@Al-3_x prawda i w sumie to my to obserwowaliśmy z pisem na przestrzeni lat. Jak pierwszy-pierwszy raz rządzili, to też różne rzeczy odjebywali i już wtedy próbowali przejąć państwo, ale raz, że się z tym jeszcze trochę kryli, a dwa, że mieli nad sobą tyle hamulców, że zwyczajnie nie starczyło im czasu na rozmontowanie tego wszystkiego, bo robili to wolno. Potem była platforma, a po niej wrócił pis na 2 kadencje i tu już nie popełnił tego samego błędu drugi raz- od samego początku napierdalali, wyciągali dosłownie z d⁎⁎y jakichś pociotów, co to ich ludzie pierwszy raz na oczy widzieli. Wciskali ich do każdej organizacji, instytucji i formacji jak tylko się dało, żeby tylko zrobić lewar. Zmieniali prawo w najbezczelniejszy sposób włącznie z nocnymi byle tylko ktoś inny nie głosował i głosowaniami ze słynną reasumpcją. Usuwali niewygodnych ludzi. Tworzyli jakieś fasadowe kliny typu neo-krs, żeby maksymalnie rozjebać prawo. Słowem- nie pieprzyli się w tańcu i odhaczali od listy kolejne punkty jak rozmontować wszystkie istniejące bezpieczniki demokracji, żeby przejąć państwo na własność. A na boku rozkradali co tylko istniało, nawet nie dbając o pozory. Dopiero w 2. części ich ostatniej kadencji poczuli się ociupinkę zbyt pewnie i zwolnili z rozmontowywaniem, a postawili bardziej na kradzież, przez co brakło im czasu na wprowadzenie wszystkiego i dzięki wszystkim bogom jacy tylko istnieją, że przejebali tę 3. kadencję, bo jakby dopięli tego, co mieli w planach, to byśmy teraz się budzili w reżimówce typu kacapstan.