Ej #krwiodawstwo , jak to jest z korzystaniem poza kolejnością ze świadczeń NFZ w przypadku dentysty? Też obowiązuje? Są jakieś limity?



lubię konie
Ej #krwiodawstwo , jak to jest z korzystaniem poza kolejnością ze świadczeń NFZ w przypadku dentysty? Też obowiązuje? Są jakieś limity?

Zaloguj się aby komentować
Mordeczki może ktoś mi pomoże bo ja już próbowałem chyba wszystkiego.
Mam arkusz w #excel z tabelą na jakieś 20 kolumn i niecałe 1000 wierszy. Pozakładane różne filtry. Gdy wybiorę wyczyść filtrowanie to program głupieje. Niby działa, ale tak jakby nie odświeża się graficznie. Mogę go edytować, klikać wszystko ale robię to w ciemno. Gdy zamykam go to wyskakuje okienko w którym pyta czy zapisać zmiany, ale nie widać ani tekstu, ani guzików, sam tytuł okna. Co najciekawsze jak kliknę w miejsce gdzie powinien być guzik "Zapisz" to normalnie zapisuje i zamyka program. Ma ktoś może pomysł co to może być i jak naprawić?

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
U mojej żony w #pracbaza wprowadzili limit chorobowego w ciągu roku. Po piątym dniu zwolnienia lekarskiego baj baj premia do końca roku xD Orientuje się ktoś czy takie coś jest w ogóle legalne??
#januszex

@Calypso_Cluster Czy zgodne z regulaminem to nie wiesz, bo go nie czytałeś ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Że legalne to się domyślam, ale według mnie to jest chore. Ja rozumiem, że są ludzie którzy wykorzystują L4 do bólu żeby tylko mieć dodatkowe wolne, ale nie powinno się przez takich karcić innych ludzi. Weźmy na przykład sytuację, że w styczniu nabawiłeś się jakiejś grypy czy coś, zdarza się. Wolne przez tydzień. I teraz co, do końca roku za każdym razem jak zachorujesz tak, że ledwo będziesz na nogach stać to będziesz przychodzić do pracy? Raz, że przez brak odpowiedniej kuracji choroba się wydłuży. Dwa, że twoja wydajność w pracy będzie niższa. Trzy, że będziesz zarażać innych pracowników przez co będą mieli ten sam problem co Ty.
Zaloguj się aby komentować
Tomki i tomkinie. Odebrałem auto od mechanika w którym jeszcze był do zrobienia (nie na już) katalizator. Nie chciałem już zwiększać kosztów i odebrałem bez jego robienia z myślą, że oddam później. Odebrałem po robocie, na drugi dzień check engine. Okazało się, że jeden cylinder przestał trzymać ciśnienie, będzie planowanie głowicy i wymiana pierścieni. Mechanik twierdzi, że to wszystko wina zapchanego katalizatora, że ciśnienie poszło i jebło. Pytanie moje, jak bardzo w c⁎⁎ja mnie robi?
#mechanikasamochodowa #mechanika

@Bigos popieram @def niech robi teraz skoro tak za frajer. Ja oddalem z popsuta turbiną (traciłem turbo po 20 km jazdy, restart silnika i wracała). Okazalo sie ze turbo wrocilo z regenracji nie tkniete bo ... Dziala idealnie. I tak drugi miesiac czekam. A to nagle swiezo zregenerowany rozrusznik mu nie kreci a to teraz te cisnienie. Generalnie moj to szrot za 3k i nie zabieram go od niego z czystej ciekawosci ile jeszcze wymysli zanim mi odda fure. I tak fvat na firme wrzuce to tak kij w koszta. XD
@Bigos bardzo nikła szansa. Tzn żeby kat był w takim stanie żeby spowodować takie uszkodzenia, to fura musiałaby już wcześniej "puchnąć", tzn przez restrykcję na kacie być zdławione i nie być w stanie przepchnąć spalin - przy wolnossaku po prostu przestawałoby jechać, przy turbo gdzieś zrobiłby się przedmuch. Temperatura mogłaby wzrastać, ale znowu, żeby to rozjebało cylinder to musiałby tłok spuchnąć. Raczej wsadził ci zastany silnik i coś nie wytrzymało. Dlatego ja bym nigdy nie wziął na siebie ryzyka kupna używanego motoru, transakcja zawsze po stronie klienta, no ale to w tym momencie nieistotne. Przy prawdziwie niesprawnym kacie w benzynie check wyskoczyłby maks po paru km, bo masz za katem sondę sprawdzającą sprawność katalityczną, przy dieslu raczej nic takiego nie ma (jeśli jest sam kat a nie DPF), no ale wciąż, to jest bardzo mało prawdopodobne. I to jeszcze na jednym cylindrze. Wsadził złom i się teraz j⁎⁎ie, sam się wkopał.
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Kojarzycie ten moment, kiedy po długim przeziębieniu możecie w końcu wziąć głęboki wdech nosem i żadne smarki w końcu nie przeszkadzają? No to ja poszedłem jeszcze dalej. Nabawiłem się ostrej infekcji gardła, przez prawie tydzień każde przełknięcie śliny było agonią. W sobotę w końcu zaczęło przechodzić i mogłem zacząć używać gardła jak należy. O bogowie co to była za ulga, po kilku dniach jedzenia wyłącznie różnych papek mogłem iść na kebsa. Doceniajcie zdrowie póki macie!!!
#zdrowie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Może dla niektórych jest to oczywiste i od dawna wiadome, ale mnie tak teraz olśniło. Zauważyliście, że kciuk ma dwie kości, a reszta palców u dłoni po trzy?? :D
#gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Ograłem wczoraj demo Shadow Gambit: The Cursed Crew.
Całkiem spoko kolejna "commandosówka". Bardzo podobna do poprzednich gier Mimimi, jednak dodano kilka ciekawych mechanik. Przede wszystkim jest zdecydowanie mniej liniowa. Po rozegraniu prologu i dwóch pierwszych misji możemy wybrać gdzie idziemy dalej. Przy planowaniu misji wybieramy jakie postacie bierzemy ze sobą. Te zresztą też z biegiem gry odblokowujemy w dowolnej kolejności. Sami bohaterowie to klasyczne dla tego typu gier klasy (snajper, siłacz, szpieg, itp.) przeniesione do świata piracko-fantasy. Dzięki temu dochodzą rzeczy typu teleportacja czy granie duchem. Przed rozpoczęciem poziomy doszła również możliwość wyboru miejsca startu. Wszystko to sprowadza się do tego, że każdy etap możemy przejść na wiele różnych sposobów. Chociaż sprowadzają się one i tak w skrócie do jednej rzeczy, cichej eliminacji wszystkich przeciwników. Z minusów to jakoś tak czas zapisywania wydaje mi się ciut przydługi. Po ograniu War Monglers ciężko było mi się przyzwyczaić do sterowania, które różni się dosyć w podstawach. Jak obejrzałem trailer to bałem się, że przesadzą z elementami fantasy, ale po zagraniu w demo jestem jakoś spokojniejszy. Czekam na pełną wersję. ( ͡o ͜ʖ ͡o)

Zaloguj się aby komentować
Citroen C4 Grand Picasso 1.6 THP 110kW 2009r.
Czy błąd sondy lambda wywołany przez zjebany katalizator może powodować pojawienie się innych (teoretycznie nie związanych z katalizatorem) błędów?

Zaloguj się aby komentować
Osiemnaście stopni za oknem, a Anetka z biura w kurtce i grzejnik elektryczny włączyła...

Zaloguj się aby komentować
@Bigos To gra stworzona pod co-opa. Nie skaluje się w żaden sposób, więc solo nie wyobrażam sobie gry w nią, za spędzisz połowę dnia na rzeczach, które dwie osoby ogarną w godzinę a 3 w 10 minut - i nie mam na myśli przejścia gry, ale np. budowania bazy czy zbierania surowców.
I nie jest aż tak liniowa - po dębie masz w sumie wolną rękę co zrobisz.
Zaloguj się aby komentować
Na #epicgames dostępny jest miesiąc nitro #discord za frajer. Przy odbieraniu darmowego miesiąca trzeba podać kartę z której będzie ściągnięta płatność na kolejny miesiąc jeżeli nie anulujemy subskrypcji. Orientuje się ktoś czy można zakładać wiele kont z przypiętą tą samą kartą? #cebuladeals #pcmasterrace

Zaloguj się aby komentować
Orientuje się ktoś kiedy wszedł przepis, że nie wolno nieletnim sprzedawać alkoholu?
#prawo

@Bigos
USTAWA z dnia 21 marca 1931 r. o ograniczeniach w sprzedaży, podawaniu i spożyciu napojów alkoholowych (przeciwalkoholowa) zawierała taki przepis:
"Art. 8.
Zakazuje się sprzedaży detalicznej lub innego detalicznego pozbycia tudzież podawania do spożycia w lokalach i miejscach publicznych napojów, zawierających jakiekolwiek ilości alkoholu:
a) nieletnim do lat 21 lub uczniom wszelkiego rodzaju szkół niższych i średnich bez względu na ich wiek;
b) innym spożywcom w zamian za zboże lub inne wytwory gospodarstwa wiejskiego, albo na pokrycie zobowiązań lub za wykonaną pracę."
Później w 1956 była nowa ustawa i ona zakazywała sprzedaży nieletnim do lat 18 napojów z zawartością powyżej 4,5% alkoholu i tak to przetrwało do 1982 (w międzyczasie była ustawa z 1959, ale takie samo brzmienie w kontekście nieletnich).
A, że zakaz ludzie mieli w d⁎⁎ie to inna kwestia
Edit. Znalazłem jeszcze ustawę z 1921 roku, która tak samo jak ta z 1931 ujmowała zakaz sprzedazy alkoholu nieletnim poniżej 21 lat. Na wojnie mógł zginąć, a alkoholu łyknąć nie mógł
Zaloguj się aby komentować