119 705 838 - 136 = 119 705 702
Om, nom, nom. Zimno na dworze, zimno w kuchni no i zimny skyrek.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin


119 705 838 - 136 = 119 705 702
Om, nom, nom. Zimno na dworze, zimno w kuchni no i zimny skyrek.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
119 723 142 - 136 = 119 723 006
Piątkowy skyrek raz. Zastanawiam się, czy wybierać nadgodziny i iść do domu, czy dodać sobie $ do wypłaty. Pomóżcie.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą własnych rąk, a nie https://hejtostats.pl . @Marvin not certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
119 730 609 - 136 = 119 730 473
Dzisiaj skyrek H jak hejto, ew. miejsce do lądowania. Wiedzieliście, że H na lądowiskach pochodzi od helikopterów? Szok I niedowierzanie.
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
84 + 1 = 85
Tytuł: Wielki Szu
Rok produkcji: 1982
Kategoria: Dramat / Psychologiczny / Sensacyjny
Reżyseria: Sylwester Chęciński
Czas trwania: 1h 35m
Ocena: 8/10
Całe wieki nie oglądałem polskich filmów. Mam jakiś taki uraz, niechęć, tudzież awersję. Niemniej już parę razy słyszałem o Wielkim Szu, chyba też na Hejto się przewinęło. Tak leżał i leżał w zakładkach, że zdecydowałem się obejrzeć.
Opowiada on niezbyt uczciwym pokerowym graczu - szulerze, który wyszedł z więzienia i chciał wyjść na prostą, ale szybko wrócił do grania w karty. Poznaje on pewnego taksówkarza, dzięki któremu wraca do świata hazardu i któremu pokazuje parę sztuczek w jaki sposób osiągnąć fortunę. Poza magicznymi sztuczkami widać, że jest jakimś stoickim fanem filozofowania. Czegoś z pogranicza stoicyzmu oraz realizmu i stoicyzmu (w filmie pojawia się książka Kanta) @splash545 - może dalsza rodzina :D?
Ogólnie ciekawe kino lat 80, choć trochę "kisłem" z bogactwa jak wylewające się dolary, niezłe fury i bogate domy. Przeszkadzało mi też tam trochę golizny. Szczerze dałoby radę obejść się bez tego. Film trochę daje do myślenia, ale też zostawia mały niedosyt. Interesujące kino.
Śmiechłem z prztyczka w nos komunizmowi, kiedy była pokazana scena jak dwie panie czekają aż faceci przestaną grać w innym pokoju, oglądają jakieś przemówienie w telewizji, które mówi o dobrobycie w kraju i jedna stwierdza, że się zasiedzieli, a druga zadaje pytanie retoryczne, że nie wiadomo kiedy skończą. Było to niby do grających, ale równocześnie taki perfidny easter egg w stronę władzy xD.
Ogólnie polecam. Film łatwo dostępny... na YouTube.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

@Atexor W polskim filmie z tamtych lat musiałby być co najmniej gołe cycki. Ja się często zastanawiam po co? O ile jest to niezbędne dla fabuły, pokazania charakteru bohatera, jego relacji z jakąś kobietą itp. to super, ale ot tak?
A co do samego filmu, to oglądałem go jako nastolatek i bardzo mi się podobał. Później już do niego nie wróciłem.
