Zaloguj się aby komentować
Latarenka wzorowana na Irańskim znalezisku z IX/X w. znajdującym się obecnie w The Met. Na ostatnim zdjęciu oryginał
#ceramika #rekodzielo #sredniowiecze #rekonstrukcjahistoryczna




Zaloguj się aby komentować
Ponownie coś w klimatach #wladcapierscieni - małe, drewniane, ręcznie zdobione pudełeczko z motywem rozgwieżdżonego nieba i Jeziora Zwierciadlanego
Pudełeczko zostało zamówione na bardzo wyjątkowy pierścionek
#rekodzielo #handmade #lotr #tolkien #fantastyka #fantasy #bizuteria



Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
No, pudełko w końcu polakierowane, wyklejone na dnie czarnym filcem i ostatecznie wykończone
Na ostatniej fotce porównanie wielkości skrzynki z wielkością standardowych kostek oraz innych moich prac. Jakby co, pudełeczka są gotowe, żeby wyruszyć do nowych domów - przyjmuję też już zamówienia na grudzień, więc jeśli ktoś chciałby zamówić prezent świąteczny, zapraszam do kontaktu
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #fantasy #rpg #baldursgate #baldursgate3 #hobby #gry #apaturiart



Zaloguj się aby komentować
"Historia Martwej Trójki" z poprzedniego wpisu schnie sobie spokojnie po ostatnim lakierowaniu, a w międzyczasie kolejna drewniana skrzynka-książka dostała detale i wykończenie - tym razem coś Lovecraftowego
#rekodzielo #handmade #tworczoscwlasna #lovecraft #diy #apaturiart


Zaloguj się aby komentować
Ale trafiłem perełkę na giełdzie. Figurka rodzinnej węgierskiej firmy zsolnay z miasta pecz. Piękny stan. Na ebayu ceny zaczynają się od 300$ do nawet 800£. Chce ktoś kupić? #sztuka #rekodzielo #figurki

Zaloguj się aby komentować
Jakiś czas temu postanowiłam (w końcu) zrobić skrzynkę dla siebie, stylizowaną na "Historię Martwej Trójki" z Baldur's Gate (dla niewtajemniczonych - księga opisująca, jak Bane, Bhaal i Myrkul przejęli boskie moce starego boga śmierci, Jergala). Jak to w takich razach bywa, na jednym egzemplarzu się nie skończyło
Skrzynka jest z drewna sosnowego i brzozowego, zdobiona w technice decoupage, ręcznie malowana i lakierowana z zewnątrz i od wewnątrz. Do tego formowane z glinki, malowane i lakierowane elementy ozdobne, plus wzór z pasty szklistej. Wnętrze wieczka zdobione. Po bokach ręcznie robiona wypukła imitacja stron podmalowana na złoto, a z przodu metalowe zamknięcie. Grafika opracowana we własnym zakresie, napis na "okładce" lekko pozłocony.
To na razie zdjęcia robocze przed końcowym lakierowaniem - co rusz dokładałam kolejne detale, ale chyba już wystarczy.
Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #diy #tworczoscwlasna #baldursgate #baldursgate3 #dnd #rpg #fantastyka #fantasy



Zaloguj się aby komentować

#wystawa #artterapia #rekodzielo #psychiatria
21.09.2024 - 16.02.2025 Muzeum Etnograficzne Wrocław
11 niezwykłych dywanów, zwanych także „gobelinami”, z których największy ma ponad 6 metrów długości i 3 metry szerokości, a także kilkadziesiąt autoportretow...
Posty w których staram się powiedzieć coś ciekawego i podyskutować dostają po 5/10 piorunów. A ile dostanie łyżka z morwy?
Faktura moim zdaniem wygląda tandetnie - wyraźne słoje i krótkie poprzeczne pręgi przywodzą na myśl klejoną płytę wiórową. Sęk w uchwycie dopełnia obrazu nędzy i rozpaczy.
J⁎⁎ać morwę.
#diy #hobby #tworczoscwlasna #ciekawostki #rekodzielo

@wombatDaiquiri - powiem Ci że mnie mała popularność ciekawych wpisów na hejto boli... i doskwiera mi coraz bardziej wraz z kolejnymi falami uciekinierów z wiadomo jakiego portalu
Zniechęceni wartościowi użytkownicy przestają dodawać treści bo one spotykają się z coraz mniejszym zainteresowaniem.
Dwa lata temu - zanim miałem tu jeszcze nawet konto - ciekawe niepolityczne wpisy dostawały więcej uwagi i prowadziły do interesujących dyskusji - teraz tylko polityczne trole normalizujące swoją działalność nieśmiesznymi memami a posty nad którymi się ktoś napracował świecą w komentarzach pustkami.
Dla mnie wygląda na to, że nawet starzy ludzie zostali wytresowani przez social media czy szeroko pojęty internet na ameby jedynie pragnące chłonąć miałkie treści - i kawiarenka czy wysiłki użytkownika @Dziwen to za mało by odeprzeć kolejne fale takich użytkowników i zachęcić resztę do tworzenia wartościowych treści.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
#sztuka #art #rekodzielo autor: Michelle Kingdom | Still as a statue | 2017 | 12 ” x 14 ”

Zaloguj się aby komentować
Babcia Jadwiga szydełkuje:
#kapitanbomba #bajki #walaszek #handmade #rekodzielo

Zaloguj się aby komentować
Kotkowe pudełeczko na pierścionek
Więcej moich szpargałów twórczych tradycyjnie na #apaturiart
#rekodzielo #handmade #diy #hobby #koty #tworczoscwlasna


Zaloguj się aby komentować
Pierwsza łyżka w całości wykonana ostrzami, bez polerowania - wiśnia.
Drewno z tego co pamiętam bardzo twarde, ale też bardzo satysfakcjonujące - piękna jednolita barwa zdecydowanie robi wrażenie.
Póki co kandydat #1 do czarnych pól i bierek w szachownicy którą planuję wykonać.
#hobby #tworczoscwlasna #diy #ciekawostki #rekodzielo

Zaloguj się aby komentować
Prezentuję Wam pierwszą łyżkę którą wykonałem już jakiś czas temu. Drewno lipowe, noże, papier ścierny, olej + pirograf z aliexpress.
Pomimo bardzo miękkiego drewna, zupełnie nie byłem w stanie tak naostrzyć narzędzi, żeby całość wykonać nożami. Stąd szlif na gładko papierem. Planuję powrót do tego materiału z obecną dużo większą wiedzą i umiejętnościami, również dlatego że doczytałem że przez ścieranie łyżka nabiera porowatości i jest trudniejsza w utrzymaniu czystości.
Formatka do łyżki z zestawu BeaverCraft https://laplander.pl/product-pol-25908-Lyzki-do-rzezbienia-Formatki-drewno-wisnia-lipa-morwa-orzech-BeaverCraft-BB2.html (są dwa z różnymi rodzajami drewna).
#rekodzielo #tworczoscwlasna #diy #hobby #stolarstwo

@Gepard_z_Libii wombaty są dobre w obróbce skrawaniem https://youtu.be/6GUisuU6xzo?si=S60LsMgCJpmkptZk
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Kasie i Tomki, przychodzę do Was z #rozdajo świecącego drzewka do wybrania z MOJEGO SKLEPU - oczywiście, jeśli drzewko do Was nie przemawia, dogadamy się na inną rzecz do 200zł
Przy okazji zostawiam dla Was promocję na -30% z kuponem "hejto" na cały asortyment, w tym tryt którą zostawiam aktywną na miesiąc ale jako, że wybywam na długo wyczekiwane wakajki, wysyłka będzie zrealizowana dopiero po 14.09
Dzisiaj nie będę się rozpisywać, myślę że wczorajszy wpis już i tak był stanowczo zbyt długi, dzisiaj jadę pozamykać pracownie, rozliczyć całą dokumentację za sierpień i znikam z tego świata
Wszystkiego co pyszne, dobre i wspaniałe!
#rozkminkrzaka #rekodzielo

Zaloguj się aby komentować
Stworzyłem coś dziwnego :D
Już dawno chciałem sobie zaszaleć z koncepcją bajki "Atlantyda" i lata temu zrobiłem serię wisiorków Atlantis - świecące kryształki, które po prostu jakoś wizualnie mi się podobały.
Chciałem w nich "zatrzymać" świecąca żywicę żeby uchwycić dyfuzję płynów. Silikonowa baza była wypełniona czystą żywicą, a ja ze stoperem w ręku i strzykawką pełną zabarwionej mocno żywicy świecącym i barwiącym pigmentem zapisywałem w którym dokładnie momencie muszę dodać kolor, by "zatrzymał" się podczas opadania.
Wizualnie wyszło o wiele gorzej niż się spodziewałem i całość była cholernie nieprzewidywalna. Czasem kryształek wyglądał wybitnie, czasem wyglądal jakby bawił się nim przedszkolak.
Trafiłem w jakimś sklepie z rękodziełem ażurowy metalowy element który widzicie tutaj na filmiku. Wytłaczany z cienkiej blaszki, wizualnie "tajemniczy" wiec jakoś połączył mi się w głowie z poprzednią serią Atlantis. Blaszkę otaczałem taśmą, wypełnialem całość świecąca żywicą i zalewałem całość czystą żywicą.
Serią Atlantis po czasie zmieniła swoją formę a ja zapomniałem o tych dziwnych ażurowych blaszkach które miałem zakopane gdzieś w szufladzie.
I przychodzi do mnie jeden Mireczek z prośbą: zrób mi panie świecące drzewko. Ale takie, żeby było trytowe, a nie luminescencyjne.
A to już zagwozdka, bo jakkolwiek nie próbowałem umiejscowić fiolkę, wyglądała jak wrzucona do drzewka "na siłę". Przewiercałem drewienka na wylot, robiłem otwory - nie, brzydko.
Próbowałem z fiolki zrobić pień chrobotka - jeszcze gorzej, wygladało to paskudnie.
I wtedy przypomniałem sobie o dziwnej wytłaczanej blaszce o której była mowa wcześniej, a którą widzicie teraz na filmie. Tryt pasował idealnie, kawałek drewienka który wizualnie miał połączyć blaszkę z samym chrobotkowym drzewkiem i voilá!
Finalnie forma breloczka do kluczy i najmocniej świecąca zielona fiolka 3x23mm.
Cena którą ustaliliśmy to 350zł razem z wysyłką i drewnianym pudełkiem prezentowym.
I pomimo tylu lat tworzenia "pod zamówienie" najwcześniej odmawiam indywidualnych projektów, bo stres mnie przy nich strasznie zżera i często stanowczo za dużo czasu poświęcam na ten jeden projekt, zamiast skupić się również na codziennej pracy, dlatego cholernie szanuję rękodzielników tworzących pod indywidualne zamówienia - to naprawdę ciężka sztuka, szczególnie gdy przychodzi do oceny czasu pracy :)
Tutaj całościowo wyszło ok 6h roboczogodzin - myślałem że będzie bliżej 3h xD
#rozkminkrzaka #rekodzielo
@CzosnkowySmok nie tylko do Ciebie - mnie już też mocno znudziły i pora na całkowicie nową formę.
Zbieram zresztą sobie teksty które do mnie przemawiają, i chciałbym zrobić mała i duuuzo tanszą serię świecacych słów, w formie bardzo malutkich plakatów. Co z tego będzie nie wiem, ale warto spróbować.
No i wracam do komputerowych bo dostałem solidną i ladną kolekcję starych układów które po oczyszczeniu powinny naprawdę ładnie wyglądać:)
Zaloguj się aby komentować
SKOŃCZYŁEM. 21 dni, 49 przedmiotów. I pojawia się w końcu ON - czyli TRYT, jedna z najdroższych substancji na świecie zamknięta w dziwnych rzeczach, robionych przez dziwnego gościa, który żył przez ponad 7 lat z dziwnych wpisów na dziwnym tagu #rozkminkrzaka w różnych dziwnych miejscach.
Rękodzielniczo rzecz biorąc robię przerwę i to ostatni rzut moich rzeczy przez najbliższe miesiące. Jadę na pierwsze od lat długie wakacje i znikam z tego świata, by po powrocie z przewietrzoną głową wprowadzić zmiany których się strasznie wewnętrznie obawiam ale też jednocześnie z ekscytacją czekam co z tego będzie bo chyba pora trochę bardziej uwierzyć w siebie samego.
7 lat prowadzę mój sklep internetowy, popełniłem w nim setki różnych małych i dużych błędów, ale to dzięki nim mniej więcej wiem co MUSZĘ zrobić, żeby nadal utrzymać moją twórczą pracownie.
Tak więc powrót na etat i UOP żeby zejść z ZUSU. ALE NIE JAKO KIEROWCA CIĘŻAROWEGO - to jest moja opcja absolutnie rezerwowa jeśli okaże się, że nie będę w stanie znaleźć stałej sensownej pracy we Wrocławiu. Jeździłem przez 8 lat, wystarczy mi na razie xD
Poza tym po godzinach muszę pilnować wysyłek i dalej coś tam będę kombinować rękodzielniczo w sklepie, mam też małe regularne zlecenie od stolarza na wycinanie ploterem 1000 elementów miesięcznie więc muszę być na miejscu.
Na szczęście już nie traktuję powrotu na etat jak porażki, mam nadzieję że w przeciągu dwóch miesięcy będę w stanie znaleźć pracę która da mi stabilność finansową której nie miałem... No od 7 lat xD
Muszę też zmienić model biznesowy mojej działalności i raczej koniec z obrabianiem samej żywicy i robieniem dziesiątek formowanych ręcznie rzeczy z żywicy (chyba że uda się zlecić tę część pracy pracownikowi). Sklep będzie prawdopodobnie wypełniony malowanymi przeze mnie galaktykami, tylko że we własnych projektowanych właśnie bazach które chcę wypalać na swoim ploterze. Jestem na trzeciej wersji prototypu, pewnie jeszcze dwie i będę mógł to jakoś posklejać w całość, a wtedy będę mógł śmiało powiedzieć że całość jest w 100% zrobiona w Polsce, bez chińskich półproduktów
No i co najważniejsze chcę zrobić warsztaty online jako mały dochód pasywny. To ma być piguła wiedzy dla chcących zatopić się w świecie żywicy, jednocześnie kupując dostęp dostanie się pełen zestaw do tworzenia biżuterii: waga jubilerska, pigmenty, żywica, foremki silikonowe, moje bazy drewniane, bazy metalowe do odlewania, pęsety, zapalniczka do opalania itp. Generalnie wszystko co potrzebne żeby wygodnie tworzyć biżuterię za pomocą żywicy i zacząć się tego uczyć.
Zamiast samemu kompletować takie rzeczy, szukać ich w różnych sklepach i wydawać wielokrotnie za wysyłki, będą dwie opcje zestawów i myślę, że każdy w tym przypadku będzie zadowolony - ja będę mieć z tego zarobek, a żywiczny zajawkowicz oszczędność czasu i pieniędzy. No i to jedna z tych rzeczy, które mogą być spoko na prezent, zobaczymy czy w ogóle podołam bo scenariusze filmów póki co mam strasznie rozgrzebane.
Wiedzę mam, tak samo doświadczenie - jednocześnie nie chcę żeby to był skok na kasę jak w niektórych przypadkach warsztatów online, ale do takich rzeczy potrzebuję jak już pisałem stabilności finansowej. I tak jestem spóźniony z formą online lekko z 2 lata, ale nie szkodzi mi spróbować, szczególnie że tworzenie filmów daje mi duży fun i mam na to jakiś plan.
Od przed-pandemicznego roku w którym zainwestowałem większość swoich firmowych oszczędności w różne targi rękodzielnicze (sic!) a które poszły oczywiście w błoto, tkwię w błędnym kole braku poduszki finansowej i pora to skończyć. Bez niej nie jestem w stanie prawdziwie firmowo działać, zlecać i inwestować - wszystko robię od początku samemu i wypaliłem się przez te lata już wielokrotnie, na szczęście jest we mnie jakiś dziwny upór, żeby jeszcze tego wszystkiego nie odpuszczać.
I tym przydługim wpisem DZIĘKUJĘ Wam ludziska, naprawdę. To dla mnie niesamowite, że aż tyle osób mi zaufało i kupowało ode mnie przez te lata. Na pewno były wpadki za które przepraszam, były też za⁎⁎⁎⁎ste akcje charytatywne które będę wspominać przez lata i naprawdę za⁎⁎⁎⁎ście, że rękodzieło w Polsce ma się coraz lepiej.
Może kiedyś uda mi się otworzyć jednak otworzyć portal dla rodzimych rękodzielników? Kto wie.
Raz jeszcze dzięki, zostawiam Was ze zbiorem gifów rzeczy które ostatnio wykańczałem. Jeśli ktoś jest chętny wbijajcie DO MOJEGO SKLEPU , nie zapomnijcie wbić kuponu -30% "hejto!" na cały koszyk. Tak, również na tryt
Pakuje i wysyłam kupione rzeczy do soboty do 14 - kupione później będą wysłane za 2 tygodnie.
#rekodzielo #chwalesie
@Artic Stary, moje Etsy stoi od paru miesięcy i mam dwie sprzedaże.
Zmieniałem już oferty z 6 razy, każdą próbowałem gryźć na inny sposób, reklamy szły 2 miesiące i finalnie zjadły mi tyle ile miałem zarobku z tego jednego przedmiotu po opodatkowaniu.
No i stwierdziłem tam, że idę tylko w tryt bo nie ma sensu pchać się z tańszymi rzeczami tylko lepiej te najdroższe.
Napiszę do Ciebie PW, dzięki za odzew
Zaloguj się aby komentować