#wycieczka

1
337

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Mój pierwszy bieg terenowy w #piechurwedruje

---------

Szczyt: Parszywka (Beskid Makowski)

Data: 30 kwietnia 2025 (środa)

Staty: 15.7km, 2h10, 690m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Podwoziłem tatę rano na jego tegoroczną setkę, a niedaleko znajdowała się trasa, którą kiedyś zaplanowałem do odhaczenia, więc postanowiłem spróbować tego całego biegania po górach. Było spoko.


Informacje praktyczne:


  • Samochód zaparkowałem w Bogdanówce pod szkołą , ale większy parking jest chyba pod OSP , dosłownie kilkanaście metrów wcześniej.

  • Moja trasa uwzględniała zbieg do Bieńkówki niebieskim szlakiem, ale zrobiłem to tylko po to, żeby móc odhaczyć ten fragment. Był fajny, tylko w Bieńkówce nie ma w bliskiej odległości od szlaku dostępnego parkingu, żeby zrobić z niej punkt wypadowy albo na Babicę, albo na Parszywkę czy Koskową Górę. Szkoda.


Co było fajne:


  • Fragment żółtego szlaku bardzo ładny, fajny las, super widoki. Wydaje mi się, że cały odcinek od Makowa Podhalańskiego do Pcimia może być świetną opcją na wycieczkę, - dam znać, jak to przejdę.

  • Wschód słońca zastał mnie akurat przy punkcie widokowym, kawałek za Parszywką.

  • Sam bieg poszedł całkiem nieźle. Część ostrzejszych podbiegów wchodziłem, to samo przy bardzo błotnistych odcinkach niebieskiego szlaku, ale ogólnie nie było źle.


Co było mniej fajne:


  • Wspomniane błoto na niebieskim szlaku. Część czarnego szlaku prowadziła też asfaltem i utwardzoną drogą, ale tym razem nie przeszkadzało mi to, bo biegłem.

Podsumowując, zarówno na spacer jak i na bieganie (choć bardziej na krótkie bieganie) mogę polecić tę trasę, a raczej tę jej część , czyli pętelkę z Bogdanówki do Bogdanówki.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidmakowski

5a20f18a-9930-4bcd-a990-e63ee4f8af88
533f0d89-a506-430d-ae17-7d283a578d72
b1bd4938-d3d7-4eb5-a009-20a151378e6f
ba7d070e-aa11-446c-b4b3-6dc9217fe338
84eb2da6-95da-4b81-9de1-646bec46c72c

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Dzisiaj niedzisiejszy wschód słońca na Lubaniu - zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Lubań (Gorce)

Data: 21 kwietnia 2025 (poniedziałek)

Staty: 16.7km, 5h45, 840m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Pętla z Ochotnicy Dolnej na Lubań.


Informacje praktyczne:


  • Samochód można zostawić na dużym bezpłatnym parkingu w Ochotnicy Dolnej, zaraz przy kościele .

  • W sezonie letnim na Lubaniu funkcjonuje baza namiotowa. Na samym szczycie jest wieża widokowa, na której dostępna jest pieczątka.

  • Od strony zachodniej pod sam szczyt można podejść na dwa sposoby: trasą, którą biegną szlaki czerwony, zielony i niebieski, lub drogą, którą prowadzi żółty szlak. Ta pierwsza jest ostrzejsza i usiana luźnymi kamieniami, więc jak ktoś nie ma ochoty na coś takiego, to polecam wejść drugą (żółtym szlakiem).


Co było fajne:


  • Widoki ze szczytu: Pieniny, Tatry, Gorce, Beskidy - widać wszystko.

  • Niebieski szlak do Ochotnicy Dolnej bardzo ładny, po wyjściu z lasu do parkingu mało asfaltu.

  • Pierwszy raz widziałem na żywo samicę głuszca (taka duża kura ze śmieszną miną).


Co było mniej fajne:


  • Zielony szlak z Ochotnicy Dolnej trochę rozczarował - stanowczo za dużo asfaltu. Cały ten odcinek to asfaltowa droga (ok. 4 km; wliczam też część, którą musieliśmy przejść z parkingu, aby dołączyć do trasy).

  • Trochę źle przewidziałem czas przejścia i na wschód przyszło nam czekać ponad godzinę, a było nieco zimno.


Gdyby ktoś chciał wchodzić na Lubań z Ochotnicy Dolnej, to raczej namawiam na wybór szlaku niebieskiego. Sam szczyt bardzo ładny, lubię na niego wracać.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #gorce

53a6ac60-a215-49e5-aba8-568461f67b6c
e97df3ae-b17b-41bf-a253-0c2f886e5488
66595bf8-c69e-49b0-a785-59910c95df21
4928b4e0-96ed-4bdc-9361-66fcbf68b4ad
2a321969-dfe6-4691-b6a5-a36b4e75955a

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Spóźniony #piechurwedruje

---------

Szczyty: Kudłoń (Gorce), Jasień (Beskid Wyspowy)

Data: 22 marca 2025 (sobota)

Staty: 25.4km, 7h, 1.280m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Dłuższa pętla zahaczająca o Gorce i Beskid Wyspowy. Wybraliśmy się na nią z tatą, żeby zobaczyć wschód słońca na Jasieniu - i zdążyliśmy dosłownie na styk.


Informacje praktyczne:


  • Auto można zostawić na przykład na tym bezpłatnym parkingu w Lubomierzu.

  • W tym miejscu, idąc na Kudłoń czarnym szlakiem z Lubomierza, trzeba przejść przez dość szeroki potok - kładki brak, a jego rozmiar zależy pewnie od pory roku. Da się jakoś brzegiem pokombinować.

  • Nieco ponad ostatni kilometr podejścia na Kudłoń może sprawić kłopot w zimie, lepiej mieć raki i kijki.


Co było fajne:


  • Czarny szlak na Kudłoń z Lubomierza całkiem mi się spodobał. Na ostatnich odcinkach były przygotowane drewniane stopnie, trochę już sfatygowane.

  • Skala Kudłoński Baca (drugie zdjęcie) - znajduje się niedaleko szczytu, jest oznaczona, trzeba do niej zejść trochę ze szlaku. Była dużo większa niż się spodziewałem. Podobnych, ale nieco mniejszych ostańców, było po drodze jeszcze kilka.

  • Ładna, rozległa polana pod Łopieniem, z której rozpościerał się piękny widok na Beskid Wyspowy, Gorce i chyba nawet Pieniny i Tatry.

  • Ogólnie: warunki. Było mroźno, ale niebo było praktycznie cały czas bezchmurne, podeptaliśmy ostatni śnieg, wszystko siadło jak złoto.


Co było mniej fajne:


  • Nasza głupota - mimo, że wzięliśmy ze sobą raczki, to stwierdziliśmy, że zostawimy je w aucie, a kijki powinny wystarczyć. Przy schodzeniu z Kudłonia tata wywinął orła trzy razy, z czego ostatni już wyglądał groźnie i skończył się rozwaloną wargą i obitym biodrem. Mogło być znacznie gorzej. Raczki ważą ok. 400-500g, więc to żaden ciężar.

Podsumowując, polecam wejście z Lubomierza na Kudłoń. Ogólnie, polecam Gorce, jakoś mi to pasmo bardzo przypadło do gustu.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #gorce #beskidwyspowy

a463f7fc-e839-48ac-9ced-5c3fb199debc
261303b8-be33-4e07-995d-caee720f261a
a7a9cde0-c031-49d7-9aa0-1b262175530c
ae089a3b-0901-43c7-a10e-451317ea91c9
8f92ef17-d6d9-4225-92d8-5e3e2a523f66

Zaloguj się aby komentować

Pytanie głównie do męskiej części.

Czy jak wyjeżdżacie na wywczas urlopowy w kraju i z bagaży co pakowała wasza różowa też wyciągacie rzeczy, które można kupić na miejscu (głównie spożywka) ?

Czy tylko ja tak myślę, że jeśli tam jest cywilizacja i są sklepy to na drugi dzień można to zakupić i nie trzeba ładować do auta dodatkowo 50kg towaru?


Dobrze że nie jadę kamperem, bo by spakowała całe mieszkanie...


#urlop #wycieczka #pytanie

@RACO Mój szwagier jest chytry strasznie, wszystko musi być najtaniej, nawet jak byle jak. Cztery działki mają, gotówki kilkadziesiąt k z tego co wiem jest, generalnie - stać ich wydać te kilka k na wycieczkę raz do roku.


Ale nie, makaron wożą ze sobą i parówki, bo w PL kupisz kilka procent taniej niż za granicą. No i w domku noclegowym robią jakiś makaron z serem, zamiast skosztować czegoś lokalnego albo po prostu zjeść fast fooda i wykorzystać ten wakacyjny czas na zwiedzanie i niestanie przy garach.

Zaloguj się aby komentować

Well, well, well..


A jednak znowu Wel ( ͡° ͜ʖ ͡°)


4.Doroczny spływ żukowy - ładna tradycja mi się stworzyła, chyba coś tam mi się udaje organizować bo wczoraj to wymyśliłem (no dobra, wymyślone mam dawno, ale wczoraj postanowiłem), a dziś już mam kompletną obsadę


Niektórzy (ja) spłynęli już od Lidzbarka do samej Drwęcy czyli ostatnie 45km rzeki, więc wypada dokładać odległości płynąc wyższe partie - przed Lidzbarkiem.


Padło na 24km odcinek, zaczynający się na Jeziorze Tarczyńskim (dawniej j. Werry) we wsi Wery i kończący w wypożyczalni kajaków w sercu Lidzbarka.


Pierwsze 15km to rzeka nizinna, jak mówi Pan Marek z naszej zaprzyjaźnionej wypożyczalni - "Dla was to pikuś"


Od Ciborza, ostatnie ~10km to rzeka zwałkowa, dużo manewrów, ale bez wysiadania. Na tych 10km różnica wysokości n.p.m. to 4m, więc jest kilka spadków i ciekawie się płynie.


Pozostaje jechać na rekonesans i znaleźć dobre miejsce na przerwę, zrobić research historyczny mijanych miejsc, trzymać kciuki za pogodę no i czekać!


#kajaki #turystyka #splywkajakowy #wycieczka #natura #przyroda #warminskomazurskie #tworczoscwlasna  #zuchwiosluje #zuchpostuje

395cf2f2-0263-444c-90b6-680b574056d8
10c417db-21da-473a-9f63-ed516111a187
26467071-6545-4bb4-b2dc-413ebd6d9d69

@bojowonastawionaowca Trudno zorganizować logistykę bo to jednak autami przeważnie trzeba dojechać ;p

Nie ma wokół rzeki infrastruktury za bardzo, ale to też jest zaleta i akurat ten to jednak czasowo i wysiłkowo wymagający jest. Zakładam 6-7h samego płynięcia. I nie chodzi o siłę, ale samo doświadczenie bo bez niego przy takim dystansie można spuchnąć


Ewentualnie pojezierze Brodnickie i Skarlanka bo tam jakieś PKP jest i rzeka stojąca, więc dla początkujących spoko ;p

https://www.hejto.pl/wpis/krajobrazowy-splyw-kajakowy-rzeka-skarlanka-przez-pojezierze-brodnickie-cz-1


No, ale największy problem to brak czasu na sam wyjazd ;p Tu ledwo niedzielę urwałem :F

Zaloguj się aby komentować

Dziś pierwszy raz w życiu miałem okazję bawić się na takim oto jezdzidełku. Pan kolega z Hejto zaprosił (pewnie w rewanżu za baldy, żeby nie mieć zadłużenia, he he), dostarczył ochraniaczy i wstępnej instrukcji.


Wbrew temu co mi się wydawało już po kilku próbach z opieraniem się o samochód, kontener PCK i wyżej wspomnianego, udało mi się wystartować samodzielnie i zakręcić kilka kółek. Oczywiście startowanie, zatrzymywanie się i manewry przy niskich prędkościach są najtrudniejsze.


Po wstępnym szkoleniu pojechaliśmy na tereny turystyczne, pojeździć pomiędzy gravelowcami, biegaczami i pieszymi. Był jeden o-mało-co-lot-w-pokrzywy, było kilka zeskoczeń i była jedna gleba (przy zerowej prędkości). Było też 40 km/h na asfaltowym fragmencie. Razem 16 km, więc nie że tak znowu krótko.


Wspaniała zabawa (szczególnie po kamieniach i wąskich ścieżkach, i na podjazdach), nie wiem czy zostanę fanem na tyle, żeby kiedyś myśleć o kupnie, ale pewnie jeszcze jakąś wycieczkę odbędziemy. Ogólnie #czujedobrzeczlowiek


#wycieczka #niewiemjaktootagowac

b1af6ac9-42c8-4840-9f1e-115115fe096f
Statyczny_Stefek userbar

@Statyczny_Stefek tego typu cuda zawsze będą kojarzyły mi się z teledyskiem OK Go - I won't let you down

Kiedys chciałbym bardzo się przejechać, bo wygląda jak fajna zabawka

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Ostatnie podsumowanie #piechurwedruje w ramach #poradnikpiechura - będę wrzucać już tylko posty z trasami.


---------

115. Wpis: Schronisko PTTK na Kudłaczach

Wnioski:


  • Zawsze sprawdzać jaki procent trasy to asfalt, żeby się nieprzyjemnie nie zaskoczyć.

116. Wpis: Lubomir

Wnioski:


  • Zawsze sprawdzać jaki procent trasy to asfalt, żeby się nieprzyjemnie nie zaskoczyć.

117. Wpis: Babica Zachodnia, Krowia Góra

Wnioski:


  • ZAWSZE SPRAWDZAĆ... No, taki jest już urok Beskidu Makowskiego.

  • Bywa, że na szczytach leżących niedaleko szlaku znajduje się coś ciekawego (tu np. Krowia Góra z fajnie zagospodarowanym miejscem na ognisko, altaną itd.).


118. Wpis: Kamionna

Wnioski:


  • Wieże widokowe są ekstra.

119. Wpis: Stare Wierchy, Maciejowa

Wnioski:


  • Warto popróbować chodzenie nieoznakowanymi drogami (jeśli ma się mapy, GPS itd.), zwłaszcza zimą - taka trasa może się okazać ciekawsza niż ta prowadząca szlakiem.

  • Dobry warun trzeba wykorzystać - wolne na żądanie i jazda w góry.


120. Wpis: Bukowiec/Lisia Góra

Wnioski:


  • Meh.

-------


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #pasja

30dbdacf-a788-45e8-8360-6e879ce9e5fb

@Piechur na Kudłacze też kiedyś szedłem, chyba z Myślenic, i też było bardzo asfaltowo ;/ ale za to pyszna zupka z czosnku niedźwiedziego w schronisku

@roadie To pewnie szedłeś przez Chełm zielonym szlakiem. Czerwony przechodzący obok Uklejnej jest lepszy. Dzięki za polecajkę zupy, spróbuję jak mi się tam w końcu uda zajść w dzień

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Szybki wypad z młodą i tatą na jeden z pobliskich pagórków. Zapraszam na #piechurwedruje

---------

Szczyt: Bukowiec/Lisia Góra (Pogórze Wielickie)

Data: 8 marca 2025 (sobota)

Staty: 8.5km, 2h35, 240m przewyższeń


Trasa dla zainteresowanych.


Spokojna i krótka trasa, na którą zabrałem Robalka celem przygotowania do sezonu nosidełkowego.


Informacje praktyczne:


  • Samochód można zostawić na parkingu w Krzywaczce naprzeciw kościoła.

Co było fajne:


  • Przede wszystkim pogoda i okazja do wyrwania się. Od pewnego momentu trasa była całkiem ładna, choć trochę ascetyczna ze względu na porę roku (zeschłe i zgniłe liście, nagie drzewa).

Co było mniej fajne:


  • Błoto w dużych ilościach na początku i na końcu trasy. Poza tym było po prostu trochę byle jak.

  • Na Lisiej Górze nie było ani jednego lisa.


Trasa raczej bez szału, może teraz, gdy zrobiło się zielono, jest tam fajniej. W każdym razie do celu, do którego jej potrzebowałem, nadała się w sam raz.


#gory #wycieczka #wedrujzhejto #pogorzewielickie

276272ba-ea33-488c-91cf-43d25c051593
82cdbe69-7ba6-4f3d-804b-9f974299e023
9bdd1481-abbd-4048-8c69-db375c92a034
97757df3-987e-41d4-8e43-a25b8d7f0670

Zaloguj się aby komentować

Zgadnijcie co za debil wziął całą rodzinę w góry mimo ostrzeżeń o burzach?

Minusy: Zmokliśmy.

Plusy: Mamy rekord w tempie zejścia i fotę do #ambonybonners


#piechurnatrasie


#gory #wycieczka #beskidmakowski

67dc2ab8-156c-48d8-aed4-75605f81b025

Zaloguj się aby komentować

@Piechur


Zastanawiałem sie nad Instinct 3 ale prócz mini zmiany wyglądu i większej efektywności panelu nie warto dopłacać. Wersja Amoled znowu nie ma solara wiec nie dla mnie....


Mi bateria trzyma minimum miesiąc a w ciepłych miesiącach nawet 45+ dni więc upgrade niezbyt potrzebny.

Będąc w Hiszpanii na urlopie na dzień mialem jakies +1% baterii więc teoretycznie ladowanie było by zbędne.

@kejdzu U Ciebie tyle trzyma bez nagrywania czy z? Ja co kilka dni nagrywam trasy, więc leci. 20 kwietnia naładowałem na full, pokazywał 40 dni, od tego czasu nagrywałem 16h30 (głównie biegi, więc GPS + kilka siłowych), sporadycznie LED i timer. Dzisiaj, czyli po 12 dniach, pokazuje mi jeszcze 12 dni.

@Piechur

Z rejestrowaniem (rzadziej rower z GPS + częściej orbitrek lub spacer bez GPS ) , sporadycznie LED , ekstremalnie rzadko jakaś płatność. Ostatnie 7 dni to jakieś 3-3,5h zapisu w tym jakieś 45min z GPS .

Aktualnie przy 79% pokazuje mi 34dni. Non stop połączony z telefonem przez BT.

Używam tylko ciemnych "skórek"

6159413f-799d-4a29-9580-42ad28accaaf

Zaloguj się aby komentować

Majówka trwa dalej razem z @Shagwest , dziś Włochy. Przepiękny region południowy Tyrol i trasa wokół Jeziora Garda.


#kapibaraontour2025 #qjmotor #qjmotor800s #wycieczka #mojezdjecie #zwiedzanie

0f437ede-a40e-4fd2-b224-65dc79a8a414
9c8eaea6-4387-40b6-89be-27217f0c7bd1
cdbc34d3-acb4-4037-8b4e-d97a747425a5
b56711b9-208f-4d90-8847-ed19737081da
214c27ee-4f84-44b9-9d69-53bf08622747

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować