#zyciepo30stce

3
136

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Dzisiaj mija tydzień od korekcji wzroku metodą wszczepienia soczewek fakijnych ICL. Każdego dnia widzi się coraz lepiej. 27 lat w okularach korekcyjnych, od tygodnia nie muszę ich już zakładać, tylko ciemne przy wychodzeniu z domu. Jutro druga kontrola po zabiegu, zobaczymy czy wszystko idzie zgodnie z planem (oby...). Na razie widzenie na odległość jest 11/10, widzenie z bliska kuleje, do tego jest delikatny efekt "halo". Zobaczymy czy i kiedy to wszystko się uspokoi, może zająć to nawet kilka miesięcy.


Ale ogólnie, mimo że to dużo pieniędzy, to nie żałuję. Jedna z rzeczy, które skutecznie powinny poprawić mój komfort życia. Oby na jak najdłużej.


#optyka #okulary #zdrowie #zyciepo30stce #korekcjawzroku

NooT userbar

@NooT ja lata temu mailem Femto lasik, ale niestety wiek i już wzrok znów się psuje. W Pl w tamtym czasie nawet zabiegu mi zrobić nie chcieli, do Czech jechałem. Ale z - 8 to zera, szkoda że teraz astygmatyzm powraca. Ale może za 2-3 lata znów się przejadę i pogadam czy coś da radę z tym zrobić.

@NooT Ja robiłem w lutym 2020 zaraz przed covid, i do dziś zawsze mówię że były to najlepiej wydane pieniądze w moim życiu prawie 5 lat po korekcie nadal widzę perfekcyjnie, a okulary na nosie miałem przez całe życie (no tak od 5 roku życia), gigantyczne polepszenie standardów życia i dnia codziennego


operacje robiłem w UK techniką LASEK + Wavefront 3D , nie wiem jaki to odpowiednik w polsce, ale polecam, 10 minut zabieg i odrazu widzisz perfekto

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@A_a Przez całe lata trzydzieste swojego życia jakoś się jeszcze trzymałem, aż przyszedł Covid i tak mnie udupiło to siedzenie w domu, że do dzisiaj fizycznie nie mogę się pozbierać. Ile bym nie spał, nigdy nie czuję się wypoczęty. Pierwsza poranna godzina czy dwie, to nawet nie wiem, gdzie jestem i jak się nazywam. Trudno się z tym pogodzić, bo człowiek brał swoje wypoczęte ciało ze pewnik, a teraz (za chwilę stuknie mi czterdziesta druga wiosna), chwalę dzień, kiedy nie mam migreny i intelektualnie potrafię sklecić zdanie złożone.

Zaloguj się aby komentować

Pochwalę się, a co mi tam. W wieku 33 lat zapisałem się na lekcje pływania. Z poziomu, gdzie nie byłem w stanie przepłynąć jednego basenu bez zasapania się jak koń po wyścigu w ciągu 2 miesięcy doszedłem do tego, że w 45 minut przepływam ponad 30 długości.


W podstawówce miałem zajęcia na basenie, ale jedyne co po nich się nabawiłem to wstrętu do basenów.


#plywanie #aktywnehejto #zyciepo30stce

@lurker_z_internetu w ogóle pływanie bardzo wyrabia kondycję. Co jakiś czas łapie mnie ochota na chodzenie na basen i zawsze jest tak samo, pierwszy raz to z 6-8 długości z przerwami na odpoczynek, a po kilku wizytach pływam w sumie bez przerw nawet nie licząc długości.

@lurker_z_internetu poszłam na pierwsze lekcje na basenie (nie liczę jakichś tam paru zajęć z liceum) w wieku 38 lat. Ale kurs był dla mnie nieco za krótki, bo niestety wolno uczę się ruchów, więc nie pochwalę się swoimi wynikami. Cały czas z tyłu głowy mam to, żeby jeszcze wrócić do pływania, bo ogólnie - bardzo mi się podobało.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@A_a autentyk:

Ja późno zacząłem dzienne studia. Miałem wtedy 27 lat. Przy którejś popijawie pod akademikami, ktoś wezwał policję i horda 50 - 60 osób (albo i lepiej), musiała się przenieść z dziedzińca akademików, pod same akademiki. No i pamiętam rozmowę.

Znajomy z akademca mi mówi, że psiarnie wezwały pewnie te dziady z bloków obok. Co oni nie wiedzą, gdzie chaty kupili?

Ja się pytam, ale jakie dziady?

On na to, że Ci powyżej trzydziestki.

Ja mu mówię, że "ej ale ja mam 31, jakby co"...

A on... "a to sorry, Ty to swój, nie wyglądasz na starego".

Po dziś dzień nikt tak mocno mnie nie dowartościował

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

xDD

Swoją drogą to w ogóle nie jest zabawne, że to gdakanie 30-latków (którym zresztą jestem i też tak gdaczę) przechodzi już do powszechnego przekazu. Zaraz zacznę w to wierzyć.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Ja bym się nie wyspała gdybym miała jakieś rurki pod materacem, przecież to czuć, powrócą być płaska blacha albo coś podobnego

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czy pamiętacie o myciu rąk przed rozładowaniem zmywarki?

#gownowpis #ankieta #escherichiacocacoli #portaldlastarychludzi #zyciepo30stce

Czy myjesz ręce przed rozładowywaniem zmywarki?

170 Głosów

Bywa różnie ale przeważnie myje. Jakoś covid mnie na to uwrazliwil. Jak do roboty przychodzę to tez pierw myje ręce;)

Zaloguj się aby komentować