Zaloguj się aby komentować
Tłusty ogonek
W przeszłości tłustoogoniaste owce na swój sposób fascynowały starożytnych europejskich podróżników i były postrzegane jako zdumiewająca ciekawostka. Żyjący w V wieku p.n.e. historyk Herodot twierdził, że owce w Arabii mają tak wielkie i ciężkie ogony, że aby ich sobie nie raniły, pasterze muszą budować im specjalne drewniane wózki – nie do końca wiadomo, czy była to prawda, jednak biorąc pod uwagę, że ogon u takiej owcy może nawet sięgać ziemi, niektórym osobnikom takie „wspomaganie” na pewno mogłoby się przydać. Ta fascynacja przetrwała w europejskich opowieściach przez setki lat i jeszcze w czasach nowożytnych wózek na ogon był częstym elementem ilustracji, na których pojawiały się owce tłustoogoniaste.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #smiesznypiesek #owce #ssaki



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kto wczoraj niespodziewanie wskoczył na mój pas ruchu? Kto stał cały czas w jednym miejscu kiedy ja hamowałem? Kto stał w miejscu kiedy zmieniałem pas? Kto wskoczył w mój samochód w ostatnim momencie, zamiast stać w miejscu żebyśmy rozstali się w spokoju?
Tak! To wszystko SARNUCH!!!
#zalesie #samochody #zwierzaczki #jeepereza
Jutro laweta zabiera auto na warsztat. Idzie bezgotówkowo, nie mam zamiaru szarpać się z warsztatem albo PZU.
Ehhh... a mogłem jechać szybciej ale bezpieczniej, a nie jakieś 80kmh w strefie 100max.
#gorzkiezale



Zaloguj się aby komentować
Cześć i czołem!
Dawno mnie nie było pod tagiem #patovet, chyba to kwestia braku natchnienia i czasu na dłuższy wpis, może to wiosenne przesilenie? Sama nie wiem.
W każdym razie dziś o pomorze rzekomym drobiu (Newcastle disease, ND), chorobie wywoływanej przez wirus z rodziny Paramyxoviridae, rodzaje: Morbilivirus, Respirovirus, Henipavirus, Rubulavirus, Avulavirus (typowy przedstawiciel to wirus choroby Newcastle NDV lub APMV-1 oraz inne paramyksowirusy ptaków).
Dlaczego jest to pomór „rzekomy”? Nie oznacza to, że jest to choroba-widmo, w której istnienie należy wątpić. Kiedy w 1878 roku po raz pierwszy opisano pomór drobiu (czyli dzisiejszą grypę ptaków), nie wiadomo jeszcze było o istnieniu choroby Newcastle. Dopiero wiele lat później, gdy etiologia pomoru drobiu została ustalona (wirus grypy), a jednocześnie stwierdzono chorobę o niemal identycznych objawach (a wywoływaną przez inny rodzaj wirusa) zdecydowano na dodatnie przedrostka „rzekomy” – właśnie po to, by podkreślić, że sama jednostka chorobowa jest bardzo podobna do tej znanej już wcześniej.
Objawy dotyczą układu pokarmowego, oddechowego i nerwowego, należą do nich zapalenie spojówek, gałki ocznej, obrzęk powiek, możliwe objawy grypopodobne, osowienie, duszność, obrzęk głowy, biegunka, spadek nieśności (jaja pozbawione pigmentu lub skorup), wysoka śmiertelność.
Wrażliwe gatunki ptaków (opisano ponad 250 wrażliwych), w tym: kury, indyki, bażanty, kuropatwy, przepiórki, gołębie, kaczki, gęsi (drób wodny często nie wykazuje objawów zakażenia, jest nosicielem i siewcą wirusa przez 3-4 tygodnie), ptaki ozdobne (papugowate mogą być długotrwałymi nosicielami wirusa), ptaki dzikie wolno żyjące (wróblowate mimo zakażenia nie wykazują objawów chorobowych).
Sposób rozprzestrzeniania zakażenia z ptaka na ptaka zależy od tego w jakich narządach wirus się namnaża: ptaki wykazujące objawy chorobowe ze strony układu oddechowego wydalają wirusy z wydzielinami dróg oddechowych, wirusy, których replikacja ogranicza się do jelit mogą się rozprzestrzeniać po spożyciu przez ptaki odchodów zawierających wirus albo z zanieczyszczonym pokarmem lub wodą, lub drogą inhalacyjną, wirusy przekazywane drogą oddechową rozprzestrzeniają się w szybkim tempie w skupisku ptaków znajdujących się w bliskim kontakcie, ptaki dzikie oraz inne zwierzęta mogą być mechanicznymi wektorami przenoszącymi cząsteczki wirusa.
Warto pamiętać o tym, że pomór rzekomy jest zoonozą. Zakażenia ludzi wirusem rzekomego pomoru drobiu (NDV) są możliwe, choć w świecie medycznym traktuje się je raczej jako ciekawostkę epidemiologiczną niż realne zagrożenie dla zdrowia publicznego. To typowa zoonoza zawodowa, gdyż chorują głównie osoby mające bezpośredni kontakt z chorym ptactwem. Dlatego zachorowanie zwykłego Kowalskiego jest w zasadzie bliskie zeru. Nawet gdy do niego dojdzie, objawy to głównie zapalenie spojówek (conjunctivitis), rzadziej objawy grypopodobne.
W 2025 roku w Polsce stwierdzono 86 ognisk choroby. Zgodnie z danymi (stan na 1.04.2026) aktualnie w Polsce mamy 30 ognisk choroby (łączna liczba drobiu w ogniskach to 2 444 159).
Choroba podlega obowiązkowi zwalczania z urzędu.
#ciekawostki #zwierzaczki #weterynaria #ptaki #nauka