Zaloguj się aby komentować
119 734 810 - 136 = 119 734 674
Dzień bez skyra, dzień stracony. No i półmetek roboty, dzisiejszej jak i w tygodniu :3
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
119 740 649 - 136 = 119 740 513
Dzisiaj będzie truskawkowo. Przy okazji polecam mega sałatki-lunchbox z Lidla. Jak lubicie sałatę to zdrowy dobry mix za ok. dyszkę :)
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Na hejtobry głowy nie mam (ciężki styczeń w pracy jak przewidywałem), ale chciałem podziękować Wam wszystkim za głosy na mnie #popularitycheck w walce z @Shivaa. Nie spodziewałem się takiego wyniku, dziękuję :*
Dlatego też na koniec dnia zapraszam na czerstwiaki. Dzisiaj mocniej tematycznie :)
Pozdrawiam @bojowonastawionaowca oraz @bori... i troszku @fonfi... i @Rozpierpapierduchacz... i @pingWIN ;)
#czerstwyhumor #hejtomeme #heheszki #humorobrazkowy




Zaloguj się aby komentować
119 749 581 - 136 = 119 749 445
Gorzko-słodki coś ten poniedziałkowy skyrek na otarcie łez :P
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Wywołany zostałem przez @fonfi, więc mój sonecik poniżej. Poprzeglądałem trochę tag, nie wiem czy wszystko zgodnie, bo i wierszy raczej nie czytam... no ale raz się żyje. Może nie będę aż tak żałował xD
Postanowiłem sobie podnieść jednak poprzeczkę i dodałem dwa dodatkowe utrudnienia:
- każdy wers zaczyna się od rymu z końca wersu z tłumaczenia wiersza z "bramki numer jeden"
- każdy wers kończy rymem do tłumaczenia wiersza z "bramki numer dwa"
- w każdej linijce wspominam kogoś z Hejto.
Czyt. biorę wiersz na dwa baty z Hejtuchami. Może nie jest pięknie, ale za to (bardzo) średnio. Przed państwem:
***
To nie jest majonez dla starych ludzi
Parszywy kielecki, co @bori cię wychwala, ten (nie)pominięty przebrzydły bluźnierca,
Zazdrości Winiarego pięknego, delikatnego... potwierdzi to mój @TyGrySSek-koleżka.
Fałszywy majonezie, czemu cię wielbią, jak admin @AdelbertVonBimberstein twarogożerca.
Mdłości mnie biorą na twój widok, dajcie mi mema od @Dziwena śmieszka!
Czczony occie, won od mej @UmyPaszki, bo cię żywcem śmieciu zapierd.. podpalę!
Sromu i st00pek woni ty gnijący ochłapie, że @ErwinoRommelo ma myśli nieczyste.
Zniszczony bądź jak @Plebana multikonta przez @bojowonastawionoowcę chwałę!
Dronu potrzeba na twą fabrykę. Hej, @myoniwy, jak tam Twa rakieta? Chętnie przyjmę!
Błądzą me myśli, nienawiści pełne. Pomóż @splash545 stoiku mój drogi, bardzo zajadły!
Wyzwolicielką mą bądź @Wrzoo, wody daj, oczy przemyję, niech ukojenie spostrzegą...
I połączą mnie z Nirvaną… @lechaim ’ie, Czyngisa pokażesz, aby me żądze wygasły?
Belką mnie ktoś walnij. @vredo, może Ty, wiem że chcesz, widzisz we mnie lebiego!
Kiczem tyś, kielecki szatanie, mam cię dość, @Felonious.Gru nie chce cię i bezpłatnie,
Ćwiczę więc aby cię zgładzić, wtedy też serduszko @Umypaszki tylko dla mnie zapachnie.
***
#nasonety #zafirewallem #wojnymajonezowe #majonezkielecki #majonezwiniary

Zaloguj się aby komentować
@onpanopticon jesteś sławny
na vikopie kradną Twój concent xD
https://wykop.pl/wpis/84567417/co-ja-odjebalem-dostalem-maila-od-klientki-zeby-po
Taguję tak samo:
#fail #zalesie #firma + #heheszki
Zaloguj się aby komentować

Fajny filmik wyjaśniający w jaki sposób IKEA od małego sklepiku w parę dekad została gigantem na światową sławę. Podaje także przykład stoliczka LACK, który od lat jest sprzedawany za 9,99 € (u nas za 39,99 zł) niezależnie od inflacji. Co ciekawe, bardzo spory udział ma tu... Polska - zarówno...
119 768 885 - 136 = 119 768 749
Mangowomarakujowo. Połowa dniówki za pół godzinki, choć kusi wybrać nadgodziny, ale wtedy mnie zjedzą bo sporo do roboty jest xD
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified!

Zaloguj się aby komentować
46 + 1 = 47
Tytuł: Droga
Rok produkcji: 2009
Kategoria: Dramat / Psychologiczny / Thriller
Reżyseria: John Hillcoat
Czas trwania: 1h 44m
Ocena: 9/10
Film, który wtłacza w fotel. W taki sposób można go opisać i aż byłem zaskoczony, że nikt go tu nie opisywał. Może dlatego, że ciężko go znaleźć w necie (jakby co - pw). Opowiada nam o tytułowej drodze na południe, tj. tułaczce nienazwanego ojca i syna. Łączy ich bardzo mocna więź przetrwania szaro-burym, post-apokaliptycznym świecie przypominającym Bytom przez 8 miesięcy w roku. I mimo iż można odnieść takie wrażenie patrząc na skalę zrujnowanych budynków i wszędobylską biedę oraz patologię, rzecz się dzieje w USA.
Film skupia się przede wszystkich na ich relacji, trudach, daje szczyptę uśmieszku, ale przede wszystkim zadaje pytania o człowieczeństwo w kryzysowych sytuacjach. Ukazuje ich przygody w owej tułaczce, gdzie liczą że na południu dotrą do miejsca, w którym jest bezpiecznie i będą mieli jedzenia pod dostatkiem. Nie ma fajerwerków, nie ma zombie ani nic takiego. Po prostu walka o przetrwanie z interesującym zakończeniem.
Film charakteryzuje bardzo mroczny, ciężki klimat i naprawdę skłania do wielu rozmyślań. Jedyne do czego mogę się przyczepić to 3 rzeczy:
Chłopak drze pi... ryjca. Nawet jak powinien być cicho, to ciągle gada i wydaje odgłosy. Nie jest to małe dziecko i powinien już to rozumieć.
Brakuje mi wyjaśnienia takiego stanu rzeczy post-apokaliptycznego świata. Co to spowodowało, od jak dawna trwa?
Te szare kolory to aż miejscami do przesady, rozumiem że jest to efekt tak jak pomarańcz w Meksyku, ale jednak miejscami było to aż prześwietlone.
Niemniej mimo to bardzo, bardzo polecam. Dawno żaden film mnie tak nie zaskoczył. Gdyby nie te 3 rzeczy, a nawet dwie (bez dwójki) to film miałby dziesiątkę. A jak dotąd na kilkaset filmów tylko Zielonej Mili, Ojcu Chrzestnemu, Przełęczy Ocalonych oraz Królestwo Niebieskiemu takie dałem.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy #ogladajzhejto

Uwaga spoiler!
No nie wiem, tam było więcej takich rzeczy, z tego co pamiętam to była scena z jakimiś ludźmi zombie trzymanymi w piwnicy i kilka podobnych ukłonów w stronę amerykańskiego widza. Dla mnie w filmach postapo najbardziej przerażający jest realizm, pokazanie jak świat może faktycznie wyglądać. Natomiast tutaj momentami ten ciężki mroczny klimat przypomina horror klasy B.
A szkoda, bo takimi zagrywkami wycelowanymi w przyciągnięcie amerykańskich fanów zombie zepsuli naprawdę fajny film. Przynajmniej tak to pamiętam, może obejrzę ponownie...
@voy.Wu Spojler: w książce i w filmie to nie byli zombie a ludzie. McCarthy chciał pokazać "Żywą spiżarnie". Tak jak krety obgryzają dżdżownicom końcówki by nie uciekały tak nawet w książce był opis człowieka z obciętymi nogami aż do bioder i przypalonymi kikutami.
@Atexor parę razy ten film był tutaj przytaczany. Idea szarości wzięła się z tego że zatrzymała się cała wegetacja, stąd młody przy scenie pod wodospadem krzyczy "Kolory!".
Właśnie sobie uświadamiam jak bardzo mnie ten film i książka wgniotły mimo tego że widziałem to z 15 lat temu.
Edit:
W książce jest jeszcze scena z noworodkiem, jedyne co mogę powiedzieć że "Ludzkość zjada własną przyszłość". Podobno nawet nagrali ten fragment ale reżyser uznał to za zbyt drastyczne.
@m_h Tak, też mnie zaskoczyła ta scena. Razem z małym bunkrem to była miła odskocznia. A z noworodkiem nie znałem, ale domyślam się... Z tą wegetacją też mialem rozminę, bo było widać zimę, a wiele drzew czy krzewów miało jakieś stare liście itp. Ta apokalipsa trwała parę lat, więc powinny się one rozłożyć :P. No i dziwne, że wszystko przestało rosnąć a powietrze jest zdatne do oddychania. Dlatego brakuje mi jakiegoś wyjaśnienia.
Co do przytaczania filmu to ostatnio ktoś go wspomniał na jakimś tagu VHS cos tam, ale #filmmeter go nie pokazał. Sam uzupełniłem parametry.
@voy.Wu - kolega wyżej wyjaśnił. To ludzie, jeden pamiętam w ogóle bez kończyny. Żywy inwentarza trzymany w ciemnicy dla kanibali, a w łazience były resztki z ich oporządzania. Przecież nikt by zombie nie jadł.
Mam na liście do obejrzenia. Książka bardzo utkwiła mi w pamięci.
Ciekawostka: jest fanowska teoria, mówiąca, że przyczyną apokalipsy był wybuch superwulkanu. Ma to sens a jak ja uslyszałem to nawet jeszcze bardziej "poczułem" ten świat. I jeszcze bardziej uderzył mnie opis świata z martwymi roślinami.
A droga długa jest..
Zaloguj się aby komentować
119 774 647 - 136 = 119 774 511
Dzisiaj truskawkowo. Szkoda, że w Lidlu tylko 4 smaki (poza naturalnym) i ciężko dostać jeszcze 2 na rynku. Przydałoby się więcej smaków :P
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified!

Zaloguj się aby komentować
#hejtobry, cześć hej(t)o. Dzisiaj mamy 8 stycznia. Słoneczko wschodzi o 07:41 (1 minuta wcześniej), a zachodzi o 15:45 (2 minuty później) w porównaniu do wczoraj oraz wschodzi 2 minuty wcześniej względem ostatniego wydania #hejtobry 31 grudnia i zachodzi o 10 minut później względem 31 grudnia. Uf…. A co więcej:
Bonusowe wydanie specjalne! Dziękuję Wam bardzo za wczorajsze głosy! Nie mogłem tak tego zostawić i Wam nie podziękować, tym bardziej że @Seele to naprawdę dobra konkurencja i jaka równa, frens! Naprawdę jażem zdziwion i poruszon, że aż tyle ludu mnie wybrało . Tymczasem....
W 1549 Kozienice otrzymały prawa miejskie (miasto 16k ludu na południu Mazowieckiego). Gratuluję! W XVIII wieku powstał tu się tu skład soli dla całego Radomia, mieli extra przywilej otwierania aż 12 jarmarków rocznie, w czasie wojny było małe getto, a za PRL powstały zakłady ceramiki radiowej czy meblowej. Czekam aż wieś Owieczka na południu małopolski z ok. 350 mieszkańcami je otrzyma. @bojowonastawionaowca w Tobie siła!
W 1839 francuski malarz Louis-Jacques-Mandé Daguerre opatentował pierwszy na świecie aparat do robienia zdjęć. Wykonuje on zdjęcia w procesie zwanym dagerotypią polegający na naświetlaniu posrebrzanej płytki miedzianej za pomocą jodku srebra. Niestety czas ekspozycji był bardzo długi. Fotka nr 2 pod wpisem z 1838. Jedyni widoczni ludzie to pucybut i jakiś pan, którzy byli dostatecznie długo ‘nieruchomo” aby zostać uchwyconymi. Pamiętam tę z książki z gimbazy, ah gimbaza… gimby nie znajo. I geriatria z hejto też nie xD. Nie no, nie mogę, bo od Was pewnie też miałem jakieś głosiki. A zresztą bez okularów i tak tego pewnie nie przeczytacie tylko spojrzycie na mema XD
W 1900 Robert R. Montgomery był tak wkurzony na bzykające gunwolizajce, że opatentował packę na muchy. Fotka nr 3 po wpisem. Nie tak bardzo się różni od obecnych :P. W 1912 w innym dniu pojawił się patent na inną packę, co raczej wygląda jakby ktoś zajumał miotłę cioci moll. Oryginał jest tylko jeden
W 1906 Albert Friedenthal opatentował dziesięciościenną kostkę do gry xD (fotka nr 4). W sumie spoko opcja - poszukam kostki która nie ma patentu i też tak może zrobię. Czterdziestodwuścian foremny! Niemniej kojarzę że były planszówki, które z takich x10 kostek korzystały, więc dzięki Albercik.
