawiły się wątpliwości — czy ja oczekuję od was zaangażowania? Nie! Oczekuję przede wszystkim, że będziemy tu robić coś fajnego. To nie jest żaden obowiązek.
Po pierwsze: nie traktujcie tego jako czegoś, co trzeba robić w określonych godzinach albo że cokolwiek trzeba zrobić — to już zależy od was. Ja na pewno będę się cieszył z każdego wkładu w projekt, bo to jest mój pet-project, którego po prostu intensywnie używam do pracy. Będę szczęśliwy, jeśli będziecie zgłaszać bugi, jeśli podzielicie się swoimi przemyśleniami i potrzebami.
Jestem tutaj dla was, technicznie dostępny. Jeśli macie pytania, problemy albo rozterki — jestem po to, żeby mieć z wami kontakt i pomagać. W momencie, kiedy zdecydujecie się dostarczyć commitment, projekt staje się "nasz", a nie "mój".
Pomóc można na różne sposoby — jeśli ktoś chce od strony managerskiej, marketingowej, mentorskiej, to proszę bardzo. Moja rola tutaj to tylko trzymać porządek, żeby to działało: będę obserwował kanał na Discordzie, nadawał rangi i integrował kod, żeby to się spinało.
Także śmiało — używajcie, testujcie, łapcie bugi, naprawiajcie, twórzcie pluginy i dzielcie się swoją pracą. Środowisko, które ja zapoczątkowałem, a które możemy stworzyć razem, może być doskonałym narzędziem do popularyzacji AI, do nauki itd.
---
Ze swojej strony mogę obiecać, że przygotuję co najmniej 2 prezentacje/szkolenia, na których pokażę:
1. jak używać BTerminala,
2. jak pisać do niego własne pluginy (tak, żeby było tanio i dobrze
3. w jaki sposób tworzyć semi-automatyczne, pół-deterministyczne oprogramowanie agenturalne do automatyzacji działań — bez żadnych skomplikowanych narzędzi i miliona frameworków.
Podzielcie się swoimi wrażeniami w komentarzach
Pozdrawiam ciepło!
#bterminal #dexterslaboratory #programowanie
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj szcześliwie wylosował pickę: @malodobry !
Pozdrawiam! I dziękuję za udział w losowaniu!
#bterminal #dexterslaboratory #programowanie

Zaloguj się aby komentować
Idę na basen popływać. Jak wrócę to zrobię losowanie na picke, z poprzedniego wpisu. Pamiętam ale będzie trochę później
#dexterslaboratory #programowanie #ai
Zaloguj się aby komentować
Spośród piorunujących ten wpis jutro około godziny 18 wybiorę w sposób losowy jedną osobę, której zamówię pizzę na dowóz lub BLIK-a za równowartość zamówienia!
Cześć wszystkim!
A jeśli nie jesteś zainteresowany, to po prostu taktyczny piorun dla zasięgu :)
https://bterminal.mandaladev.eu
#bterminal #dexterslaboratory #programowanie #ai
@DexterFromLab Brzmi nawet ciekawie i rozsądnie. Generalnie na codzień pracuję przy testach. W internetach też coś działam na codzień (inna para kaloszy), ale w miarę się orientuję. Generalnie to jakoś przed kompem nie za bardzo chce mi się już siedzieć, ale noże jest jakaś szansa że mnie to wciągnie
Zaloguj się aby komentować
Siedziałem do późna w nocy i pracowałem nad swoim BTerminalem. Co mogę powiedzieć... kawał softu. Już obsługuje Claude Code, Copilot, Aider.... Jeszcze było by spoko jak by obsłużył codex.... Ale serio jak na open source projekt, to włożyłem w to masę pracy. BTerminal pozwala pobrać i uruchomić lokalny model llm oraz uruchomić darmowego copilota. Dzięki temu można używać go za darmo! Nie trzeba kupować abonamentuod anthropic
@DexterFromLab Też kończe po mału side projekcik - apka wędkarska. Niestety są rzeczy, które wymagają ręcznego odsiewania ziaren od plew, bo AI tego nie ogarnie bez wpadek. A kosztuje to masę czasu i skupienia.
