#poezja

8
1337

No dobra jestem już troszkę zmęczony takim zatrzęsieniem mych tworów w tej konwencji, więc może będziesz trochę zawiedziony odpowiedzią, a może nie. Bo w sumie bardziej się z nią postarałem niż z innymi. Głosowanko wrzucę już jutro jak co. #diriposta na diss @CzosnkowySmok #nasonety :


Cała prawda 


Do niedawna jeszcze na drinka leciała mi ślinka.

Czas długi hedonistą byłem - dobra Twa rozkminka.

Ile wypiłem, spaliłem - to nawet nie pytaj.

Lecz tego już nie potrzebuje, a więc chwilo trwaj!


Stoik ze mnie średni, lecz bez tego wciagałbym chemię.

Albo jeszcze lepiej, bo już dawno gryzłbym ziemię.

A poeta ze mnie żaden! - To jakieś pomylenie!

Dla towarzystwa tylko rymowanek mych klecenie!


Czasem sprowokuje kogoś lub nawet dojadę.

Bo tu mam lekki talent, takie me obyczaje,

że zachęcam do zabawy, a robię to najzuchwalej!

A kałem sobie rzucaj już dostałem razy parę.


Mnie to już nie rusza, wręcz maluje nim pejzaże!

Serio rymów tu nie widzisz? Chodź Ci je pokaże!

O pożycie me się nie martw, co potrzeba to dostaje.

I czuję, że wygrałem! - Odpowiedzieli wszyscy, których chciałem!


***


Wszyscy oprócz owcy, znowu na niego brakło wersu.

Lecz zachęcę go dissem całym, bo krótko nie ma sensu .

Oczywiście czekam na sonety jeszcze od starej ekipy.

Lecz to, że tyle debiutów było - to sukces znakomity!


***


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

3304c233-ea1c-4c2d-b1e0-0b74165bbe6c

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


zagajniki


przedzierasz się niepostrzeżenie

a ja wychylam najdyskretniej

wymykając poza parkan

za którym cały las się pnączy


gęsty splot na odległość niedojrzeń

bo przecież nie możemy się widzieć


w podcieniu rdzewiejących ostrężyn

garście rozsypanych jagód


tak trudno się oprzeć


zanim roztargniona wczepię się w grzebienie

nadłamana gałąź spłoszy nieśmiałą myśl

wciąż jednak nie pora na papilarność


zaciśnięty w dłoniach klucz

zdławi ciszę chrzęstniejącą piaskiem

ziarnienie przymruży powiekę

w głąb - świdrujące ostrze

wszytego fastrygą światła


byle tylko docisnąć

przeczesać rzęsą

spod ciepła miąższu drżącą wydobyć

perłę


.


Fotografia - Sally Mann

d2786558-0a95-4ed8-8fab-7bbf82ec1c0e

Zaloguj się aby komentować

@splash545

Prowokujesz, to masz:


Och! Jakże groźna jest ta twoja minka!

Pyzata jak świninka, mechata brzoskwinka.

Z równie dziecięcym rymem na drzewo ty spadaj,

I do siebie gadaj, a innym spokój daj.


Lecz jeśli się uprzesz, to zlecisz na ziemię,

Bo jeśli wkurwisz mnie, wystawię zlecenie

Na łeb twój, na wyrok, nie na upomnienie.

Jeśli tak się stanie, to zdania nie zmienię.


Takiemu cieciowi samemu dam radę,

Uruk-chujowi co z gówna powstaje,

Któremu się zdaje, że królem zostaje,

Bo dzierży szpadę! Jak pijaczek szpadel.


Ja chociaż z buta ci w życie w nie włażę,

Ponad tym łażę, omijam blamaże.

A troska twa o mą stoicką faje

Do myslenia daje, że jesteś pedałem.


#nasonety #poezja #zafirewallem #diriposta #tworczoscwlasna

No, no technicznie pierwsza klasa i kurde jak nawet Ciebie udało mi się sprowokować do napisania czegoś dłuższego niż cztery rymy to już jestem z siebie dumny xd

Zaloguj się aby komentować

Dobra, dobra, dissy tak mi poszły w pięty, że będę udawał, żem zajęty. Jutro zrobię dalsze podsumowanie dissów, a teraz macie zadanko i się bawcie:


Temat: To co Ci sprawia satysfakcję

Rymy: branie - danie - grzech - śmiech 


GL & HF

#zafirewallem #naczteryrymy #poezja #tworczoscwlasna

Wytarłem w firankę


I Ja jej wtedy na ubranie

skończyło się to udanie

Pobrudzić kogoś to nie grzech

Przy jedzeniu tapas, zawsze śmiech


Pozdrawiam zbereźne umysły

Człowiek (ręko)czynu powraca


Nie dla niego pięknych pań branie

zbity koń - oto jego główne danie

i cóż z tego, że ksiądz krzyczy że to grzech

ręka pracuje i zza ściany słychać śmiech

Zaloguj się aby komentować

wersja audio na dole, tam o


Godzina 18:05, sobota, roku pańskiego dwutys... Dwutysiecznego?.. W roku dwa tysiące dwudziestym czwartym, marzec szesnastego. Miejsce: lepiej nie mówić. Tutaj dokonanało się..:


Morderstwo na tłustej fiszy:


Wzięła się jedna tutaj zmieniła

Była wiotka ale się cholera roztyła

Syf, kiła i mogiła

Werdykt podłego to pedryla

Gdy od kobiety wali szprotem

To często reaguję wymiotem

Podmyłaś się może pod pachami

Ale zapomniałaś pod skrzelami

Wczoraj wąchałaś róże

Dzisiaj lądujesz w szamba rurze

W ogóle nie wiem czy wiesz

Jeżeli nie to się z głupoty ciesz

W tym bajorze już i tak jest ciasno

Jak podmiejskiej działce wiosnom

Słabe jednostki są tutaj odhaczone

Twoje dni są tutaj policzone

Umiem liczyć tylko do trzech

Śmiertelny popelniłaś grzech


( ͡° ͜ʖ ͡°)


https://on.soundcloud.com/gQVTC


#zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna


W sumie będzie przepisowe wejście później ale co mi tam #nasonety


Joł, joł, czekamy na reakcję od MCKleenArmpitt a.k.a. @UmytaPacha

Zaloguj się aby komentować

Dobry wieczór,

witam wszystkich czcigodnych panów i czcigodne panie w naszej kawiarni Przypadł mi zaszczyt, wspólnie z dwiema fantastycznymi niewiastami @KatieWee i @UmytaPacha , wygrania wczorajszej edycji konkursu. Dziś więc, dla odmiany, będzie wyjątkowo poważnie. Powitajcie dzisiejsze rymy i temat:


Rymy: pochwali-zapali, spodnie-ognie

Temat: ruchanie


Zapraszamy wszystkich do wspólnej zabawy, byle kulturalnej i żeby żadne zwierzę tym razem nie ucierpiało


#naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem


PS. Grafika w prezencie od @UmytaPacha

82fe40c7-0fc4-44b1-a961-b6786336d1ac

Człowiek (ręko)czynu


Bozia mnie za to nie pochwali

tak "krzeszę ogień" że zaraz się zapali

I tak to moje ulubione spodnie

spłoną pożarte przez masturbacji ognie.

Zaloguj się aby komentować

Jako wielki przegrany i zarazem wygrany ostatniej edycji bitwy #nasonety . Dostąpiłem zaszczytu i zarazem hańby ogłoszenia XVI edycji bitwy sonetowej.

Za przykładem @George_Stark pozwolę sobie zaprezentować fragment utworu muzycznego, a w sumie to całą pierwszą zwrotkę. Jest ona dosyć niezwykła bo ma 14 wersów jak sonet, a nie jak typowa rapowa 16tka. Czyli przypadnie Wam rymować po raz pierwszy do utworu rapowego.

Edit. Jest 16tka jednak xd źle spojrzałem i edytowałem tekst, mam nadzieję, że nikt jeszcze nie napisał nic


Kryterium oceniania:

Utwór ten wyszedł kilka dni temu i jest dosyć nietypowy i specyficzny, a od rymów jest w nim strasznie gęsto.

Fajnie by było jakbyście wzięli pod uwagę też te rymy środkowe, będę też na to patrzył przy ocenianiu. A no i co w związku z tym, że to rap będą dodatkowe punkty jeśli ktoś zechce zdissować inną osobę z naszej kawiarenki. Chyba nikt się nie obrazi, a jeśli nie macie pewności to możecie obrać sobie za cel mnie. Ja się nie obrażę na pewno.

A i jeśli ktoś zostanie zdissowany i odpowie to też ma dodatkowe punkty za to!

Edit. Możecie też pisać dissy o fikcyjnych postaciach np. z książki

Albo olać to wszystko i pisać jak tam chcecie!


Może nie powinienem się z tym zdradzać, bo zrobicie teraz na odwrót byle tylko przegrać, ale mam nadzieję, że tak nie będzie i chętnie weźmiecie udział w tej lekko zmodyfikowanej zabawie i w razie w wygrany przyjmie wygraną na klatę, lekko tylko narzekając jak obyczaj nakazuje.


***


Dobra a ten utwór o którym mowa to:

https://youtu.be/Pw6hpC8cZ1g?si=joSRkHbYRMHCaHTn

Żyto/Noon - Złość

W sumie nie mam zbyt wiele do napisania o wykonawcy Żyto, bo zbytnio go nie znam. Kilka lat temu robił chamski uliczny rap, nic ciekawego. A od roku czy dwóch wszedł w kolaborację z Noonem, który jest producentem muzycznym. Jest on już bardziej znany, bo współpracował m.in. z Pezetem i Grammatikiem. Odkąd tych dwóch panów zaczęło współpracę teksty Żyta zrobiły się bardziej artystyczne i mniej oczywiste.


***


I na szarym końcu sam tekst:


Od rozmowy o printach, zaprasza mnie do siebie nadrinka

Yyy, muszę wracać do domu, yyy, bo rozmrozi mi się mintaj

Leciała Nicki Mintaj, zamówiłem ulubiony pad thai

Oglądałem turniej K1, gdzie kopa dostał i padł Taj

Zadzwoniła do mnie matka: "Jak radzisz sobie w pandemię?"

Yy, przypisał mi jeden pan chemię - jeść to? W sumie sam nie wiem

Było lekkie zamglenie, jest lekkie zamulenie

I chociaż w sumie nie jestem leniem, to spokój sobię cenie

Urządziłem ten pokój po cenie, bo wiem, że stąd zaraz wyjadę

Bo czekają już innе kraje, San Francisco, piękne tramwaje

I niе kręci mnie disco wcale, więc maluję obraz dalej

I myślę ile dostanę, mam na myśli kasę - nie karę

I skończył się dla mnie balet, teraz już tylko wojaże

Zapraszają mnie różni włodarze,

miałem dwa Mikołaje

Dostałem ten bit - napisałem, ta


Bawcie się dobrze! Wyniki konkursu będą ogłoszone za tydzień 22.03 o godzinie 18.

#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja #diproposta

@DiscoKhan @moll @ErwinoRommelo @KatieWee @Moose wołam bo się lekko tekst zmienił, w razie jakby ktoś już sobie przekopiował

To jest ten cały mumble rap? Tylkp Polska była w awangardzie i teraz u nas trzeba jednak wyraźnie mówić żeby się różniło od starszych rapistów?

( ͡° ͜ʖ ͡°)

Zaloguj się aby komentować

Drogie Poetki, drodzy Poeci!


W momencie publikacji tego wpisu XV edycja naszego konkursu #nasonety dobiegła końca, a więc czas na jej podsumowanie! I oto przed Państwem #podsumowanienasonety ! – pamiętałem o tagu!; jestem z siebie dumny!


Zanim jednak ogłoszę zwycięzcę tej właśnie zakończonej edycji, zanim też zdradzę jakie to kryteria sobie przyjąłem żeby tego zwycięzcę spośród nas wyłonić, krótkie przypomnienie tego co stworzyliśmy w tym tygodniu:

Trudnym (dla wszystkich oprócz Splasha) utworem di proposta w tej edycji zabawy był tekst muzyczny, refren utworu Jeśli Bóg istnieje ze wspaniałej płyty Kayah i Bregović .


Do konkursu przystąpili (kolejność chronologiczna):

@splash545 z tekstem To w co wierzę , który zebrał 10 piorunów;

@moll z tekstem bez tytułu , który zebrał 15 piorunów;

@Piechur z tekstem bez tytułu , który zebrał 13 piorunów;

@George_Stark z tekstem bez tytułu , który zebrał 12 piorunów;

@moll z tekstem Rodzina , który zebrał 19 piorunów;

@KatieWee z tekstem Chmury nad nami , który zebrał 15 piorunów;

@Moose z tekstem Stracony czas , który zebrał 14 piorunów;

@splash545 z tekstem Kiedy sonet Twój? , który zebrał 11 piorunów;


Do konkursu nie przystąpili: @UmytaPacha i @DiscoKhan .


EDIT: Do konkursu nie przystąpił też @bojowonastawionaowca.


Kryterium przyznania zwycięstwa, jaką sobie wymyśliłem w momencie otwarcia tej edycji, ale nie ogłosiłem go publicznie jest najmniejsza liczba otrzymanych piorunów. Tak że sorry, Splasz…


Panie i Panowie! Poetki i Poeci! Zwycięzcą XV edycji konkursu #nasonety ogłaszam kolegę @splash545 , który pod względem najmniejszej liczby zebranych piorunów zajął w tej edycji zaszczytne i pierwsze i drugie miejsce! Gratulacje!


#zafirewallem #tworczoscwlasna #poezja

Akurat padło jak mam takie twórcze zaparcie, że mi nawet ciężko coś wykrzesać w naczterechrymach...


@UmytaPacha wygrałbym na bank, bo poetycka nędza za mną w tym tygodniu kroczy xD

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Mój jubileuszowy, dwudziesty szósty wpis, dedykuję szanownym Kawiarenkowiczkom i Kawiarenkowiczom

Dziś proponuję co następuje:


Rymy: chlanie - branie - lanie - wstanie

Temat: awans społeczny


Zapraszamy wszystkich do wspólnej zabawy


#naczteryrymy  , czyli #poezja  i #tworczoscwlasna  w kawiarence #zafirewallem 

Wczoraj awans uczciłem poprzez w rurze chlanie

Do tego miękkich narkotyków branie

Choć organizm dostał nietęgie lanie

Dziś była odpowiedzialność czyli rano wstanie

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Zaloguj się aby komentować

Siema,

Mój jubileuszowy, dwusetny wpis, dedykuję szanownym Kawiarenkowiczkom i Kawiarenkowiczom

Dziś wraz z @splash545 proponujemy co następuje:


Rymy: dzień - mitręży - cień - zwycięży

Temat: dziki zachód


Zapraszamy wszystkich do wspólnej zabawy


#naczteryrymy , czyli #poezja i #tworczoscwlasna w kawiarence #zafirewallem

Tajemnica góry Brokeback


Kończy się w górach dzień

Ennis z Jackiem czas mitręży

pada na nich pożądania cień

czy któryś z nich go zwycięży?

Zaloguj się aby komentować

Dawno już nie było, a może się przyda ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chyba tę serię sonetów pisze mi się najlżej i mam z niej największy fun. Zapraszam więc do kolejnego utworu konkursowego #diriposta do najnowszej edycji bitwy #nasonety . Tu podobnie do @Piechur zachowałem prawie do końca ilość sylab co w sonecie di proposta. Nie udało mi się to jedynie w przedostatnim wersie.


***


Kiedy sonet Twój?


Pacho kiedy sonet swój nabazgrzesz?

Ile Ci zejdzie?

Tak dopominać o niego znów ja się śmie!

Więc znów zaczynam klasyczną paplaninę.

Nie skończę póki usta me nie sine.

Zmotywować Cię chcę!

W poezji Twej blasku lśnień;

Póki jest żywym;

Ogrzać swój lic

chcę. Uracz nas nawet dwoma, 

bo Twe wiersze to sztos!

I nie chowaj się pod koc.

Pracę rzuć, oddaj się poezji potrzebie;

Choćbyś miała żyć o chlebie.


Jest to poświęcenie na które jestem gotów! 


#zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

b356492d-32fd-4ed6-ae20-77a4738042ce

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


drobina pyłu


dokładnie siedem sekund temu mignął świetlny kursor

i łodzie stały się czytelne

można teraz niezauważenie przenikać między słowami

nurkując w ciszy tak by nie spłoszyła się myśl


bywa że z morza nad głową

wyławiasz spadającą gwiazdę

doskwiera wtedy żal

że oto w jednym mgnieniu rozpada się


pulsujące w ułamku zniknie

za kolejnym z mrugnięć fala rozmyje ślad


ile umknie twojej uwadze?


jedno rozchybotanie i jesteś

w samym centrum piaskowej burzy

myśli biegną szwem kręgosłupa

czujesz dokładnie ich przyleganie

jakby cała zawartość nieba

próbowała wsączyć się prosto pod skórę


czyjeś oczy przeszukają bezkres

gonitwa rozegra się

w czasie skrojonym na błysk


dokładnie siedem sekund temu

otwarła się przestrzeń na wilgoć

w oko wpadł okruch


.


Fotografia - Víctor M. Alonso

c0c2018a-42ae-430e-b227-fafe5faca185

« Może wreszcie trafią w cel pioruny

Ten beznadziejny świat przełamie się na pół

Pocałują się bieguny

Moje zwidy i herezje

Pan Amok czy Pan Kurz?

Szemrze szeptak szemrze


Hej! Ty!

Zostań nieśmiertelnym wierszem! »


Ehh niewiem czemu twoje wiersza zawsze wywoluja z szafy Pizdame Porno i teksty Grabaza, moze to powiazane z tym ze bardzo malo polskich poetow czytalem, ale czy to wazne, chyba nie.

Niema nic lepszego niz tak zagubic sie w sekundzie i odnalesc caly wszechswiat i jego piekno w drobince pylu.

Zaloguj się aby komentować

Co by symetrycznie było...


Rodzina


Troski przetrwamy, razem wszystkim się oprzesz,

Jest w tym coś więcej, niż “jakoś to będzie”.

Gdy nikt się na nikogo nie wypnie,

Tworzymy rodzinę, nie przypadkową zbieraninę.

Z miłością i nadzieją, wszystko złe przeminie,

Powstanie nowy dzień, nie zmąci go wczorajszy cień.

Nie podlegamy taryfom ulgowym,

Skrajny indywidualizm to zwykły pic,

Choć jest nim zewsząd dusza kuszona.

Od samotności za ciosem idzie cios,

Czy od bliskich ramion lepszy koc?

Bądźmy razem, nie tylko w potrzebie,

Lecz i wtedy gdy się z tarapatów wygrzebie.


#diriposta do wiersza diproposta

#nasonety #zafirewallem #poezja

#zafirewallem to jest serio rollercoaster emocjonalny, jak nie ruchanie wszystkiego ( mialem napisac co sie rusza ale wczoraj nawet tabliczka czekolady zostala ztentegowana) to @moll normalnie zalewa pozytywnymi falami ehhh Nic tylko zazdroscic ze sie udalo ci taki klan zbudowac.

Zaloguj się aby komentować

No i tak to jest, że bawić chciałby się każdy, a wygrywać to nie ma komu. I wtedy ja muszę. Ale wspomógł mnie @splash545 i oto co tam wspólnymi siłami wydukaliśmy:


rymy: proszę – realnie – grosze – bezkarnie

temat: kulki


I teraz proszę

zupełnie realnie!

– to moje wtrącone trzy grosze –

nie lecieć w kulki i nie wygrywać bezkarnie!


Dobrej zabawy!


#naczteryrymy #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna

Zaloguj się aby komentować

#tworczoscwlasna #poezja #wiersze

#zafirewallem


proszę pana


ja tu sobie tak siedzę zakładam nogę na nogę spoglądam

niby zupełnie ukradkiem znaczy się rzucam to swoje

zalotne spojrzenie a pan nic ani drgnie


udaje że pali i nic ale to nic w ogóle się nie zaciąga

ależ ależ czy ja wspomniałam coś o zaciąganiu

jeden mały uśmiech mi na tę chwilę w zupełności

wystarczy


do czego a bo to ja takie wewnętrzne potrzeby mam

a pan pan nigdy nie miewa się dziwię to po co siedzi

na ławce tak blisko że niby co że to ja się dosiadłam


a nawet gdyby to przecież pan się wcale ale to wcale

nie wzbraniał a teraz milczy jak ten przysłowiowy głaz

no tak to się nie robi proszę pana tak się nie postępuje

z kobietami


mogłam się tego spodziewać przyciągnie i doprowadzi

do łez i jeszcze to jego służę chusteczką czy mógłbym pani

jakoś pomóc - tak - zawsze - dziękuję


dziękuję nie trzeba ja tylko sobie głośno myślę


spacer na spacer bardzo chętnie


.


Autor obrazu - SIsey

4bbf4811-9519-45c6-8aff-79b85803f328

Xd takie prawdziwe. Byla kiedys powiedziala o mnie :ze niby tyle czyta ale niewerbalnych znakow czytac nie potrafi, dopiero jak stanik sciagne mam to zaczelo do niego docierac ze cos jest nie tak i ze jednak to nie na kawe przyszedl.

Zaloguj się aby komentować

Zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że trudne zadałem. Ale nie przepraszam, z trudów też może się coś ładnego urodzić, a w tym przypadku fajnie mi się eksperymentowało z rytmem i tym, żeby to wszystko jakoś brzmiało. I nawet uważam, że całkiem mi wyszło. Proszę bardzo:


***


W deszczu na ulicach mienią się kałuże

i lśni bruk miasta, bo mokro jest wszędzie

a po tych ulicach w górę się pnie

Zapalacz Latarni. Idzie i niesie nowinę

że noc, tak jak szybko zapadła, tak też i szybko minie.

On światłem jasnym rozproszy jej cień;

on strachy wszelkie wygoni zeń;

on wreszcie ogniem rozpali swym

to miasto deszczowe, co jakby pić

chciało, tak pragnie by na jego ramiona

móc złożyć swoich koszmarów moc.

A ty? Ty możesz już bezpiecznie, pod koc,

bo on zadość uczyni twojej potrzebie

i wyrwie cię z tej ciemności, jakbyś był w Erebie.


***


#nasonety #zafirewallem #poezja #tworczoscwlasna


A tutaj tekst di proposta.


I, jako bonus, rysunek Zapalacz Latarni autorstwa pana Władysława Podkowińskiego.

66740d9a-cc2f-4729-be83-33a8d9272693

Zaloguj się aby komentować