Pyk 644 km
Deal z Ofcenem załatwiony
Bimberstein już starym właścicielem hejto xd .
Kurcze takie zadupie że ostatnie kilka kilometrów to zwątpiłem i jeszcze raz sprawdziłem adres czy aby na pewno to tu
#wycieczka

Pyk 644 km
Deal z Ofcenem załatwiony
Bimberstein już starym właścicielem hejto xd .
Kurcze takie zadupie że ostatnie kilka kilometrów to zwątpiłem i jeszcze raz sprawdziłem adres czy aby na pewno to tu
#wycieczka

Zaloguj się aby komentować
Stan lagi.
No tak sobie
Ale zaczyna pizgać w Piotrkowie T
#superszturmowieccontent
#wycieczka
Zaloguj się aby komentować
pyk 357 km po dziurze krakowsko-częstochowskiej
syf na drogach jak mało . ogólnie nuda
dobrze że pogoda była ok
#wycieczka

Zaloguj się aby komentować
Witam,
Za tydzień jadę do Karpacza, gdzie spędzę ponad 3 doby. Szukam polecajek najfajniejszych szlaków w okolicy, co warto zobaczyć a co lepiej odpuścić i jakie są fajne knajpki gdzie się można smacznie podładować.
Śnieżka to pewniak do odhaczenia, może inne w okolicy szczyty są również warte uwagi?
#gory #wedrujzhejto #wedrowki #hiking #sudety #pieszewycieczki #wycieczka #turystyka #turystykagorska
@Trypsyna kościół Wang ! Koniecznie z przewodnikiem
@Trypsyna https://malajaponia.pl/ Z takich rzeczy do odpoczynku polecam ogród japoński
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Kolejny bieg w #piechurwedruje
---------
Szczyt: Ciecień (Beskid Wyspowy)
Data: 2 maja 2025 (piątek)
Staty: 15.4km, 2h10, 730m przewyższeń
Kolejny raz na Ciecieniu, znowu z trochę innej strony.
Informacje praktyczne:
Startowałem ze Szczyrzyc, a auto zostawiłem na tym małym parkingu , jednak ogólnie jest tam bardzo dużo innych miejsc do parkowania z tego co widziałem po mapie.
Po drodze, przy czarnym szlaku, znajdowała się lokalna atrakcja - Diabli/Diabelski Kamień . Według mnie warto zobaczyć i obejść z każdej strony, ma niebanalną bryłę. Można zaparkować praktycznie obok.
Co było fajne:
Zbieg z Ciecienia był bardzo przyjemny - specjalnie wybrałem łagodniejszą opcję, żeby nie zajechać kolan.
Od samego startu o 4:20 towarzyszył mi ptasi świergot, w samym Szczyrzycu wręcz ogłuszający. Miejscowych może wkurzać, mi pasował.
Co było mniej fajne:
Tradycyjnie - odcinki asfaltowe, które akurat przy bieganiu aż tak mi nie wadziły.
Ten krótki odcinek prowadzący łąką przez wysoką, zroszoną trawę sprawił, że do końca trasy chlupało mi w butach.
Co było ciężkie:
Reasumując, do biegania terenowego trasa chyba spoko. Do chodzenia wybrałbym zejście zielonym szlakiem, albo żółtym spod Księżej Góry, żeby jak najmniej drałować asfaltem.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidwyspowy





Zaloguj się aby komentować
Myślenice, 92 km w nogach. Plan minimum wykonany z zapasem. Muszę przemyśleć, czy chcę to kontynuować, bo nie mam żadnej radochy na ten moment, tylko niesamowicie bolące stopy
Edit: Postanowione, kończę przygodę. Myślałem, że się uda, ale nie chcę się zajechać.
#piechurnatrasie
#gory #wycieczka #beskidy #msb

@Piechur Z 3 lata temu zrobiłem z kolegą MSB, ale w trzy dni i max jednego dnia zrobiliśmy 60 km co uważam za wystarczający wyczyn xD Może gdybyśmy mieli inne buty, a nie takie do biegania… xD
Jak coś to zachęcam do obejrzenia filmu, chyba całkiem spoko nawet wyszedł
Mały Szlak Beskidzki - Przeszliśmy 137 km w 3 dni
Zaloguj się aby komentować
Leskowiec, 39 km za mną. Idę do schroniska coś zjeść, bo już w brzuchu burczy.
#piechurnatrasie
#gory #wycieczka #beskidy #msb

Zaloguj się aby komentować
No to zaczynamy
#piechurnatrasie
#gory #wycieczka #beskidy #msb

Zaloguj się aby komentować
Pyk skromne 364 km
Oscypki kupione
Od 12 hajcuje jak głupie
#wycieczka
#kremowka

Zaloguj się aby komentować

Dwoje uczniów w wieku ok. 12 lat i jedna opiekunka trafili do szpitala po wypadku, do którego doszło w czwartek rano w wąwozie "Korzeniowy Dół" w Kazimierzu Dolnym (Lubelskie). Odłamany konar drzewa spadł na wycieczkę szkolną z Warszawy. Pozostali doznali lżejszych obrażeń.
Dyżurny...
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Siema,
Mój pierwszy bieg terenowy w #piechurwedruje
---------
Szczyt: Parszywka (Beskid Makowski)
Data: 30 kwietnia 2025 (środa)
Staty: 15.7km, 2h10, 690m przewyższeń
Podwoziłem tatę rano na jego tegoroczną setkę, a niedaleko znajdowała się trasa, którą kiedyś zaplanowałem do odhaczenia, więc postanowiłem spróbować tego całego biegania po górach. Było spoko.
Informacje praktyczne:
Samochód zaparkowałem w Bogdanówce pod szkołą , ale większy parking jest chyba pod OSP , dosłownie kilkanaście metrów wcześniej.
Moja trasa uwzględniała zbieg do Bieńkówki niebieskim szlakiem, ale zrobiłem to tylko po to, żeby móc odhaczyć ten fragment. Był fajny, tylko w Bieńkówce nie ma w bliskiej odległości od szlaku dostępnego parkingu, żeby zrobić z niej punkt wypadowy albo na Babicę, albo na Parszywkę czy Koskową Górę. Szkoda.
Co było fajne:
Fragment żółtego szlaku bardzo ładny, fajny las, super widoki. Wydaje mi się, że cały odcinek od Makowa Podhalańskiego do Pcimia może być świetną opcją na wycieczkę, - dam znać, jak to przejdę.
Wschód słońca zastał mnie akurat przy punkcie widokowym, kawałek za Parszywką.
Sam bieg poszedł całkiem nieźle. Część ostrzejszych podbiegów wchodziłem, to samo przy bardzo błotnistych odcinkach niebieskiego szlaku, ale ogólnie nie było źle.
Co było mniej fajne:
Podsumowując, zarówno na spacer jak i na bieganie (choć bardziej na krótkie bieganie) mogę polecić tę trasę, a raczej tę jej część , czyli pętelkę z Bogdanówki do Bogdanówki.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #beskidmakowski





Zaloguj się aby komentować
Pyk 566 km
#wycieczka
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Pyk 590 km
@cebulaZrosolu tłumacz się - w Pszczynie padało
#wycieczka


Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować
Siema,
Dzisiaj niedzisiejszy wschód słońca na Lubaniu - zapraszam na #piechurwedruje
---------
Szczyt: Lubań (Gorce)
Data: 21 kwietnia 2025 (poniedziałek)
Staty: 16.7km, 5h45, 840m przewyższeń
Pętla z Ochotnicy Dolnej na Lubań.
Informacje praktyczne:
Samochód można zostawić na dużym bezpłatnym parkingu w Ochotnicy Dolnej, zaraz przy kościele .
W sezonie letnim na Lubaniu funkcjonuje baza namiotowa. Na samym szczycie jest wieża widokowa, na której dostępna jest pieczątka.
Od strony zachodniej pod sam szczyt można podejść na dwa sposoby: trasą, którą biegną szlaki czerwony, zielony i niebieski, lub drogą, którą prowadzi żółty szlak. Ta pierwsza jest ostrzejsza i usiana luźnymi kamieniami, więc jak ktoś nie ma ochoty na coś takiego, to polecam wejść drugą (żółtym szlakiem).
Co było fajne:
Widoki ze szczytu: Pieniny, Tatry, Gorce, Beskidy - widać wszystko.
Niebieski szlak do Ochotnicy Dolnej bardzo ładny, po wyjściu z lasu do parkingu mało asfaltu.
Pierwszy raz widziałem na żywo samicę głuszca (taka duża kura ze śmieszną miną).
Co było mniej fajne:
Zielony szlak z Ochotnicy Dolnej trochę rozczarował - stanowczo za dużo asfaltu. Cały ten odcinek to asfaltowa droga (ok. 4 km; wliczam też część, którą musieliśmy przejść z parkingu, aby dołączyć do trasy).
Trochę źle przewidziałem czas przejścia i na wschód przyszło nam czekać ponad godzinę, a było nieco zimno.
Gdyby ktoś chciał wchodzić na Lubań z Ochotnicy Dolnej, to raczej namawiam na wybór szlaku niebieskiego. Sam szczyt bardzo ładny, lubię na niego wracać.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #gorce





Zaloguj się aby komentować
Siema,
Spóźniony #piechurwedruje
---------
Szczyty: Kudłoń (Gorce), Jasień (Beskid Wyspowy)
Data: 22 marca 2025 (sobota)
Staty: 25.4km, 7h, 1.280m przewyższeń
Dłuższa pętla zahaczająca o Gorce i Beskid Wyspowy. Wybraliśmy się na nią z tatą, żeby zobaczyć wschód słońca na Jasieniu - i zdążyliśmy dosłownie na styk.
Informacje praktyczne:
Auto można zostawić na przykład na tym bezpłatnym parkingu w Lubomierzu.
W tym miejscu, idąc na Kudłoń czarnym szlakiem z Lubomierza, trzeba przejść przez dość szeroki potok - kładki brak, a jego rozmiar zależy pewnie od pory roku. Da się jakoś brzegiem pokombinować.
Nieco ponad ostatni kilometr podejścia na Kudłoń może sprawić kłopot w zimie, lepiej mieć raki i kijki.
Co było fajne:
Czarny szlak na Kudłoń z Lubomierza całkiem mi się spodobał. Na ostatnich odcinkach były przygotowane drewniane stopnie, trochę już sfatygowane.
Skala Kudłoński Baca (drugie zdjęcie) - znajduje się niedaleko szczytu, jest oznaczona, trzeba do niej zejść trochę ze szlaku. Była dużo większa niż się spodziewałem. Podobnych, ale nieco mniejszych ostańców, było po drodze jeszcze kilka.
Ładna, rozległa polana pod Łopieniem, z której rozpościerał się piękny widok na Beskid Wyspowy, Gorce i chyba nawet Pieniny i Tatry.
Ogólnie: warunki. Było mroźno, ale niebo było praktycznie cały czas bezchmurne, podeptaliśmy ostatni śnieg, wszystko siadło jak złoto.
Co było mniej fajne:
Podsumowując, polecam wejście z Lubomierza na Kudłoń. Ogólnie, polecam Gorce, jakoś mi to pasmo bardzo przypadło do gustu.
#gory #wycieczka #wedrujzhejto #fotografia #gorce #beskidwyspowy





Zaloguj się aby komentować