Pierwszy rower od 3 lat 🙈.
Odkąd chemioterapia zabrała siły i chęci 🤦🏻
Było za⁎⁎⁎⁎ście 😁 Oby były siły. Tylko 13 km, ale to i tak dobrze. Córka zadowolona. Pojeździła ze starymi ☺️ Ciekawostką jest to że jeżdżę na Kellysie z sis-ami co ma 29 lat 😂 Cienkie opony, od nowości tylko one wymieniane, dętki oraz klocki. I wiecie co? Nie piszczy, nie stuka, przerzuca ideolo, choć przejechał masę km.
Żeby nie było że nie mam porównania, mam jeszcze sprzęt na Deore i odnoszę wrażenie że jeździ mi się gorzej.
Miłego dnia wszystkim.
#rower #wycieczka
Ale to przez to że wszystko jest mocno zużyte ale dotarte względem siebie. Jak przyjdzie czas na wymianę to będzie trzeba wszystko na raz. (Więc ciesz się jak najdłużej)
Jazdy z tego tygodnia. W sumie niewiele bo pogoda, znowu choroba i rodzina. Do sklepu głównie i dzisiejszy Veloranek w którym wiatr mnie po prostu oszukał... Wyszedłem na jednym serku waniliowym wiec w połowie posiłek jako rzecze @Furto. Udało się znowu ustrzelić pociąg na Siekierkach :)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Czy za 6k kupię 2 rowery jeden XL, drugi M - raczej wycieczkowa jazda, zależy mi na dobrej amortyzacji (problemu z kręgosłupem) i w miarę pionowej postawie. W Decathlon proponowali mi riverside 500, tylko jak czytam opinie to są bardzo mieszane. Ktoś coś poleci do przejrzenia? Te 6k to taka górna granica, myślałem raczej o czymś w okolicach 4k. Jazda głównie rekreacyjna
#rower
(problemu z kręgosłupem) i w miarę pionowej postawie.
Wbrew pozorom to nie jest do końca dobre podejście i mówię to jako osoba która wyprowadziła L5/L6 i L6/L7, L4/L5, L5/S1 (edit: to było tak dawno temu że numerki szyjnego mi weszły na lędźwiowy) , jeździłem wyprostowany góralem z kierownicą od bmxa i kanapowym siodłem.
Kiedy się wyprostujesz każda nierówność idzie w kręgosłup, ale pochylony masz dwa punkty podparcia: d⁎⁎a i ramiona, na które się to rozkłada. Nie mówię że to nie może zadziałać, u mnie w miarę zadziałało, ale teoria mówi że mogłem być zdrowy szybciej niż kombinować na chłopski rozum.
Jeśli to jest problem lędźwiowego to rozciągania I wzmacnianie gorsetu a rower w uzupełnieniu, jeśli szyjny to właśnie wyprowadzam i roweru w wersji szosowej sobie nie odmawiam, chociaż raczej krótkie dystanse, jeśli piersiowy to nie wiem.
@wonsz popękany L4, częściowo wycięty l5 i S1. Usunięte 2 dyski przy tym. Ja dobrze to się czuje tylko wyprostowany. Mięśnie trzymają ale napięcia i skłony odpadają.
Wreszcie jazda w Świętokrzyskiem. Co prawda dwa lata temu jechałem ze Stopnicy, przez Kurozwęki, Ujazd (Krzyżtopór) i wyszedł całkiem ładny dystans, ale to było tylko liźniecie.
Bo Świętokrzyskie to Góry, a Góry to Święty Krzyż.
I dziś to mam!
Dodatkowo sporo podjazdów (1521 m), zarówno tych sympatycznych z niewymagającym podjazdem (3-4%) i miłymi zjazdami, jak i tych kilkunastoprocentowych z kosiastymi zjazdami.
Sądzę, że jeszcze tam wrócę, bo warto!
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Żal nie korzystać z pogody - wsiadłam na rower i poleciałam w stronę Osowej po 4 #kwadraty, okrążyłam ją całą i wróciłam. Większość trasy lasem. Wpadł mi rekord wzniosu, szalone 661 m przewyższenia 😃
A po powrocie od razu poleciałam umyć rower na myjnie, trochę błota nazbierałam. Łańcuch też ogarnęłam bo głośno już zaczynał chodzić. Miód na moje uszy gdy ucichł. Od razu różnica w jego słyszalności, elegancko cichutko chodzi.
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Czasem jak nie mam ciekawego pomysłu na trasę to po prostu odwracam jedną z poprzednio przejechanych. Bezwietrznie, więc można było cisnąć w każdą stronę co zaowocowało średnią 28,6 km/h 🙂
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@Gilgamesh Czekam aż mi się nogi w końcu zregenerują, bo od ponad tygodnia coś nie do końca gra. A w sumie też zaraz jest najciekawszy fragment sezonu. Umówiłem sobie nawet fizjo, ale dopiero za 3 tygodnie mam termin, będę starał się chodzić 1-2/msc.
Potrzebuję porady prawnej na temat rękojmi/gwarancji.
28.03.2026r. zakupiłem dla syna rower w salonie Martes Sport. 03.06.2026r. zatarła się piasta tylnego koła. Wiedząc o dziwnych zapisach w karcie gwarancyjnej producenta m.in. obowiązkowy płatny przegląd techniczny w autoryzowanym serwisie w ciągu 30 dni od zakupienia roweru, postanowiłem zgłosić reklamację w trybie rękojmi z żądaniem naprawienia produktu.
Reklamacja została przyjęta w salonie i wyznaczono termin 30 dni na jej rozpatrzenie. Po chwili jednak zadzwonił pan sprzedawca informując mnie iż lepiej będzie jak wycofam zgłoszenie ponieważ nie ma wpisu w karcie gwarancyjnej. Według niego powinienem odebrać rower wraz z kartą gwarancyjną i przekazać go do serwisu celem dokonania wpisu pierwszego przeglądu. Według jego słów każdy sprzęt sportowy, a rower takowym jest, podlega obowiązkowemu przeglądowi "zerowemu" w ciągu 30 dni od daty zakupu. Poinformował mnie również, że jeżeli nie wycofam zgłoszenia to ono na pewno zostanie rozpatrzone negatywnie.
Na to ja odpowiedziałem iż ze względu na rękojmię stronami postępowania jesteśmy: ja oraz sprzedawca a nie producent roweru, ponieważ nie zgłaszam usterki w ramach gwarancji. Z powyższego względu nie wycofałem zgłoszenia. Sprzedawca poinformował iż oni i tak wysyłają rower do producenta i to od niego przyjdzie odpowiedź odmowna.
Teraz mam wątpliwości czy dobrze postąpiłem. Termin wykonania pierwszego przeglądu i tak już dawno minął ale może udało by się "dogadać" w autoryzowanym serwisie odnośnie wpisu do karty gwarancyjnej.
@skinek1987 napisz również, możesz przez epuap do swojego rzecznika praw konsumenta ale dopiero z odmowną opinią. Wysrają się na jego list ale to kolejna rzecz przy ewentualnej sprawie sądowej.
Przejeżdżałem przez swoje rodzinne strony i zatrzymałem się przy boisku piłkarskim. Pan koszący trawę się zatrzymał i zaczęliśmy chwilę gadać, już mialem ruszać a chłop się pyta czy po dwa piwka mu do sklepu nie skoczę bo on na samej wodzie w taki upał to nie da rady xD
A więc otwieram tag #ocieplaniewizerunkupedalarzy
A jechało mi się tragicznie, wiatr wszystko że mnie wyssał i ostatnie 30 km to walka o zmeczenie
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Jechałem w 90% trasą "zielona 7" - gdyby ktoś chciał się nią wybrać to polecam przejrzeć gpx i poprawić niektóre odcinki, bo są wyznaczone bez sensu i przecinają 2 drogi, którymi można jechać, a które prowadzą w różne strony. Sklepy przy trasie są, stacje benzynowe również.
Nie wiem czy to mój błąd, czy tak było wyznaczone, ale garmin kazał mi jechać ekspresówką S7 w Elblągu...
Przez całą drogę zjadłem jednego 7daysa, 1 pączka, kilkanaście paluszków, paczkę żelków, 2 zapiekanki na orlenie. Do tego wypiłem 3 energetyki 0,5l + 1 0,25l z cukrem, jeden 0,5l bez cukru, 2 Oshee i woda gazowana. Ani razu nie brakowało mi sił w nogach, a ostatnie 140km to był wyścig z czasem żeby zdążyć na pociąg. Z domu wyjechałem o 7:46, na dworcu w Gdańsku byłem o 3:20 - 35min przed odjazdem.
Życiówka dystansu pobita o 62km, życiówka przewyższeń również (przez jakieś 200km było nonstop góra-dół). Czas brutto 19:35h. Może gdyby nie przerwy na znalezienie poprawnej trasy, to zmieściłbym się w 19h.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
@mirek1512 szczerze, to nie było trudnych odcinków. Wzniesienia były, ale nogi podawały i nie było problemów. Jedyna niedogodność to suchy łańcuch, bo deszcz wypłukał cały wosk. Myślę, że przez jakieś 11h jazdy słuchałem jak skrzypi, a na trasie nie było dosłownie nikogo, kto mógłby poratować kilkoma kroplami. Tutaj nauczka na przyszłość, żeby wziąć swój.
@pjib no właśnie lata temu jechałem na Mazury - 177 km pod wiatr w pysk. Z górek trzeba bo pedałować bo tak wiało... Tak nas wtedy zmieliło... Ja płaskoziemca i obawiam się tych dodatkowych 100 km podjazdów na prawie sam koniec... Ale kiedyś trzeba się porwać bo z każdym rokiem moje możliwości już się raczej kurcza....z woskiem w sumie dobra myśl.
Zeby sie Eskerowi 4 nie nudzilo w piwnicy to dokupilem kompana, skuszony promocja.
Wyregulowane, nasmarowane, jutro test w plenerze. Oczywiscie nie wszystko moze być cacy i pipy z Krossa nie dokrecili śruby od przewodu hamulcowego na tyle i plyn wyciekał, no ale nic dokreconez dolane