325 820 + 22 + 9 + 10 = 325 861
Z tego miesiąca
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

325 820 + 22 + 9 + 10 = 325 861
Z tego miesiąca
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Nie mam wyboru — z przykrością muszę potwierdzić zdobycie osiągnięcia
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Zaloguj się aby komentować
325 719 + 73 + 7 + 21 = 325 820
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Osiągnięcie
W sumie... (500 km)
W sumie... Hardkor edyszyn! (500 km)
zdobyte. Przechodzimy dalej.
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.


Zaloguj się aby komentować
325 663 + 56 = 325 719
Trzy tygodnie bez jazdy rowerem! Niby sporo chodziłem, ale to zdecydowanie nie to samo.
Dziś dookoła komina na rozruszanie.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
325 515 + 5 + 5 + 5 + 5 + 5 + 3 + 3 + 5 + 5 + 5 + 6 + 46 + 50 = 325 663
Pracodomy + kręcęnie w piekle, takiego skwaru dawno nie bylo, tyle wody wypiłem i prawie nie sikałem xd #gravel
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin




Osiągnięcie
zostało zdobyte. Tak, to już ten moment...
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Zaloguj się aby komentować
325 505 + 5 + 5 = 325 515
Plażodomy. O 9:30 było jeszcze znośnie, po 11 już ciężko. Jak schodziłem z plaży to piasek parzył.
Niby powrót 5 km do domu, a pod klatką zasapany jakbym setkę zrobił. To nie są warunki na wysiłek fizyczny
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
325 394 + 78 + 33 = 325 505
Pobudka o 4:30, żeby zdążyć przed tym skwarem, ale od 7.30 i tak już była straszna spiekota. Apeluję o rozważne pedałowane dzisiaj i jutro.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
325 329 + 55 + 10 = 325 394
Dzień dobry.
Nie ma takiego spania. Słońce właśnie wstaje.
Wiem, że nikt nie pytał ale ja już po jeździe :)
Pozdrawiam cieplutko, co by nikt dziś nie zmarzł.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
325 305 + 24 = 325 329
Na #hejtoogniskowroclaw i z powrotem.
#hejtopiwowroclaw
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
325 245 + 60 = 325 305
Szkoda, że nie wytrzymałam i nie wyjechałam przed 19, jednak więcej bym wracała już w przyjemnej pogodzie, światełka mam, końcowe fragmenty to ścieżka, no ale nie wytrzymałam - musiałam wcześniej wyjechać i cześć!
Upał doskwierał na początku - już miałam zawracać ale polanie czapki i twarzy wodą pomogło i gdy dotarłam już blisko morza i wiedziałam, że teraz czeka mnie kilkanaście km w cieniu to szkoda było odpuszczać. Potem już był luz.
Ostatecznie gorszym utrapieniem niż pogoda okazali się kierowcy - co drugi z udarem chyba jechał... Odetchnęłam gdy nie musiałam już jechać z nimi drogą - na żyletki mijali, jechali na czołówki byle mnie wyminąć, no czyste pojeby. Odetchnęłam gdy znów trasa zjechała na ścieżkę.
Ostatnie kilometry cudo, zachód słońca, już chłodniej, milutko się wracało.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Jeszcze małe podsumowanie, może komuś się przyda #bikepacking wokół Tatr.
Podróż z Gdańska do Nowego Targu to ok 8 godzin PKP Intercity (bilet w 2 klasie 171 zł + 9,10 zł za rower). Bilet dałem radę spokojnie kupić 3 dni przed odjazdem. W wakacje pewnie już tak łatwo nie będzie.
Pojechałem tę trasę tak jak wskazuje ślad GPS (czyli w lewo z Nowego Targu) https://veloplanner.com/pl/routes/rowerowy-szlak-wokol-tatr
Pierwotnie chciałem przejechać całość w 2 dni, po noclegu w NT polecieć 1 dnia 180 km i drugiego zrobić setkę. Natomiast poszedłem po rozum do głowy, że przecież nie chodzi o nabicie kilometrów tylko o przyjemność z jazdy w takich okolicznościach przyrody.
Jako, że pociąg miał opóźnienie i jeszcze trwały reszki burzy. Wiedziałem, że raczej ciężko będzie zdążyć na posiłek w pizzerii właściciela 1 noclegu na Słowacji. Także stołowałem się jeszcze przed granicą w Stacji Podczerwone - https://maps.app.goo.gl/iUBYS6hFQWziMyti8 Myślę, że największą zaletą jest umiejscowienie obok ścieżki rowerowej.
W obu noclegach na Słowacji (Orawskie Podzamcze i Poprad) dogadałem się w ten sposób, że osoby mówiły po słowacku, ja w po polsku i wszyscy rozumieli o co chodzi xD W restauracji w Popradzie młode kelnerki preferowały już przejście na angielski
Na Słowacji również mają kaucje na butelki, 0,15 eurocenta od jednej. Także byłem w plecy ponad 1 euro, bo przecież nie będę woził tych butelek ze sobą. Ogólnie w sklepach drożej po przeliczeniu na złotówki. W knajpie podobne ceny do naszych.
Trasa na szczęście przebiegała tylko około 10 % po drogach o dużym natężeniu. Bycie wyprzedzanym przez ciężarówkę z podwójną naczepą na zakręcie niekoniecznie jest przyjemnym doświadczeniem
Zwierząt za bardzo nie napotykałem, poza żmiją, którą prawie przejechałem. Na szczęście w porę odsunęła łeb.
Jeśli macie jakieś pytania, piszcie śmiało
Linki do etapów: (gpx można ściągnąć po zalogowaniu)
#kwadraty
Max square: 28x28
Max cluster: 2206
Total tiles: 4942(+298)
#rower

Zaloguj się aby komentować
325 093 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 + 19 = 325 245
Kolejny tydzień i jedziemy dalej. Ale w tym tygodniu było ciepło 🔥🔥🔥. W sumie dobrze że jutro nigdzie się nie wybieram 🤣
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Pi⁎⁎⁎⁎le - pojechałem do rowerowego, do kumpla na nabrzeże zobaczyć jak im idzie biznes, wracając przez rowerowy odbiłem do starego i k⁎⁎wa leżę w wannie zimnej wody. Jeszcze szutry w lasach bym zrozumiał, ale mijałem kilku szosowców i tour de udar to jednak nie dla mnie - 17km a wymęczyło jak stówka.
Zaloguj się aby komentować
325 026 + 67 = 325 093
Piątek, popołudnie. Kto wie czy to nie ostatnia jazda w najbliższych dniach, bo chyba raczej wyjazd w taki upał nie jest najlepszym pomysłem?
Chociaż mam przez to doła, że nie pojeżdżę. Może mogłabym chociaż do lasu? Ale tam znów zje mnie robactwo. Ech.
Ale wczoraj było ok, pojechaliśmy na północ, tam kilka stopni mniej i dało radę normalnie jechać. Widziałam zająca i małą sarenkę. Za to rowerzystów tyle co kot napłakał, mimo że jechaliśmy kawałek R10.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin




Zaloguj się aby komentować
324 968 + 58 = 325 026
Piekielna fest się robiła już pod koniec.
Na początku jazdy wyprzedziłem innego kolarza, ale chłop się zawziął i nie odpuszczał i tak sobie cisnęliśmy jeden za drugim następne 15 kilosow, wielokrotnie chciałem odpuścić no ale wewnętrzna ambicja nie pozwalała :D
Pozdrawiam jak to ktoś od nas.
Ciekawostką, na Orlenie jest parking, ale nie można na nim parkować bo przechodzi nad nim linia energetyczna, pierwszy raz coś takiego widzę :)
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
324 917 + 2 + 2 + 39 + 8 = 324 968
Ostatnio taki jeden @mirek1512 napisał tutaj, że nie marudzę. Zatem zachowam powściągliwość i podaruję sobie opisu tego nieporozumienia, jakim była wczorajsza jazda. Zesrało się prawie wszystko co mogło.
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Zaloguj się aby komentować
Jak się k⁎⁎⁎ie nie wiedzie to i pies jej j⁎⁎ał nie będzie.
3 tygodnie bez roweru, dzisiaj w końcu wskoczyłem. Poszła szprycha po 6km.
Chłop oczywiście nie podumał i nie zamówił na zapas, więc teraz kolejne 2 tygodnie bez roweru (j⁎⁎ać norweski ecommerce).
Zapasowy rower jest w piwnicy ale nie ma kół bo kolega ostatnio pożyczył. Kolega pojechał na miesiąc wakacji.
W dodatku w poniedziałek oddaję samochód na warsztat więc nie mam czym jeździć do pracy.
Ehhh... #zalesie #rower #chujmiwdupe
Aaaa... przy okazji pomyślałem, że warto mieć drugi komplet kół na takie okazje. Carbonowe kółka od Dandy Horse - poleca / odradza ktoś?

@AdelbertVonBimberstein ostatnio szukałem samej ramy lub jakiegoś ulepa na zimowe dojazdy do pracy (błotniki, kolce, te sprawy) to nie ma prawie nic pod mój wzrost. W dodatku filtrowanie wyników na finn praktycznie nie istnieje, przeklikiwać każdy rower gdzie mało kto podaje w tytule rozmiar ramy (a czasem i w ogóle) a potem jeszcze tabele producentów to prawdziwie syzyfowa praca.
Zaloguj się aby komentować
324 886 + 31 = 324 917
Ciepło dość ;)
#rowerowyrownik #rower
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin

Tak, to ja uznałem, że to już. Zdobywasz osiągnięcie
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.

Zaloguj się aby komentować
324 632 + 8 + 14 + 200 + 30 + 2 = 324 886
Opis w budowie za komputerze proszę powrócić za 10 minut
Robi się. A wiec standardowe jazdy do sklepu, z dziećmi i czwartkowy wyjazd do Mławy na grób taty zapalić świeczki. W końcu był ostatnio dzień taty, brat wrzucił zdjęcie z info, że był i mnie zmotywował. Końcówka urlopu, z różnych względów bez wyjazdu, dzieci musiały być w przedszkolu/żłobku no to...
Wstępnie miałem pojechać tylko w jedną stronę Warszawa-Mława i powrót pociągiem. Ale później dorysowałem trasę z powrotem. Cały czas asfalt bo jakbym na Komocie wybrał trasę turystyczną to z pewnością piachy by były grane. A ja nie toleruję/nie lubię.
A więc negocjacje wykonane. Budzik nastawiony - start 5:15. Przed dwie godziny był wiatr neutralny. Jechałem spokojnie. A później zgodnie z prognozami zaczął bardziej przeszkadzać, a wręcz wiać w pysk. No niestety. Rano było jeszcze lekko chłodno, że dopiero pod Ciechanowem zdjąłem bluzę na długi rękaw i posmarowałem kremem ramiona i nogi. Generalnie jazda jak jazda bez przygód oprócz jednego wymuszenia pierszeństwa bo przecież rower na rondzie to nie pojazd tylko mucha do przejechania.
Za Ciechanowem wiało już konkretnie w pysk, że zwolniłem do 20 km/h. Poprowadziło mnie główną trasą więc jak mnie mijały ciężarówki (których było dużo) to dostawałem za każdym razem mega podmuch. No żesz... Za Konopkami spotkałem się z bratem. On świeży ja mocno padnięty musiał się pilnować, żeby mnie nie zgubić. Zajechaliśmy do Biedronki, gdzie kupiłem 2 jogurty pitne (żele mi nie podchodzą), butelkę wody i coś w stylu 4move - elektrolity. Myślałem, gdzie to przeleję ale wypiłem połowę na raz. Obok w McKaczorze frytki z kanapką i colą (tylko dla czego wziąłem zero). Brat się zdziwił, jak mu po wiedziałem, że mam 125 km i wstępnie wracam do Ciechanowa i zobaczę (30 km). Bo byłem naprawdę padnięty. Zajechałem na cmentarz, zapaliłem wkłady i z powrotem.
No i jak wyjechałem już w kierunku powrotnym to baja bongo ba ja. Wiatr pchał, siły powróciły, nagle miejscami jechałem 28-30 km/h stając też na pedałach. Do Ciechanowa wróciłem na lajcie. Krótki odpoczynek i jogurt przy dworcu. Pogawędka z miła, starszą Panią która spytała, czy może się przysiąść na ławce tam gdzie jest cień (o dzieciach, rowerach, itp). Generalnie robiło się już ciepło bardzo. Bardzo ciepło.
Nadal z wiatrem w plecy jechało się fajnie ale Garmin zaczął pokazywać 33-34 stopnie. O ile w zacienionym miejscu dało się wytrzymać to na pełnym, odkrytym terenie było już słabo. Miałem plan zaliczyć powrót w całości na kołach ale uznałem, że w tym upale to tak średnio. Bałem się, że rozboli mnie głowa itp. i skończy się kozakowanie. Wypiłem większość z bidony, przy stacji zjadłem loda i kupiłem zimną wodę i obrałem cel na Nasielsk. Zdążyłem na planowany pociąg. Wpadła kolejna, chyba już moja 10-ta w mojej karierze rowerowej 200tka którą nie wstyd pochwalić się facebook czy hejto w szerszej formie. W sumie nie mogłem inaczej bo @Furto i @fonfi robią x 2,5 tyle i nie marudzą. Wstyd by był przed tymi Panami, co ja bym powiedział. Ale jak oni to robią to ja nie wiem... ciągle planuje te morze na raz ale bez wiatru w plecy to nie ma co podchodzi.
No i suport mi umarł, trzeszczy i do wymiany...
Dzięki kremowi do opalania nie spaliłem się też tak bardzo, polecam na kilka najbliższe dni. Bo teraz to chyba można tak od 5-tej do 10tej...
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin





@Furto a co niby z tymi stopami?
Ja mam lekki problem, że mnie po prostu bolą od bloków stopy i tyle ale da się zagłuszyć i wytrzymać. Muszę robić odpoczynki i ściągać buty.
No i mam strzaskaną końcówkę lewego obojczyka więc siłą rzeczy mięśnie tam trochę przestawione i trochę mnie tam ściąga, drętwieje przy dłuższych dystansach. No ale też da się wytrzymać. Myślałem, że mnie złapią stany zapalne pod kolanem ale nie. Ciągle zapominam się rozciągać. Za to mam genetycznie predyspozycje do żylaków i rower skutecznie je rozjeżdża.
Wiadomo człowiek starszy już zdrowie nie te co 25 lat temu...
Zaloguj się aby komentować
324 532 + 26 + 17 + 9 + 21 + 10 + 8 + 9 = 324 632
kolejny weekend bez roweru, to nie było nawet co wpisu robić, a w tym to pracodomy i łapanie kwadracików
11963 #squadratinhos
771 #yardinho
#rowerowyrownik #rower
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl . @Marvin certified! #statsbymarvin
Zaloguj się aby komentować