Zdjęcie w tle

AdelbertVonBimberstein

Lider
  • 2330wpisów
  • 24503komentarzy

Nowy właściciel Hejto

Zjadłem już i muszę się umyć i spać.


Dopiero w czasie biegania okazało się jaki jestem zmęczony - ciągłym zimnem w sumie.

Jutro robię butle heheherbaty i wrzucam pod sweter aby mnie grzało bo ma być najzimniej od początku rotacji. Na szczęście ostatni dzień i do domu.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 950 kcal

  • Spalone: 4 700 kcal

  • Kroki: 19 300

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy+ 15 minut na rowerze stacjonarnym (średnio 227 watów; 128 średnie tętno jak komuś coś to mówi bo mi nic, nie mam porównania)

  • Bieg: 6 km na bieżni

  • Norweski: słuchanki, trochę próbowałem mówić, zrobię jeszcze ćwiczenie przed snem

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


O tyle dobry dzień, że dzisiaj się sobie w odbiciu w lustrze podobałem, co ostatnio się często nie zdarza.


#adelbertthemighty

c3eb03f7-0606-4690-9323-a3605c7367e1

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dobra, jeśli chodzi o zdrowie to nie ma hihi haha, jesteśmy dorośli.


Za każdym razem jak ktoś mi pisze, że co to nie jest za sraka po Twarogu, a po Twarogu ładne zdrowe, zwarte kupki, to się zastanawiam co tam się u was musi dziać.

(Nie mówię o uczuleniach na laktozę czy białka mleka bo to oczywiście wyjątek.)


To teraz pytanie do was.


Jak często przyglądacie się swojemu stolcowi i oceniacie jego kształt, konsystencję i zapach?

(Przypominam, nie smakujemy )


Ja zaznaczam: kilka razy w tygodniu.


#zdrowie #kupa #odzywianie

Jak często przyglądasz się swojej kupię?

103 Głosów

Przy odpowiwdniej ilosxi blonnika w diecie kupa sama wyslizguje sie z dupki, a my oszczedzamy na papierze

@Opornik potwierdzam co mowia @AdelbertVonBimberstein i @GazelkaFarelka. Ja po glutenie tez potrafilem miec przeboje. Do tego stopnia ze raz na spacerze sralem w krzakach, bo bym nie zdazyl 100m do domu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj jest smutny dzień. Nie jadłem Twarogu. Nie było serka wiejskiego na stołówce a zostało mi tylko 500g więc zostawiam sobie na jutro.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 000 kcal

  • Spalone: 4 000 kcal

  • Kroki: 14 300

  • Rower: 20 km po zakładzie w pracy (zimowe opony z kolcami gryzą śnieg jak szalone)

  • Trening: push na siłowni + ab wheel

  • Norweski: krótkie ćwiczenia dzisiaj

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Odpuściłem dzisiaj bieganie, jutro zrobię sobie dzień kardio po pracy. Może znowu utrzymam papaton? Zobaczymy.


#adelbertthemighty

068768b5-9beb-479d-a334-fe50f7512e85

Zaloguj się aby komentować

Oczy mi się zamykają idę spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 900 kcal

  • Spalone: 4 000 kcal

  • Kroki: 17 300

  • Rower: 5 km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 5 km na bieżni

  • Trening: pull na siłowni

  • Rozciąganie: 30 minut

  • Norweski: krótko ćwiczenia dzisiaj

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Miałem nic nie robić, jeść i grać, ale jak już mnie wyciągnęli z pokoju "bo niby mamy już dostęp do zakładu" (nie mieliśmy) a wszyscy zgromadzili się czekając w budynku siłowni to zrobiłem trening, potem poszedłem po buty i pobiegałem i zrobiłem rozciąganie.


Zjadłem dzisiaj sporo bo chyba jestem znowu w ciągłym deficycie, zwłaszcza wczorajszego papatonu i pracy mogłem niedoszacować. No po prostu jak się obudziłem rano to mnie ssaaaało, że hej.

Dlatego bez wyrzutów sumienia 200g czekolady i 100g smashy (rożki kukurydziane słone w czekoladzie).

Taka rozpusta tylko dzisiaj bo obiad- jak dla mnie- był średni bo same makarony, a z makaronem na kantynach pracowniczych jest tak, że 99 procent przypadków jest rozgotowany więc nie jem.


#adelbertthemighty

5532cfe5-2ae6-412e-aa73-6ef5562b634b

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ktoś nie ogarnął i dostęp całej firmy do projektu wygasł dzisiaj xd mieliśmy nadzieję, że to się stanie 31.12.2025 ale chyba ewidentnie ktoś dzisiaj przyszedł do pracy i wcisnął F5.


Więc będzie płacone za granie dzisiaj i mam nadzieję, aż do czwartku.


Będę grau w gre i jadł pomarańcze. Wieczorem trening.


#norwegia #pracbaza

d51615f5-363e-485e-a1d4-8360b478f08e

Zaloguj się aby komentować

@ErwinoRommelo Nie no croissanty były normalne bez niczego, dodatki to moja interwencja. Spróbuj, zajebiste są wytrawne. No ale mogą ci nie zasmakować na przepalony przez kielecki otwór.

@AdelbertVonBimberstein dobry croissant jest jak dobre whisky, nic nie trzeba dostawac bo jest perfekcja sama w sobie, ale widze pomysl, tak troche jak w porannych tostach zamienic bieda** ** szynke na pastrami i bieda ser na jakis bardziej wypasiony. W ogule byl bys zdwiziony bo we francji tradycyjne sniadania sa na slodko, i dosc lekkie, a klasyczne paryskie sniadanie to mocne espresso papieros i croissant na wynos bo jestes juz 15 min spozniony.

Zaloguj się aby komentować

Aktywny dzień, bardzo słoneczny aż chce się żyć, pomimo że chłodno bo -4 do -6 stopni.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 5 450 kcal

  • Spalone: 5 800 kcal

  • Kroki: 35 200

  • Rower: 16km po zakładzie w pracy

  • Bieg: 21.37 km na bieżni

  • Norweski: słuchanie i ćwiczenia

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Dobranoc. Jeszcze tylko dodam zjedzony Twaróg a mało go dzisiaj było niestety.


#adelbertthemighty

08cc1121-32eb-404b-a42b-01e3700ba0fd

Zaloguj się aby komentować

434,48 + 21,37 = 455,85

Absolutne wyjście ze strefy komfortu w dwóch aspektach:

  1. Papaton na bieżni! To znaczy, że mogę to zrobić i nie umrzeć z nudów!
  2. Wolne jak na mnie tempo, ale jak chcę na wiosnę polecieć 50km+ to muszę się nauczyć biegać spokojnie, nie dając się nieść przez ego.

Idę do pokoju umyć się i zjeść Twarogu.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

f45f7dca-b88b-4537-a3e6-30d0875f2c62

polecieć 50km+ to muszę się nauczyć biegać spokojnie

Kiedyś przed startem Janosika organizator przez mikrofon powiedział "pamiętajcie pierwszy kilometr pod stok tempo 3:30 i grzejemy łydę" .

@AdelbertVonBimberstein

Ad 1.

Co robisz by jakoś przetrzymać te 2h?

Jak ja sobie dreptam to jak z nikim nie gadam przez tel to chociaż od punktu charakterystycznego do kolejnego sobie idę, a jak już jest bardzo źle to "one step at a time". Ale na takiej bieżni to sobie nie wyobrażam... dla mnie 10 minut na rowerku stacjonarnym było dyskwalifikujące.

Zaloguj się aby komentować

Sobota- znowu- więc znowu odpoczywam. Straszny leń ze mnie. xD a tak naprawdę to nie, ten jeden dzień w tygodniu muszę.

Robię wpis, umyty już jestem, zjadłem co nieco- mogę iść spać.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 3 750 kcal

  • Spalone: 3 900 kcal

  • Kroki: 13 700

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Norweski: sporo, dwa razy słuchanie, kilka ćwiczeń i zagadywałem lokalsa

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Niby powinienem zjeść jeszcze ale już mi się nie chce, bez wyrzutów sumienia dołożę jutro rano croissanta na słodko, którego nie będę liczył, albo co mi tam. Dwa takie poza systemem!


Na kolację zjadłem odrobinę Twarogu i sporo owoców bo bardzo miałem na nie ochotę (540 g pomarańczy i 360g bananów).


Dobrej nocy.


#adelbertthemighty

7db07ed9-2283-4b18-98e6-4fa4e3b05f06

Zaloguj się aby komentować

Już kiedyś wam pisałem, że za gnoja lvl 3 albo 4 miałem kota- Flash się nazywał.


https://www.hejto.pl/wpis/jak-bylem-skrzatem-lvl-3-albo-4-to-przywiezlismy-ze-wsi-kota-a-sumie-to-kociaka-


Ale nie pisałem, że miałem też żółwiaka.


Na któreś urodziny, 10 albo 11 dostałem w prezencie od dzieciaków z klasy żółwiaka.

Zawsze uwielbiałem wszelkie gady, plazy a się okazuje, że miałem fajnych znajomych bo wiedzieli co mnie kręci, nawet podobno zapytali się moich starych czy mogą kupić, no ale oczywiście usłyszeli: nie.


