Byłem u mamy na "imprezie" i zjadłem ciut za dużo kcal, a liczone trochę na oko więc może być więcej, może mniej trudno powiedzieć.
#galaretkanomore
-
Zjedzone: 4 200 kcal
-
Spalone: 3 550 kcal
-
Kroki: 17 300
-
Spacer: 5.2 km + 5.4 km
-
Rozciąganie: 30 minut
-
Książka: trochę i będę czytał przed snem
#chlopskadyscyplina
#dobrenawyki
W sumie planowany dzień off, nie wiem czy nie zrobiłem błędu bo myślałem, żeby go przełożyć na jutro, a właśnie sprawdziłem i może padać- mimo to biorę buty do biegania i chociaż godzinę u teściowej w lesie potuptam.
No i fajna wędrówka z synami dzisiaj.
#adelbertthemighty

