#rower

182
3105

To i ja podsumuję 2025, głównie na sportowo

- Łącznie przebiegniętych 3440 kilometrów
- Na rowerze przepedałowane 1710 kilometrów
- Przespacerowane ponad 1000 kilometrów
- Na treningi siłowe przeznaczyłam ponad 130 godzin

Najważniejsze były dla mnie cele czasowe na startach biegowych, które osiągnęłam takie, jakie planowałam. Objętość wyszła przy okazji. Priorytet na 2026 pozostaje ten sam, może jedynie przy mniejszej objętości biegowej, gdyż chciałabym więcej jeździć na rowerze. Bardzo fajne cyferki, jestem zadowolona z swojej pracy w tym roku. Każdego dnia wykonywałam jakąkolwiek aktywność. Umiejętnie manewrowałam treningiem siłowym przy priorytecie biegania. Ciało wyewoluowało w taką formę, o jakiej marzyłam będąc w liceum.

Przeczytałam również 29 książek w tym roku, co jest chyba moim rekordem. To na 2026 rok obiorę za cel 30 sztuk.

#podsumowanieroku #hejtopodsumowanieroku2025 #bieganie #biegajzhejto #sport #rower #spacer

9f6e4fa2-5171-4108-b154-b1253c589d25
059c271f-3140-44db-8c59-2cde94dd44a4
cf2aef3f-7f19-4970-a758-2e5262bca387
374e9e6a-66cd-479f-9ba6-af3f9e4c873b
63c9dd3a-ff52-433f-ac6e-44cd1b0fead5

Zaloguj się aby komentować

5484 + 29 = 5513


Tegoroczne ostatki. Miało wpaść parę jazd więcej na chomiku, ale kilka dni wypadło przez jakieś wirusowe gówno.


Podsumowanie roku:

Łączny przebieg: 7843 km (vs 6805 w 2024)

Przejechane na zewnątrz: 7218 km (vs 5862)

Liczba dni z rowerowymi aktywnościami: 151 (vs 168)

Liczba dni z rowerowymi wypadami: 83 (vs 68)

Liczba tras 100+ km: 23 (vs 19)

Najlepszy wypad: Zgorzelec - Świnoujście


Rok oceniam na 5-. Co prawda trzeci rok z rzędu wypadłem na X czasu przez perturbacje zdrowotne, które tym razem były planowane. Finalnie nie wyszło nawet najgorzej, bo zamiast operacji na koniec maja, została ona przełożona na połowę października. Udało się pobić dotychczasowe granice kilometrażowe, szybciej kręcić oraz rozsądniej gospodarować energią. Pokpiłem całościowo sprawę z siłownią, ale tu już nie ma frustracji, a jest akceptacja Coś tam okazjonalnie jeszcze podźwigam, ale to bardziej z myślą o ogólnym kurażu i... rowerze. Od przyszłego tygodnia wprowadzam plan treningowy, który mam nadzieję zazębi się z dietetycznym xD


Do zoba w 2026


#rower

#stacjonarnyrownik

Zaloguj się aby komentować

Moje podsumowanie 2025, wybiórcze takie:


  • Obejrzane filmy - 340 (+ 1,2 lub 3 więcej dziś, bo sylwka spędzam na oglądaniu). Zaliczone oba moje kochane festiwale czyli Nowe Horyzonty i American Film Festival. Ten wynik to mój życiowy rekord. Pytacie się jak to spamiętać? Otóż bardzo pomogło mi dołączenie do #filmmeter - od zawsze robienie notatek polepszało mi pamięć, pozdrawiam serdecznie kochany tag!

  • Przeczytane książki - nie wiem, ale nie za dużo, myślę, że coś pomiędzy 10-12 książek. Najdumniejsza i najpiękniejsza przygoda to pierwszy raz z "Lalką" Prusa, dawno nic tak za⁎⁎⁎⁎⁎tego nie czytałam!

  • Przejechane rowerem kilometry - 4,775 km.

  • Waga - schudłam od końcówki 2023 ponad 12 kilogramów. Skutek zminimalizowania używek typu słodycze, czipsy i browary. No i do tego rowerek lub jakieś półgodzinne ćwiczonka domowe.

  • Pisanie - dzięki filmeterowi dużo napisałam o filmach, plus udało mi się i dla siebie i za kaskę napisać kilka dłuższych artykułów. Niestety pisanie powieści siadło ponad pół roku temu i nie chce ruszyć.


Plany na 2026?

  • Filmy - obejrzeć ponad 300 filmów (teraz wiem, że to wykonalne, ba! nawet więcej ale nie będę podwyższać sobie limitu) i pojechanie przynajmniej na Nowe Horyzonty.

  • Przeczytane książki - bez presji, ale muszę się zobligować do nadrobienia klasyków, jak widać z "Lalką" to był strzał 10/10, więc warto.

  • Rower - no to cel 5k km! I minimum jedna "stufka"!

  • Waga - w sumie chudnąć już nie muszę, ale utrzymanie to dopiero robota!

  • Pisanie - pisać dalej o filmach tutaj, napisać jeszcze parę dłuższych artykułów, no i zabrać się za powieść, albo ogólnie za fabułę.


Dziękuję za uwagę! Pozdrawiam Was mocno! Ostatnie postanowienie to ograniczyć wykop do minimum albo zera i udzielać się tylko na hejto!


#filmy #rower #ksiazki #podsumowanieroku

abefd737-648d-40c5-99ae-c7c149dabdf6

@Vampiress taki mam plan, żeby też pamiętać te książki, taką Lalkę pamiętam cały czas - takie wrażenie zrobiła, ale inne książki musiałam wydłubywać z pamięci, więc tak - stawię się w nowym roku na tagu

@Mahjong jesteś Kinomaniaczką przez duże K, zdecydowanie 340+ obejrzanych filmów robi piorunujące wrażenie... Dla mnie to jakaś totalna abstrakcja, w tym roku obejrzałem pewnie mniej niż 10 xD

Zaloguj się aby komentować

W danych występuje anomalia. Chciałbym powiedzieć, że to coś niezwykłego… ale to tylko zwykły błąd.


⚠️ Powtórzona wartość początkowa z poprzedniego wpisu: 242 630,00

⚠️ Wartość początkowa (242 630,00) jest inna niż końcowa (242 786,00) z poprzedniego wpisu

⚠️ Prawdopodobnie nieprawidłowa wartość końcowa


To jest automatyczny komentarz z https://hejtostats.pl.

Przepraszamy za niewygodę — Marvin nie miał wyjścia.

Zaloguj się aby komentować

242630 + 60+50+46 =242 786


Dziś rano było -12C, teraz tylko ciut cieplej, więc zdecydowanie chomik. Muszę przyznać, że po dołożeniu piłeczek podtrenażer jest kosmiczna różnica w komforcie.

A że więcej km w tym roku nie będzie, dołączam screena z podsumowaniem.
Od jutra od nowa - kto w Nowy Rok będzie żul, a kto kręci?
#rowerowyrownik #rower

10f2098a-2be5-49b2-9a12-9d9794df486e

@austrionauta ja będę kręcił w śniegu i mrozie jak dzisiaj Co roku, co by się nie działo, musi być zaliczona jazda w sylwester i nowy rok.

Zaloguj się aby komentować

Dzień dobry w ten sylwestrowy dzień - #podsumowanieroku machen?


W 2025 płynąłem sobie na tej fali zwanej życiem już 37 rok. Jako, że GUS podaje średnią długość życia facetów w PL jako prawie 75 lat to cholera jestem koło półmetka. Jak ta końcówka pierwszej połowy przebiegała w 2025? Zapraszam do wpisu.


#remont zeszły rok zaczynałem remontem na chacie - co za trauma. Najbardziej jestem wdzięczny, że się skończył te 2 miesiące po terminie (XD), wyszło ładnie i powoli zapominam o tych debilach budowlańcach. W planach reorganizacja ogródka - aż mi się niedobrze robi


#pracbaza - trochę pogodziłem się z tym gdzie jestem, lubię swój zawód, lubię działkę w której pracuje i nie chcę jej jakoś drastycznie zmieniać. Praca bardzo fajna tylko okoliczności niesprzyjające jak mawiał klasyk. Trzeba jednak docenić, że płacą dobrze i mam fajne benefity. Nie powiedziałem jednak ostatniego słowa. Może 2026 przyniesie zmianę? Ostrzę zęby na jakąś międzynarodową pozycję ale z drugiej strony siedzę w tym toksycznym ale ciepłym kurwidołku. Oprócz tego kosztem prywatnego urlopu prowadziłem jeszcze swój biznes, który dał mi dużo satysfakcji i trochę hajsu przy okazji


#rower - wyklepałem to moje standardowe 3,5k km w roku (pewnie nawet więcej). Śmigałem po Słowenii, jeździłem po Chorwacji. Udało się zaliczyć wycieczki w Czechach i wśród tokajskich winnic. Zaznałem też roztoczańskiego błota i oczywiście odwiedziłem ukochane Podlasie (festiwal sękacza w kolejnym roku festiwal kartaczów czeka XD). Jeżeli chodzi o MTB to udało się trochę pośmigać po singlach ale mało ;( Może w następnym sezonie się poprawię.


#narkotykizawszespoko - constans, korzystam sobie z medycznej m i lubię to. Pewnie dobrze byłoby i to rzucić albo przynajmniej przerzucić się z blantów na vapo #pijzhejto - w okolicach sierpnia znacznie ograniczyłem picie. Tak samo jakoś przyszło. Nie całkiem ale piję teraz raz na czas i raczej nie dużo. Odszedłem od schematu - każde spotkanie, każda okazja to piwko/winko. To bardzo duża pozytywna zmiana muszę przyznać i mam nadzieję, że jeszcze bardziej moja droga z alko się rozejdzie.


#podrozujzhejto jak zwykle było intensywnie w tym departamencie - zimowe Bieszczady z ziomami (za miesiąc kolejna edycja :D), Rzym wraz z rodziną, majóweczka na Węgrzech, Słowenia, Chorwacja, Podlasie i Mołdawia. Krótki wypad w Pieniny, odwiedziłem Szczecin. Szkoda, że nie mam więcej czasu aby te podróże przebiegały bardziej leniwie. No ale cóż - cały czas na karku oddech pracy i mojej dodatkowej działalności.


#muzyka też jest dużym kawałem mojego życia - byłem na świetnym koncercie tria Możdżer/Danielsson/Fresco, widziałem ACDC na narodowym (słyszałem mało XD), byłem na Łonie, małą tradycją staje się tez suwałki blues festiwal (trzeci raz chyba już byłem), udało się też usłyszeć dinozaury z Dżemu z młodym Riedlem na wokalu. Co na przyszły rok? Mam nadzieję, że gdzieś uda mi się zobaczyć Lane Del Rey


Bardzo się cieszę, że byłem zdrowy - dosłownie chyba nawet kataru nie miałem Cały czas staram się mieć jakąś aktywność poza rowerem. Generalnie bardzo cieszę się z miejsca w którym jestem, doceniam wszystko to co mnie w 2025 spotkało. Niemniej noszę w sobie jakiś ból, coś zawsze mnie uwiera i co zawsze siedziało i siedzi mi na karku. No stary - na półmetku chyba warto się do tego już przyzwyczaić...


Klasyczne postanowienie na nowy rok: oprócz jeżdżenia rowerem cztery dni w tygodniu do pracy to chodzenie raz w tyg na crossfit i raz na jogę. Mam nadzieję, że BTC podskoczy bo mam w planach nowy wzmacniacz do HiFi XD No i liczę na to, że wyprawa do Japonii w 2026 będzie co najmniej tak za⁎⁎⁎⁎sta jak poprzednia


Jeżeli ktoś tu doczytał to życzę całej społeczności Hejto zdrowia, spokoju i pokoju.


picrel to kilka wspomnień ostatniego roku

fd601be1-1a5c-4900-bc0c-998b5442b057
fa05470a-c44e-4258-b53f-e2717dde02a7
5bf1d176-ab58-48f9-b17e-717c53c95f09
f5b4c77b-037e-4573-a795-1498abda3676
a1ad90a5-a7ab-4826-a0ea-cf07efa2431a

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Noo, mój Mikołaj się postarał w tym roku Przebąkiwałem, że w przyszłym roku duże plany z wyprawami #rower to przydałaby mi się jakaś kamerka, żeby ponagrywać sobie jakieś materiały. No i mam, dokładnie taką jaką bym sam wybrał, więc lepiej nie może być.


No to będzie nagrywane ( ͡° ͜ʖ ͡°) Czas planować trasy i zawody, no i nauczyć się coś montować.


#swieta

82037ce4-cbf3-43bd-8887-a2c1310fe229

@onpanopticon a mój Mikołaj ma ze mną łatwo, wie, że jestem dresiarzem więc kupił mi dresiwo nowe. I dresiarz zadowolony ( ͡° ͜ʖ ͡°)


Co do tras, przyjedź kiedyś do #pulawymiasto na kawę

175656ac-8426-4c5a-aef0-8aec83978640

Zaloguj się aby komentować

NEW BIKE DAY!


Bo odpowiednia ilość rowerów to n+1 :)

Ten będzie do jazdy późną jesienią, zimą gdy pogoda pozwoli i wczesną wiosną. Wahałem się między gravelem a właśnie taką szosą Endurance z oponkami 35mm i wygrała szosa, bo jednak i tak planuję jeździć głównie asfalty. Tarcza 46, trochę za duża jak na mój górzysty teren, pewnie w ciągu roku wjedzie blat 42 i będzie tip top Kolor jest przepiękny, warto było wybrać edycję limitowaną a nie smutny czarny, standardowy lakier.


Na ten moment priorytet to zakup carbonowej sztycy, bo decathlon oszędza i wrzucił jakieś aluminiowe dziadostwo.


Pedałki mam już kupione, ale nie założone, jak zawsze Looki, tak każe obyczaj


#rower #rowery #szosa #kolarstwo #cieszyczlowiek

c853cd2a-4de7-4fda-a04b-882293102e15

@dzangyl Kilometrów! U mnie trochę właśnie szosa endurance z tyłu głowy siedzi, ale noga nie siedzi i mi bardziej pasują gravele xD

Zaloguj się aby komentować

Czas podreperować gazellkę, taile już są, tylko kuwa nypli do szprych wiatraki nie dały. Muszę jeszcze teraz je dodatkowo zamówić, no cóż poczekam.

#rower #diy

99ed52cf-79d3-43ec-9aed-dc5272dd0a1f
59c6e82d-71e1-43f5-a9d2-4f2fda14626f
ffa3bade-769d-401e-ace7-bed65b4ba1a0
0e8ecc83-80c2-4e1f-9540-b7eb440a5444

O kurła, kto tak wysyła oponki i po ile piniondza dostawa? Bo mi to zawsze continentale kręcą w ósemkę, opierdolą stretchem i myk do paczkomatu.


edit: a no tak, naklejka firmowa

Zaloguj się aby komentować

Mgła gęsta jak moje myśli, czyli idealna pora na rower, uwielbiam jeździć we mgle! Mała przebieżka po mojej wsi, niestety zdjęcia nie porobiłem, to zdjęcie z kamerek z pobliskiego #rzeszow jest srogo, jestem cały wilgotny (bez skojarzeń z-boki xD), broda mokra, ale jaki fun! #rower

4d58b0c1-f894-4745-8551-2efe6c2e7c83
0704dc40-cc92-457f-acca-ff9029a8e9f5

@WonszZagladyPsa nawet nie gadaj, byłem godzinę temu ojca na Równicę zawieść i do połowy góry widoczność była na 10 metrów i do tego całą drogę jakiś debil siedział mi na zderzaku

@WonszZagladyPsa wcale się nie dziwię, gość schodził z latarką i myślałem że idzie po lewej stronie drogi a on był na prawej i kawałek przed nim to zobaczyłem bo zakręt był. Jeździłem we mgle ale dawno tak chujowo nie było widać. Jeszcze jak miałem starego mercedesa to można było wyłączyć światła mijania i jechać na postojowych i wtedy najlepiej było widać xD

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

239 915 + 21 + 59 = 239 995

Pogoda u południowych sąsiadów była obłędnie wiosenna, szczególnie w porównaniu do marznących mgieł w mojej wiosce. Dawno mi się tak przyjemnie nie kręciło - idealna jazda na uczczenie 10kkm, które pękło w tym tygodniu, a których nigdy wcześniej w jednym roku nie zrobiłem #rower #szosa

Wpis dodany za pomocą https://hejto.sztafetastat.eu

#rowerowyrownik

2c771bbe-0d6c-4a47-a1d3-2e699061637d
745bd3bb-59ee-47a8-97c7-e4d68a63b86c
a5212dfc-b8a4-4939-9464-a96c75e18d6f

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Aplikacja nazywa się mythicmaps, i rysuje takie czaderskie mapki z aktywnościami ze stravy. Jest nawet wersja japońska, więc przerobiłem sobie moją ostatnią wycieczkę z jp na właśnie taką. Apka webowa, póki co darmowa. Fajne #rower #rowerowyrownik

83a25f85-fc53-4ba3-a85d-c4cca584d1cd

@austrionauta Ty, fajne to. Szkoda, że nie można głębiej pogrzebać w bazie aktywności. U mnie jedynie ostatnie 50 treningów.

429450a5-e1d8-4425-bb31-4005a0195868

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować