Nie wiem czy było, przelecialem tag muzyka i nie znalazłem. Tak czy siak, przez wgląd na przekaz, głos Fromczewskiego
#muzyka ale i #stoicyzm
Nie wiem czy było, przelecialem tag muzyka i nie znalazłem. Tak czy siak, przez wgląd na przekaz, głos Fromczewskiego
#muzyka ale i #stoicyzm
Zaloguj się aby komentować
Nikt nie stara się żyć uczciwie, lecz kłopocze się, jak żyć długo, choć życie uczciwe jest w mocy wszystkich, życie długie w mocy niczyjej.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
#siedziałbacanagiewoncieimujebnąłpiorunwprącie #ironia #stoicyzm #soul #muzyka

Zaloguj się aby komentować
Żadna rzecz nie zaczyna budzić odrazy tak szybko jak ból, który — póki jest świeży — znajduje pocieszycieli i przyciąga do siebie niektórych ludzi, przestarzały jednak naraża się na kpiny. I całkiem słusznie. Bo jest albo udany, albo głupi.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Powiadam tak: kto chętnie wypełnia rozkazy, unika najgorszej strony niewoli — czynienia tego, czego czynić nie chce. Nie ten jest nieszczęśliwy, kto robi coś na rozkaz, lecz ten, kto robi to niechętnie. Nastrójmy tedy umysły nasze tak, iżbyśmy chcieli tego, czego będzie wymagała konieczność, a zwłaszcza iżbyśmy bez przygnębienia myśleli o własnym końcu. Trzeba się przygotowywać do śmierci pierwej niźli do życia. Zostaliśmy dostatecznie wyposażeni do życia, lecz chciwie pożądamy jeszcze więcej środków. Zdaje nam się i zawsze będzie się zdawało, że czegoś nam brakuje. Do przyznania, że dość żyliśmy, nie skłaniają nas ani przeżyte lata, ani dni, tylko nasz rozum.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
(...) zapamiętaj, że wszystko ma swoją cenę i nie jest możliwe, by człowiek, który nie robi już tych samych rzeczy co wcześniej, był tą samą osobą co dotychczas. Wybierz więc, które z tych dwóch rozwiązań ci pasuje: to, że nadal będziesz taką samą osobą jak wcześniej i będziesz darzony miłością przez tych, którzy dotychczas okazywali ci takie uczucia, czy to, że jako osoba, która wzniosła się na wyższy poziom, nie będziesz już traktowany przez przyjaciół tak jak wcześniej.
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

@Kyros tego nie wiadomo i takie rzeczy wychodzą w praniu. I tak np. jak kiedyś byłeś radosny a teraz zaczniesz się nad sobą użalać to jeden może okazać współczucie a drugi stwierdzi, że nie chce z takim ponurakiem przebywać. Jedno jest pewne, że przy zmianach czy w jedną czy drugą stronę jakieś tarcia w relacjach są nieuniknione
W całym współczesnym bełkocie psychologicznym śmieszy mnie najbardziej nawoływanie "bądź sobą". Ale nikt nie mówi ani nikt nie wie co to oznacza. Bo nie ma wzrorca "siebie" i nikt tego w granicie nie wykuł jaka jest ostateczna forma siebie na której należy się zatrzymać. Bo należy stać w miejscu by tę rzekomą "sobość" zachować aż do śmierci. Epiktet mówi wyraźnie, wzniesiesz się na wyższy poziom to oznacza "odsobienie" i ryzyko że otoczenie przestanie cię poznawać. Ludzie się rozwijają wraz z wiekiem, zmianami otoczenia i po jakimś czasie 50 letni kumpel hipis który od 30 lat jest sobą ganiając nago z winkiem po łące może zacząć lekko irytować
@tmg dokładnie. Bo ogólnie co to w ogóle znaczy być sobą? Tak naprawdę nie ma czegoś takiego jak "jedno stabilne ja". W zależności od czasu czy bodźców różne "ja" się uaktywniają. Jeden z buddyjskich nauczycieli miał w sumie ciekawą koncepcję jak komitet umysłu. Umysł można porównać do jakiegoś komitetu, parlamentu lub coś w ten deseń. Są różne partie z różnymi pragnieniami i metodami osiągnięcia władzy. Jako człowiek możesz manipulować wspierając różne partie w umyśle lub tworząc nowe, ale nie ma tutaj jakiegoś stabilnego "ja" do którego można przylgnąć i nazwać prawdziwym sobą. Takie przyleganie jest tylko ograniczające
@Dan188 właśnie tak. Zabawne jest też kto mówi młodym ludziom o tym byciu sobą. Są co celebryci i różne wycieruchy sieciowe którzy włożyli wiele wysiłku by zmienić się tak by upodobnić się do własnego wyobrażenia o sobie samym. Często ich bliscy ich nie poznają bo tak się zmienili że są zupełnie innymi ludźmi. Można postawić tezę że "będąc sobą" zostali by tam gdzie są ci którym tak fałszywie doradzają.
Bycie sobą można śmiało zdefiniować, jako odpowiadanie na wewnętrzne potrzeby, pasje, wyrabiając asertywność i jednocześnie miłość do otoczenia.
W opozycji do takiego "bycia sobą" może być na przykład robienie czegoś z powodu lęku przed drugą osobą, np. partner ukrywający swoją pasję lub hobby przed partnerką, która niedojrzale interpretuje jego zainteresowania, nie pozwalając mu "byc sobą".
Zatem wszystkie maski i "persony" ktore zrzucamy podczas terapii moze byc zdefiniowane jako bycie sobą
Bycie sobą nie musi oznaczać stałości w ogóle.
Zaloguj się aby komentować
A że od nieszczęśliwego losu nie uchroni nas żadna warownia, zbrójmy się wiec od wewnątrz. Jeżeli ta część jaźni jest bezpieczna, człowiek może być oblegany i kruszony, ale nie może być zdobyty. Chcesz wiedzieć, na czym polega to wewnętrzne uzbrojenie? Na tym, żeby nie oburzać się na nic, co się nam przytrafia, i rozumieć, że właśnie to, co wydaje nam się krzywdzące, przydatne jest do zachowania ogólnego układu rzeczy i należy do czynników, które nadają bieg światu i umożliwiają mu wypełnienie swego zadania. Niech człowiekowi podoba się to, co się podobało Bogu. Niechaj siebie i swoje właściwości podziwia tylko dlatego, że nie może być zwyciężony, że podporządkował sobie nawet niepowodzenia, że rozumem, ponad który nie masz nic silniejszego, ujarzmił nieszczęście, cierpienie i krzywdę. Kochaj więc rozum!
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

@tmg jak czytam te listy wychodzi z nich, że była to korespondencja list za list. Lucyliusz zwierzał się Senece z tego co się dzieje u niego, jakie ma rozterki itp a Seneka najczęściej te stoickie mądrości dopasowywał do aktualnej sytuacji życiowej Lucyliusza.
Z tego powodu czasem jest ciężko znaleźć cytat taki ogólny i żeby do każdego i wszędzie pasował. Te listy były mocno spersonalizowane do konkretnych sytuacji i skierowane do osoby będącej dosyć zaawansowanej w stoicyzmie, więc jest w nich też wiele uproszczeń i niedomówień, żeby cytat wybrzmiał mocniej i lepiej zadziałał na psychikę osoby, która wie o co ogólnie chodzi. Dlatego też nieraz zdarza się, że ktoś wychwytuje jakieś uproszczenie i pisze, że mu się to nie klei. No a dzieje się to z wyżej wymienionych powodów.
Zaloguj się aby komentować
Nie zabraniam ci posiadania bogactw, chcę sprawić tylko, byś nie drżał ze strachu nad nimi. Możesz to osiągnąć jednym sposobem: jeśli nabierzesz przekonania, że nawet bez nich będziesz żył szczęśliwie; jeżeli zawsze będziesz patrzył na nie jako na rzecz przemijającą.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
(...) ten kto pragnie lub unika rzeczy, które nie leżą w jego mocy, nie może być ani lojalny, ani wolny, lecz musi się zmieniać razem z tymi rzeczami i być wraz z nimi miotany niczym liść na wietrze, a także dopasowywać się do woli tych, którzy są władni zapewnić to, czego pragnie, lub zapobiec temu, czego chce uniknąć;
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
To, z czego cieszy się pospólstwo, dostarcza płytkiej i tylko powierzchownej przyjemności, a wszelka radość pochodząca z zewnątrz pozbawiona jest mocnej podstawy. To zaś, o czym mówię tutaj i do czego usiłuję cię nakłonić, jest trwałe, a iżby tym łatwiej było dostępne, znajduje się w twoim wnętrzu. Czyń więc, proszę cię, najdroższy Lucyliuszu, to, co jedno tylko może ciebie uszczęśliwić: poćwiartuj i podepcz wszystko, co jest ci obiecywane przez kogoś lub od kogoś, podążaj zaś do prawdziwego dobra i raduj się z tego, co własne. Lecz czymże jest to «własne»? Jest tobą samym i najlepszą cząstką twojej istoty.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Nikt nie jest aż tak nieroztropny, by nie wiedział, że kiedyś przyjdzie mu umrzeć. Gdy jednak zbliża się do kresu, ociąga się, drży i narzeka. Czyż nie wydałby ci się najgłupszy w świecie ten, kto by płakał, że nie żył przed tysiącem lat? Równie głupi jest i ten, kto płacze, że nie będzie żył po tysiącu lat. Nie będzie ciebie i nie było; to rzeczy podobne. Jeden i drugi okres czasu do ciebie nie należy. Ograniczony jesteś do tej małej chwilki; a gdybyś i mógł ją przeciągnąć, to na jak długo byś przeciągnął? Czegóż więc płaczesz? Czego życzysz sobie? Stracony to wysiłek. Nie miej nadziei, że prośba twa bogów wyroki odmieni.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Nie czyń sam nieszczęść swych cięższymi i nie przydawaj sobie brzemienia z utyskiwań. Ból jest lekki, jeśli opaczne urojenia nic doń nie dodają. I na odwrót —jeśli zaczniesz dodawać sobie otuchy, mówiąc: «Nic to, a w każdym razie coś błahego. Wytrzymajmy, zaraz przestanie» — uczynisz ból lekkim już przez to samo, że tak myślisz. Wszystko zależy od mniemania. (...) Każdy jest nieszczęśliwy w takim stopniu, w jakim siebie za nieszczęśliwego uważa.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