Wyjebka i tak kupujemy mu żółwia


xD


No i na imprezie moi rodzice zostali postawieni przed faktem dokonanym, ale w sumie poza ich obsesyjnym kontrolowaniem życia i zainteresowań dzieci, nie było innego argumentu na "nie".


No i żył sobie z nami ten żółwiak dobrych kilka miesięcy. W międzyczasie myłem mu akwarium (nadal gdzieś jest) takie fajne jak na tamte czasy- dwupoziomowe. Nowe kamienie mu zbierałem, karmiłem takimi śmierdzącymi robalami, a jak udziabał w palec to trzymajcie mnie.

Zawsze tak śmiesznie szyję wyciągał o tak:


>[°]====={{ππ}}÷


Gdyby żył do dzisiaj to pewnie byłby sporym bydlakiem a pewnie by żył bo one chyba są dosyć długowieczne.


Wiele razy prosiłem rodziców, bo to jedyne czego na tamten moment brakowało, o filtr i grzałkę aby miał zawsze ciepłą wodę o odpowiedniej temperaturze bo tak to tylko grzał się od żarówki. Nigdy jej nie dostałem- zawsze nie bo to drogie.

Po latach zauważam jednak, że pieniądze w domu zawsze były na inne sprawy, nawet dla nas ale to musiały być rozrywki i rzeczy, które w opinii rodziców były ważne- nie w mojej czy siostry.

Na weekendowy alkohol na rodzinnej imprezie kasa była, na papierosy też (akurat wtedy palili, potem ojciec rzucił, matka popalała w tajemnicy a dzisiaj już pali oficjalnie ale ja to mam już w d⁎⁎ie).


Bo i z tym było tak, że pojechaliśmy na kolonie z siostrą (więc musiał być już z nami 10 miesięcy), a jak wracam to - CO JEST K⁎⁎WA GDZIE MÓJ ŻÓŁW.

-HEHE HEHE- zaczyna mój stary z głupim uśmiechem- bo jak pojechaliście to umyłem mu akwarium i nalałem nowej wody. Hehe hehe i była za gorąca i wiesz tak śmiesznie pływał ale jak potem przyszedłem to się zrobił czerwony i pływał do góry brzuchem. Ugotowałem ci żółwia.


Bez cienia skruchy mi to powiedział.


-A co z nim zrobiłeś?

-Spuściłem w kiblu.


Nie pamiętam czy płakałem, pewnie tak, ale pamiętam, że byłem wściekły.


I teraz po latach, już jako ojciec, dochodzę do wniosku jakim wielkim ku⁎⁎⁎em jest mój ojciec.

Przecież ja zrobiłbym wszystko- zwłaszcza w przypadku mojej winy - aby naprawić błąd, a nie hehe rozjebałem ci żółwia, nie masz nic do gadania, pogódź się z tym.


I odnośnie mojego ojca to nadal próbuje, ale po całej mojej pracy nad sobą to ja jestem samcem Twarożym, więc ucinam to króciutko może sobie najwyżej co pokwiczeć, nabijać się ze mnie, że mam krótką pępowinę do matki. Czego nie potwierdzają fakty bo jak się wprowadziłem na rok do Gdańska to on do mnie dzwonił co jakieś dwa miesiące ze słowami: zadzwoń do matki bo mi żyć nie daje.


I tak wiele lat ze mnie kisnął, że mamusi synek, ale tak naprawdę to CZYJĄ ROLĄ DO C⁎⁎JA JEST POKAZAĆ SYNOWI JAK BYĆ MĘSKIM CO?

I może byś tak sam przestał być p⁎⁎dą pod butem narcystycznej baby, he?

I to ja- wolny w głowie od matki po wielu latach toksycznego uzależnienia- mogę ci otyła buło powiedzieć:


HEHE HEHE


#zrodzinanajlepiejnazdjeciach #zwierzeta #psychologia

d9474928-fda6-4ffd-9055-2c3c8c31a319

nie bo to drogie.


jak byłem guwniakiem to dostałem kiedyś rybki na urodziny

całe udekorowane akwarium (ktoś po prostu się pozbywał bo za małe)

no i warunek był taki, że trzeba kupić sprzęt do filtrowania i napowietrzania tej wody żeby rybek szlag nie trafił

zgadnij jaką odpowiedź otrzymałem

rybki szlag trafił dwa tygodnie później...

Ehh szkoda wielka, wszyscy wiedza jak robic dzieci ale nikt nie wie jak robic tautusiow. Wtedy byly gieldy zoologiczne gdzie grzalke i filter wyrwalby z 2giej reki za grosze. Dla dziecka to przeciez trauma, zerowe poszanowanie do zycia zwierzat, jakby jeszcze mial wystarczajaco intelektu zeby naklamac ze przestal jesc a nie wysmiac sie dziecku w twarz ehh Jedyne co ci z tego przyszlo to teraz na starosc satysfakcja z bycia dobrym ojcem.

