Czy w Polsce wiek emerytalny kobiet i mężczyzn powinien być zrównany? Tak jak jest w innych krajach europejskich.
Poza zrównaniem wieku są propozycje by uwarunkować wiek emerytalny kobiet od ilości urodzonych dzieci. Np. 1 dziecko -2 lata. 2 dzieci -4 lata, 3 dzieci -5 lat, czy coś w ten deseń.
Argumentuje się to tym, jakoby kobiety poświęcały zdrowie na rodzenie i wychowywanie dzieci.
Tyle, że:
-
Kobiety obecnie rodzą bardzo mało dzieci, o ile w ogóle rodzą
-
Kobiety i tak żyją statystycznie dużo dłużej. Mają m.in. zapewniony większy zakres badań profilaktycznych niż mężczyźni.
-
Mężczyźni krócej żyją, gdyż wykonują bardzo często zawody ciężkie, niebezpieczne i w szkodliwych warunkach. Brak też takich akcji prozdrowornych kierowanych do mężczyzn jak sam kierowane do kobiet. Więc to może faceci powinni wcześniej przechodzic na emeryturę? W końcu zyją statystycznie dużo krócej od kobiet. Mężczyźni wpłacają do systemie metrykalnego więcej niż czerpią.
Czy warunkowanie od ilości urodzonych dzieci nie będzie komplikować sprawy? W końcu na zachodzie wiek równy bez względu na liczbę potomstwa...¯\_(ツ)_/¯
#ankieta #rownosc #dyskryminacja #pieklomezczyzn #emerytura