@splash545 Lubię scenę w Wikingach, kiedy wiking Rollo zrozpaczony, rozgoryczony i sfrustrowany życiowymi porażkami i byciem w cieniu brata żali się wieszczowi, po czym ten wybucha śmiechem. Zapytany z czego się śmieje wieszcz odpowiada: "Gdybyś Rollo wiedział co los dla ciebie szykuje, tańczyłbyś nago na plaży". Jakoś tak dodaje otuchy i daje nadzieję.
Zaloguj się aby komentować
Lecz o ile cnoty raz zdobyte opuścić nas nie mogą, przez co zachowanie ich jest łatwiejsze, o tyle początek drogi do nich jest trudny, gdyż właściwością słabej i niezdrowej duszy jest bojaźń przed rzeczami nie wypróbowanymi. Należy tedy ją przymuszać, by zaczęła: potem już lek przestaje być przykry. Sprawia bowiem przyjemność od razu, gdy uzdrawia.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Dlaczego miałbym próbować dostać się do komnat cezara? Człowiek rozsypuje suszone figi i orzechy: dzieci się na nie rzucają i walczą o nie. Dorośli tego nie robią, ponieważ uważają, że te rzeczy mają zbyt małą wartość. Jeśli jednak ktoś rzuci w podobny sposób muszelki, nie zainteresują się nimi nawet dzieci. Rozdzielane są prowincje? Pozwólmy, by zajęły się tym dzieci. Rozdzielane są stanowiska pretorów i konsulów? Niechaj to dzieci o nie walczą, pozwalają się wykluczyć, zbierają razy, całują dłonie darczyńców i niewolników; dla mnie te rzeczy są niczym suszone figi i orzechy. Co to oznacza? Jeśli nie zdołasz ich zdobyć, gdy cezar je rozsypuje, nie martw się. Jeżeli suszona figa spadnie ci na kolana, weź ją do ręki i zjedz, gdyż w takim stopniu możesz cenić nawet figę. Gdybym jednak miał się schylać, przewracać rywali lub dawać im się powalić, a oprócz tego schlebiać tym, którzy mają dostęp do komnat cezara, czegoś takiego nie jest warta ani suszona figa, ani żadna inna z rzeczy(...)
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Hej @splash545. Trafiają do mnie teksty, które wstawiasz, sam bym sobie całość przeczytał.
Polecasz jakieś konkretne wydanie listów? Widziałem, że na YT są audiobooki. Tu jest w 6 częciach, wiesz może czy to jest całość? https://www.youtube.com/watch?v=5QS1lqQ-4s0
Zaloguj się aby komentować
Dajmy im tedy miano wygód i — bym użył tu naszej [stoickiej] mowy — rzeczy godnych, by je przekładano nad inne. Wiedzmy poza tym, że są one naszą własnością, lecz nie stanowią części naszej jaźni. Niechaj należą do nas, ale tak, żebyśmy pamiętali, że znajdują się poza nami. Jeśli nawet są naszą własnością, zaliczajmy je do rzeczy podrzędnych i mało znaczących, z powodu których nikt nie powinien się wynosić. Bo czyż może być coś głupszego jak chełpić się tym, co nie jest naszym własnym dokonaniem? Wszystkie te rzeczy niech nam przybywają, lecz niech nie mają ściślejszego związku z nami, abyśmy—jeśli będą nam odebrane — rozstali się z nimi bez bólu. Korzystajmy z nich, lecz nie chwalmy się nimi; a korzystajmy oszczędnie jako z rzeczy nam powierzonych i mających nas kiedyś opuścić. Ktokolwiek używał ich nierozumnie, miał je w swoim ręku niedługo. Bo nawet i sama szczęśliwość, jeśli nie korzysta się z niej umiarkowanie, staje się uciążliwa. Kto zawierzył tym najbardziej pierzchliwym dobrom, bywa przez nie prędko opuszczany i wciąż kłopocze się, by go nie porzuciły. Niewielu udało się spokojnie wyrzec szczęścia. Inni padają wraz z upadkiem tego, czym się wyróżniali, i przygniatani są przez to samo, co ich niegdyś wyniosło.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Oj ja bardzo lubię niektóre rzeczy. Bardzo je lubię i chwalę się jak na nie ktoś zwróci uwagę. Sprawa mi przyjemność jak ktoś zwróci uwagę. Traktuję to jako pochwałę moich wyborów.
