Zdjęcie w tle

AndzelaBomba

Fanatyk
  • 930wpisy
  • 3994komentarzy

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ta, 12 godzinny i więcej czas pracy, absolutny brak przepisów BHP, wykorzystywanie kilkuletnich dzieci w ciężkiej pracy, brak jakichkolwiek praw do odpoczynku wcale a wcale się do tego nie przyczyniły. Absolutnie gardzę komunizmem, natomiast trzeba mieć orzeszki w głowie zamiast mózgu, żeby nie rozumieć dlaczego postulaty partii komunistycznej wpadły na podatny grunt robotników tamtych czasów.

ccb09c18-7103-4c6c-9a49-fe37e99278c9

@AndzelaBomba o ile „zawsze się trochę gwałci” było przewrotną obserwacją na temat konsekwencji patriarchalnej kultury „mężczyzny którzy bierze co chce” i pierdolenia o kluczach i kłódkach, o tyle „hitler lewak mordował żydów bo kazały mu kobiety” jest jedynie smutną demonstracją co wiek robi z człowiekiem.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

108 + 1 = 109


Tytuł: Niania w Nowym Jorku

Rok produkcji: 2007

Kategoria: Komedia rom.

Reżyseria: Robert Pulcini, Shari Springer Berman

Czas trwania: 1h 46m

Ocena: 5/10


Krótki opis: Absolwentka gównostudiów zatrudnia się jako niania w domu nowojorskich bogaczy.


Takie popłuczyny po Diabeł ubiera się u Prady. Ani to zjadliwa satyra na życie amerykańskiej klasy wyższej i wyzyskiwanych przez nią proletariuszy, ani nawet dobra propozycja na romantyczny wieczór z loszkom (są lepsze romcomy).


A Scarlett Johansson lepiej w lekkim brązie, niż blondzie.


Za darmo dostępny na filman, a za szekle na Prime.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

c3d0781b-627e-42be-99e1-179ef8285cce

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@AndzelaBomba

posiadanie ósemki dzieci z pięcioma różnymi kobietami

przesiadywanie całymi dniami na tarasie przed domem popijając alkohol

jedzenie warzyw tylko z własnego ogródka

bieganie/jeżdżenie rowerem do pracy

wanna w sypialni

meble po dziadku

@GazelkaFarelka dodaj jeszcze tanie/drogie jakiekolwiek rzeczy

Polacy szczególnie ci biedni mają jakąś słabość do bogoli i chyba marzą o amerykańskim śnie który im się może przydarzyć xD

Zaloguj się aby komentować

Do Polski nie warto wracać, jeśli nie zostanie wybudowana dobra infrastruktura rowerowa, bo jest to game changer dla wszystkich na ulicach. Jednak dobra infrastruktura nie powstanie nawet za 50 lat. W Polsce są budowane DDRy, ale nawet nowe są gorszej jakości, niż stare na zachodzie.

Zamiast czerpać z dobrych i sprawdzonych wzorów, które już od dawna istnieją w innych krajach, to Polska buduje byle co i od zawsze działa tak, aby do siebie zniechęcać.

Zaloguj się aby komentować

103 + 1 = 104


Tytuł: Otello

Rok produkcji: 1995

Kategoria: Dramat

Reżyseria: Oliver Parker

Czas trwania: 2h 4m

Ocena: 7/10


Krótki opis: Maur Otello, dowódca weneckiej armii, poślubia arystokratkę Desdemonę. Ambitny Jago, mający pretensje do Otella o brak awansu, podsuwa generałowi myśl, że żona go zdradza. Zarzuty są bezpodstawne, ale rozniecają zazdrość Otella.


Jedna z lepszych ekranizacji sztuk Szekspira. Największy atut to rola Branagha, przyćmił nawet Morfeusza.


Pozostając przy aktorstwie, to mogli dobrać lepszą aktorkę do roli Desdemony, bo Irene Jacob to tak średnio sobie poradziła.