W 1994 roSSyjski astronauta Valeri Polyakov zrobił wszystko aby uciec z roSSji, czyli poleciał tego dnia w kosmos, gdzie został @pierdonauta_kosmolony ze stacji Mir, bo spędził w kosmosie ciągiem 437 dni - tak bardzo nie chciał wracać do ruskiego miru woląc ten nad Ziemią, że ustanowił rekord świata, niepobity do dziś. A sumarycznie w kosmosie spędził prawie 679 dni. Nieźle.
W 2001 sklonowano pierwsze zwierzę z listy zagrożonych gatunków. Pewnie pomyślicie, że to @bojowonastawionaowca Dolly, bo takie bojowe okazy są rzadkie, a na pewno ten konkretny na Hejto. Ha! Otóż nie. Chodziło o gaura Noaha. Co? Hakuna matata? O gaura (czyli takiego wołu) o imieniu Noaha. Ogólnie wszystko poszło zgodnie z planem - pacjent zmarł (po 2 dniach) z powodu dyzenterii. Do d⁎⁎y. Czy raczej z d⁎⁎y. Fotka Noaha parę godzin po narodzinach pod wpisem jako nr 5.
W 2007 Steve Jobs zaprezentował pierwszy telefon gejuru - iPhone 1. Zmieniło to oblicze Ziemi. Tej Ziemi. A raczej telefonów dotykowych, które zaczęły się upowszechniać niszcząc piękne fikuśne kształty Soniaczy, Nokii, czy i Motorolek. Teraz wszystko jest kafelkiem.
W 2008 SanDisk ogłosił wprowadzenie kart o pojemności 12 Gb (tak, 12, dziwna pojemność do telefonów), a w 2019 firma Lexar - jako pierwsza zaprezentował kartę SD o pojemności 1 Tb. W teorii pomieści ok. 250 000 wysokiej jakości zdjęć kotków i owieczek albo pominie boriego. Niezły progres.
W 2015 NASA ogłosiło, że udało im się zmierzyć środek Saturna i jego księżyców z dokładnością 4 km. Gratulacje, ale moje hejto ignoruje boriego. W ogóle wiedzieliście, że Ziemia i inne planety nie krążą wokół Słońca? Razem ze słońcem krążą wokół punktu zwanego barycentrum (środek masy, center of gravity). Jest to punkt obok, albo tuż nad powierzchnią naszej gwiazdy i się zmienia, bo grubaski Jowisz i Saturn bardzo wpływają na środek ciężkości układu, pomimo iż słońce stanowi 99,86% całej masy w naszym układzie.
Dzisiaj dzień obrotny w wyklucia. Same wspaniałości:
W 1935 powitaliśmy króla popu, rock & rolla i narkotyków - Elvisa Presleya. Dzięki za „Can't Help Falling In Love”. Bardzo lubię tę nutkę. W ogóle jakiś czas temu odkryłem Elliota Reay’a. Młody chłopak (lvl 23), który chyba jest wcieleniem Elvisa. Zarąbisty głos. Aż chce się zostać gejuru. No dobra, nie chce. No dobra… ale tylko troszkę. Nutka w komentarzu, bo tak mnie naszło teraz na słuchanie tego po północy zamiast iść spać xD
W 1942 teoria zamieniła się w praktykę dając nam Stephena Hawkinga - brytyjskiego (w sumie czemu myślałem że z USA?) fizyka teoretycznego. Jeśli dobrze pamiętam to kiedyś czytałem, że jeden Polak pracował nad syntezatorem mowy dla niego. Chyba na vikopie, szczegółowo opisywał konstrukcje wtedy. Summon @ataxbras - Ty wiesz takie rzeczy, których nikt nie wie.
W 1947 piosenkarz urodził się brytyjski piosenkarz David Bowie. W sumie jakoś za nim nie przepadam, ale jak oglądałem wystrzelenie samochodu Tesli w kosmos od Muska, to w momencie wyrzutu jego piosenka Starman zagrała i kurde, to było takie epic i pasowało, że ten Piżmowy Naziman mi zaimponował… Ciekawe, czy on to wymyślił.
W 1983 urodziło się Słońce Narodu Lepszej Korei Kim Dzong Un. Wszyscy go znają, wszyscy wielbią, zwłaszcza w Korei. Ponoć jest tak dobrym władcą, że nikt tam nie ma prawa na niego narzekać (hehe not_funny.jpeg).
W 1642 zmarł Galileusz - znany z tego, że… na samym dole w post scriptum xD
W 1997 zmarł Melvin Calvin - nie, nie z tych Małych Calvinów. Był amerykańskim biochemikiem uhonorowanym Noblem za odkrycie tzw. cyklu Calvina (z 2 kolegami Bensonem i Basshamem). Dlaczemu w takim razie tylko jego nazwisko? A skoro za trudne nazwiska to nie mogło być cyklem BBC? A cóż to za cykl? Ano taki, w roślinkach. Mamy takie coś jak faza konfiarska ciemna fotosyntezy (bo nie zależy od światła), w trakcie której dwutlenek węgla z powietrza przekształca się w cukry proste. Ogólnie składa się on z wielu etapów (w tym 3 głównych w kółko: wyłapywanie CO2 z powietrza i łączeniem z jakimś gunwem, zużywanie energii na przekształcenie tego w cukier i przekształcenie cukru w te gunwo, aby mogło dalej łapać cukier xD. Tak w uproszczeniu. Jest to kluczowe do wzrostu roślinek. Pewnie @ataxbras ma w głowie lepsze wyjaśnienie :P
Pozdrawiam cieplutko, zwłaszcza @bojowonastawionaowca a za całokształt i odpalenie u mnie tzw. „ssania” (jak w autach z gaźnikiem) abym jeszcze coś z siebie wypluł xD, @Dziwen za graficzki i pomoc Owcy i @Seele za piękną wczorajsza walkę, żabki i ogólnie frens ^^. A za templatkę thx dla Seana Avery’ego (który pewnikiem o Hejto nie wie xD), którego koncept zaadaptowałem do naszych warunków :D
#ciekawostki #ciekawostkizdupy
PS. Powaliło mi się i już po 22:00 przygotowałem 3/4 wpisu, ale na 7 stycznia myśląc, że dziś 6 a była Tesla, Galileusz (bo odkrył 4 największe księżyce Jowisza 7 stycznia), owce z ameryki, pierwszy rysik do kompów, Top Gun czy… kalendarz gregoriański. I jak sobie liczyłem daty do juliańskiego to coś mi nie pasowało xD.





@Atexor zamykanie kart? Na co to komu?
@Atexor nie no, ja mam w sumie zawsze wszystko zamknięte. Nie potrzebuję excela do swoich kart ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Atexor Skorom wywołan z samego rana.
O tym syntazatorze dla Hawkinga nie słyszałem, ale doczytałem. W projekcie brał udział Paweł Woźniak.
Tutaj jego strona - https://pawozniak.com . A tu syntezator - https://hawkingsvoice.com
Z tego co czytałem, to zaprogramował to, Hawking był zachwycony. Dwa tygodnie później już nie żył. Przypadek???
Co do cyklu Calvina - bardzo kreatywny opis i zgodny z prawdą, tylko pod gunwo należy podstawić w odpowiednich miejscach ATP, ADP, NADPH, NADP- i G3P. No i CO2 i O2. A zainteresowani powinni sobie poczytać o RuBisCO - najbardziej powszechnym enzymie na Ziemi. Powolny, niewydajny, ale pewny. https://en.wikipedia.org/wiki/RuBisCO
A tutaj propozycja innego cyklu bez RuBisCO - https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC5892708/ . RuBisCO jest niewydajny i podatny na utlenianie. Można to zrobić lepiej, ale głupie i leniwe rośliny nigdy się za to nie wzięły. Więc musiały się za to zabrać naczelne
@ataxbras dzięki za wyjaśnienia ^^
Tak, to był Paweł Woźniak - teraz pamiętam! A zrobił tak dobrze, że Hawkingowi zaparło dech w piersi po prostu ¯\_(ツ)_/¯
Co do cykli i tej roli to zacząłem się wczytywać w te bifusforyzozy i inne takie i stwierdziłem, że to za trudne i zacząłem sobie upraszczać te pojęcia. Marnym byłbym biotechnologiem xD
A Ty do 1 z 10 hop hop hop!
Zaloguj się aby komentować
119 779 853 - 136 = 119 779 717
Pierwszy noworoczny skyrek kołchozowy... Jeszcze 3 godzinki. Spaaaaać!
#pletwalztwarogu
Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified!

Zaloguj się aby komentować
24 + 1 = 25
Tytuł: Pieskie popołudnie
Rok produkcji: 1975
Kategoria: Dramat / Thriller
Reżyseria: Sidney Lumet
Ocena: 7/10
Zaległy wczorajszy film z Al Pacino w roli głównej. Obejrzałem, bo był wspomniany w "Planie doskonałym", który nadrobiłem przedwczoraj (później może opiszę xD). Film jest oparty na faktach i przedstawia wydarzenia z napadu na bank przez dwóch przestępców, w którym okazuje się że nie ma pieniędzy i przetrzymują ludzi jako zakładników przez następne kilkanaście godzin, a którzy to zaczynają czuć pewną nić zrozumienia i syndrom sztokholmski. Dość trzyma w napięciu już od początkowych minut, jest też niezły plot twist (na faktach), choć nie podobały mi się 2 rzeczy:
- brak pieniędzy w banku, realnie było tam parędziesiąt tysięcy
- zmiana imienia i nazwiska "John Wojtowicz" na "Sonny Wortzik", choć może to i zaleta, bo przestępca był synem Polaka i znowu byłoby na nas xD
Na uwagę zasługuje tu jednak gra aktorska Al Pacina, czuć było ten narastający strach i zakłopotanie głównego bohatera z brakiem pomysłu co zrobić dalej. Pomimo skromnego budżetu i ulokowania 95% czasu filmu w jednym miejscu, to przyjemnie się go oglądało. Niezły był też pewien plot twist w środku (który okazał się prawdziwy), ale bez spoilerów. Film jest na CDA.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy

Zaloguj się aby komentować
23 + 1 = 24
Tytuł: Wędrująca Ziemia 2
Rok produkcji: 2023
Kategoria: Akcja / Dramat / Sci-Fi
Reżyseria: Frant Gwo
Czas trwania: 2h 47m
Ocena: 6/10
Film jest prequelem filmu o tym samym tytule z 2019 roku. De facto można by go obejrzeć nawet jako pierwszy, bo wprowadza nas do fabuły z poprzednika (którego tu nie opisałem, ale ciii)
Opowiada nam o początkach historii budowy największego projektu w historii ludzkości - tysięcy ogromnych silników zdolnych wynieść Ziemię z orbity z powodu narastających problemami ze Słońcem, które w ciągu kilkuset lat zniszczyłoby jakiekolwiek życie na Ziemi, a które już teraz wywołuje coraz potężniejsze burze. Po krótkim wręcz piętnastominutowym wstępie, szybko wplątuje nas w wir akcji oraz rozgałęzia się na 2-3 wątki. Finalnie szkoda, że bardziej nie wyjaśniono z naukowego punktu widzenia rzeczy związanych z nasza gwiazdą. Irytowało też to, że główne skrzypce grali tylko Chińczycy i Ruscy (no cóż, chiński film), mimo że czasem się pojawiali też np. Francuzi (albo na jednym znaku była na parę chwil Polska). Brakowało mi też pokazania zaangażowania innych krajów. Również w paru miejscach fantastyka za bardzo popłynęła górą, ale Chińczycy nie mają chyba SciFuna od wyjaśniania paru rzeczy typu windy do nieba xd
Brakowało mi w nim postaci, z którymi można się utożsamiać i śledzić losy, również w przypadku ew. przeciwników. Te, które były wydawały się wręcz drugoplanowymi i nie czuło się takiego zżycia z ich losami. Za to nie można odmówić filmowi ładnych efektów specjalnych. Pomimo, że na każdym niemal kroku było CGI, to nie raziło po oczach. Film jest dość przyjemny do obejrzenia. Dostępny na cda-ha-de.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app
#filmmeter #filmy

Zaloguj się aby komentować
@JackDaniels Jak to gdzie? W piździe xD
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować