Pierwszy dzien kwietnia, zawirowany i zaskakujący. Marzec zamknąłem z 354 km na liczniku, tego sobie życzę też w kwietniowych aktywnościach. Ale bez jazdy z wbijaniem se kolcow w stope czy naciaganiu ścięgien.
#ksiezycowyspacer
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Udany dzionek. Załatwiłem sprawy urzędowe, do sklepu to tu, to tam. Znalazłem sidequesta. I właśnie wróciłem z miasta, gdzie z kolegą raczyliśmy się przepysznymi knyszami.
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Pierwszy spacer w okolicach nowego biura. Mam tam jeszcze kilka ulic i kwadracików do odhaczenia, więc od nich zacznę.
Miałem natomiast dziś taką rewelacje - idę przez jakiś nieformalny parking i nagle przychodzi mi myśl - czekaj, czekaj, ja tu chyba kiedyś byłem. Patrzę ulicę, patrzę dalej - rzeczywiście pamiętałem jak kiedyś tam parkowałem. Potem przypomniało mi się, że tam z żoną poszedłem do knajpy na sushi. Teraz pozostało mi jeszcze pytanie -czemu tam byliśmy i kiedy? Tam nigdy nie mieszkaliśmy, nie pracowaliśmy, nie mieliśmy znajomych. Pamiętam nawet jak szukaliśmy knajpę po okolicy, więc to nie było tak że specjalnie do niej jechaliśmy. Nie było to w ostatnich paru latach, wcześniej to kiedy byśmy wyrwali się od małych dzieci. A przed dziećmi to na 90% bym już nie pamietał.
Mogę spytać, oczywiście, ale spróbuje pogrzebać w otchłani pamięci
#ulicewarszawy #kwadraty #gownowpis
#ksiezycowyspacer
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@WatluszPierwszy ja zdecydowanie preferuję przed świtem, miasto jeszcze śpi a szansa spotkania jakiejś patologii niemal zerowa No i w życiu nie umiem biegać w słuchawkach - nie dość, że czuję się upośledzony przez odcięcie od informacji dźwiękowych, to jeszcze jak wpadnie muzyka w innym rytmie niż trzeba to jest masakra i nogi mi się plączą xD