#przegryw

229
9725

Problemy mężczyzn we współczesnym świecie i ich ignorowanie przez mainstream


Ogólnie rzecz biorąc to daleki jestem od negowania istnienia takich zjawisk jak uprzedmiotawianie i seksualizacja kobiet, przemoc wobec nich czy nierówne traktowanie. Choć zachodnia cywilizacja poczyniła ogromny progres w celach rozwiązania tego problemów to on nie zniknął. Mimo wszystko media, celebryci, eksperci czy intelektualiści zdecydowanie poświęcają temu tematowi ogromną ilość czasu. Co jednak z mężczyznami? Czy oni nie spotykają się z seksualizacją w przestrzeni publicznej? Czy nie narzuca im się często nierealistycznych standardów co do ich wyglądu? Czy nie spotykają się z sytuacjami gdzie są oni nierówno traktowani?


W serialu "Gwiezdne wojny: Akolita" który był oskarżany o promowanie szeroko rozumianego wokeizmu była scena z pół nagim, dobrze zbudowanym mężczyzną który prezentował swoją klatę. Nie jest to bynajmniej odosobniony przykład takiej praktyki. Gdyby zamiast tego wstawiono tam atrakcyjną kobietę z dużym biustem która prezentowałaby tak ochoczo swoje atuty przed widzami to głosy na temat obrzydliwego fanserwisu z pewnością byłyby dużo bardziej głośne. Gra taka jak Stellar Blade była początkowo mocno krytykowana zanim nie odniosła spory sukces ponieważ główna bohaterka została wręcz celowo stworzona by cieszyć oko przeciętnego, męskiego gracza. Twórcy gry sami to zresztą przyznawali. Była to jednak gra koreańska. Zachodnie firmy od jakiegoś czasu wydają się preferować tworzenie kobiecych postaci o bardziej przeciętniej jeśli nie wręcz jak najmniej atrakcyjnej urodzie by uniknąć podobnej krytyki.


Wiele firm sprzedających kobiece ubrania czy kosmetyki w swoich reklamach stara się odnosić do kwestii body positive. Obok szczupłych kobiet występują takie o dużo bardziej pulchnych sylwetkach. Ciągle porusza się temat patriarchatu, problemu męskiej toksyczności i narzucania kobietom nierealistycznych standardach piękna. Jednak to mężczyznom w dzisiejszych czasach coraz trudniej znaleźć partnerkę czy to z powodu niskiego wzrostu, łysienia, czy braku kwadratowej szczęki. Mężczyźni będący ofiarami wyśmiewania z powodu otyłości też istnieją. Oprócz tego muszą się oni także mierzyć z nierównościami prawnymi jak chociażby kwestiami nierównego wieku emerytalnego. Sądy też dużo bardziej przychylnie oddają prawo do opieki nad dziećmi kobietom nawet jeśli matka kiepsko nadaje się na opiekunkę. Przekaz medialny wydaję się to dużo bardziej ignorować.


Niedawno widziałem filmik na youtubie prezentujący liczne brytyjskie reklamy. Prawie wszystkie pokazywały mężczyzn jako toksycznych, uprzędzonych, chamskich, a w najlepszym razie uroczo tępych i nieudolnych osobników. Wyjątkami bywali czarni lub geje. W serialu The Boys w czwartym sezonie jeden z bohaterów był ofiarą gwałtu co potraktowano jako swego rodzaju niesmaczny żart. Zupełnie inaczej podchodzono do tematu seksualnego wykorzystania kobiecej postaci w pierwszym sezonie. Są to według mnie rażące przykłady podwójnych standardów. Jedna płeć jest przedstawiana jako silna i niezależna lub jako ofiara patriarchatu dzielnie walcząca o swoje prawa. Druga płeć natomiast to obiekt ciągłych kpin i szyderstwa.


Mówienie o mężczyznach jako ofiarach obecnego systemu nie jest omawiane zdecydowanie tak często jak kwestia krzywd kobiet. Problem męskiej samotności jest co prawda szeroko dyskutowany, ale głównie ze względu na radykalizacje polityczną młodych nastolatków. Gdyby nie ten fakt to prawdopodobnie ich sytuacja byłaby prawie całkowicie przemilczana. W wielu przypadkach i tak próbuje się ich przedstawić w negatywnym świetle, a słowo incel stało się wręcz synonimem jakiegoś nienawistnego oblecha wbrew pierwotnemu znaczeniu tego słowa.


Nie jest wpis bynajmniej oceniający czy to mężczyźni mają gorzej czy kobiety. Nie chce też tworzyć narracji, że wszystkie nieszczęścia płci męskiej to wina płci pięknej. Tematem tego wpisu jest pewna hipokryzja w przestrzeni publicznej gdzie problemy jednej płci są traktowane bardzo poważnie, a drugą płeć się wręcz czasami demonizuje. Nie jest to sytuacja normalna i powinno się to zmienić.


#polityka #przegryw #filmy #seriale #gry

2175e55f-3664-42b4-ae4e-cce57aa8d142

@Al-3_x no i widzisz, 30 minut od wpisu minęło i masz (z moim) całe 3 pioruny i 0 komentarzy. Bo każdy problemy mężczyzn w tym kraju zwanym Polską ma głęboko w d⁎⁎ie. To był (jak dobrze pamiętam) główny powód mojej emigracji do Niemiec.

Dyskryminacja mężczyzn w Polsce działa na pełnych obrotach. I jeszcze dużo wody w Wiśle musi upłynąć by cokolwiek się zmieniło.


Zwróćcie uwagę na to jakie emocje budzi pomysł zrównania wieku emerytalnego.

A to tylko wierzchołek góry lodowej problemów mężczyzn.

@WysokiTrzmiel 1/3 dzisiejszych 40-latek nie ma dziecka i mieć nie chce ale jak chcesz podjąć temat zrównania im wieku emerytalnego to wszyscy patrzą na ciebie jak na mordercę

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Jeszcze tylko około 30 lat życia w samotności i święty spokój. Mam tylko nadzieje że wyjdzie kiedyś World Of Warcraft 2 żeby chłopu osłodzić resztkę życia tego typu w jakiś sposób #przegryw #gry

d21f5f60-360f-4ddf-b943-ac04744b9af7

Ehh tak zampamniec calkowicie i raz jeszcze spedzic lato pod dwoma sloncami barrensow ehh to by bylo to, a mo max lvlu i skonczonym naxie pentla i koniec jak wojownik

Zaloguj się aby komentować

Owce są głupie


1. Owce bezmyślnie naśladują stado, nawet gdy to prowadzi do zagłady

W 2005 roku w Turcji 450 owiec zginęło, skacząc jedna za drugą z klifu, ponieważ pierwsza zrobiła to przypadkowo. Reszta bezrefleksyjnie poszła za nią. Tego rodzaju zachowanie wskazuje na brak zdolności do oceny sytuacji lub samodzielnego myślenia.

2. Owce nie uczą się na błędach

W przeciwieństwie do wielu innych zwierząt (np. psów, świń czy nawet kruków), owce rzadko wykazują zdolność adaptacji do zmieniających się warunków czy wyciągania wniosków z doświadczenia. Jeśli raz utkną w ogrodzeniu, często będą próbować iść tą samą drogą wielokrotnie, zamiast szukać innego wyjścia.

3. Mają bardzo ograniczone umiejętności rozwiązywania problemów

Eksperymenty behawioralne pokazują, że owce mają trudności z rozwiązywaniem nawet prostych zadań logicznych, w których np. trzeba przesunąć przeszkodę, aby zdobyć jedzenie. Zwierzęta takie jak szczury czy wrony radzą sobie z tym o wiele lepiej.

4. Niski poziom ciekawości

Owce są z natury płochliwe i unikają eksplorowania nowego otoczenia, co odróżnia je od bardziej „inteligentnych” zwierząt, które badają środowisko, uczą się i wykorzystują nowe informacje. Zamiast uczyć się poprzez doświadczenie, owce zwykle reagują schematycznie: uciekaj, trzymaj się stada, nie analizuj.

5. Potrzeba stałego nadzoru przez człowieka

W przeciwieństwie do bardziej samodzielnych zwierząt gospodarskich (np. kóz czy świń), owce wymagają ciągłego doglądania. Bez pasterza lub psa pasterskiego nie potrafią efektywnie się przemieszczać, wrócić do zagrody ani unikać zagrożeń


#przegryw

f989cfee-5cd9-4622-a0ad-57dd17561e8a

Zaloguj się aby komentować

@Prze-przegralemZycie pewnie chodzi o Twoją fryzurę. Tutaj można mieć tylko taką, co jest na liście dozwolonych fryzur na Hejto. Się nie wczytałeś, ryju.

9b7c7d16-a535-4c4a-bc2d-69f7ad799743

Zaloguj się aby komentować

@Prze-przegralemZycie może to jest Ci trudno sobie wyobrazić, ale kobiety zakładają sukienkę, bo lubią albo jest im tak wygodnie, a nie po to, żeby robić na złość przegrywom. Takie odpały to nie tutaj, po prostu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Post z Wypoka:

Mentzen rok młodszy ode mnie. Biejat trzy lata starsza. Nawrocki dwa lata starzy. Co ja ze swoim życiem zrobiłem?


#heheszki #przegryw #heheszkipolityczne #bekazwykopu

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

I'm lost in these memories

Living behind my own illusion

Lost all my dignity

Living inside my own confusion

I try to keep this pain inside, but I will never be alright

I try to keep this pain inside, but I will never be alright


#przegryw

7c642673-3830-42ad-8257-fec8fb857c75

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Czasem mi smutno jak widzę młodszych znajomych którzy popełniają te same błędy co ja, ale nie chcą przyjąć rady. Akurat na przegrywaniu życia i błędnych decyzjach to ja się znam #przegryw

ae76d074-c1b0-4e9d-91de-ba56f1d8cb82

Zaloguj się aby komentować

Cześć wszystkim,


Jestem w dość kuriozalnej sytuacji zawodowej – przydałaby mi się jakaś konkretna rada.

Krótka historia: po epizodach z różnymi dorywczymi pracami (myślcie: stacje benzynowe), jakoś wylądowałem w IT. Formalnie to moja druga fucha jako "Full-Stack Developer", ale nazwa stanowiska to grube niedopowiedzenie. W obecnej firmie jestem dosłownie całym działem IT.


Moja codzienność to między innymi (ale na pewno nie tylko):


  • Serwer padł? Mój problem.

  • Trzeba przetłumaczyć PDFa? Też ja.

  • Zapchana skrzynka mailowa? Zgadliście, również ja.

  • Automatyzacja procesów księgowych.

  • Trzeba zrobić migrację z hostingów bo za drogo rocznie? No ja XD

  • Zbudowałem od zera cały CRM w PHP.

  • Stworzyłem 3 frontendy w React.

  • Do tego 2 dedykowane backendy (obsługa leadów, kampanie mailowe itp.).

  • Ogarniam wszystko solo: od koncepcji i projektu, po wdrożenie i utrzymanie.


A teraz najlepsze: obiecano mi normalną umowę o pracę. Minęły prawie 4 miesiące, a wymówka jest zawsze ta sama: "czekamy na dofinansowanie stanowiska". W efekcie pracuję bez żadnej formalnej umowy, kasę dostaję do ręki... uwaga... 30,50 zł

Dwa ostatnie incydenty przelały czarę goryczy:


  • W zeszłym miesiącu wyrobiłem 200 godzin, żeby dowieźć "pilny" projekt. W nagrodę? Przy wypłacie usłyszałem pytanie, czy nie oszukuję na godzinach. Serio.

  • W zeszłym tygodniu szef rzucił mi laptopa na biurko z żądaniem "natychmiastowego" zdjęcia hasła. Zrobiłem to w 15 minut. Nie usłyszałem nawet "dziękuję".


