#walentynki

1
241

Robi się ricotta panna cotta na podwieczorek


Jeszcze mus malinowy do tego zaraz zrobię


Będzie typowo włosko bo żona ma zrobic pitce


#deser #jedzenie #walentynki

5d9822c9-bb80-449c-9ca5-64cd8fa876b6

@Atarax aleś mi teraz przypomniał! jak pierwszy raz robiłam panna cottę to poza sosem owocowym chciałam zrobić jeszcze karmelowy. Niestety zamiast tego wyszły mi karmelki, bo trochę przesadziłam z ogniem pod rondelkiem

Zaloguj się aby komentować

My z moim narzeczonym już świętujemy dzień zakochanych. A wy co, nadal sami? Nawet mi was nie żal ( ͡° ͜ʖ ͡°)


#walentynki #jacekjaworek #heheszki

4fe29554-742b-45a7-bf7b-9dda36eeecf3

@Krokiruks ooo, pan Jacek. Uszanowanie, robił mi łazienkę, pierwszorzędny fachowiec. Trochę impulsywny i lubi wypić, ale polecam z całego serca

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Leży chłopak z dziewczyną na łóżku, ona go przytula do ramienia a on cicho płacze.


ona: - Nie przejmuj się. Mały penis to nie taka tragedia.


on: -Ale ja bym wolał, abyś nie miała w ogóle.


#zwiazki #walentynki #humor #heheszki

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Z okazji Walętynku życzę wszystkim żeby każda ściana w Waszym życiu było prawidłowo otynkowana


#walentynki #hejto #heheszki #dziendobry

a38fc9ce-a29d-47ed-9c45-2e5e70692d7f

Zaloguj się aby komentować

#podrywajzhejto #walentynki #heheszki


Kochani, nie ukrywam że ostatnio zainteresowalam się znalezieniem kogoś wyjątkowego w moim życiu. Niestety większość wiadomości na Tinder i Badoo ograniczają się do szybkiego zaproponowania spotkania i wysyłania mi nagich/ półnagich zdjęć...mimo iż moje zdjęcia na tych portalach nie są prowokujące.


Do tego zbliżają się moje urodziny, co mnie jeszcze bardziej dobija.


Dziś w ogóle miałam małą przygodę - otóż idę ze słuchawkami w uszach po mieście, zaczepia mnie czarnoskóry facet, gada do mnie po angielsku, próbuję go olać i iść dalej, ale on zaczyna iść za mną. Gada że tylko chce mój numer, chce się umówić na co odpowiadam że jestem zajęta. Facet dalej coś tam gada, więc ja już wystraszona wchodzę do pobliskiej żabki i przyglądam telefon do ucha, facet chyba się wystraszył że dzwonię na policję i odpuścił...


Masakra, mam namiastkę tego jak czują się na prawdę piękne kobiety, choć mi do nich daleko i chyba kurcze nie zazdroszczę. W sensie... Zdarzało mi się też że mężczyźni z listy moich znajomych wydzwaniali do mnie na Messenger o ciekawych porach albo admin jakiejś grupy do mnie wypisywał, ale to było zaledwie kilka sytuacji. Wyobrażam sobie że kobiety z topki, w sensie 10/10 muszą zmagać się z dużo większym natężeniem takich zachowań, i nic dziwnego że stają się chamskie i wredne kiedy kolejny natręt nie daje im spokoju...


Cóż, mieliście podobną przygodę? A może jakaś babka dręczyła któregoś z was chłopaki?

@ShortHair do mnie od kilku miesięcy dobija się była, na której próby kontaktu nie odpowiadam od 10+ lat, wcześniej wykonywała głuche telefony (nie wiedziałem, że to ona, dopiero potem kumpel który ma z nią kontakt mi to powiedział), ale od kilku lat był spokój i teraz się jej przypomniało, ehhh. co prawda byliśmy razem kilka lat, więc sytuacja nie aż tak podobna, ale nadal

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@edmund-kwas ale o czym ty w ogóle mówisz. To nie jest jakiś random text z roboty tylko twoja partnerka która wyraźnie mówi że niczego nie chce.


Kiedy mówię że nie świętuję urodzin to nie życzę sobie czyjeś "dobrej woli" na zasadach "tehehe chodzi o pamięć więc i tak ci je złożę. Nie jest Ci miło? Nie k⁎⁎wa, wręcz na odwrót - swoje wyimaginowane potrzeby składania mi życzeń przedkładasz na moje wyraźne polecenie żeby tego nie robic".

Jeżeli mówię że nie chce nic na walentynki to mówię że nie chce nic na walentynki. Jeżeli mówię że nie chcę seksu to znaczy nie chce seksu a nie ale probój dalej może zmienię zdanie. To jest aż Takie proste.


Kiedy znajomy pyta mnie co robię w pracy to odpowiadam mu/jej przeważnie "jestem/nie jestem zajęty w danej chwili".


Ludzie, k⁎⁎wa nauczcie się być w końcu precyzyjni w wyrażaniu swoich oczekiwań i potrzeb bo to ułatwia życie.