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Wyjątkowo dużo rogów
Odpowiada za to mutacja w obrębie genu, który kontroluje rozwój rogów u owiec. W normalnych warunkach białko związane z tym genem "wyznacza granice" i redukuje miejsce wyrastania rogów do dwóch symetrycznie rozmieszczonych punktów na czaszce owcy. W przypadku owiec z mutacją białko to działa dużo słabiej. W wyniku tego punkty wyrastania rogów u takich owiec dublują się, umożliwiając pojawienie się dodatkowych rogów w dwóch, trzech, a nawet czterech miejscach - a niekiedy sprawiając, że z poszerzonego punktu wyrasta większy róg wyglądający jakby był zrośnięty z dwóch innych.
Dość wyjątkową owcą wielorogą jest owca angielskiej rasy Jacob (ostatnie zdjęcia), która nie dość, że często miewa nadmiarowe rogi, to jeszcze bywa łaciata. Nie wiadomo, skąd dokładnie się wzięła, wiadomo jednak, że była hodowana na Wyspach Brytyjskich przez stulecia, a badania genetyczne wykazują, że jest dość blisko spokrewniona z owcami afrykańskimi i z południowo-zachodniej Azji. Owce tej rasy były w przeszłości traktowane jako „owce ozdobne”, upiększając krajobrazy angielskich posiadłości i parków.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #smiesznypiesek #owce #ssaki





Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trochę owca, trochę... pitbull?
Owce Beltex wywodzą się od holenderskich owiec Texel – popularnej rasy owiec mięsnych. Mutacja, dzięki której są tak mocno umięśnione, wiąże się z pewnymi niedogodnościami, między innymi z problemami metabolicznymi i większą wrażliwością na stres. Owce te mają też drobne, słabsze w porównaniu do innych owiec kości, szczególnie w obrębie kończyn. Choć z wyglądu wydają się bojowo nastawione
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #smiesznypiesek #owce #ssaki


Zaloguj się aby komentować
#gady #plazy #zwierzaczki #zwierzeta #jaszczur #jaszczurki
#glupiehejtozabawy
Proszę o pomoc w inspiracji do #malowaniefigurek
Wrzućcie w komentarzach jakieś kolorowe jaszczurki!
Najwyżej plusowane zdjęcia jaszczuropodobych gadów lub płazów zostaną odzwierciedlone jako lizardman do #bloodbowl

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Trochę owca, trochę zając
Mocno wydłużone uszy są charakterystyczną cechą także niektórych innych ras owiec, jak Bergamasca, Tiroler Steinschaf czy Tiroler Bergschaf, które wywodzą się z regionu austriackiego i włoskiego Tyrolu. Ich uszy są jednak oklapnięte.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #owce #ssaki


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
565 + 1 = 566
Tytuł: Kłaki w kawie czyli moja pierwsza książka o zwierzętach
Autor: Magdalena Jaźwińska
Kategoria: biografia, autobiografia, pamiętnik
Wydawnictwo: Hajstra
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-961480-1-8
Liczba stron: 172
Ocena: 8/10
Jeżeli ktoś z Was był na wykopie w okolicach 2018 roku, to mógł poznać tam dziewczynę o nicku Frytusia, która właśnie zaczynała swoją przygodę z prowadzeniem domu tymczasowego dla zwierząt. Opiekowała się maleńkimi kociętami, nie spała po nocach, żeby karmić je butelką. Kibicowałam jej z całych sił, a ona dzieliła się swoimi radościami i lękami, aż wykopki nie pokazały jej swojej siły i nie zmusiły do usunięcia konta.
Magda na szczęście usunęła jedynie konto na wykopie, dalej zajmuje się osieroconymi kociętami i szczeniaczkami, miewała też pod opieką wiewiórki czy zające - teraz razem już ponad czterysta zwierząt.
Podziwiam jej pracę i bardzo lubię jej poczucie humoru, więc gdy wydała książkę, od razu ją kupiłam
A co można znaleźć w książce? Nie tylko historię Magdy i jej fundacji, ale też informacje co zrobić, gdy znajdzie się jakiegoś zwierzaczka, jak się nim zajmować i co jest ważne w mądrym wolontariacie.
Wszystko to podane z humorem i dużą dawką zdrowego rozsądku, bez niepotrzebnego rozczulania sie, ale z mnóstwem uczucia dla zwierząt.
Polecam bardzo gorąco!
#koty #psy #zwierzaczki
#bookmeter #ksiazki

Zaloguj się aby komentować
Pojawiły się u mnie w kurniku nowe zwierzęta, gęsi sztuk 5.
#zwierzaczki

Zaloguj się aby komentować
Wełenkowy rekord
Dla owiec z ras, które są hodowane ze względu na runo, brak regularnego strzyżenia może być niebezpieczny i po jakimś czasie może powodować poważne problemy zdrowotne, w tym utrudniać chodzenie. Tak właśnie było w tym przypadku. Baran Chris, bo tak właśnie został nazwany odnaleziony merynos, miał trudności z poruszaniem się przez szczelnie okrywające go ciężkie runo.
Chrisa należało niezwłocznie ostrzyc. Na ochotnika zadania tego podjął się czterokrotny zwycięzca australijskich zawodów w strzyżeniu owiec, Ian Elkins. W ciągu czterdziestu dwóch minut udało mu się ostrzyc niefortunnego barana, który na czas całej operacji został uśpiony – jak się okazało, runo Chrisa ważyło ponad czterdzieści kilogramów. Dla porównania, ze strzyżonego raz do roku merynosa uzyskuje się przeciętnie runo o wadze około pięciu kilogramów.
Rekord odnotowano w Księdze Rekordów Guinnessa, runo przekazano jako eksponat do Narodowego Muzeum Australii, a Chrisowi znaleziono nowy dom. Merynos trafił pod opiekę Little Oak Sanctuary, organizacji na rzecz ochrony zwierząt w Nowej Południowej Walii zajmującej się opieką nad porzuconymi i zaniedbanymi zwierzętami gospodarskimi. Z czasem przyzwyczaił się do ludzi i podobno także bardzo polubił drapanie po głowie. Do końca życia miał jednak pewne problemy z utrzymaniem równowagi, ponieważ po latach dźwigania ciężkiego runa jego tylne nogi uległy nieodwracalnemu uszkodzeniu.
#ciekawostki #przyroda #natura #zwierzeta #zwierzaczki #owce #ssaki #australia #rekordy



Zaloguj się aby komentować