Same wybory nie zawsze były wielce przemyślane ale jednak pomogłem w tej losowości. Wiec to ja miałem wpływ na to, że posiadam te rzeczy. To mnie komplementują.
@CzosnkowySmok No jest to po prostu takie standardowe myślenie, którego stoicy polecają się wyzbyć. Ja nie mówię, że sam tak nie mam bo mam, ale pracuje nad tym, żeby się nie przywiązywać i nie traktować rzeczy zewnętrznych jako część siebie. Podoba mi się wiersz w tej tematyce Stanisława Barańczaka - Jeżeli porcelana.
@splash545 myślę, że jedno drugiego nie wyklucza. Prawdopodobnie łatwiej jest odrzucić przywiązanie do wszystkiego niż przywiązać się i stracić. Ale to chyba właśnie o to chodzi w tym czytacie. Nie należy być ascetą a ułatwianie zycia sobie jest dobre. Nadmiar dumy i przywiązania do rzeczy jest niepożądany. Bo fajne jest być stoikiem w porshe niż gołym na deszczu.
Zaloguj się aby komentować
(...) jednego przygniata sama niedola, a drugich strach przed niedolą, przy czym możliwość cierpienia nabawia takiej ż trwogi, jaką budzi samo cierpienie. Cudze, zwłaszcza nagłe nieszczęścia niepokojem przejmują wszystkie dusze. Jak ptaki boją się świstu pustej nawet procy, tak też i my lękamy się nie tylko samego ciosu, lecz także i jego odgłosu. Nikt więc, kto zaufał takim mniemaniom, szczęśliwy być nie może. Bo szczęście jest tylko tam, gdzie nie ma bojaźni: wśród nieustannych obaw żyje się źle. Kto zanadto podporządkował się zrządzeniom losu, stworzył dla siebie jak największą i nie dającą się wyminąć przyczynę niepokoju. Zmierzający do uwolnienia się od niebezpieczeństw ma tylko jedną drogę: gardzić wszystkim, co jest na zewnątrz.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Upadnie zaś, jeśli nie będzie wytrwale posuwać się dalej i rwać się naprzód; bo jeśli nieco zmniejszy swą gorliwość i swój nieustanny wysiłek, to będzie musiało się cofnąć. Nikt nie osiąga wyniku tam, gdzie dążyć do niego zaprzestał. Przykładajmy się więc usilnie i obstawajmy przy swoim zamiarze. Zostaje więcej, niżeśmy zdziałali, ale znaczną częścią postępu jest sama chęć kroczenia naprzód.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Człowiecze, twoim obowiązkiem jest doprowadzić do sytuacji, w której będziesz w stanie wykorzystać zgodnie z naturą wrażenia, z którymi obcujesz, a oprócz tego nie będziesz odczuwał frustracji z powodu swoich pragnień, w swojej awersji wobec różnych rzeczy nie będziesz natykał się na to, czego chciałbyś uniknąć, nie będziesz narzekał na brak szczęścia (jak niektórzy to nazywają) ani na pecha, będziesz wolny i nieskrępowany, nie będą cię trapić pokusy (...) nie będziesz nikogo potępiał, nie będziesz na nikogo zrzucał winy (...)
Epiktet, Diatryby
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
(...) wiedz, że wszystko jest śmiertelne i że umiera bynajmniej nie według jakiegoś określonego prawa. Dzisiaj może się stać wszystko to, co może zdarzyć się też kiedy indziej.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować
Chceszli ty zważyć, że ten, którego zwiesz swym niewolnikiem, wziął początek z takiegoż jak ty nasienia, że korzysta z tego samego powietrza, że tak samo oddycha, tak samo żyje i tak samo umiera? Równie dobrze ty możesz go zobaczyć wolnym, jak on cię niewolnikiem. Po rozgromieniu Mariusza wielu ludzi najświetniejszego rodu, którzy wróżyli sobie, że przez służbę wojskową osiągną senatorską godność, zły los pognębił, czyniąc jednego pastuchem, a drugiego dozorcą nędznej chałupy. Gardźże teraz człowiekiem tego stanu, do którego sam możesz trafić właśnie wtedy, gdy odczuwasz wzgardę.
Seneka, Listy moralne do Lucyliusza
#stoicyzm

Zaloguj się aby komentować