#sztafeta

63
8927

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

2 883,21 + 7,01 = 2 890,22

Chyba muszę powiedzieć sobie prawdę, że biegacza ze mnie nie będzie. Po czterech miesiącach progresu nie mam żadnego, a wręcz regres z tempem. Tętno jak było wysokie przy bieganiu tak nadal jest wysokie. Do tego doszły jeszcze bolące biodra, ledwo dzisiaj dotarłem do domu. A tempo dziadkowe. Chyba najwyższy czas na stałe przeprosić się z rowerem.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

96b45977-a48b-450f-b7bc-7f32239720d2

@Tiger_F6551-x biegaj dalej. Ja po ponad roku nie mam progresu a biegam. W d⁎⁎ie to mam. Biegam sobie dla siebie i nic poza tym. Przecież na igrzyska olimpijskie nie pojadę.

@Tiger_F6551-x A może jakaś rozgrzewaka przed bieganiem takie małe przygotowanie? Mi pomogło Chociaż za rowerem tęsknię to jest u mnie tak ślisko że na razie biegi. Czekam na odwilż Ale lekka rozgrzewka po 15-20 minut parę dni pod rząd pomogło

@cazpereq Robiłem rozgrzewkę - nie wiem może za słabą. Mam też dobrane ćwiczenia na biodra aby bardziej się "smarowały". Biodra zaczęły mnie boleć już na drugim kilometrze. Jutro spróbuję na bieżni zobaczyć co się dzieje.

Zaloguj się aby komentować

2 876,56 + 6,65 = 2 883,21


Trochę mi było ostatnio tęskno za planami, wyścigami itp., to ustawiłem sobie na 15 marca, żeby pójść na Loop Line (taka zielona autostradka) i sprawdzić się na dystansie 10K. Docelowy czas - poniżej 45 minut. Zobaczymy jak Garmin pomoże to osiągnąć.

Dzisiaj 15 minut progiem, byłoby spoko, gdyby nie fakt, że się nażarłem w połowie dnia i jeszcze mi nie przeszło :P Ale trening wykonałem.


#sztafeta

Wpis dodany za pomocą https://hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

3b080072-f3b9-4be6-b395-c5a8f5ebbb11

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

2 841,89 + 2,77 = 2 844,66


Wystartowaliśmy razem, ale po chwili dziewczyna powiedziała, żebym biegł swoim tempem. No to pobiegłem i trochę przesadziłem, bo zmachany ledwo dotarłem do domu. :' )


Wciąż muszę walczyć ze swoim ciałem i jednocześnie z głową. Głowa chce dalej i szybciej, ciało zaś protestuje - trudno jest mi znaleźć równowagę.


Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu


#sztafeta #bieganie

eb174507-9677-4ac9-ade4-4e10635dc555

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

2 794,79 + 8,36 + 7,06 = 2 810,21

Kolejne dwa dni spokojnego truchtania po bułeczki.  No, dzisiaj to w sumie tylko po obwarzanki.

Wczoraj jakoś wyjątkowo słabo szło - niskie tempo, wysokie tętno ale tak już po bandzie, średni puls 157 przy średnim tempie 6:07/km  🙄 Pewnie trochę zasługi miała w tym nadal spora ślizgawica - ale co tam się będę oszukiwał, grubas jestem i zdrowie nie to xD

Ale dzisiaj poszło już zdecydowanie sensowniej - co prawda krócej o kilometr, ale puls 143 przy tempie 5:44/km brzmi sensowniej. I to przy -4°C, gdy wczoraj było +3 xD Zero logiki 🤪

Dziś była fajna mgła, smog ciutkę był - ale na takim dystansie nawet nie chciało mi się maski szukać 🙃

Widoki fajne, bo mimo mgły wschód Słońca był ładny - może to mi dodało nieco energii? Nie wiem. Tak czy siak psychicznie się szykuję na karnawałowy GPK 1. lutego - ale bez szaleństw, zwłaszcza że wyjątkowo będę... w długich ciuchach! 😃

