Gdy po UDJ przez zatrucie pokarmowe musiałem zrobić kilka dni przerwy, uwzględniając napięte plany na październik, myślałem że nie będzie mi dane dopiąć ostatniego celu na 2026 rok - zrobienia 100km poniżej 3h jadąc solo. "Okienko pogodowe" (i to dosłownie!) pojawiło się wczoraj, bo udało mi się wygospodarować na dzisiaj nieco czasu, a do tego prognozy były super - cisza, zero wiatru! Z dystansem jednak podchodziłem do samej realizacji, przeciętne spanie, umiarkowany optymizm po poniedziałkowej jeździe, a także dosyć intensywny dzisiejszy kurs DPD - zdecydowanie nie będący w strefie 1. Obawy okazały się niepotrzebne. Wróciłem do domu, zdrzemnąłem się na godzinkę i wyruszyłem w drogę. Jechało mi się fantastycznie, być może tętno (znów) nieco parę punktów za wysoko, ale sił nie brakowało. Podobnie jak rok temu, październik kończę mocnym akcentem i dzisiejsza jazda będzie pełniła jakiś tam punkt odniesienia. Można powoli zamykać sezon i zaprzęgać szosę na chomika
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Trafiła się pogoda i jesienny rajd udany. Do lasu kilkanaście km asfaltem, potem lasem, brak cywilizacji praktycznie. Milutko. Towarzyszyła nam rzeka Wieprza, co się w trasę wpieprz-a ;)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Jakby co to w #dealz są całkiem fajne lampki rowerowe/oświetleniowe za jedyne 5 zł.
Myślałem że jakieś gówno ale kupiłem trzy, przetestowałem je dwie świeciły się cztery godziny jedna 3 (na ustawieniu połowy mocy) więc całkiem niezły wynik - miałem dużo droższą lampkę z Decathlonu która nie trzymała nawet godziny mimo deklaracji dwóch.
Mają fajne uniwersalny złączki więc można je do wielu rzeczy przyczepić, do plecaka albo do roweru.
Tylko do czerwonych musiałem izolkę czerwoną przyczepić żeby świeciło na czerwono tak naprawdę świeci na pomarańczowo.
Dojazdy do pracy 😁. Zaczyna się robić zimno 🥶, przeprosiłem się z bielizna termiczną i kominem na rower. A jak u was , dalej kręcicie czy już koniec sezonu?
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Chętnym na fajny maraton rowerowy polecam szutrypremium - zostały jeszcze 4 dni z hakiem na zapisy w niższej cenie, ja z kumplem na 99% jedziemy edycję wiosenną i jesienną. Jechałem w tym roku wiosenne 100km i było za⁎⁎⁎⁎ście.
Przyszły mi nowe buty do szutrowozu i jestem niestety średnio zadowolony. Czuję delikatny nacisk na prawym "haluksie", więc przy upale pewnie byłyby męki. No i nie wiem jak teraz ze zwrotem :/
Lekki rozruch, dzisiejszy wieczór chłodniejszy niż wczoraj.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@Solar od szutrów premium ekspertem jest @wonsz. Ja mogę polecić te w okolicach wałów, odcinek Siedlce Kotowice, rejony jeziora dziewiczego do Siechnic, Radwanice, za mokrym dworem w stronę Wyspy opatowickiej, Strachocina aż do Sołtysowic. Więcej nie polecę, bo mało tak jeżdżę
Taka tam krót kontrolna jazda po robocie, bo może jutro się uda w końcu coś więcej pojeździć.
Kurła, ledwo wjechasłam do lasu para z psem. Wielka amstaffowa świnia puszczona luzem. Po hamulcach i pi⁎⁎⁎⁎lę - zawracm, ja się boję zwykłych psów a co dopiero takiego czegoś. Ale zobaczyli mnie i koleś przytrzymał psa na smyczy.
Ładnie podziękowałam i przejechałam, a typ coś krzyknął, że pies i tak by mnie nie dogonił i go puścił. Faktem jest, że gruba świnia ledwo nogami przebierała, ale po jaki kij coś takiego robić? Żałuję, że podziękowałam, głupi psiarz.
Dosłownie parę kilometrów zza zakrętu następny puszczony luzem pies wybiegł - na szczęście jakiś zwykły "proludzki" pies, zresztą nie był mną zainteresowany i chyba przywoływalny, bo właściciele coś krzyknęli i tyle kundla widziałam.
Chciałam jeszcze kawałek polem przejechać polem i taką wiochą, ale tam też czasem psiarzy można spotkać, a tyle emocji mi wystarczyło.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Ja wiem, że nie należy oceniac książek po okładce, ale mam taką sąsiadkę, właścicielka amstaffa. I może wykładać na uczelni, być astronautką czy cokolwiek. Ale w mojej głowie jest patusiarą, normalnii ludzie nie trzymają takich psów. I na pewno ta cieniutka smycz i 50 kg wagi utrzyma jakby to bydle się chciało na mnie rzucić... Dziękuję za możliwośc wygadania się xD