Film dostępny na CDA.


Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app


#filmmeter #ogladajzhejto

70f97791-0808-40a4-b809-cca5574e3222

Zaloguj się aby komentować

221 + 1 = 222


Tytuł: Utracona cześć Katarzyny Blum albo: Jak powstaje przemoc i do czego może doprowadzić

Autor: Heinrich Böll

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Mediasat Poland

Format: e-book

ISBN: 8389651815

Liczba stron: 119

Ocena: 6/10


RFN, początek 1974 roku. Tytułowa bohaterka, atrakcyjna młoda rozwódka pracująca jako pomoc domowa, spędza noc z poznanym na karnałowej domówce mężczyzną. Następnego dnia zostaje zatrzymana przez policję, ponieważ, jak się okazuje, przygodny kochanek Katarzyny to zamieszany w liczne przestępstwa członek jednej z działających wówczas na terenie RFN skrajnie lewicowych grup terrorystycznych. Wieść o zatrzymaniu kobiety i jej zeznania z przesłuchań przeciekają do prasy, która błyskawicznie urządza nagonkę na Katarzynę i jej otoczenie. Zaszczuta i zdesperowana kobieta decyduje się w końcu na radykalny krok.


Powieść powstała jako krytyka praktyk stosowanych w latach 70. przez czasopismo Bild, ale jej wymowa dzisiaj, w dobie clickbaitów i fake newsów, jest jeszcze bardziej aktualna.

Styl powieści jest specyficzny. Z jednej strony reporterski, co widać przede wszystkim w nieliniowej narracji (od początku wiemy, jak potoczyły się losy Katarzyny). Z drugiej strony, opisy bohaterów i ich życia kojarzą się z Dostojewskim (tylko bez XIX-wiecznych kwiecistych metafor).


To ciekawa pozycja, którą nawet polecam, aczkolwiek ostrzegam, że w formie papierowej może być ciężka do zdobycia. W Polsce była wydana jedynie trzy razy – dwukrotnie w latach 70., oraz na początku lat 2000 w dodawanej do Gazety Wyborczej Kolekcji XX wieku.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

10561069-b837-45ff-acb5-0692ba63bf7e

@AndzelaBomba


ostrzegam, że w formie papierowej może być ciężka do zdobycia


Co Ty za kity wciskasz? Zawalony olx tą książką

1a88ccdc-45dd-4acb-a187-903e2bd80a5a

@KLH2 a to nie widziałam, ale z reguły książki wydane raz albo dwa w PRL są ciężkie do zdobycia, a Kolekcja XX wieku Wyborczej chodzi tylko jako całość

Miałem akurat przeczytać, bo niby bardziej sztandarowa książka tego autora od "Zwierzenia Clowna", z którym miałem okazję się zapoznać.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

207 + 1 = 208


Tytuł: Niech stanie się światłość

Autor: Ken Follett

Kategoria: powieść historyczna

Wydawnictwo: Albatros

Format: e-book

ISBN: 9788367759465

Liczba stron: 768

Ocena: 6/10


Anglia, 997 rok. Po tym, jak wikingowie spustoszyli nadmorskie miasto Combe, Edgar, syn miejscowego szkutnika zabitego w czasie najazdu, przenosi się wraz z matką i dwójką braci do wioski Dreng’s Ferry. W tym samym czasie do położonego w pobliskim Shiring opactwa przybywa mnich Aldred, idealista pragnący uczynić z Shiring największe, po klasztorze w Glastonbury, centrum nauki w Anglii. Niedługo do Shiring sprowadza się także normańska arystokratka Ragna, która opuściła rodzinny Cherbourg, aby poślubić rządzącego Shiring i okolicznymi ziemiami ealdormana (pierwotna wersja earla) Wilwulfa.

Jak można przewidzieć, mimo różnic stanowych losy tej trójki szybko się splatają, zwłaszcza, że jako ludzie inteligentni, szlachetni i przedsiębiorczy, próbują zmieniać na lepsze świat wokół siebie. Na drodze ich światłym planom staje jednak obawiająca się utraty wpływów rodzina Wilwulfa – dwóch przyrodnich braci ealdormana, ich matka, oraz dwóch kuzynów.


Pierwszy tom serii Kingsbridge, którą większość czytelników kojarzy zapewne z Filarów Ziemi i Świata bez końca. Całkiem spoko wciągająca lektura, przedstawiająca mało eksploatowany przez literaturę i kino wycinek historii Anglii, czyli schyłek rządów anglosaskiej dynastii Wessexu, którym ostateczny kres położył najazd Normanów.


Dałabym pewnie ocenę 7/10, ale powieść ma mankamenty, które na dłuższą metę ciężko mi było przełknąć:


  • Czarnobiali bohaterowie – w sumie już po pierwszych dwóch akapitach tego wpisu można się domyśleć, że bohaterowie pozytywni to ludzie pozbawieni większych skaz, za to villaini zostali przedstawieni w przerysowany sposób. Niestety, ten podział przeniósł się też na postaci drugo- i trzecioplanowe, wśród nich również nie znalazł się żaden niejednoznaczny bohater. Tutaj nie sposób też zauważyć, że bohaterowie Niech stanie się światłość wydają się trochę kalkami postaci z Filarów Ziemi – tam też po stronie dobrych znaleźli się szlachetny mnich, wyemancypowana szlachcianka sponiewierana przez los i MacGyver z gminu, a po stronie złoli diaboliczny biskup, amoralny lubieżnik i knowająca mamuśka.

  • Wynikająca bezpośrednio z czarnobiałego nakreślenia bohaterów kulejąca intryga - dobrzy niby są inteligenti i coś tam próbują kombinować, żeby wyszło na ich, ale nigdy tak, by te plany nie mogły zostać łatwo zniweczone przez adwersarzy. Niestety, po żadnej ze stron nie ma nikogo, kto przemyślnością dorównywałby bohaterowi innej powieści Folletta, Igle.

  • Faile historyczne – nie jestem historykiem, brak mi specjalistycznej wiedzy i gdy sięgam po powieść historyczną, zazwyczaj nie wyłapuję historycznych nieścisłości. Trudno jednak nie zauważyć plot twistu polegającego na tym, że dwójka bohaterów zaraża się syfilisem prawie 500 lat przed przywleczeniem tej choroby do Europy przez załogę Kolumba. Również końcowy happy end wydawał się zbyt nierealistyczny dla owej epoki.

  • Wątki LGBT robiące wrażenie wciśniętych na siłę.


Mimo, iż za fabularny początek serii Kingsbridge należy uznać Niech stanie się światłość, to chyba lepiej czytać tę serię wg dat wydania i zacząć od Filarów Ziemi. Jeszcze nie czytałam Filarów i Świata bez końca (oglądałam tylko ekranizacje), ale podejrzewam, że jako pisane x lat temu, mają wyższy poziom.


Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz


#bookmeter

1e075ff5-60af-435c-ab92-bd2814c8bcf9

Zaloguj się aby komentować

@AndzelaBomba Nazwa przyjęła się w Polsce dzięki królowej Bonie, która właśnie z tego była znana na dworze królewskim

taką teorię (tudzież hipotezę) słyszałem: Włochy od Wołochów, czyli ludów zamieszkujących Rumunię i okolice. a że dla Polaków to jeden c⁎⁎j, to zbiorczo się wszystkich na południe od nas nazywało Wołochami, skaracanymi często do Włochów. ktoś pewnie dotarł kiedyś do Włoszech, zobaczył że tam pełno Rumunów (weź tu odróżnij Włocha od Rumuna) i jak wrócił to powiedział reszcie że tam mieszkają sami Wołosi, skrótowo Włosi i tak już zostało.

Zaloguj się aby komentować