Mimo wszystko fajna odskocznia od codziennej pracy, no i liczę, że zostanie doceniona przez kolegów po kiju
Zaloguj się aby komentować
Kluczowe wnioski z mojej agenturalnej pracy z AI, którymi chce się podzielić.
Na początek, ostatnio wszedł nowy Opus 4.7, co zaóważyłem -> potrafi ciągnąć długie wątki zadaniowe, nie rozprasza się. Jest bardzo dokładny i wielokrotnie waliduje i porpawia sam siebie. Co ciekawe to jest out of box -> po prostu go uruchamiam i bez żadnych reguł on po prostu tak działa. Oczywiście dodatkowe rules, zawsze spoko.
I teraz uwaga, każdy model różni się od poprzednich. Różnice są znaczące. Jedne modele będą podejmowały inne decyzje ale każdy z nich dostarczy zupełnie inny output. Co za tym idzie nigdy nie wiemy jak nowy model poradzi sobie z danym zadaniem i nigdy nie będziemy mieli 100% pewności czy wykona zadanie czy nie.
Ich zachowanie jest w pełni niedeterministyczne, przypomina brainstorming w działaniu. ALe narzucenie jażma determinizmu, zdecydowanie poprawia wyniki pracy. Po zamknięciu schematu w workflow, wymuszeniu semi-deterministycznego podejścia do zagandienia znacząco poprawia wyniki pracy. Po takim zabiegu zadania wykonywane przez system agenturalny są dużo bardziej powtarzalne, a wyniki bardziej spójne. To jest props.
Są problemy -> największym problemem we współpracy z agentami(akurat bardzo podobnie jak z prawdziwymi ludźmi) jest ustalenie zakresu wymagań i potrzeb. Często jest tak że te 3 czynniki -> to czego oczekuje operator systemu AI, to co agent wykona, i to co rzeczywiście jest potrzebne i wystarczające mocno się rozjeżdża. ALe takie jest rzycie(doceńcie błędy ortograficzne, dzisiaj to oznaka autentycności, róbcie błedy, lpieje się to czyta niż slopy AI xD)
I kolejny problem to problem walidacji. Przy pierwszym podejściu, modele agenturalne raczej domyślają się że coś działa niż faktycznie to walidują. Owszem, widzę, zmienia się to w mocniejszych modelach. Stopniowo są one coraz bardziej srkupulatne w walidacji i sprawdzaniu wyników swojej pracy, ale ten wątek jest w powijakach. Często dostaniemy w wyniku piękną i spójna architektórę, ale w naszej aplikacji zabraknie przycisku ACCEPT na końcu i okno się nie zamknie.
Rola architekta AI na dziś to:
Ustalanie wymagań i potrzeb
Ustalanie workflow pracy dla agenta
Dobór skills oraz rules do pracy nad projektem
Ewentualny wybór technologii
Wysoka świadomość systemowa(Warto w początkowych wymaganiach umieć określić zestaw narzędzi, infrastruktuwy czy ogólnego podejścia, i tutaj jest moment w którym większość Juniorów czy nawet midów odpada, nie wiedzą co można zrobić i nawet nie mają pojęcia czy można to zrobić, a to wymaga lat doświadczenia, może dekad...)
Korekcja błędnych kieruków pracy AI - warto patrzeć na logi co robi żeby go klepnąć w kark i kazać wrócić na dobre tory
Najważniejsze - finalne testowanie i sprawdzenie wyników pracy, żaden AI tego nie zrobi
Jeśli projekt jest złożony to warto wymusić techniki takie jak TDD, Solid, Struktura projektu, Architektura, Modularność - to załatwiamy właśnie rules i skilles ale trzeba wiedzieć jak to ustawić
Dokumentacja techniczna! AI sam tego nie zrobi - trzeba mu kazać
I jeszcze pare innych rzeczy ale już nie chce mi się o tym pisać. Generalnie główny wniosek jest taki że jedna osoba dzisiaj może robić za zespół. Aplikacja dobrze prowadzona przez operatora systemu agenturalnego będzie działać dobrze, ale nie może to być vibe coding, to musi byc przłożenie inżynierskiej pracy na system AI -> one tego nie potrafią bo to nie jest coś co jest opisane w książece, nie ma o tym wiedzy ogólnie, to się zdobywa krwią i potem w projektach i to są dziesiątki tysięcy przepracowanych godzin i przebyte załamania nerowowe(miałem to wszystko).
Napisałem cały tekst z palaca i nawet nie poprawiam błędów -> dla autentyczności
#ai #sztucznainteligencja #rozkminy #programowanie
Zaloguj się aby komentować
Na swoim landingpage zrobiłem rozpiskę. Co takiego ma mój BTerminal, czego nie ma konkurencja. Przede wszystkim ja zrobiłem rozwiązanie które nie jest nastawione na zysk. Oni mają rozwiązania na którym chcą zarabiać. Ja zrobiłem coś "pod siebie" -> co ma dac maksimum kontroli, minimum obostrzeń. Ma być maksymalnie tanie a najlepiej darmowe. Oni tego nie mają bo chca zarobić, a ja chcę po prostu mieć dore narzędzie. I zrobiłem analizę porównawczą :)
https://bterminal.mandaladev.eu/
Jestem otwarty na dyskusję i konstruktywną krytykę. Jeśli ktoś zechce to krytykujcie, potrzebuję tego bo to najlepsza metoda na znalezienie błędów, problemów i dalszy rozwój.
Dajcie gwiazdkę na github - proszę :)
#chwalesie #programowanie #ai

Zaloguj się aby komentować
Od dłuższego czasu jadam takie śniadania. Generalnie bardzo dużo nabiału. Taki jogurt 330 ml do tego garść orzechów i jakieś owoce. Dzisiaj wpadły jagody. To wychodzi dość drogo bo to nie jest chleb z szynką. Woreczka jagód nie będzie po 3 śniadaniach a to koszt 17 zł czyli na raz jakoś 6 zł. Butelka jogurtu to wychodzi 5 zł ewentualnie tańszy z tłuszczem za 3 zł, zależy co się trafi. Do tego orzechy. 1kg kosztuje 55 zł. Schodzi 50 go na porcje więc wychodzi 2.75 zł. Czyli takie zdrowe śniadanie na raz to koszt 6+5+3=14 zł. I to jest moim zdaniem bardzo drogo. Ale z drugiej strony myślę sobie że w sumie nie pije alkoholu, papierosów nie palę. Jedyne na co wydaje pieniądze to abonamenty na AI których używam bo się uczę i szykuje się na swoją działalność. Więc myślę sobie że koszt jest akceptowalny. Wiadomo że na głowie są jeszcze rachunki, i wszelkie inne koszty. Ale jest drogi w cholerę. 14 zł na śniadanie żeby było zdrowe, pełnowartościowe to dużo. Wiadomo że np. płatki z mlekiem to ułamek tej ceny, albo kanapka z szynką. Ale tak jedząc nie da się zbudować zdrowego i silnego organizmu. Mało tego jak mam w planach podciągać się 15 razy z 20 kg odważnikiem to muszę miec dobrą dietę i dorzucę jeszcze twaróg :D. Na razie poprawnie technicznie podciagam się 20 razy. Pewnie mam siłę niego więcej ale jak ostatnio testowałem się w treningu obwodowym to mało się nie pozygałem
To zdjęcie z zakupów rano to ponad 100 zł (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻
#sniadanie #gotujzhejto


Ja jadę podobnie, ale jednak trochę inaczej: po garści nasion chia, jagód goji, zmielonego siemienia, orzechów włoskich, płatków owsianych, czasem troszkę rodzynek. Do tego owoce: skrojony banan albo jabłko, garść borówek, czy co się tam trafi.
To wszystko zalewam obficie kefirem Krasnystaw albo maślanką mrągowską z biedry. Wychodzi spora micha - opierdolę ją i chodzę zdrowo wyżarty i napchany błonnikiem do południa. I jest tanio
Zaloguj się aby komentować
Zobaczcie Landing page dla mojego projektu
https://bterminal.mandaladev.eu/
#chwalesie #wypaleniezawodowe #programowanie
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj siedzę sobie na ławeczce i patrzę na te zieloną przyrodę. I tak sobie myślę, może kiedyś nas zabraknie. Może ludzkość wyginie albo dramatycznie się skurczy - co jest bardzo prawdopodobne. I zostaną ten wszystkie budynki i infrastruktura.... To wszystko zarośnie w ciągu kilku lat. Natura to wszystko pochłonie, ptaki będą wiły gniazda wewnątrz ruin.... A w końcu wszystko obruci się w pył... I wszędzie będą rosły drzewa... #rozkminy
Zaloguj się aby komentować
Zobaczcie, zrobiła mi się z tego już duża aplikacja. Dzisiaj zrobiłem refaktor i dodałem więcej testów. Robi się naprawdę fajne środowisko.
Mam plan zrobić w najbliższym czasie jeszcze 2 rzeczy. Po pierwsze dodam obsługę większej liczby CLI — poza Claude Code wepnę jeszcze Aidera, Codeksa i Copilot CLI. Już czekają w kolejce. Ostatni refaktor przygotował środowisko pod kolejne rozszerzenia. Bardzo fajnie działa mi mechanika obsługi pluginów. Cały czas tego używam.
To środowisko skrojone na moje potrzeby, ale pomyślane tak, żeby każdy mógł skorzystać. Ot, przykład — mój lekarz psychiatra. Zapytał mnie, co robiłem na L4, pokazałem mu to. Potem dzwonił i mówił, że zarywa na tym noce
A kiedy minie mi okres wypowiedzenia, zamierzam zająć się szkoleniami i wdrożeniami systemów AI — i klientom będę to pokazywał. Jest to pomyślane tak, że można dopisać dowolny plugin dla AI i postawić na tym jakiś fajny system, a nawet całe centrum dowodzenia. Na razie testowałem to na swoim projekcie od zdalnych wyświetlaczy i działa fajnie :)
@Harpersy przepraszam że kanał na discordzie leży ale mam tyle roboty że nie mam kiedy pospinać tego serwerka
#programowanie #wypaleniezawodowe #chwalesie

@DexterFromLab link do projektu - https://github.com/DexterFromLab/BTerminal
Edit: już znalazłem odpowiedzi czytając readme projektu
A chciałem zapytać, czy komuś z kilka godzin doświadczenia z Codexem i licencją $20 ChatGPT, można w takie coś?
Czy raczej to coś dla kogoś kto już dużo działa w agentic coding i musisz mieć te subskrypcje na kilka k pln miesięcznie?
Edit: jest w sekcji requirements:
>Requirements
Python 3.10+ with PyGObject, GTK 3 and VTE 2.91 bindings
Node.js 22+ and npm 10+
Claude Code CLI — requires an active Claude subscription (Max or Pro); the installer sets it up automatically
OpenRouter account (optional) — needed only for the Consult feature; requires API credits at openrouter.ai
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj byłem rano na treningu. Mam taki zakład z klegą, że z odważnikiem 20 kg podciagne się 15 razy. I są zawody kto pierwszy. Źle przeczytałem plan treningowy na dzisiaj z tablicy i myślałem że jest jedna seria podciągania. Tam trzeba się podciągać przez 30 sekund bez przerwy. Więc jak pomyślałem że to jedna seria to dam wycisk. I zdążyłem wykonać w tym czasie 20 pełnych, technicznie poprawnych poddciągnieć na drążku. Potem okazało się że powtarzamy ten obwód i mają być 3 a nie 2... źle rozplanowałem wysiłek xD zrobiło mi sie niedobrze po nożycach, w trakcie drugiej serii po powotórce z podciąganiem, i myślałem że się pożygam... Czasem tak mam... Potem zrobiło mi się strasznie słabo i jeszcze to uczucie że zaraz puszczę Pawia xD zrobiłem się cały biały i ludzie zamiast ćwiczyć to zaczęli mnie ratować xD po kilku minutach doszedłem do siebie ale już tylko się rozciągalem xD nie poszedł mi ten trening. Czasem tak mam jak mnie ambicje poniosą.
#zalesie #chwalesie #kalistenika
Zaloguj się aby komentować
Jest taki moment w robocie kiedy wszystkie kłamstwa wychodzą na jaw i ja już się nie spinam xD
Wziąłem od zespołu ich byle jaki kod, poczyściłem, zrefaktoryzowałem, pospinałem w pipeline. Ludzie co to projektowali stwierdzili że nie będą się tym zajmować bo nie rozumieją i to dla nich za trudne xD Mamy 2 wersje - ich kulę błota i moją czystą obok.
Wypaliłem się od sprzątania po wszystkich, poszedłem na 2 miesiące L4. Wydzwaniali, obiecywali góry złota. Wróciłem - z gór złota nic, za to ktoś pod moją nieobecność grzebał w kodzie, nakłamał że działa i się zwolnił xD Kiero poszedł do dyrektorów że wszystko cacy, a mi mówi "popraw żeby działało". Od miesiąca tłumaczę że trzeba cofnąć ich zmiany bo z tym nie ruszy.
Wisienka: zorientowali się że ich wersja jest nie do utrzymania. Bo zewnętrzne zależności edytują wewnątrz projektu "żeby działały", pakują w zipy i jak autor coś zmieni to się sypie. Nie rozumieją że utrzymują forka każdej zależności bez trackowania kodu - bo nie potrafią xD
Złożyłem wypowiedzenie. A oni liczyli że zostanę i będę im wiecznie sprzątał.
I teraz lista życzeń na 3 miesiące wypowiedzenia:
Rozwinąć moją wersję do pełni działającej (tę której nie chcieli bo "za trudna")
Naprawić ich symulatory których nie potrafią naprawić
WYSZKOLIĆ PRACOWNIKA NA SWOJE MIEJSCE xDDD
Pracownika którego jeszcze nie ma xD
Patrzę i jestem pod wrażeniem. Dobrze że jestem na wypowiedzeniu.
#wypaleniezawodowe #zalesie
@DexterFromLab Stary bądź mną (szurem który skasował tu kiedyś konto). Idź do lekarza bo nerwica nie daje ci pracować i nawet szukać roboty w pewnym momencie tak jest k⁎⁎wa źle.Dostajesz leki,ale brakuje ci kasy.I teraz wracasz do jednej z robót która cię wypaliła którą nosisz do domu bo musisz mieć na leki. Celowo kluczyłem i kluczę gdzie właściwie pracowałem i pracuję ale takie są fakty - spierdol z patologicznej roboty po to,żeby wreszcie się leczyć na nerwy bo trzęsie cie przy codziennych czynnościach,trzęsie cię na debili wokół (ostatnio jeden nie umiał przeczytać prawidłowo czcionki rzędu 48-72 i zjebał robotę a potem próbował zwalać na innego i na ciebie że to nie jego wina) i obawiasz się czy wyrobisz (bo szef to patola która powinna zatrudnić więcej ludzi ale go na to "nie stać,a ty jesteś w ciulowej sytuacji z lukami w zatrudnieniu stąd w kosmos). Wróć do niej żeby mieć na leki umożliwiające ci funkcjonowanie w tej patologii. Czaisz to ?
Wydzwaniali, obiecywali góry złota. Wróciłem - z gór złota nic, za to ktoś pod moją nieobecność grzebał w kodzie, nakłamał że działa i się zwolnił xD
Gór złota rzędu 30k nikt mi nie obiecał.Sie ciesz,że taka skala. U mnie to jest awans z minimalnej na 4,5k netto i umowę o pracę. Nieźle procentowo dopóki sobie nie uświadomić,że człowiek robi co najmniej za 2 i finansuje tą pracą leki które zamiast go leczyć jak teoretycznie powinny muszą podtrzymywać zdolność do trwania w tej patologii. Nawet jak się zbierze poduszke finansową to gdyby nie to,że to małą dziura w Polsce powiatowej kompletnie nie warto... Właściwie dzisiaj powinienem się już brać za zapierdalanie ale... k⁎⁎wa psychicznie nie mam siły od kilku tygodni nie miałem wolnej soboty i niedzieli tak naprawdę bo albo robota albo spanko.Zjebane to stary.Zjebane jak ja.
Zaloguj się aby komentować
Wczoraj po piwku tak mi ładnie wyszło to dzisiaj spróbuję bez
Spokojny oddech, spokojne serca bicie, spokojny sen i zmartwień brak. Każdemu życzę by jego życie - wyglądało właśnie tak. Niczego dobrego nie znajdziesz w pieniądzach, nie ma pociechy w byciu bogatym. Nie ma w tym sensu ani Wielkiej chwały, by człowiek czynił rzeczy godne pochwały. Jedno krótkie życie jednego człowieka a ty w jego środku, a czas ucieka. Jedynie szum liści i wiatr pośród drzew, śpiew ptaków a nawet krzyki głodnych mew. Gdy słońce co rano spowija ranną rosę, gdy krople deszczu lecą Ci na twarz, to wszystko tylko da Ci życia smak i tylko wtedy poczujesz że żyjesz od tak. I nie ma w tym wszystkim większego sensu, nie znajdziesz logiki w tym żucia szale. Ale żyj w zgodzie z sobą, podążaj swym rytmem w głąb życia ospale. #feels
Zaloguj się aby komentować
Przyjacielu. Spójrz na mnie. Osiągnąłem spokój ducha. Jestem czysty. Jestem człowiekiem który nie krzywdzi, nie rani, nie popełnia zbrodni. Wszystko co było złe jest już za mną. Spójrz proszę na tę drogę i pójdźmy nią razem. Nie ma na niej łez, nie ma cierpienia. Jesteśmy tylko ja, ty deszcz, skońce, jesienne liście i wiosenna mgła - ty i ja. I słońce - ono zawsze jest gorące
Zaloguj się aby komentować
Dzisiaj rano jadę metrem. Wysiadam na stacji. Wychodzę z tunelu, tłum ludzi idzie. W uporządkowany sposób. Część ludzi idzie do góry z prawej strony, a część schodzi z lewej. Rzeka ludzi. Po środku barierka. Pod barierką siedzi bezdomny. Brudny, w obszarpanym ubraniu. Je bułkę i jako jedyny obserwuje ludzi.
Każdy patrzy przed siebie albo w ziemię. Nikt nie patrzy na bezdomnego. Ale nie patrzą też na siebie nawzajem. Mijają się ramię w ramię i nie widzą nikogo. On jest jedynym przytomnym obserwatorem tej sceny.
Jest jak słoń w pokoju, którego nikt nie chce widzieć. I on o tym wie. Wie, że jest niewidzialny na oczach tłumu. A jednak patrzy dalej. W morzu śpiących ludzi on jeden ma otwarte oczy.
Ale ja patrzę. Na ludzi i na niego. Zatrzymałem się. Moment jest magiczny. Żałuję, że nie zrobiłem zdjęcia.
W połowie drogi patrzy mi w oczy. Nie odwracam wzroku. Patrzę na niego tak, jak on na nas. Kiwnąłem głową w geście szacunku. Zdziwił się. Trochę się wystraszył. Też się zatrzymał. Przestał jeść. Uśmiechnąłem się do niego i poszedłem dalej.
Był bardzo zdziwiony moim zachowaniem. Ale ja nie odwracam wzroku, kiedy inny człowiek patrzy mi w oczy. I nie odmawiam szacunku. Bo nie wiem, jaką drogę przebył ten człowiek, że któregoś dnia znalazł się pod barierką, po środku ruchliwych schodów, obserwując ludzi.
A rzeka ludzi płynęła dalej swoim nurtem.
I trudno to nazwać. To nie było współczucie. Nie było miłosierdzie. Nie był gest pomocy. To było rozpoznanie. Z rzeki ludzi i ostracyzmu wyłonił się ktoś, kto też widział. I przez sekundę było nas dwóch przytomnych w tym tunelu. Dwóch świadków tej samej prawdy.
Reszta szła dalej. Nikt nie widział, czym była ta chwila.
#feels
Tak bywa. Bo gdy nagle skręci życie, któryś z nas zostanie "misiem". Przeraża mnie jednak bezsilność ludzi w niedoli. Z drugiej strony jest to dość wygodne życie, bo niejednokrotnie bywałem kloszardem i paradoksalnie miło to wspominam. Trzeba wziąć pod uwagę, że społeczeństwo nie nadążyło ewoluować wraz z postępem i wciąż spotykamy się z genetycznym przystosowaniem to trybu zbieracko-łowieckiego. Kloszardzi są właśnie idealnym przykładem starych "czasów". Ja jestem semi. Możliwie najlepszy zestaw.
Zaloguj się aby komentować