Jeśli zaś przyjdzie jakiś człowiek i powie ci, że w trakcie pewnej dyskusji padło pytanie o to, kto jest najwybitniejszym filozofem, a któryś z rozmówców wymienił twoje imię, twoja niewielka dusza, która dotychczas miała wysokość jednego palca, rozciągnie się nagle do dwóch łokci. Jeżeli jednak ktoś inny powie o tobie: "To nieprawda, tego człowieka nie warto słuchać. Cóż on może wiedzieć? Zna jedynie podstawowe zasady i nic ponad to", odczuwasz zawstydzenie, bledniesz i zaczynasz krzyczeć: "Ja mu pokażę, kim jestem; udowodnię, że jestem wielkim filozofem". To jest jednak widoczne dzięki tym kwestiom, o których właśnie mowa: dlaczego próbujesz to pokazać, odwołując się do czegoś innego?

Czyż nie wiesz, że Diogenes wskazał w ten sposób jednego z sofistów, wyciągając w jego kierunku środkowy palec? Gdy ów człowiek wpadł w szał, Diogenes oznajmił: "Oto jego prawdziwe oblicze; sprawiłem, że mogliście je zobaczyć".


Epiktet, Diatryby

#stoicyzm

c3b9736d-06ed-4a33-8c94-d02b697872cc

Komentarze (11)

@CzosnkowySmok to chyba się wzięło od tego, że środkowy palec jest potrzebny do strzelania z łuku, więc często ucinano go jeńcom, więc pokazywało się że nadal się go ma

@travel_learn_wine @travel_learn_wine @splash545 gest stary już w czasach Diogenesa chodziło o podobieństwo do męskich genitaliów; to z łukiem z kolei wywodzi się ze średniowiecza, łucznicy angielscy mieli się tak odgryzać Francuzom; ale tam w grę wchodzi palec wskazujący i środkowy, bo nimi napina się cięciwę, takie odwrócone "V", tak jak w znaku zwycięstwa. Używa się go czasem w Anglii jeszcze, ale chyba to zanika powoli.

Swoją drogą. Ostatnio polubiłem na YT "Daily Stoic". Dość często wrzucają treściwe shorty cytując wybitne postacie tego kanonu. Wszystko w języku angielskim. Polecam

Zaloguj się aby komentować