Tym razem twórca wybrał ciekawe słowo.
#mapy #ankieta #regionalizmy #swietlanmaps

Tym razem twórca wybrał ciekawe słowo.
#mapy #ankieta #regionalizmy #swietlanmaps

Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Jakby ktoś chciał dodać własną cegiełkę do map z regionalizmami, to podaje link do ankiety.
https://forms.gle/mSswg7W2yGhbfCHm9
#ankieta #mapy #regionalizmy #swietlanmaps
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
pierwszy raz usłyszałem od kogoś z Trójmiasta jak miałem ponad 20 lat, pamiętam dokładnie - niezły mindfuck
Jestem ze śląska i bardzo żado słyszałem to słowo. Zacząłem używać ze znajomymi gdy graliśmy w RPG, bo bardzo doskwierał nam brak rozróżnienia pomiędzy "zamknięte drzwi" jako "drzwi zamknięte na klucz" i "drzwi zamknięte nie na klucz". "Zakluczone" jest krótsza.
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
@razALgul Świetlan rządzi ;p
U mnie to było na szago, na szagę albo po prostu „bez pole/krzaki/rzekę
Btw. Można uczestniczyć w mapach co szczerze polecam, sam się udzielam ;)
Najnowsza ankieta:
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfXaaW0K8M3sCC6gWCByKG1-8MuyTnhKPtbZsNNRo_LF7tpzg/viewform?
Link do FB: https://m.facebook.com/swietlanmaps/
Zaloguj się aby komentować
Zaloguj się aby komentować
Link do ankiety gościa, który porównuje nasze regionalizmy.
Jak komuś się nudzi, to polecam. Później będą ciekawe mapki, jak zbierze i ogarnie dane 🙂
https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdHCnetZZLYXNGUBGtYF_zeLSsUcxWVG9Bm-1pC2s5mQ5qjjg/viewform
#ankieta #regionalizmy
Zaloguj się aby komentować
Na pograniczu jak to na pograniczu - zależy w której wsi, ale my chodziliśmy na pachtę, rzadziej na szaber.
A Wy hultaje jak zwaliście tę dziecięcą i niewinną, ale jednak kradzież?
via: facebook.com/swietlanmaps #regionalizmy
#ciekawostki #mapporn #mapy #polska #semantyka #jezykoznawstwo #zuchpostuje

Ja pochodzę ze wsi z pod Kalisza i u nas lokalnie na praktykę podkradania owoców bądź warzyw z cudzego pola mówiło się "harenda". W sumie poza moim regionem słowo chyba w ogóle nie używane. Jeno dwóch starszych poznaniaków kiedyś spotkałem którzy też w ten sposób opisywali tę praktykę.
Zaloguj się aby komentować