Miłego wtorunia! ♥️

#sztafeta #bieganie

fe6aa2bc-41c9-4800-8ba7-97b0112ea4ae

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

2 757,76 + 5,09 = 2 762,85

Rzadko słucham się Garmina, jeśli chodzi o Recovery Runs, ale tym razem... zgodziłem się. I tak dołożyłem dodatkową milę :P Ale, co ciekawe, dzisiaj miałem najniższy średni HR w roku (138) oraz najniższy max HR w roku (149). Widać, że rzadko biegam takie prędkości. To było bardziej ćwiczenie na cierpliwość, szczególnie, że wiał zimny wiatr. Ale cieszę się, że poszedłem, pomimo porannego lenistwa.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

92683625-5079-4f52-9894-1015d7a94c69

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

@onpanopticon wczoraj rano w Krakowie na ulicach było lux, na chodnikach za to totalne lodowisko - ludzie chodzili po jezdni prawie wszędzie gdzie się dało. Jedyne zadbane miejsca to były okolice marketów (biznes jest jak ludzie przychodzą a nie jak sobie rozwalają łby w drodze do sklepu), przystanki MPK oraz... wszystkie parki, nawet małe parki kieszonkowe - ZZM wszystko ogarnął w niedzielę rano

Zaloguj się aby komentować

2 725,45 + 8,10 = 2 733,55

No to lecimy za ciosem, wczoraj piąteczka a dzisiaj ostrożna ósemeczka 😉 Znajomy namawiał mnie na udział w 18km WOŚPowym biegu - ale uznałem, że nie powinienem tak od razu świrować i wkurzać żonę xD

Dlatego dzisiaj sobie uczciwie pospałem (choć sam z siebie się obudziłem o 4:30, ale uznałem że nigdzie mi się nie spieszy i zasnąłem), a jak już się pozbierałem i wypiłem z żonką kawkę to uznałem, że najwyższa pora wskoczyć w swój ulubiony krótki, wściekle żółty ciuszek i potruchtać co nieco 😊

Założyłem buty, wyszedłem przed garaż... i zatrzymałem się na bramie xD Wszystko było pokryte cieniutką warstwą gładkiego lodu... Zawróciłem i założyłem terenowe salomony 😎 Zdecydowanie dobra decyzja, bo potem w zasadzie cały czas była walka o życie - wszystkie chodniki to było lodowisko, każdy kawałek zmrożonego śniegu to była lodowa góra. Jedyna bezpieczna przystań to były jezdnie ( i to główne - na jednej osiedlowej przeleciałem z 10 metrów bez możliwości wyhamowania czy zmiany kierunku, zatrzymałem się dopiero na zaparkowanym busie xD Generalnie jakimś cudem nie zaliczyłem ani jednej gleby, choć dwa razy zatańczyłem konkretnie 😉

Na koniec, jak każdy szanujący się zakupoholik, skorzystawszy z handlowej niedzieli zajrzałem do biedry i docdu doczłapałem objuczony - a i tak się powstrzymywałem, bo nie kupiłem arbuza 🤪

Sam bieg miał być taką delikatną przymiarką, czy nadaję się jeszcze do biegania. Wnioski? Sam nie wiem - niby nie było źle, ale dosyć się wymęczyłem i mimo słabego tempa puls średni dość wysoki (150). Ogólnie ostatnio jak biegałem, to tętno było niepokojąco wysokie, mimo że nie odczuwałem tego - być może ma to jakiś związek z ostatnimi problemami, albo po prostu sobie zbytnio pofolgowałem i po prostu grubas jestem xD Nic to, jutro wznawiam tradycję i lecę rano po bułeczki 😎

Miłej niedzieli, a raczej tego co z niej zostało! ♥️

#sztafeta #bieganie

53da78a7-3663-49b9-97ea-df6380f0e1ee

Zaloguj się aby komentować