A tłumaczenie "nic nie chce, ale jestem kobietą więc coś mi kup inaczej się obrażę" to jest poniżej jakiegokolwiek poziomu.


Nie wiem czego ty oczekujesz od swojego partnera, bo ja szacunku do moich potrzeb i decyzji.

@kitty-cat caly swiat nie jest jak ty. Ludzie prawie zawsze zostawiaja cos niedopowiedzianego do domyslu. Ja tez z natury jestem taki jak opisujesz. Czyli wyrazam sie precyzyjnie, bez zostawiania czegos w domysle. Jednoczesnie zbyt doslownie bralem slowa innych ludzi, nie wyczuwajac wlasnie tych niedopowiedzen. Czesto jednak wynikaly z tego konflikty i pozniej zwrocilem uwage na ten niuans znaczenia niedopowiedzianego. Przyklad dialogu z pracy to tylko przyklad. Gdybym ja nie chcial na urodziny niczego szczegolnego, ale nie obrazilbym sie na drobny upominek to nie powiedzialbym "nie chce niczego" tylko wlasnie "nie chce wyszukanego prezentu, ale jakis upominek bylby spoko". Niestety, wiele ludzi, a zwlaszcza kobiety, dzialaja troche inaczej.


Wezmy na przyklad slynny zart o programiscie wyslanym przez zone na zakupy.


Kochanie idź do sklepu i kup parówki, jak będą jajka to kup dziesięć.

  • Dzień dobry, są jajka?


  • To poproszę dziesięć parówek


Kto ma technicznie ma racje? Mąż. Tylko co z tego skoro tak na prawde nie zrozumial co druga osoba mu chciala powiedziec

@edmund-kwas ale to nawet nie jest już kwestia że zrobi się komuś miło. To jest zakładanie z góry że masz rację robiąc coś co nie jest oczekiwane, a wręcz być może szkodliwe.

Gorzej, popierasz podejście na zasadzie "nie powiem, domyśl się".


Czy naprawdę dorośli ludzie powinni się tak zachowywać? Wyobraź sobie że robisz feature o który nikt nie prosił, wręcz przeciwnie nie tylko nie prosił a wręcz wkurwi użytkownika (Clippy jako pierwszy z brzegu przykład).


Albo gorzej dostajesz specyfikacje w której wyraźnie jest napisane że dany feature ma NIE WYSTEPOWAC, ok nie robisz go po czym Product Owner chodzi obrażony cały dzień bo powinieneś się domyślić ze masz go jednak zrobić.


I tak rozumiem że ludzie to nie software engineering alez do ciężkiej cholery, zakładam że są jednostkami w miarę rozumnymi i mają zarówno swoją agendę jak i odpowiedzialność ponoszenia konswekwencji tegoż.


Tylko dzieci nie traktuje się poważnie i zakłada z góry że wie się od nich lepiej.


Myślę koniec końców że ani ja nie przekonam ciebie ani ty mnie, chociaż wydaje mi się że rozumiemy swoje podejście.

Ty się zgadzasz funkcjonować w układzie absurdu, ja nie.

Zaloguj się aby komentować

Ludzie uważają, że te całe walentynki to dzień najbardziej doskwierający samotnym, ale ja uważam inaczej.


Największym, swoistym markerem samotnictwa jest #sylwester - trzeba być serio piwniczakiem lub jakimś odpadem, by spędzać go samemu. No chyba, że jest się ałdsajderem co szanuję!


Ja z roku na rok gniłem na czatach, discordach albo zapity na umór na obesranym materacu i wtedy najbardziej dostrzegałem jak różni się moje życie i codzienność od ludzi w moim wieku (aktualnie 32 lvl), jak nudne i pełne marazmu jest...


W tym roku miałem szczęście i w sylwestra spełnił mi się mokry, incelski sen (choć w sumie o tym nawet nie marzyłem) - chyba wiadomo jaki, ale uprzedzam... jutro nie porucham, bo mi nie dadzom, bo znów nie ma kto. Nie będę rozpaczał.


Mega pluję na walentynki i te wszystkie n0rmickie dni/święta. Ludzie dorabiają jakąś ideologię, napędzają hype, a n0rmidła wydają hajsiwo na kolejny prezentowy szajs. Pięknie jest w tym nie uczestniczyć i nie mieć okazji tego zauważać (mieszkam jak wiadomo na zadupiu).


#przegryw #walentynki #incel

32b33bcd-3e3d-49ef-a832-c280af427849

Zaloguj się aby komentować

Jutro walentynki czyli dzień w którym bardziej sobie przypominam że jestem samotny, że nie mam dziewczyny 4 lata, że nikt mnie nie kocha i nie pamiętam już co to seks


#walentynki #przegryw #depresja #polska

c1dbb72f-cd68-4a9a-ae66-ecf2e2feb153

@dsol17 jakie kobiety tyją? Chyba po 30 nic nie robiąc to tyją, jak się ma zajęcie i je się normalnie mniej więcej, to wtedy się nie tyje, a po za tym są jakieś granice

Zaloguj się aby komentować