36 704,75 + 5,1 = 36 709,85
Bazowa piąteczka o chłodnym poranku - chociaż narzekać nie powinienem, bo chłody jeszcze przyjdą, jak trzeba będzie długie pantalony wdziewać :P
#sztafeta #ziomanbiega

36 704,75 + 5,1 = 36 709,85
Bazowa piąteczka o chłodnym poranku - chociaż narzekać nie powinienem, bo chłody jeszcze przyjdą, jak trzeba będzie długie pantalony wdziewać :P
#sztafeta #ziomanbiega

Zaloguj się aby komentować
36 682,63 + 3,55 + 5,0 + 8,56 + 5,01 = 36 704,75
Z małych sukcesów to w październiku nie mialem ani 1 dnia bez treningu :) Jutro start w sowiogórskim festiwalu biegowym, oj będzie sporo pod górę! Trzymajcie flaski za mnie.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie
Zaloguj się aby komentować
36 677,56 + 5,07 = 36 682,63
Piątka zrobiona.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
36 668,36 + 9,2 = 36 677,56
dzisiaj trening grupowy spod szyldu biegambolubie
jakies skipy, jakies cwiczenia ogolnorozwojowe, jakies przebiezki
zycie jest dobre kolejny dzien z deficytem kalorycznym moze wkoncu sie uda cos schudnac XD
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
36 591,9 + 7,35 + 5,69 + 7,27 + 7,33 + 7,7 + 7,05 + 7,28 + 6,01 + 7,32 + 6,07 + 7,39 = 36 668,36
Zwiększyłem ilość biegów do 4 w tygodniu, trochę je wydłużyłem i od razu czuje się dużo lepiej.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie
Zaloguj się aby komentować
36 586,01 + 5,89 = 36 591,9
Rozruch :) Ale tu jest pięknie! Most 25 kwietnia robi wrażenie, bydle
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
36 577,55 + 8,46 = 36 586,01
10 min warmup @5:55
3x7 min threshold @4:50
2x2 min recovery @7:10
10 min cooldown @5:55
Garmin wreszcie mnie przywitał czymś innym niż baza, zatem miło było wskoczyć na wyższe obroty. Fajnie się smigało, teraz tylko powoli kontynuować trend wzrostowy i jakoś to będzie ;)
#ziomanbiega #sztafeta

Zaloguj się aby komentować
36 538,95 + 5,07 + 13,27 + 10,22 + 10,04 = 36 577,55
No to minęło sobie parę dni od niedzielnego papatonu. Dni leniwych, dni zaspanych. Ba - bardzo leniwych, bo w poniedziałek dodatkowo odpuściłem sobie siłownię
Tak więc do listy doszły dwie marne dyszeczki - o tyle fajne, że w mrozie (symbolicznym, bo tylko -1°C, ale zawsze to coś).
Odnalazłem co prawda już sprzęty zimowe, ale nie chciało mi się ich zakładać - potem trzeba to prać, jeszcze się jakieś rękawiczki zgubią itede itepe
W środę już przyszła odmiana. Z samego rańca było już +7°C, za to lał rzęsisty deszcz. Kota, która zeszła ze mną do garażu, po otwarciu bramy ruszyła z impetem po czym zaciągnęła hamulec. Spojrzała na mnie, miauknęła czymś co można luźno przetłumaczyć na "pierd*lę to, idę srać do kuwety" i wróciła do środka xD A ja sobie radośnie pomknąłem w deszcz. Muszę przyznać, że nawet nie wiem kiedy mi się to odmieniło - kiedyś w taki deszcz za Chiny bym nie wybiegł, choć gdyby mnie złapał po drodze to bym się już pewnie nie przejął. A teraz wręcz dodawało mi to radochy - może to, że powolutku się kąpię zamiast się pocić?
Przeleciałem standardowo przez piekarnię i do pani z obwarzankami, szczęśliwie wyposażyłem się w dodatkowe torebki do zabezpieczenia pieczywa
Gdy doleciałem nad Zalew Nowohucki, pojawił się fajny widoczek - mimo ulewy zaczął się przebijać róż wschodu Słońca. Chwilę później niebo dosłownie zapłonęło
Bardzo zależało mi, by zaliczyć choć jedną siłkę - więc gdy po południu wróciłem z młodym z zajęć gimnastycznych, szybko wypiłem z żoną kawkę i poleciałem się cosik pomęczyć. Nie chciałem wracać zbyt późno, więc zaliczyłem tylko 6 maszyn (tradycyjnie plecy, klata, brzuch) - muszę w końcu wprowadzić jeden dzień z ćwiczeniami na nogi. Na deser oczywiście pozostawiłem sobie bieżnię - ale że byłem jakiś słaby i nażarty, to dzisiaj specjalnie nie poszalałem. Co prawda po 700m leciałem już 15 km/h, ale po 500m stwierdziłem że niefajnie mi się biegnie i zjechałem do 14 km/h. Potem tam sobie robiłem parę odcinków wolniejszych i szybszych, aż dobiłem do 5 km i zakończyłem trening ze średnim tempem 4:27 min/km. Lepsze to niż nic
... no i se przysnąłem usypiając młodego. Heh. Dobra, czas kończyć, iść lulu bo rano trza cokolwiek pobiec
Miłej nocy!
#sztafeta #bieganie

@enron Nie musisz za dużo ćwiczyć nóg jak tyle biegasz, wydaje mi się, że jedyny mięsień, który mógłby potrzebować dodatkowego bodźca to czworogłowy, ale generalnie jeden porządny trening nóg na dwa tygodnie powinien ci wystarczyć, chyba że jesteś w stanie odpuścić/ograniczyć bieganie po treningu nóg częściej niż raz na dwa tygodnie- dla poprawnej regeneracji.
Zaloguj się aby komentować
36 493,01 + 6,04 + 7,37 + 5,01 + 6,15 + 21,37 = 36 538,95
Dobrze, to teraz półmaratą!
Wspaniale, bo akurat dziś wrzucił ZiS filmik:
https://www.youtube.com/watch?v=PsSEJVKaDD4
https://cracoviapolmaraton.pl/
W Krakowie jest to coroczne święto biegania, bardziej obstawiane niż sam maraton.
Dzięki dołączeniu do dość sporej grupki biegowej zbiórka przed startem odbyła się w mega radosnej atmosferze, mam też dzięki temu wspaniałe pamiątkowe foto ^_^
Tegoroczną trasę cudownie opisał Kuba Piech, który też w Poniedziałki prowadzi "Rozbiegany Ruczaj" i ma swój własny "Kuba Piech Team", analiza poniżej, polecam:
https://www.youtube.com/watch?v=4ZtMJaS-KG0
O dziwo udało się odpocząć coś przed startem i z naładowanymi bateryjkami udać się do strefy 1
Zaczęliśmy tempem 4:50, ale Pan Diaboł Zajączkował koleżankę na wyśmienite rekordy, więc dokładał do pieca co kilka kilometrów, na pięknym Krakowskim rynku już były okolice 4:30... wbiegając grzecznie wydarłem buzię, aby się nam kibice obudzili i łaskawie KIBICOWALI BEZ LITOŚCI i dawali pozytywną energię
Wbiegając na błonia już z drugiej strony mijało nas autko z licznikiem 34 minut, a za nim zwycięzca biegu śmigał i wyglądał, jak to zwykle, na niezbyt zmęczonego :O... w każdym bądź razie na błoniach Arturo już śmigał 4
Po prześmignięciu mostu Dębnickiego i w okolicach ronda Grunwaldzkiego towarzystwo już mi tak przyspieszyło, że nie do końca byłem w stanie ich dogonić, ale liczyłem na to, że skoro mają już wiatr w plecy, to teraz wystarczy, że sobie przetrwam do mety... tako też zrobiłem odpadając od coraz bardziej przyspieszającego Artura i Elci ^_^ Jednak bieganie ostatni 3-4 kilometrów półmaratonu z przelotową 4:10 -> 3:50 to jeszcze nie na moje nóżki
Wyszło zajedwabiście, nie spodziewałem się, że się w połówce poprawię rok do roku o 8 minut, zadowolon żem, kolega Seba (ciągle mi tam majaczył w oddali, więc wiedziałem, że nie skonałem zupełnie i jakoś trzymam tempo, choć przy stopniu wodnym Dąbie już nie było tak kolorowo jak w 2024 :D) wbił życiówkę, koleżanka Elcia się poprawiła o minut 9, nic tylko szacuken dla wylatanej koleżanki i jej Maestro Zajączka
Polecam, ten półmaratą akurat był męczący, ale no, to był bieg na tętnie między 4 strefą a sufitem u mnie, więc zapasu było brak
A po półmaratą jeszcze pizza i ciastki i wgl świętowanie i jeszcze więcej HEHEszków
Fajnie!
Pozdrawiam serdecznie truchtaczki, truchtacze, biegaczk i i biegacze, drugiej takiej fajnej imprezy nie znam
\o/
p.s. Tym oto sposobem mam triadę biegową i koronę półmaratonów + 2gi maraton w życiu, dżemkuję, teraz sobie poodpoczywam
p.s. kalendarz treningowy między maratonem Silesia a tym startem:
07.10.2025 ITMBW Czyżyny - Paulina Kicilińska - Umiarkowana siła biegowa przed półmaratonem
08.10.2025 Decathlon Midweek Run - Marcin Ku - Rozbieganie przed półmaratonem.
09.10.2025 ITMBWieczorem #404 5k - Też luźny bieg w Z1/2.
10.10.2025 Łączymy Bronowickie Parki - Radek Kłeczek - Rozbieganie, rytmy
#bieganie #biegajzhejto #sztafeta





@pluszowy_zergling super są te Twoje relacje, no i szacun za koronę i za polecenie Cracovii tydzień po Silesii
Z ciekawości - to ile żeś teraz wyszarpał tej życiówki? Bo patrząc po tempie to było raczej nieźle
Sam chciałem się ustawić z balonikami na 1:35, a polazłem za bardzo do przodu i potem już nie było szans się cofnąć...
@enron Były kosmiczne tłumy w tym roku, wiec się nie dziwię, stąd też M. za diabła nie znalazłem ;/
1:33, Ela 1:32, wariaty
Zaloguj się aby komentować
36 481,16 + 5,56 + 6,29 = 36 493,01
Dorzucam wczorajsze klepanie bazy oraz dzisiejszy próg (10' BS, 16' P, 10' BS). Czuję, że biegi są coraz mniej efektywne, zaczyna mnie kręcić w łydkach i udach. Podejrzewam, że to wina starych butów, które od czasu do czasu jeszcze wrzucam. Chyba pora całkowicie odwiesić je na kołek i przerzucić się na nowe. Jutro odpoczywam.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie
Zaloguj się aby komentować
36 466,16 + 15,0 = 36 481,16
cos na tagu cicho mam nadzieje ze wszyscy ciezko trenujecie
jako ze gdynianka w rozjazdach to bedzie odemnie zdjecie trypsynastyle
nowy vo2max pzdr stary @AdelbertVonBimberstein
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

@AdelbertVonBimberstein Może spróbuj więcej spacerować, to nie żart: https://forums.garmin.com/beta-program/fenix-7-series/f/community-discussion/423885/vo2max-update-on-walking-activities
@Lorn dużo spaceruje tylko nie rejestruje jako aktywności. W sumie już nauczyłem się olewać wskazania algorytmu, ja swoje wiem i raczej kieruję się czasem aktywności w tygodniu aby zrobić te minimum 10 godzin.
Zaloguj się aby komentować
36 447,08 + 9,06 + 5,01 + 5,01 = 36 466,16
Siemka po ostatnim trailowym wyścigu dochodziłem do siebie 2-3 dni. W sumie jedynie zakwasy, stopy po 40 km prawie w ogóle nie bolały.
Także w tym tygodniu na sprawdzenie jedno 5k bardzo easy 131 bpm, potem 2 biegi z szybszymi jednostkami. A to dlatego że zapisałem się na bieg niepodległości w moim mieście by w końcu zrobić 48 min na 10 km. Najbliższy plan to powrót do objętości i trochę więcej biegów szybszych bo do tego biegu zostało 3 tyg :)
Miłego tuptania pomimo niesprzyjających warunków 😃
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu\ #sztafeta #bieganie
@EmPfLiX Szybko do siebie doszedłeś, ja po półmaratonie w Tymbarku czułem złom w nogach 1.5 tygodnia
@pluszowy_zergling ooo to ciekawe. Ja mam pracę w której sporo biegam po schodach i kroków sporo wyrabiam więc może to to. Oraz pewnie jakiś wkład w to miały barefooty w których chodzę nieprzerwanie od 8miesiecy. A co dokładnie Ciebie bolało po Tymbarku ? Bo może ja też tak mam ale suma nie pozwala mi nie zrobić treningu. 🙃
@EmPfLiX po prostu skwaszone nogi i zbite stopy poważnie, trzeba było się odciążać na rowerku i bardzo łagodnie treningi biegowe prowadzić, wiesz, charakterystyka biegu taka, nie polecam xD
Najmocniej w tyłek oczywiście dały zbiegi, zobacz jak tam stromo leciała trasa w dół.

Zaloguj się aby komentować
36 443,08 + 4,0 = 36 447,08
Dzisiaj tylko tyle. Od początku czułem się jak na 35 kilometrze maratonu. xD Na pewno wpływ na to miał bardzo ciężki trening siłowy rano. Cóż, czasami trzeba dać sobie odpocząć. Jutro aktywna regeneracja. Może wezmę aparat i pójdę na spacer.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
36 433,79 + 9,29 = 36 443,08
dzisiaj zadane od garmina 15s sprinciki, jeden z moich ulubionych treningow a na obiadokolacje pol kilo bobu, zyje skromnie za to bez wygod, po chlopsku
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie


Zaloguj się aby komentować
36 420,2 + 5,07 + 8,52 = 36 433,79
Wczoraj wjechała porządna bazunia, pokazało najniższy średni HR w ciągu roku
A dzisiaj były sprinty i po każdym szedłem sobie, żeby zbić serducho, przedreptać do następnego i tak 9 razy.
W końcu Garmin zaliczył coś do treningu anaerobowego.
Przede mną jeszcze długa droga, żeby zrobić sobie porządną bazę... ale dzięki temu bieganko się nie nudzi ;)
#ziomanbiega #sztafeta

@Zioman To trzeba "na spokojnie" :D
Ogólnie garmin jest zaprojektowany z myślą, że albo się biega, albo się roweruje, albo się triathlonuje i zupełnie inne "tryby istnienia" robią mu "kuku"

@AdelbertVonBimberstein Idzie Ci siła do góry, widzisz żyły wszędzie a tu garmin "twój pułap tlenowy spada"
Zaloguj się aby komentować
36 409,1 + 11,1 = 36 420,2
Podglądałem dziś daniele. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#sztafeta #bieganie





Zaloguj się aby komentować
36 387,1 + 12,0 + 10,0 = 36 409,1
Ostatnia robota przed maratonem - 2 mile rozgrzewki + 3x(1 mila w progu na 2min przerwy w truchcie) + 2 mile schładzanie
Próg wszedł po 3:48/km na tętnie 174
Zimno i wietrznie
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

@BoguslawLecina Raczej nie, jestem parę miesięcy w plecy z treningami przez przygody z alergią... Lecę dla zabawy, liczę na 2
Zaloguj się aby komentować
36 366,28 + 3,3 + 12,51 + 5,01 = 36 387,1
Kontynuuacja treningów w 2 strefie gdzie powoli zaczynam się odnajdywać
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie


Zaloguj się aby komentować
36 354,04 + 12,24 = 36 366,28
No cóż. Ostatnia robota wykonana. Wleciał klasyk przed zawodami: 3,2 km BS; 3x 1,6 km P/2’ tr i 3,2 km wyciszenia. Droga do Maratonu odbyta, za 4 dni finiszuję temat 😃
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować
36 343,56 + 10,48 = 36 354,04
Dzisiaj niespiesznie, regeneracyjne, w tempie do puszczenia myśli luzem. Trochę reszta mięśni- po porannym treningu siłowym- dobijała się o luz, a że już dałem sobie wycisk w ciągu dnia (poprawiłem nieudany trening z zeszłego tygodnia) to teraz tylko relaks.
Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu
#sztafeta #bieganie

Zaloguj się aby komentować