2 883,21 + 7,01 = 2 890,22

Chyba muszę powiedzieć sobie prawdę, że biegacza ze mnie nie będzie. Po czterech miesiącach progresu nie mam żadnego, a wręcz regres z tempem. Tętno jak było wysokie przy bieganiu tak nadal jest wysokie. Do tego doszły jeszcze bolące biodra, ledwo dzisiaj dotarłem do domu. A tempo dziadkowe. Chyba najwyższy czas na stałe przeprosić się z rowerem.

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#sztafeta #bieganie

96b45977-a48b-450f-b7bc-7f32239720d2

Komentarze (4)

@Tiger_F6551-x biegaj dalej. Ja po ponad roku nie mam progresu a biegam. W d⁎⁎ie to mam. Biegam sobie dla siebie i nic poza tym. Przecież na igrzyska olimpijskie nie pojadę.

@Tiger_F6551-x A może jakaś rozgrzewaka przed bieganiem takie małe przygotowanie? Mi pomogło Chociaż za rowerem tęsknię to jest u mnie tak ślisko że na razie biegi. Czekam na odwilż Ale lekka rozgrzewka po 15-20 minut parę dni pod rząd pomogło

@cazpereq Robiłem rozgrzewkę - nie wiem może za słabą. Mam też dobrane ćwiczenia na biodra aby bardziej się "smarowały". Biodra zaczęły mnie boleć już na drugim kilometrze. Jutro spróbuję na bieżni zobaczyć co się dzieje.

Zaloguj się aby komentować