#sen

3
617

Sen, to jest kuźwa wszystko! Dotychczas trzymałem się mocno chodzenia spać o 23, ograniczenie niebieskiego światła przed snem, spokojny trening wieczorem itd.


O niedzieli chodzę spać w okolicach 2 i wstaję, przed 7, robota mnie przycisnęła, przed urlopem. No i kuźwa rozjechał mi się organizm totalnie, ciągle czuję głód, zatrzymuje wodę w organiźmie, łeb pęka jak na kacu, o braku skupienia nie wspomnam, bo tego można było się domyślić ale mało tego doszły jakieś stany depresyjne.


To jak ważny jest sen człowiek przekonuję się dopiero wtedy kiedy wyrabia sobię dobrą rutynę, a potem ją zaburzy.


Tak więc śpijcie regularnie Kasie i Tomeczki i jak zaniedbujecie ten element, to poprawcie to, komfort życia wzrośnie Wam nieprawdopodobnie, tylko na efekt trzeba poczekać tak przynajmniej 2 tygodnie.


A jak ktoś potrzebuje motywacji albo szuka wiedzy na ten temat, to bardzo polecam tę książke


#zdrowie #sen

b0e631f5-e014-44ce-a632-2a2293c2928b

Każdy ma inny organizm.

Ja idę spać jak jestem śpiący, nawet gdy jest to 1 w nocy będę spał i tak 6 godzin, bo życie mi na to pozwala.

I od zawsze zasypiam coś oglądając czy słuchając.

Zdrowy i mimo 67 lat na karku nadal mi nic nie jest 🙄

Zaloguj się aby komentować

https://youtube.com/shorts/67g3Nmqo0\_Q?si=Y2\_G39t1IpsuO9j-


Zwłaszcza ostatni punkt w punkt, a rzucenie alkoholu w cholerę potrafi poprawić jakość życia znacząco w tym aspekcie.

Gadałem w pracy z gościem, który żalił się na jakość snu, częste wybudzenia, niespokojny, brak snu głębokiego w rezultacie. Doradziłem mu, żeby odstawił alkohol jak wróci do domu z rotacji na te dwa tygodnie- całkowicie.

"Ale te dwa, czasami trzy piwka pomagają mi zasnąć."

Nie dawały mu jednak się wyspać.

Na szczęście posłuchał.

I co się okazuje? Większość problemów ze snem przez te dwa tygodnie zniknęła.

U mnie dwa, trzy piwa w tygodniu i okazjonalne większe picie było źródłem wieloletniej deprywacji snu - skutkującej w ostatnim roku przywidzeniami podczas tych krótkich przebudzeń w nocy i ostatecznie autodiagnozą i wnioskiem: nie chcę sobie windukować jakiejś schizofrenii.


Przy okazji tego wywodu pochwalę się swoim kolejnym kamieniem milowym w transgresji.


#alkohol #sen #dieta #hejtokoksy

b7b60237-5877-4e59-8ac9-11237411c3a4

Potwierdzam. Jakiś czas temu odstawiałem alkohol na kwartał, zero, nic a nic, później robiłem okres z bardzo sporadycznym spożywaniem. Byłem w stanie regenerować się po nawet 8 treningach tygodniowo, albo kilkanaście dni bez dnia odpoczynku. Poprawiła mi się siła, wydolność, kompozycja ciała i nawet cholesterol.

Ale jak tu nie pić ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jestem ciekawy jak to u Was wygląda - chrapiecie w nocy? Budzicie się przez to? Budzicie partnerkę/partnera?

A może tak jak ja wymieniacie się z partnerką sypialnia-salon i z niecierpliwością czekacie na przyszłotygodniową tomografię, żeby zostać skierowanym na operację przegrody i przestać wreszcie chrapać oraz chorować na m.in. zapalenie zatok częściej?

Dramat. Chrapanie jest ch⁎⁎⁎we.


#zdrowie #medycyna #sen

Chrapiesz podczas snu?

221 Głosów

@podzielny chrapałem, miałem operację przegrody nosowej w ubiegłym roku i nadal chrapię. Niestety mam często nadal zawalony nos i jak zaczynam oddychać przez usta, to chrapię bardzo głośno.

@Yossarian nie mam bezdechów nocnych. Po prostu po rozluźnieniu mięśni, tkanki gardła wpadają w wibracje. Dlatego po alkoholu chrapię jeszcze gorzej.

@podzielny niestety. Chrapałem i dusiłem się w nocy, nos wiecznie zawalony i przy wysiłku (albo przy upale) zdychałem. Miałem podcinane małżowiny nosa i mooooże na moment pomogło. Aktualnie znów duszę się w nocy oraz chrapię w każdej praktycznie pozycji, i to tak, że sam siebie budzę. Jadąc z rodzina na wakacje musimy przy noclegach uwzględniać ten fakt.

Zaloguj się aby komentować

Bardzo rzadko coś mi się, praktycznie raz na rok ale z jakiegoś powodu wczoraj śniło mi się że @MiernyMirek wpadł do mnie na schabowego i to wszystko xD


Nigdy z gościem nie gadałem a nawet, mimo że szanuję to nie interesują mnie wpisy o gwiazdach xD


Tak więc Tomku, chyba zapraszam na schabowego do Szczecina xD


#sen #heheszki #cotusieodpierdala

Zaloguj się aby komentować

Oficjalnie rozpoczynam spanie w hamaku na balkonie. Jakiś miesiąc za późno (nie chciało mi się śpiwora z piwnicy targać)...


Kończę jak zaczynają śmierdziele w piecach palić, czyli jakoś we wrześniu. Osiedlowy monitoring i nasłuch za darmo.


#hamak #sen #nowywlascicielhejto

@AdelbertVonBimberstein powodzenia! :D, które piętro? Duże osiedle? Decyzja że względu na temperaturę w mieszkaniu, czy się hartujesz?

@Sofie powiedzmy że nie parter Duże osiedle ale sypialnia miasta więc wieczorami i w nocy spokój.

A sypiam tak, bo hamak to najwygodniejsze miejsce na świecie. Dwie baranie skórki pod spód śpiwora i śpisz jak na chmurce.

Gdybym miał gdzie zawiesić w mieszkaniu to bym pewnie tam spał.

Zaloguj się aby komentować

(zdecydowałem się usunąć tamten wpis i dodać nowy, na razie poprosiłem moderację żeby usunęła)

Prowadzimy projekt na temat inżynierii snów czyli wpływania czynnikami zewnętrznymi na sny jakby ktoś chciał pomóc

https://github.com/DreamResearchTeam/dreamengineering

Zacząłem również ponownie zabawę z hipnografem, zobaczymy czy coś ciekawego odkryję


 #sen #sny #swiadomysen #swiadomesny #ld #luciddream

Zaloguj się aby komentować

@bartek555 o, fajna sprawa, bo się nawet ostatnio zastanawiałem jakby mi się jednak udało coś ns stałe wyrwać i jak to pogodzić jak ja praktycznie na deskach lubię spać xd

Zaloguj się aby komentować

Mam prawie codziennie sny, ktore pamietam. Zazwyczaj kilka i wszystkie po⁎⁎⁎⁎ne. Z dzisiaj pamietam 3:

- bylem jakimis uciekinierem, ktory robil psikusy w kosciele i ganiali mnie ksieza, a mlodzi ludzie mnie dopingowali i bylem ich idolem

- 3 latynoski szly po wodzie, weszly do nas na statek i wszyscy je bzykali na zmiane


I ostatni, najsmieszniejszy.


Bylem w jakby auli, na spotkaniu pisu, ale na poczatku wypwiadal sie wipler. Jakis gosc wszedl na aule, zszedl na dol i wy⁎⁎⁎al mu bule, po czym zaczela sie krotka szarpanina.


I najfajniejsza czesc. Stoi kolo mnie kaczynski, czarnek, ten mlody od finansow (patek?) i ksiegowa z pcimia (ksiegowa orlenu?). Czarnek mowi, ze patek cos tam odwalal, wlasciwie wprost opowiadajac o grubych walkach. Na to ksiegowa, ze czarnek powinien sie zamknac. Zapytalem wiec, czy pan rzeczywiscie wlasnie potwierdzil, ze patek zrobil to i tamto? „No tak” - bez mrugniecia okiem potwierdzil dzbarnek.


Odpowiedzialem - „czyli dzien jak co dzien w pisie panie kaczynski”. Na co kaczynski usmiechnal sie najmilszym i najszczerszym usmiechem jaki widzialem. Tak mi sie milo na sercu zrobilo, ze powiedzialem:

„Wie pan co, panie kaczynski, mozemy miec calkowicie inne poglady polityczne, sle pan to jest jednak dobry czlowiek”.


Kurtyna


#heheszki #sen #barteknamorzu

Zaloguj się aby komentować

#spanie #obudzony #sen


Dziś już tylko jedno wybudzenie


Sen: otóż jestem w szkole średniej i jest egzamin, z języka polskiego xD

Materiały egzaminacyjne są w nim takie: arkusz do wypełnienia, gazetę wyborczą (xD), taki jakby tablet z drewna z filmikami.


Pytanie pierwsze: Jakimin slowami świnka Peppa wyraziła aprobatę na temat czegoś tam?


W śnie biorę ten tablet, odpalam pytanie, interaktywnie oglądam jak świnka Peppa idzie i gaworzy w jakimś dziwnym jezyku, a tam cyrylica w napisach, za cholerę nie wiem co jest napisane.


Pauzuje, przewijam, Peppa po rosyjsku coś naiwania, nie wiem co. Pauzuje, przewijam, w końcu dziwnym trafem najeżdzam na odpowiedni tekst z napisów, i jest zaliczone. Na kartce arkusza pojawia się zielony znaczek, 6 % testu zaliczone.


Oglądam dalej, jakas prognoza pogody i pytanie, oblicz prognozę pogody na rok 20370 wiedząc, że dziś w roku 2800 jest 31 stopni Celsjusza.


Pani pogodynka zaczyna wychodzić z ekranu, mogę nią sterować cofaniem i przewijaniem. Czas się kończy, ja 6% skończonego testu. W końcu strzelam -20 stopni Celsjusza.

Błąd odpadasz. Otwiera się taka zapadnia jak w simpsonach u kolesia od elektrowni i lecę w dół.


Budzę się. Tylko raz tej nocy.


Zapadam ponownie w sen. Śni mi się jakaś dziwna sytuacja, coś z lasem, jakieś rozmowy, głównie pierdoły.

Tym razem wybudzam się do snu lekkiego i mam taki dwojaki stan "dziś uruchomiłem 6 budzików w dwóch telefonach, uspokój się i śpij" i drugi " a weź sprawdź, przezorny zawsze ubezpieczony, hehe Korwin hehe".


Wstaję, sprawdzić godzinę, jest 7:00.


Nie jest źle, jest dziś nawet nieźle. Została mi tylko taka mgła senna, jakby otumanienie.

3a4a432f-6c87-460f-b492-110fd73d23f8

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Mój sen sprzed chwili:


Byłem w sklepie rowerowym i wychodziłem z jednym używanym szaramy szosowcem ( nie wiem jak się tam znalazłem) zahaczyłem o inne i się kilka przewróciło - jakiś typ poprosił " poda mi pan tamtą ramę. I mu podałem.


Jadę sobie ulicami i zatrzymuje mnie jakaś baba: Czemu pan kłamał że i pana woda ciągle leci" no leci, ja nie mam przerw w dostawie)( za c⁎⁎ja nie wiem oco chodziło xD)

Pojechałem z nią tam gdzie pompy etc: i patrzę jak policja zatrzymuje typa na motorze.

Myślę sobie jadę dalej, ale zanim odjechałem przedni hamulec odmówił udziału w hamowaniu - c⁎⁎j nie ma górek jadę, mijam policję.

Nagle zapierdalam z górki i hamuje dodatkowo butem przednie koło - uff osrany już na prostej.


Nagle widzę w oddali grupkę ludzi - próbują złapać krowę. To też zaczynam machać ręką by kierowcy za mną zwolnili. Jedno niebieskie auto przejechało.

Nagle mija mnie BMW a tam naprzeciwko inny kierowca robi unik przed krowa i oba samochody czołówka... krowy ( no nagle były dwie xD) wskoczyły na maskę tych samochodów.


Masakra jakaś. Ludzie krzyczą, a jeden typ mówi: w tym BMW 4 dzieci...I patrzy do typa z Renga ( pana pies nie ma pasów)

Typ z Renga - pies nie ale dzieciom z tyłu nic się nie stało, a pies to i tak druga kategoria w świecie


Myślę o k⁎⁎wę chodzi i próbuje dzwonić po pomoc. Nie mogę dzwonić bo " abonent prowadzi teraz rozmowę" c⁎⁎j zbieram graty z jezdni...


Patrzę a tam wszyscy nagle się biją: nagle pojawiło się że 200 osób i wszyscy się biją

Odwracam głowę za mną stoi typ z rowerowego i mówi: brałeś udział w kradzieży wydając złodziejowi ramę roweru

XD


Obudziłem się mokry😆


#sen #cotusieodpierdala

Zaloguj się aby komentować