Pora obiadowa, dziś niezdrowo
#jedzenie #grubnijzhejto #masa #fastfood


Pora obiadowa, dziś niezdrowo
#jedzenie #grubnijzhejto #masa #fastfood

Zaloguj się aby komentować
Właśnie minęła pierwsza doba tagu co do minuty, a my ojebaliśmy kolektywnie 8 kilo twarogu.
Nie powiem, jestem w lekkim szoku.
Nawet jeśli nie będziemy rekrutować nowych konsumentów to i tak mamy szansę ojebać płetwala jeszcze za naszego życia.
Przynajmniej części z nas. Badajcie się!
#pletwalztwarogu
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
119 994 024 - 200 - 500 = 119 993 324
Wczoraj na kolacje serek wiejski a dzisiaj do śniadanka dwie sztabki czystego złota
#pletwalztwarogu

Zaloguj się aby komentować
120000000 - 250 = 119999750
No to jedziemy XD
@owczareknietrzymryjski @Trypsyna @AdelbertVonBimberstein @splash545 @LeniwaPanda
#pletwalztwarogu
#twarog #slowotwaroze #365danztwarogu
Zaloguj się aby komentować
Planuję ojebać w 2026 roku 100kg twarogu, i to nie jest żart, mam excella pod to.
#słowotwaroże #gownowpis #gotujzhejto #heheszki
Zaloguj się aby komentować
Kurde ale odjebałem...
Chciałem lekko przykryć nieprzyjemny zapach w toalecie, więc użyłem perfum. Sięgnąłem po Joop! Homme EDT, no żeby wziąć coś co ma szansę wygrać w tym starciu.
Ale.
Zapomniałem jaką on ma moc. I tak za zacząłem psiakać. Wiecie jak atomizer kusi jak już się zacznie nim strzelać, prawda? Do kibla prys prys prys prys prys prys, na kibel prys prys prys, pod kibel prys prys prys, do kabiny, na dywanik, na wszystkie (o zgrozo...) ściany prys prys k⁎⁎wa prys.
Gdy opanowałem się z tego amoku to do mnie dotarło cożem uczynił.
Na ten moment sytuacja jest taka że łazienka i pokój przy niej, są oficjalną strefą skażenia. Pokój ten jest zamknięty, a pod drzwi wciśnięty jest mój (co w sumie sprawiedliwe) podkoszulek. Rodzina jest rozczarowana moim zachowaniem. Żona poszła się kąpać na piętro, a ja z dzieciakami schowaliśmy się w sypialni, ostatniej wydawałoby się bezpiecznej przystani.
Problem jest jednak taki, że nie zaznam dziś spokoju, albowiem za każdym razem gdy w skutek wyczerpania od przebywania wśród toksycznych oparów pozwalam swem ciężkim powiekom zaznać oparcia, ze stanu spoczynku wyrywa mnie wizja groteskowych oślizgłych ulepowych różowych macek wciskających się szparą pod drzwiami. Także i inne zmysły nie pozostawiają złudzeń, morowe powietrze dotarło i tutaj. W swej zuchwałej ignorancji sprowadziłem na nas zagładę, bo nie mam okna w kiblu.
A co u Was?
#conaklaciewariacie #pasta #perfumy
@Barcol https://www.filmweb.pl/film/Zaraza-1971-11950
U mnie normalnie. Grałem rockowe Andrzejki spsikany Sorcinellim. Jutro przepierdalam uzyskane honorarium na Ecuacionnatural (przez VPN)
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Eh te pierwsze Dziewicze podejścia...
Ja mojego zmywałem ze 3 razy, ciągle powtarzając sobie "niemożliwe żeby to nie schodziło, SZOROWAŁEM!"
#perfumy #perfumemy #heheszki #humorobrazkowy

Zaloguj się aby komentować
Witam perfumiarskq brać!
Siedząc sobie na mojej prywatnej domowej saunie (</flex>) przejechałem paluchem po żywicy, pic rel, i poniuchałem. Ku mojemu ogromnemu zdumieniu, żywica pachnie żywicą. Ale taką suchą, polską, z polskich iglaków. I pomyślałem sobie że mało przychodzi mi do głowy perfum które na piedestale mają te właśnie nutę. Mówiąc mało mam na myśli praktycznie tylko Endless Forest, nazywany Endless Tartak, autorstwa polskiego perfumiarza JMP.
Macie jeszcze jakieś typy na taki profil zapachu?
#perfumy

Zaloguj się aby komentować
W mojej odśnieżarce do śniegu, żeby zdjąć potężne wystające rączki, trzeba najpierw zdemontować koła xd super rozwiązane
#zalesie #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Zasada prosta, kto pierwszy wskaże jakąś odlewkę, to ja ją zarzucam xd
#perfumy #glupiezabawy #glupieperfumowezabawy

Zaloguj się aby komentować
Ciekawostka poszerzająca horyzonty: W Norwegii jakiś chłop uparcie srał do dołków na polu golfowym w latach 2005-2015. Nigdy nie udało się go złapać, a jego motywy pozostają nieznane.
Nazywany bywa The Serial Pooper
Zarząd pola golfowego zainstalował mocne lampy żeby go odstraszyć ale j⁎⁎⁎ny ninja assasin miał poczucie misji, więc właził na drzewa i sięgał z nich do lamp żeby je odpiąć i móc w ciemności i spokoju robić swoje.
https://www.vice.com/en/article/someone-has-been-shitting-in-the-holes-of-a-golf-course-for-10-years/
https://www.upi.com/Odd_News/2015/07/24/Mystery-pooper-targeting-holes-of-Norwegian-golf-course/2881437763634/
#ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #chyba #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
Wczoraj zrobiłem ankiete pod tytułem "kto mnie kojarzy a kto nie, a jeśli tak to z czego".
Link: https://www.hejto.pl/wpis/w-sumie-ciekawy-watek-rozpoczal-michal-g-1-ktorego-niestety-nie-kojarze-sorrki-x
Statystyka:
W badaniu wzięło udział 117 uczestników.
20 osób wybrało zdecywaną opcję potwierdzającą.
60 osób, czyli ponad połowa badanych, wybrało wprost że nie zna.
37 osób zdecydowało się kliknąć w wentyl bezpieczeństwa "optopedau".
Nawet zakładając że KAŻDY kto kliknął w opcje 3 faktycznie miał na myśli chęć potwierdzenia odpowiedzi, to nadal ponad połowa nie kojarzy mojego nicku. W sumie myślałem że robię spam, ale wychodzi że może jednak jeszcze nie xdd
Ciekawe wnioski:
1. Mimo że pierwsza połowa moich wpisów była oparta tylko o tag perfumiarski, tylko 2 osoby wskazały to jako skojarzenie. Dodatkowo mój nick służy tam w ramach mema za jednostkę oznaczającą zdecydowanie zbyt hojny oprysk, więc spodziewałem się że to skojarzenie będzie wiodło prym xd
Podejrzewam że:
- Perfumiarze siedzą w swoim sosie i nie patrzą na wpisy spoza własnego tagu (ja tak długo miałem)
- Ludzie spoza tagu albo mają go zablokowanego albo szybko scrollują bez patrzenia kto co pisał.
2. Mimo że mój Japoński Ogródek miał ledwie parę wpisów, to pewnie przez to że prowadzę ostatnio tag cobarcolrobi (nie taguję żeby sobie tam nie śmiecić xd) w ludziach wyrobiło się skojarzenie z tym DIY i aż 3 osoby wspomniały o tym. Tutaj padły takie rzeczy jak: czerwony mostek, kamienna lampa ogrodowa, czy japoński klimat.
3. Pizza - huh, to też małe zaskoczenie. Był moment że bardzo często spamował zdjęciami pizzy, a moje wypieki były raczej ciepło odbierane. Pare razy zostałem gdzieś wspomniany, czy polecany był mój poradnik pizzy.
4. Kolejny szok - Moje zdjęcia w Google Street View. Szok dlaczego? Bo to był tylko pojedyńczy gównowpis na którym się o tym pochwaliłem xD Nie sądziłem że się przyklei do mnie.
5. [Co najmniej] raz zostałem pomylony z kim innym xd
Z rzeczy które nie padły a spodziewałem się że padną:
- Duży wolumen piorunów zebrałem na recenzjach książek w tym roku, myślałem że ktoś właśnie to wskaże jako skojarzenie.
- NIKT nie wspomniał że kojarzy mnie jako chłopa który oberwał piorunem w dom i miał spaloną całą instalacje elektryczną, a jestem często mentionowany pod wszystkimi postami z piorunem, więc spodziewałem się że padnie XD
- Myślałem że hejtowi spawacze skojarzą że kupiłem spawarkę i ćwiczę bieda spawy, ale w sumie zrobiłem tam 2 wpisy to może nie xd
- Bieganie. No dobra, mam chwilę stopki, ale naprawdę liczyłem że ktoś pomyśli "o to ten co biega półmaraton rano przed pracą" xd
- "pułapki" w postaci długich ciekawych opisów/przygód/past które na koniec okazują się recenzją perfum XD lubiłem Was na to łapać hehe
Ogólnie ciekawy eksperyment :v Przynajmniej dla mnie, Was to pewnie nie obchodzi xd
No i mam wrażenie że świeższe rzeczy bardzo mocno nadpisują te stare (np japoński ogród mimo paru wpisów miał więcej wspomnień niż cała moja działalność perfumiarska, a z kolei pojedyńczy wpis o google maps został częściej poruszony niż pojedyńczy wpis o oberwaniu piorunem, mimo że ten drugi wzbudził większe reakcje w momencie publikacji). Możliwe że wynika to z naturalnej retencji użytkowników, a może po prostu "Paaanie, kto by to pamiętał".
#hejto #glupiehejtozabawy #gownowpis