@ErwinoRommelo mamy małe mieszkanie, żona na kota uczulenie, ja absolutnie w życiu psiego gówna w rękę nie wezmę więc te odpadają, ale w piątek przyjdzie dzieciom motyl- już są podjarane jak pieron, a potem ogarniam im dodatkowy regał na książki, a tam gdzie są książki będą rybki- bo te też uwielbiają i jak jesteśmy w jakimś zoo to najlepsze miejsce jest dla moich karzełków.

@AdelbertVonBimberstein Kurła, jak miałam ze 4 lata to też przywiozłam od kuzynów we wsi kotka. Do dziś nie wiem, co się z nim stało, matka twierdzi (albo udaje) że nie pamięta. W sumie zrozumiałabym, jakby mi dziś powiedziała, że "odwieźliśmy go z powrotem do ciotki", bo takie małe dziecko sobie bierze zwierzątko bez zrozumienia zobowiązań, jakie się z tym wiążą.

Zaloguj się aby komentować

Dobra, wziąłem te UE Infinite Elite 2 bo mi czat podpowiada, że nadadzą się na ultra, mają całkiem niezłe opinie na runrepeat i kosztowały 300 zł a asicsy, które chciałem 500-600.


Chociaż jestem sceptyczny co do marki UA dam im szansę. Piękne nie są ale i tak brałem zawsze pod uwagę najtańsze wersje kolorystyczne bo mi to lotto.


Zobaczymy jak się będą sprawować. Moje Saucony Triumph zostawiam w Norwegii na treningi.


#bieganie #butydobiegania #underarmour

28e8fa75-12f8-4cdb-82b4-3d76a6631e88

@AdelbertVonBimberstein UA chyba robią najbardziej trwałe ciuchy sportowe, koszulki, spodnie i spodenki mam ponad 10 lat i nie są zajechane. Tak samo zresztą buty na siłkę. Przez 3 lata awf’u nie zajechałem ich i później tak samo xD

Zaloguj się aby komentować

@AdelbertVonBimberstein wadą i zaletą takiego jedzenia jest niska objętość. Wadą, bo czasem brakuje wypełnienia brzuszka a zaletą, bo brak wypełnienia nie zamula i zaraz po posiłku można intensywnie się ruszać.

@Lubiepatrzec Ale tutaj objętość jest spora. 620g serka wiejskiego robi swoje.

Ja zawsze mam wypchany brzuch i trudno mi zrobić sobie ładne zdjęcie po siłowni xD

A minusem takiego właśnie objętościowego jedzenia jest to, że czasami trudno dobić kalorie i radzę sobie miodem.

Za to jak wejdę na redukcję to będzie znowu easy.


To wygląda na małe ale te głębokie talerze są ogromne.

Zaloguj się aby komentować

Zimno, dużo pracy w bardzo zimnym wietrze. No ale za to nie padało i było słonecznie nawet.

To był piękny dzień.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 700 kcal

  • Spalone: 4 500 kcal

  • Kroki: 12 300

  • Rower: 12 km po zakładzie w pracy

  • Trening: push na siłowni+ weighted crunch+ leg press

  • Rozciąganie: 30 minut z delikatnym pogłębieniem

  • Norweski: ćwiczenia, 2 słuchawki plus jedna w tle mimochodem, od jutra wrzucam sobie co jakiś czas po jednym odcinku Bluey z norweskimi napisami.


#dobrenawyki

#chlopskadyscyplina


Trochę momentami nie wiem co się dzieje bo ogarniam powoli swoje anxiety ale chyba trudny czas w roku jest bo musiałem wczoraj w jednym momencie zrobić sobie ćwiczenie oddechowe. Chyba przemęczenie robi swoje-sobota jednak szabat więc jutro odpoczywam, czyli inwestuję w sen.


#adelbertthemighty

958c5802-5c0b-48f3-b4b5-ebb6e2092ec5

Zaloguj się aby komentować

@GazelkaFarelka Wchodzą nowe modele, coś się tam kręci na niektóre rozmiary.

A sezon to jest na wiosnę jak się wszyscy budzą. Bo trailowe wychaczyłem jesienią drugą parę Fuji speed 2, teraz szukam na asfalt.

@AdelbertVonBimberstein Oj właśnie chyba teraz się wszyscy budzą i zaczynają kompletować sprzęt sportowy w myśl zasady "nowy rok, nowy ja" XD

Który potem będzie zalegał w szafie

Zaloguj się aby komentować