Zaktualizowałem już portfolio, dopieściłem CV w sumie i od kilku dni aktywnie aplikuję na stanowiska Full-Stack oraz Administratora (mimo "krótkiego" oficjalnego doświadczenia na papierze).

Więc, potrzebuję waszej mądrości:


  • Jakie konkretne kroki mogę podjąć, żeby realnie rozkręcić karierę i wyrwać się z tej wyzyskującej sytuacji?

  • Jak najlepiej wykorzystać to szerokie (choć chaotyczne) doświadczenie, które zdobywam?

  • Jakieś rady, jak negocjować uczciwą stawkę, biorąc pod uwagę moje faktyczne obowiązki w porównaniu do obecnej pensji?


#pracbaza #przegryw

@Moflix Osobiście sprawdziłbym w jakich technologiach jest zainteresowanie w Twojej okolicy. Jeżeli nie będzie w tym w czym już coś pracowałeś to pewnie celowałbym w pracę na wsparciu 1/2 linia w dużej firmie by potem przejść do działu developerów po roku czy dwóch. Jeżeli byś pracował z kimś bardziej doświadczonym to będziesz miał szansę sporo się nauczyć i na pewno przyniesie to korzyść później. Myślę, że na start 8k brutto+ na wsparciu można dostać na start. Jako developer nawet początkujący pewnie nie chciałbym zarabiać mniej niż 10k.

@nbzwdsdzbcps W okolicy zainteresowanie jest masakrycznie niskie w obrębie 25km oferta pracy w IT, jedna na miesiąc? Typowa biurowa praca może z 10 ofert? Dlatego też celuje w Łódź, bądź Warszawę jakaś hybryda coś takiego, takie dystanse jestem w stanie dojeżdżać, środka transportu publicznego akurat idealnie się wpisują w moją okolicę.

@Moflix Trzymam kciuki, początki są najtrudniejsze ale jak przebrniesz to będziesz miał sporo perspektyw dlatego się nie poddawaj i za kilka lat będziesz sobie bardzo wdzięczny.

@Moflix - jak nie szanujesz samego siebie i swojego czasu to nikt nie będzie Ciebie szanował

Zdecydowanie powinieneś znaleźć nową pracę i zbudować tam siebie od nowa w asertywny sposób.

Jeśli będziesz zmuszony zostać gdzie jesteś to będziesz też musiał usztywnić kręgosłup i zacząć szanować siebie oraz wyznaczać granice pomiędzy pracą i życiem prywatnym.

W Januszexach potrzebne są umiejętności jakie już nabyłeś - do czegoś poważniejszego to zobacz moje komentarze:


  • https://www.hejto.pl/wpis/polecicie-jakichs-tech-infuencerow-blogerow-chodzi-mi-o-kogos-pokroju-theo-prime?commentId=0ecfd07e-bce4-4cbf-bb45-d6f8a3f159cb

  • https://www.hejto.pl/wpis/polecicie-jakichs-tech-infuencerow-blogerow-chodzi-mi-o-kogos-pokroju-theo-prime?commentId=29256620-40eb-4141-8b92-20c8ff017ea9


A na tagu #cvjakzobrazka masz rady cioci @moll na temat CV.

@Moflix - pisz na priv jak czegoś potrzebujesz lub wołaj w komentarzach.

Jak znasz angielski to mam sporo książek w PDFach - daj znać tylko jakie tematy Cię interesują.

Coś czuję, że będą po Tobie płakać w tym januszexie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

A ja wcale tak nie myślę. Ja tam lubię swoją pigułkę choć czasami jest gorzka i trudna do przełknięcia. Na wszystko patrzy się troszkę inaczej z perspektywy czasu. I do następnych wyzwań czy trudności podchodzi się już zupełnie inaczej. Pod warunkiem oczywiście że się wyciągnęło wnioski. Wszystko mija i trzeba się cieszyć tym co jest. Później mimo że myślałeś że gorzej być nie może, z perspektywy czasu tęskni się za swoją piwnicą, która już dawno jest przeszłością.

Pozdrawiam Serdecznie

Zaloguj się aby komentować