Zaloguj się aby komentować
1596 + 1 = 1597
Tytuł: Magical World of Moss Gardening
Autor: Annie Martin
Kategoria: technika
Format: e-book
Liczba stron: 240
Ocena: 7/10
Ta książka była... Specjalna xD
Ale po kolei: "@Barcol czy Ty nie masz co czytać naprawdę!?" - pytanie zasadne i na miejscu.
Gdy nie czytałem, to często wyobrażałem sobie jak poprzez książki będę kiedyś łapał wiedzę w niszowych dziedzinach. Jakoś wydawało mi się że ustrukturyzowana forma książki jest o wiele bardziej jakościowa niż wertowanie shortsów na YouTube, ale w gruncie rzeczy... Ciężko powiedzieć. Książki czytam dla fabuły, a hobby rozwijam przez fora.
Ale mech, ten przeklęty mech! Jakoś nie mogłem znaleźć w polskim internecie jak go uprawiać.
ZGRZYYYYT
"@BARCOL ALE PO CO CHCESZ UPRAWIAĆ MECH, TO DZIADOSTWO SAMO ROŚNIE"
No dobra, valid point. ALE DLACZEGO ROŚNIE MI NA ETERNICIE? Czemu rośnie na kamieniach? Podobno nie ma korzeni, jak to możliwie? Czy mogę sobie zrobić "trawnik" z mchu? Czym jest ten mech? To nie jest trujące? Podobno nie ma korzeni, jak to możliwe? Czy to prawda że mech nie boi sie roundapu?
Im dłużej myślałem o mchu tym mniej wiedziałem. Uznałem, że muszę się dokształcić. Nie może być tak, że znam mech całe życie, a NIC o nim nie wiem.
No i znalazłem te oto książkę. Odpowiada na wszystkie pytania które wymieniłem, oraz na wieeele niezadanych.
Autorka jest absolutnym mchowym świrem, TAKIM TOTALNYM. Wiecie, rozpoznaje łacińskie nazwy po zdjęciu mchu, to jeszcze ujdzie. Jak ktoś wymienia dach albo burzy budynek to jedzie ratować mchy, to już dziwne. Ale jak opisywała że czesze swoje mchy szczoteczką do zębów zęby je ładnie wymodelować to już pękłem xD
Książka ma całkiem sensowną strukturę: najpierw jest wstęp ogólny, potem opisy wielu ogródków z mchu w USA, potem długi rozdział o 20-paru mchach z ich opisem i zdjeciami, potem o uprawie, szkodnikach... No taki kompletny poradnik mchu.
Wiedzieliście jak rozmnaża się mech? To jest dopiero szalone, sprawdźcie sobie na wikipedii. Spoiler: Serio sprawdźcie xD co drugie pokolenie mchu ma inną płeć, raz rozmnaża się płciowo, a raz nie, ma normalne plemniki co podróżują jak ma mokro... Po⁎⁎⁎⁎ne xD
Książka ma dużo pięknych zdjęć (oraz jedno ujęcie sarnich bobków z bliska) - nie polecam sięgać po nią na czarno białym czytniku.
Ekscytacją autorki wydaje się udzielać w trakcie czytania. Przychodzi taki moment że myślisz "OMG wywalę cały trawnik a wstawię mech!" na szczęście później są też opisane minusy i obowiązki związane z takim przedsięwzięciem i już się odniechciewa.
Polecam!
#bookmeter #Ksiazki #czytanie #czytajzhejto #mech

Zaloguj się aby komentować
1595 + 1 = 1596
Tytuł: Koty Ultharu
Autor: H. P. Lovecraft
Kategoria: literatura piękna
Wydawnictwo: Vesper
Format: książka papierowa
ISBN: 9788377313787
Liczba stron: 244
Ocena: 5/10
Noooooo, jak książka się zaczęła to nie sądziłem że finalnie dostanie 6 xd
Większość tego świata snu to o kant d⁎⁎y potłuc, i to tak serio.
Dla przykładu:
"Stefan był marzycielem, nagle statek z białym dziadem wziął go na pokład i popłynęli do Whalwoxidhw która była krainą pełną szczęścia ale potem popłynęli do Osnajahvakapcusn która byla pełna zdziwienia ale Stefan chciał popłynąć jeszcze do Ykwjzyababwi która była zakazana ale stary dziad powiedział "nie płyńmy" ale Stefan się uparł i popłynęli ale wypadli za mapę świata i wtedy się obudził i w sumie nie wiadomo co się stało."
Brzmi jakbym miał udar? No więc przepraszam za spoiler ale streściłem Wam właśnie jedno z opowiadań z książki...
Dokładnie tak one wyglądają, jedno po drugim.
To skąd opinia "6" czyli "dobra"?
A no bo po dobrym tuzinie takich opowiadań nagle przychodzi "W poszukiwaniu nieznanego Kadath" które po pierwsze ma jakiś sens, po drugie jakaś akcje, po trzecie jest całkiem fajne, a po czwarte nagle nadaje też sens wszystkim tym bzdurnym opowiadaniem, bo umieszcza je w faktycznej przygodzie. Przestają być światotwórczym ujściem ciśnienia grafomana a stają faktycznym tłem dla jakichś wydarzeń i historii.
Nie nagradza to reszty książki ale zostawia czytelnika z lekkim wrażeniem że "coś jednak zostało naprawione".
Jakbym zaczął od tej książki to zniechęciłbym się okropnie do Lovecrafta. W sumie zmieniam ocenę na 5 :v
Nie wszystkie opowiadania były tak totalnie *słabe* to fakt, ale z *dobrych* było tylko jedno.
Świat snu? Nie dla mnie.
#bookmeter #Ksiazki #czytanie #czytajzhejto #lovecraft

Zaloguj się aby komentować
W sumie ciekawy wątek rozpoczął @michal-g-1 (którego niestety nie kojarzę, sorrki xd) na temat "kto mnie kojarzy i z czego" i też chciałem się doczepić do tego tematu xD
Ponad 500 wpisów, czasem się produkuję jak dziki żeby dostarczyć jakiekolwiek content. Na ile to skutkuje? Kto mnie kojarzy, i jeśli już, to z czego?
Nooo, poza perfumowymi świrami, tam każdy się zna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A ŻE MAM QUESTA NA 150 PLUSÓW TO MOŻE TYM WĄTKIEM PARĘ ZŁAPĘ :v
Zapraszam do elaboracji w komentarzu
#hejto #glupiehejtozabawy

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#cobarcolrobi
Projekt Tōrō, wpis 10
Ej nie tylko że odlew się w miarę udał, to jeszcze forma przeżyła i mogę robić kolejne xddd
Na zdjęciu widać czubek kamiennej latarni. Normalnie te czubki miały kształt cebuli, ale ja uznałem że dodam troszke detalu, bo reszte latarni mam bardzo brutalistyczną.
Tymczasem wziąłem się za odlewanie słupa, więc kolejny wpis chyba będzie już ze zdjęciem w plenerze a nie w pierdolniku garażu!
#majsterkowanie #diy

Zaloguj się aby komentować
Jedno z moich małych osiągnięć to że mam na google street view 2 zdjęcia w tym samym miejscu xd W 2012 i w 2023 roku.
#chwalesie


Zaloguj się aby komentować