Byłem córkę odebrać z małych "wakacji". Szalona ale wspaniała małpa.


Wziąłem strój do biegania bo planowałem rundkę po lasach i chociaż pogoda zapowiadała się średnio to nie było tak źle. Tylko ostatnie kilometry kropiło, a dzisiaj noga podawała fest, aż szkoda, że nie dobiłem do papatonu, no ale to nic.


#galaretkanomore


  • Zjedzone: 4 200 kcal

  • Spalone: 4 100 kcal

  • Kroki: 20 000

  • Bieg: 18.18 km

  • Książka: czyta się

#chlopskadyscyplina

#dobrenawyki


Znowu kilka rzeczy liczone "na oko" ale powinno być w miarę ok.


#adelbertthemighty

Komentarze (0)

Zaloguj się aby komentować