#zwierzaczki

13
3925

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Samiec żabnicy jest kompletnie uzależniony od samicy. Po odnalezieniu swojej "lepszej połówki" scala się z nią i od tej pory pasożytuje na niej. Samiec żabnicy jest wielokrotnie mniejszy od samicy a po przytwierdzeniu się z czasem traci większość narządów wewnętrznych, bo przestają mu być potrzebne. #ciekawostki #natura #ryby #zwierzaczki

2f77959d-d86a-415a-a487-d963f9aec6a3

@Rimfire Do tego samice żabnic mogą mieć bardzo wiele przytwierdzonych do siebie samców i wybierać, z którym chcą mieć potomstwo w danym momencie.


No i u samca jedyne, co pozostaje "jego", to jądra (° ͜ʖ °)

samice żabnic mogą mieć bardzo wiele przytwierdzonych do siebie samców i wybierać, z którym chcą mieć potomstwo w danym momencie

@parabole to wiele mówi o społeczeństwie żabnic

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Nie dość, że z różową dokarmiamy koty, to i teraz muszę w budżecie na poważnie uwzględnić jeże. Nie udało się uchwycić sytuacji, kiedy cztery d⁎⁎y jadły w jednym momencie (2xkot, 2xjeż), więc jest tylko to :P\ #jez #koty #zwierzaczki

Edit: trochę widać kitę czarnego gnojka... :P

54aef99d-d1bb-4115-9eee-370afd7d816a

@razALgul To już wiadomo dokąd nocą tupta jeż.


Z nierozwiązanych zagadek dzieciństwa zostały tylko:

czemu wilk tak wyje w księżycową noc?
I czemu ryś tak zęby szczerzy rad?

@razALgul


Idzie niedźwiedź przez las i widzi na drodze jeża, który coś sobie zajada:
- Co jesz? - pyta niedźwiedź.
- Co niedźwiedź? - odpowiada jeż.
Niedźwiedziowi zrobiło się trochę głupio, więc postanowił zapytać inaczej:
- Co jesz jeżyku?
- Co niedźwiedź misiu?

Z jeżami ten problem, że lubią srać pod siebie. Najchętniej po wejściu do michy. Straszną bardachę robią w kocich stołówkach. Pamiętam też sytuację, gdzie w jednej styropianowej budzie spał jeż z kotem (w zimie). Jeż hibernował głębiej, zagrzebany w całości w polarowe ścinki, a kot sypiał bliżej wyjścia. I wczesną wiosną niestety obudziliśmy jeża przez przypadek, bo byliśmy przekonani, że to któryś z kotów dokonał żywota w budzie (co niestety się zdarza). Musieliśmy go zawieźć do fundacji jeżowej, gdzie przekiblował do prawdziwej wiosny.

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować